12 lat i 60 milionów z błoto? Co z obwodnicą?

27.07.11, 17:08
zaczynam juz podejrzewać, że niektorzy sedziowie chyba biora w łapę od zainteresowanych mieszkancow
    • meme_machine 12 lat i 60 milionów z błoto? Co z obwodnicą? 27.07.11, 17:38
      Historia jest ciekawa - ale ten artykulik wygląda, jakby powstał na zlecenie GDDKiA i w istocie jest jawnym atakiem na osoby protestujące nie dając im możliwości wypowiedzenia się. W rzeczywistości państwo, gmina i pośrednio GDDKiA nie grali czysto w tej sprawie - i tym razem mieli pecha, bo trafili na ludzi, którzy potrafią bronić swoich praw. Jeżeli chcieli "przepchać" wariant korzystny dla 1 z grup interesów - powinni się przygotować trochę bardziej profesjonalnie, bo wiadomo było, że inne grupy będą walczyć. Reasumując : szkoda, że obwodnica się odwlecze, ale też dobrze, że w walce ludzie vs. machina urzędnicza człowiek ma nadal szanse.
      • Gość: on1950 izolacja IP: 83.238.201.* 27.07.11, 18:11
        jesli kilkadziesiąt osób może zablokowac budowę obwodnicy bo im sie tak podoba to znaczy że żyjemy w chorym państwie. Tu nie chodzi o walkę z urzędnikami, bo oni maja przepisy stworzone nie przez nich. Sąd powinien brać przede wszystkim interes miasta i jego mieszkańców a nie grupki wiecznie protestujących którym nigdy nic się nie podoba,.....na zasadzie NIE bo NIE. O obwodnicy wiadomo od kilkudziesięciu lat nikt sobie wczoraj tego nie wymyślił. W takich sprawach (lotnisk,a autostrada, ekspresówka) powinien być wymagany np 10% udział ludności do odwołania sie od decyzji. Czy sąd i protestujący zapłaca za koszty postepowania, wykupów gruntów, remontów dróg w lublinie, kosztów beznzyny mieszkańców lublina stojących w korkach???????
        • Gość: on1950 Re: izolacja IP: 83.238.201.* 27.07.11, 18:19
          Najgorsze jest to że jak pisał bodajże kurier jeden z tych protestujących wypowiedział się że go to juz nie interesuje i dał do zrozumienia że fajnie że urzędnicy przegrali. Tylko że nie przegrali urzędnicy tylko mieszkańcy którzy z własnej kieszeni będa musieli wyłozyc dodatkową kase na benzynę, drogi, komunikacja dalej będzie stała w korkach. Ciągłe pieniactwo zasługuje na najwyższe potępienie.
          • Gość: Obywatel RP POlityka IP: 89.167.0.* 27.07.11, 19:12
            Demokracji i odpowiedzialności trzeba się uczyć. Nie inaczej jak z obwodnicą ma się sprawa z "lotniskiem w budowie", którego decyzja środowiskowa zaskarżona została do WSA i czeka na stosowną rozprawę.

            Tak się kończy wiara w cudowną moc skrótów takich jak "specustawy" i kolesie w rządzie, a nie w sądzie jak niektórzy tu sugerują.

            Zamiast mieć pretensje do obywateli korzystających z konstytucyjnych uprawnień - polityków i mediów się czep "bochaterze", bo to oni robili sobie fotografie i newsowe migawki TV na tle map obwodnicy i makiety lotniska.

            Przy okazji wybierz się do jakiego Stockstadt albo Stuttgartu, a zobaczysz jak obywatele potrafią walczyć o swoje prawa i mienie...
            • Gość: Herman Re: POlityka IP: *.dynamic.chello.pl 28.07.11, 07:44
              Nie strasz, nie strasz, bo się zesra.... Znalazł się kurde "obywatel".
              • Gość: Arek Re: POlityka IP: *.dynamic.chello.pl 02.08.11, 20:36
                Prawdę napisał, więc się denerwujesz :-)
        • meme_machine Re: izolacja 27.07.11, 18:47
          Sąd powinien dbać o przestrzeganie prawa, nie o interes miasta, to chyba oczywiste, jeżeli ktoś tego nie rozumie, nie powinien się wypowiadać. Poza tym chyba oczywiste jest, że nikt nie protestuje, poświęcając czas i środki, by zrobić na złość innym - ludzie walczą o swoje prawa i pieniądze. W jednym masz rację on1050 - sedno sprawy leży w konstrukcji prawa - gmina daje ludziom warunki zabudowy a starostwo pozwolenie na budowę, a za rok, dwa, po wybudowaniu domu, ludzie dowiadują się, że za płotem będą mieć obwodnicę, natomiast nie otrzymają rekompensaty za utratę wartości nieruchomości. Tak jak Ciebie nie obchodzi ich sytuacja - stracone pieniądze i marzenia o cichym domku pod miastem, tak samo oni nie mają obowiązku się przejmować korkami na al. Kraśnickich. Prawo jest o tyle dobre, że ma za zadanie bronić praw każdego z osobna, nie zaś "większości" czy subiektywnie pojmowanego dobra ogółu. A jeżeli ktoś ma pokrywać jakieś koszty - chyba jasne jest to, że powinno to ciążyć na osobach, które nie dopełniły formalności (w tym przypadku GDDKiA - chyba, że kasacja się uda, ale znając "profesjonalizm" urzędników - raczej w to nie wierzę).
          • Gość: bolo Re: izolacja IP: *.lublin.mm.pl 27.07.11, 23:15
            Przy takim postrzeganiu prawa nic by się nie dało w Polsce zbudować, bo zawsze znajdzie się
            ktoś, kto może zniweczyć wieloletnią pracę innych. Nie można wykluczyć również, że zrobi to
            za pieniądze innych ( taka współczesna wersja liberum veto ) zainteresowanych
            np. przejęciem środków na inną, odłożoną w czasie inwestycję albo po prostu zrobieniem
            Lubelakom na złość.
            Ta inwestycja była przygotowywana bardzo skrupulatnie przez wiele lat, opracowano
            11 wariantów przebiegu drogi, zbadano wzdłuż i wszerz środowisko pod względem
            występowania żabek, ptaszków i robaczków itp. , a że komuś będzie przecinać miedzę,
            hmm tego się nie da uniknąć.
          • Gość: J-k "cichy" domek w mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.11, 10:16
            Wszystko byłoby cacy gdyby sprawą zajął się sąd spoza Lublina. Ciekawe ilu mieszkańców mających "ciche domki" w sąsiedztwie planowanego przebiegu obwodnicy jest związanych zawodowo lub towarzysko z sądem? Może żaden, ale tego typu wątpliwości mimo woli same się nasuwają - wszak mieszkamy w miejscowości owianej legendą o czarciej łapie.
            Marzenia o "cichym domku" trudno pogodzić ze sprawnie funkcjonującym miastem. I oby się tylko nie okazało, że za kilkanaście lat wszystkie lokalizacje w Lublinie będą spełniały kryterium "cichości". Zapóźnienie infrastrukturalne Lublina i Lubelszczyzny jest ogromne (aby to zobaczyć wystarczy ruszyć się gdziekolwiek w Polskę) i każdy rok opóźnienia to kolejny przysłowiowy gwóźdź do trumny - niestety z samej agroturystyki i uprawy owoców miękkich ten region nie wyżyje.
            PS Niestety praktyka wskazuje, że za błędy instytucji państwowych faktyczne koszty ponoszą podatnicy a nie urzędnicy.
      • Gość: Ted Re: 12 lat i 60 milionów z błoto? Co z obwodnicą? IP: 62.244.149.* 27.07.11, 19:44
        Szkoda także że w tym kraju interes grupy cwaniaków i pieniaczy stawiany jest ponad społeczny i że kolesiostwo ma tak rozległe układy i wpływy
        • Gość: maxx Re: 12 lat i 60 milionów z błoto? Co z obwodnicą? IP: 173.233.205.* 27.07.11, 22:18
          "Szkoda także że w tym kraju interes grupy cwaniaków i pieniaczy stawiany jest ponad społeczny i że kolesiostwo ma tak rozległe układy i wpływy..."

          Niestety!!!
      • Gość: Ted Re: 12 lat i 60 milionów z błoto? Co z obwodnicą? IP: 62.244.149.* 27.07.11, 19:45
        52Szkoda także że w tym kraju interes grupy cwaniaków i pieniaczy stawiany jest ponad społeczny i że kolesiostwo ma tak rozległe układy i wpływy
    • Gość: mario-z Re: 12 lat i 60 milionów z błoto? Co z obwodnicą? IP: *.lublin.hypnet.pl 27.07.11, 18:28
      ... albo co bardziej prawdopodobne jakiś sędzia mieszka w tej lokalizacji i jest mu teraz nie na rękę aby pod jego oknem biegła obwodnica.
    • harbour5 Oto cały Lublin 27.07.11, 19:11
      Kłopot z obwodnicą, "Teatr w budowie" - chyba za mojego życia nie powstanie, tunelu pod Al. Racławickimi nawet moje prawnuki się nie doczekają. Ale chcemy być Metropolią. Jasne, Metropolią zaścianków wszelkiej maści. Choć może jaskółka jakaś jest. Remonty ulic choć uciążliwe mogą się przyczynić do usprawnienia poruszania się po Lublinie. Nie wiem czy nie czepiam się po prostu. Jest "dobrze". Inżynierię ruchu (czy jak tam się ten wydział nazywa) powinno się zlikwidować (bo nic nie wiedzą na ten temat). Al. Kraśnickie poszerzyć o jeden pas ruchu w każdą stronę. A może zamiast "mądrych" w Ratuszu zapytać mieszkańców jak widzą poprawę ruchu ulicznego ?
    • poznany To ma wiecej 27.07.11, 19:24
      Jedno jest pewne;drogowcy powinni byc gotowi do rozpoczecia budowy gdy jest na to pozwolenie! To jest zgodne z prawem.Aby bylo pozwolenie odpowiednie sluzby maja wyrazic zgode,opinie.Mieszkalem na Weglinie od konca 60-tych juz wtedy zalozenia-plany mowily o obwodnicy.Lata mijaly i lelum... teraz mamy ktory?;)Czym zajmowali sie ludzie odpowiedzialni za to?W PRL i teraz to juz pol na pol rzadow naszych nierobow.Powod? nikt ich nie rozlicza.
      Jest wiele innych spraw min.cena gazu. Dostalem fakture za gaz 2-miesieczna;za 63mszesc gazu 246 zl. czyli ok 1 euro za metr.Jak dlugo beda sie obijac wrogowie Polski-bo to sa wrogowie.
      Nie dla obibokow w sferach rzadzacych.
      • Gość: on1950 Nielogiczna decyzja sądu IP: 83.238.201.* 27.07.11, 19:32
        musi być podstawa prawna na podstawie której działa główna dyrekcja (jesli jest umowa między polską a UE to czego czepia się sąd?????). Jeśli była umowa że polska do czasu dostosowania prawa do unijnego, działa na prawie polskim w momencie rozpoczęcia inwestycji (sama papierologia) to orzeczenie sądu wydaje się być totalnie nie logiczne bo PRAWO NIE DZIAŁA WSTECZ!!!!!!. jedyną stroną która mogłaby podważać DŚU jest UE bo ona daje kasę. Jak rozumiem to chodzi właśnie o fakt że polskie prawo przwiduje 2 warianty unijne wszystkie 11

    • poznany nawiazuje do-"harbour5 " 27.07.11, 19:45
      Kto jesli nie inzynieria ruchu ustala czasy i zawiaduje regulacja tzw 'swiatel'?
      Czy sie myle?
      Ktos tam pracuje i ma to robic dobrze bo jemu placa.
      Przejechalem Budapeszt przy jednym zatrzymaniu tylko bo zmienialem kierunek.
      Przez Miskolc bez zatrzymania.
      Nie mialem asysty z kogutem.
      Wg mnie curiosum jest;przy wyjezdzie z Tesco na roztocze - przy hondzie podwojne swiatla.Jeden bzdek przed wjazdem do onej tej hondy i skody w jakim celu?Drugi semafor uzasadniony-przed glowna droga i przejazdem przez nia.czyzby gratis to byl?
      Czy kop senatorski bo to jego?
      Jedno-curiosum.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja