microb66
12.09.11, 07:57
Białystok i Bydgoszcz - miasta porównywalne z Lublinem w ciągu ostatnich 10 lat dokonały niesamowitego postępu w infrastrukturze służącej mieszkańcom. Prace nad ich rozbudową i zmianą oblicza trwają konsekwentnie. Lublin jawi się przy nich jako miasto zapyziałe, brudne, o małej ilości nowoczesnych rozwiązań. Na zdjęciach z Białegostoku widać m.in. Central, coś jak PDT w Lublinie. Tam go chcą wykorzystać, a u nas jedyny plan tylko wyburzyć. Rewitalizacja Wyspy Młyńskiej w Bydgoszczy (pojawiają się migawki w spocie wyborczym jedynie słusznej siły - plac zabaw - chociaż ta siła niewiele ma z tym wspólnego) jest wręcz cudem. Nie mamy Wyspy Młyńskiej? Mamy tereny pod targiem i PKS, które można tak samo rewitaliziwać!!! Ale nie można zaorać śmierdzącej busiarni i targowiska a la Bangladesz łącznie z koszmarną Novą, bo się broni interesów kilkunastu drobnych handlarzy kosztem miasta. Jedyne słowa w Lublinie "nie można" i "w budowie". Lublin się szczyci "akademickością" - ale co z tego wynika? Czy oprócz wykonywanej nauki pojawia się i rozprzestrzenia jakaś szersza wizja promieniująca na miasto i region, a jeśli nawet, to jacyś dziwni radni robią wszystko by to uwalić.