MPK - dlaczego zdycha, dlaczego...

08.08.11, 08:34
nie zarabia, dlaczego ma nas, pasażerów - czyli swego de facto właściciela, w dupie.
Napadło mnie, starego i jak się okazuje głupiego na wycieczkę nad Zalew, na rybkę, piwko...
Jako środek komunikacji wybrałem MPK. Nad Zalew jakoś poszło - rozkład jazdy pokazuje, że w ciągu godziny są aż dwa kursy szóstki. Dojechałem. W powrotną drogę udałem się z rest. Bosman gdzie spożywałem to i owo. Po wyjściu na tamę dostrzegłem stojące na pętli na Nałkowskich dwa autobusy. Było około 17,30. Zanim doszedłem do przystanku minęło ok. 10 minut. W tym czasie jeden odjechał. Myślę - zaraz pewnie drugi odjedzie, a była to 6. która mi pasowała. Tymczasem co? JAJCO! Wg rozkładu jazdy, w niedzielę, w wakacje planowany odjazd o 18,00. Czyli ten cholerny autobus zamiast jeździć i zarabiać kasę stoi kur(..........)a 30 minut na końcowym! Oczywiście przez 1/2 godziny nic innego nie przyjechało, ludzi od cholery. Gdy towarzystwo wsiadło do autobusu, gdyby nie te kobiety, nie było by gdzie palca wetknąć, zaduch, upał. To ja pier(........)ę taką komunikację publiczną. Jedno pytanie: za co kierowca bierze kasę gdy stoi pół godziny na przystanku? A może zatrudniony jest na 1/2 etatu i 4 godziny jeździ a 4 stoi?
    • efad4d Re: MPK - dlaczego zdycha, dlaczego... 08.08.11, 13:30
      i tak od wielu , wielu lat. Za malolata pamietam , ze bylo to samo, jeszcze dojechac na zalew jakos dalo rade ale powroty to byly koszmary
      • Gość: aron Re: MPK - dlaczego zdycha, dlaczego... IP: *.play-internet.pl 08.08.11, 14:19
        znowu bosmanku się zastanawiasz nad tym co rolnicy z Parczewa wiedzą od dawna. Po prostu pensje w MPK nie zależą od ilości przewiezionych pasażerów, więc co ich obchodzą pasażerowie? Nic.
        • Gość: bosman zawsze na ciebie aaaaaaaaaaronku liczyłem... IP: *.centertel.pl 08.08.11, 15:05
          w tej materii.
          • Gość: aron Re: zawsze na ciebie aaaaaaaaaaronku liczyłem... IP: *.play-internet.pl 08.08.11, 15:15
            wcześniej można było zwalać na prywaciarzy, że podbierają pasażerów. A teraz na kogo?
            • wampir-wampir Re: zawsze na ciebie aaaaaaaaaaronku liczyłem... 08.08.11, 15:20
              A co się stało z prywaciarzami? Już nie jeżdżą po Lublinie?
              • Gość: aro Re: zawsze na ciebie aaaaaaaaaaronku liczyłem... IP: *.play-internet.pl 08.08.11, 16:12
                jeżdżą, tylko zostali "włączeni w system". Z wiadomym skutkiem.
                • tajnos.agentos Re: zawsze na ciebie aaaaaaaaaaronku liczyłem... 08.08.11, 16:55
                  Jak kłamczor "wygra" wybory, to ich wyłączy - na amen.:)))
                  • wampir-wampir Re: zawsze na ciebie aaaaaaaaaaronku liczyłem... 08.08.11, 17:00
                    Eee tam, z metra cięty będzie po raz kolejny moralnym zwycięzcom ;-)))
        • sothink Re: MPK - dlaczego zdycha, dlaczego... 08.08.11, 15:25
          a może pensje typu biedronkowego busiarzy zależą od ilości pasażerów? buhahahahaahah
          • wampir-wampir Re: MPK - dlaczego zdycha, dlaczego... 08.08.11, 15:31
            Nie wiem czy typu biedronkowego, nie moja branża, ale mam wrażenie, że zależą. Kiedyś na trasie Lublin-Przemyśl, Lublin-Kraków jeździli tylko pasażerowie z rezerwacją i ci, dla których starczyło miejsc siedzących. Teraz biorą wszystkich na stojaka. Miałem wątpliwą przyjemność wracać nie tak dawno busem do domu. Ścisk, zaduch. Nigdy więcej.
            • Gość: aron Re: MPK - dlaczego zdycha, dlaczego... IP: *.play-internet.pl 08.08.11, 16:06
              przejedź się pociągiem do Przemyśla 6 godzin to i tak wrócisz pod mur na Ruską he he he
              • wampir-wampir Re: MPK - dlaczego zdycha, dlaczego... 08.08.11, 16:15
                Będę się przejeżdżał własnym środkiem lokomocji. Nawet nie wiem czy jeszcze jeździ pociąg na tej trasie, ale PKS-y jakieś są w razie, gdybym z autka nie mógł skorzystać. Większe są, jest gdzie zapakować bagaż i bez ludzi sapiących mi nad głową sobie jadę. Czas przejazdu busów też się wydłużył. Półgodzinna różnica to betka w porównaniu do nieporównywalnego dyskomfortu jazdy, jaki mam w busie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja