Gość: J-k Re: Lubelszczyzna za dziesięć lat. Rolnictwo, czy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.11, 09:40 Tego typu prognozy można potłuc o kant ... Wiadomo, że za 10 lat to być może będzie gotowa jedynie droga - S17 do Kołbieli (nie wierzę, że w ciągu 9 lat powstanie autostradowa obwodnica Warszawy) a tam ta ekspresówka zakorkuje się na najsłynniejszym rondzie w Polsce. Zresztą z punktu widzenia rozwoju przemysłowego i tranzytu (bezpośrednie połączenie z europejskimi korytarzami komunikacyjnymi TENT) ważniejsze są dla Lubelszczyzny drogi S12 i S19 (via Carpatia). Bez dróg przemysłu nie będzie, bo niby dlaczego jakiś inwestor miałby tutaj zainwestować a później się martwić jak dowieźć komponenty i wywieźć swoje produkty? Wielkich tradycji przemysłowych u nas nigdy nie było trudno więc też liczyć na spektakularny wysyp firm lokalnych. Nie zbuduje się także dobrego szkolnictwa zawodowego w ciągu kilku lat, bo niby kto miałby w tych szkołach uczyć - absolwenci europeistyki czy innych nauk politycznych? Trudno też liczyć na rządową inicjatywę typu międzywojennego COP-u. Jeżeli chodzi o rolnictwo to gołym okiem widać jak błyskawicznie powiększa się ilość ziemi leżącej odłogiem. Ale cóż się dziwić, kolejno padają te działy, które zawsze były naszą specjalnością. Wraz z likwidacją większości cukrowni upadła uprawa buraków cukrowych. Podobnie jest z uprawą tytoniu i chmielu. Kłopoty maja producenci rzepaku i owoców miękkich. A zapowiadana szansa w postaci uprawy roślin energetycznych - wierzby czy innej malwy okazały się śmiechu wartym niewypałem. Reasumując, przy zastępowaniu realnych działań tego typu ekspertyzami możemy być pewni jednego, bardzo szybkiego wyludniania się Lubelszczyzny i postępującej zapaści gospodarczej. Pozostanie gorzka satysfakcja, że będzie to problem całego kraju - ktoś będzie musiał utrzymywać elementarną infrastrukturę i zastępy dożywających swoich dni emerytów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J-k Re: Lubelszczyzna za dziesięć lat. Rolnictwo, czy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.11, 11:22 Minęło zaledwie kilka dni od chwili gdy powątpiewałem w realność nowego terminu ukończenia drogi S17 (Lublin-Warszawa) a dzisiaj pojawiła się (niestety!) informacja, która zdaje się potwierdzać moje najczarniejsze przeczucia. I wcale mnie to nie cieszy. Chciałbym aby nasi nowi posłowie na poważnie zajęli się szybką przebudową węzła w Kołbieli i nie odkładali tego do czasów powstania drogi szybkiego ruchu. www.tvnwarszawa.pl/informacje,news,strzebla-blotna-i-wojsko-zatrzymaly-obwodnice,294188.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J-k Nowy Link - koniec złudzeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.11, 14:38 wyborcza.biz/biznes/51,100896,10403015.html?i=2 Odpowiedz Link Zgłoś
agatheo Lubelszczyzna za dziesięć lat. Rolnictwo, czy p... 27.09.11, 09:47 Mam nadzieję, że władze Lublina na poważnie przeanalizują dokument. Młodych ludzi na wsi siłą się nie zatrzyma. Dotowane rolnictwo da pracę garstce ludzi. Jedyna sensowna ścieżka rozwoju to promować u nas przemysł innowacyjny na bazie zaplecza naukowego. Trzeba organizować jak najwięcej spotkań, konferencji, ściągnąć i przekonać potencjalnych inwestorów, że są u nas niezwykłe zasoby ludzkie (mnóstwo młodych, wykształconych ludzi). Następnie trzeba ich przekonać do Lubelszczyzny, żeby chcieli zostać tu na dłużej. W tym celu należy wprowadzić standardy obsługi inwestora w urzędach i pomagać, ułatwiać, zachęcać. Bez kompetentnych, przyjaznych inwestycjom urzędników nikt na Lubelszczyźnie inwestował nie będzie... Trzymam kciuki, żeby się udało !!! Odpowiedz Link Zgłoś
andru_lub Re: Lubelszczyzna za dziesięć lat. Rolnictwo, czy 27.09.11, 10:15 Rolnictwo to żadne rozwiązanie. W regionie o populacji ponad 2 mln osób, rolnictwo nie będzie nigdy w stanie stać się wysoce dochodową dziedziną. By sobie to uświadomić wystarczy spojrzeć na kraje zachodnie. W każdym z nich regiony najbardziej rolnicze są jednocześnie najbiedniejszymi. Tak więc rolnictwo to żadne rozwiązanie. Oczywiście rozwiązaniem nie jest też pozostanie na obecnym etapie "nicości" Trzecia droga przemysłowa też wydaje mi się trochę kulą w płot. Chyba autorzy raportu nie bardzo zdają sobie sprawę z tego, w jakim kierunku rozwija się światowa gospodarka. Ani rolnictwo, ani przemysł nie są najbardziej dochodowymi dziedzinami. Inwestowanie w przemysł na lubelszczyźnie jest błędem. Po pierwsze dlatego, że tutaj praktycznie przemysłu nie ma wcale, więc wymaga ogromnych nakładów w infrastrukturę, w edukację (wykształcenie pracowników przemysłowych) i w same zakłady przemysłowe. Po drugie przemysł wcale nie zapewnia największych dochodów. Wszyscy wiemy, że państwa przemysłowe to dzisiaj Chiny, Indie. Na przemyśle się słabo zarabia. Dobrze zarabia się na usługach, przemyśle kreatywnym, wysokich technologiach. I właśnie ta droga, nie wspomniana w raporcie, jest największą szansą dla Lubeszczyzny. Wymaga ona mniejszych nakładów inwestycyjnych od przemysłu, a mamy ku niej dużo większy potencjał - Lublin posiadając 5 uniwersytetów jest wylęgarnią siły roboczej w tej dziedzinie. Usługi, Outsourcing, IT, przemysł kreatywny - tym możemy i powinniśmy konkurować. Zadziwia mnie, że zamawiane są analizy, które kompletnie nic nie wnoszą, a powodują jeszcze większy zamęt. Wyobraźmy sobie, że władze przyjmują teraz kierunek - przemysł. CO nas spotyka za 15 lat? Otóż po miliardowych inwestycjach w infrastrukturę, fabryki, edukację, okaże się, żę to wszystko przynosi straty, bo zwyczajnie nie da się konkurować na tym polu z producentami z Azji, czy Afryki (tak, za 15 lat może to być Afryka). Pozdrawiam, Andre Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Historyk Re: Lubelszczyzna za dziesięć lat. Rolnictwo, czy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.11, 10:25 Mądry głos. Odpowiedz Link Zgłoś
turysta_z_izraela Autsursing czyli działalność pasożytnicza, świetne 27.09.11, 10:36 Ciekawe dlaczego murzyni głównie się tym "zajmują"? Odpowiedz Link Zgłoś
turysta_z_izraela Przestańcie z tą turystyką 27.09.11, 10:24 Bo to śmieszne - poza zdewastowaną Starówką w Lublinie, Starym Miastem w Zamościu oraz podziemiami kredowymi w Chełmie nie ma tu nic ciekawego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ixinski z lublina Re: Przestańcie z tą turystyką IP: *.play-internet.pl 27.09.11, 10:49 a to niezwykle ciekawe stwierdzenie!!!!!!!!!!!!!!!!!! dużo jeżdżę po kraju i dużo osób z kraju a także z zagranicy mnie w lublinie odwiedza. ostatnio miałem gościa z Poznania...spędził w Lublinie dobę....o cholera!! nie przypuszczałem że tu tak jest!! dla czego w Poznaniu się nie mówi ze Lublin jest kaki piękny? o cholera!! szkoda ze nie wziąłem aparatu..pokazał bym znajomym..o cholera!!!! rewelka !!! może (lublin) spokojnie konkurować z Wrocławiem...o cholera!! nie dziwie się ze miasto zdecydowało się startować w ESK i tak wysoko zaszło!!! o kurcze!! to cytat... ten sam znajomy odwiedził dwa tygodnie temu Puławy i Kazimierz....reakcja niemal taka sama...inni moi znajomi jeżdżą na roztocze do Suśca..jeżdżą od wielu lat bo infrastruktura dobra, dojazd dobry (17 prosto z Warszawy) a i pięknie, nad jeziorem Białym są tłumy Ślązaków i Warszawy, nad Piasecznem i Krasnem Kraków i Białystok, zachwyt wzbudza Poleski Park Narodowy, nie wspomnę już o Kozłówce, no i na koniec powoli odkrywany Skierbieszowski Park Krajobrazowy... innych oczywistych miejsc turystycznych nie ma sensu wymieniać.... obraz jest inny Drogi Kolego z Izraela...tylko trzeba chcieć odrobinę się zainteresować.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J-k Re: Przestańcie z tą turystyką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.11, 12:30 Całkowita zgoda. Nie ma w Polsce piękniejszej trasy turystycznej niż ta wzdłuż wschodniej granicy Polski (od Przemyśla do Suwałk). Mam natomiast inną opinię na temat infrastruktury drogowej. Dobrych dróg nie ma i bardzo wątpię aby szybko się pojawiły (polecam przejażdżkę np. drogę łączącą 19-tkę z przejściem granicznym w Sławatyczach i Polesiem Lubelskim). Dla polskich rządów priorytetem jest EURO2012. Mieszkańcy pięciu czy sześciu regionów Polski mogą sobie poczekać, ponarzekać lub pomarzyć. Albo zmienić miejsce zamieszkania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: folkatka Inni juz napisali... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.11, 20:45 Bo to śmieszne - poza zdewastowaną Starówką w Lublinie, Starym Miastem w Zamościu oraz podziemiami kredowymi w Chełmie nie ma tu nic ciekawego. Ale sie dołaczę. Walnąłeś jak kulą w płot. Nie masz racji totalnie... Lubelszczyzna jest szalenie ciekawa, może warto bys ja poznał? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman jak kulą w płot??? IP: *.centertel.pl 28.09.11, 09:27 bredzi dupek jak potłuczony! Cna folkatko - mniej eufemizmów, więcej dosłowności :-) Odpowiedz Link Zgłoś
turysta_z_izraela Więcej bluzg, lumpie zapity 28.09.11, 09:50 Więcej bluzg, lumpie zapity. Prawda w oczy kole? Co za obelżywe zachowanie, stwierdzić, że Stare Miasto jest po prostu w obskurnym stanie, i że nie chcą postawić ławek dookoła Trybunału, bo by samochodziki nie miały gdzie godzinami parkować? Że dupiasty bruk jest? Że sodowe latarnie raczej wieczorem uroku nie dodają? A do dzisiaj na kamienicy z Kochanowskim otynkowany kabel straszy, bo nie ma na pomalowanie fasady? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poznaniak Re: Więcej bluzg, lumpie zapity IP: 95.108.125.* 01.11.11, 10:11 turysta_z_izraela napisał: > Więcej bluzg, lumpie zapity. > Prawda w oczy kole? Dla Ciebie beznapletkowcu obrzezany jedynie Majdanek jest godzien wspomnienia - w końcu w państwie żydowskim Polska znana jest tylko jako kraj cmentarzy żydowskich.... Lubelszczyzna jest przepiękna, a sam Lublin bije urodą Poznań. Odpowiedz Link Zgłoś
turysta_z_izraela Jak się ma samochód to można jeździć na Roztocze 28.09.11, 09:52 Racz jednak zauważyć, że pociąg do Bełżca jeździł tylko w lecie, nawet nie zostawiono go na słoneczne soboty-niedziele września i października. Pewnie zaraz napiszesz o "biedocie co samochodu nie ma". Albo typowy dla Arona tekst, że przecież busy są. Odpowiedz Link Zgłoś
turysta_z_izraela Kazimierz Dolny jest przereklamowany 28.09.11, 09:56 Kazimierz Dolny jest przereklamowany, poza Rynkiem jest po prostu chaotyczną, typową polską wsią. Właściwie to po tym, jak zobaczyłem przewodnik, w którym z Lubelskiego na dwie strony został omówiony Kazimierz, a o Lublinie było na pięć linijek, to mogę olać tę wieś Pierdzimierz Dolny, który nawet nie potrafi zadbać o plaże nad Wisłą, poza Rynkiem trzeba mieć gdzie odpocząć, a jak widzę leżących na murku przy bulwarze turystów, bo Wisła wylała, to aż smutno mi się robi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poznaniak Re: Kazimierz Dolny jest przereklamowany IP: 95.108.125.* 01.11.11, 10:15 turysta_z_izraela napisał: > Kazimierz Dolny jest przereklamowany, poza Rynkiem jest po prostu chaotyczną, t > ypową polską wsią. > Właściwie to po tym, jak zobaczyłem przewodnik, w którym z Lubelskiego na dwie > strony został omówiony Kazimierz, a o Lublinie było na pięć linijek, to mogę ol > ać tę wieś Pierdzimierz Dolny A nie wiesz, goły fiucie, że w Kazimierzu jest zabytkowe miejsce, gdzie waszym pobratymcom obcinano napletki gdy się jeszcze nikomu z was o państwie żydowskim na Bliskim Wschodzie nie śniło? Powinieneś jechać to zobaczyć ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leonss Re: Lubelszczyzna za dziesięć lat. Rolnictwo, czy IP: *.icpnet.pl 27.09.11, 10:33 Lubelszczyzna to 1 przemysł ,poniewaz rolnictwo to zalezne od pogody .Lublin słynał z przemysłu 1 wagi ,wsk ,helikopnery ,samochody dostawcze odlewnie,fabryka maszyn zniwnych a nawet samoloty to jest b. bogate miasto w tradycje ,dlatego przemysł a pozniej rolnictwo. Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Lubelszczyzna za dziesięć lat. Rolnictwo, czy 27.09.11, 10:54 Żyjemy w epoce postindustrialnej. Dziś z rolnictwa (nie mylić z uprawianiem rodzinnych działek) żyje nieznaczny odsetek rozwiniętych społeczeństw a przemysł przenosi się tam, gdzie jest tania i mało wymagająca siła robocza - głównie na Daleki Wschód. W cywilizowanych krajach dochód i zatrudnienie dają przede wszystkim "know-how" oraz usługi.:) Odpowiedz Link Zgłoś
ad2009 Lubelszczyzna za dziesięć lat. Rolnictwo, czy p... 27.09.11, 10:58 Polska ma się rozwijać na lewym brzegu Wisly i w kierunku zachodnim. Po prawej stronie Wisly mają być lasy. i łąki, jak najmniej ludzi - po prostu ziemia niczyja. W razie wojny - małe straty, polne drogi łatwe do zaminowania. Jak już skończy się tzw. front inwestycyjny na zachodzie Polski (nie można przecież wszystkiego zabudować i zabrukować) - to po 2020r. rząd może zwróci uwagę , że są jeszcze tereny wolne od zabudowy i bruku. A Lubelszczyzna może sobie iść gdzie chce - i tak zależymy od budżetu państwa (infrastruktura i polityka regionalna jw.), więc gadanie o wolnym wyborze dalej pozostaje gadaniem Odpowiedz Link Zgłoś
patsy_stone Bez przesady.....i nadmiernej podniety!!! 27.09.11, 11:55 Nie tak dawno temu miałem okazję spotkać na swojej drodze doradcę obecnego pana Premiera, ów doradca jest także pracownikiem stołecznej SGH, a także dość często pojawia się jako komentator w znanej stacji telewizyjnej TVN 24. na wieść ze jestem z Lublina podszedł do mnie i z uśmiechem powiedział " po co wy w tym Lublinie budujecie to lotnisko-jakbym niemal ja je budował- My tu w warszawie na ESGIEHU zrobiliśmy badania wraz ze studentami i jasno widać że Świdnik to pieniądze wywalone w błoto!!!! przecież wiadomo ze Lublin lata z Rzeszowa!! dobra droga jest potrzebna do Jesionki i tyle a nie lotnisko!! do Rzeszowa jest 150 km - z tego co ja wiem 180- a do Wawy macie ponad 200 - z tego co ja wiem 150km- mówiłem premierowi żeby się nad tym zastanowić..... Ot i taki to doradca i takie to opracowania warszawskie!!!! nie jest to więc pierwsze z tego typu opracowań wykonanych w Warszawie... co do przyszłości Lubelszczyzny..... zawsze przed Lublinem jest Warszawa, żeby dotrzeć do Lublina trzeba przez nią przejechać, lub obok, jadąc 12stką i dalej na zachód przejeżdża się pod Poznaniem...lublin jest na końcu.... każdy na Warszawę patrzy z zazdrością i tęsknotą..tak do lansowanego w tv warszawskiego poziomu życia czy mitycznych stołecznych zarobków... przed wojna Lublin leżał w samym środku kraju, w pół drogi między dwoma najważniejszymi miastami kraju : Stolicą i Lwowem ..i w ciągu 20 lat międzywojnia udało się Lublinowi po nadrabiać setletnie zapóźnienia i dość dynamicznie ruszyć...rząd w centrum kraju lokował centrum przemysłowo gospodarcze którego częścią był właśnie Lublin ale po wojnie sytuacja niestety zepchnęła Lublin na margines, rozwinięto to co Miedzywojnie zaczęło budować ale ciężar polityki gospodarczej przeniósł się na Śląsk i Przymorze z przemysłem stoczniowym szansą był silny odrodek akademicki ....lata 90 i to zniweczyły...namnażanie uniwersytetów w każdym mieście wojewódzkim jako źle rozumiana konkurencyjność zachwiało równowagą w Kraju..i znowu przy masie uczelni w Szczecinem Gdansku Zielonej Górze , Bydgoszczy , Poznaniu , Toruniu , Łodzi , Katowicach, Radomiu , Kielcach, Krakowie Tarnowie, Rzeszowie , Białymstoku, Olsztynie i innych ..Lublin jest gdzieś daleko pod wschodnią granicą...a taką sytuację stworzyła bezmyślna polityka rządowa... i dalej: decyzją rządową w Gdańsku wybudowano ogromny port kontenerowy dublujący sąsiednią Gdynię, do tego oczywiście cała infrastruktura drogowo kolejowo miediowa, i dalej : z Gdanska rząd buduje autostradę A1 oraz drogę expresową S7- obie drogi się dublują...wystarczyło by z A1 wyprowadzić łącznik drogą nr 10 z Torunia do Warszawy i doskonałe połączenie Gdańska ze Stolicą by było, i dalej: szybka kolej i nie po głównym szlaku przez Inowrocław lecz obok..przez Działdowo.... o Wrocławiu już nie wspomnę, mamy świeży przykład rządowego palca..... Pisząc to chcę pokazać jak duży wpływ na rozwój mają decyzje podejmowane w Warszawie!! Z poziomu Lubelszczyzny albo sami małymi ale własnymi krokami będziemy iść do przodu i tu przykład lotniska w Świdniku, drogi S17, nowej kopalni w Stefenowie, elektrowni przy Bogdance, Azotów Puławskich, albo WYTŁUCZMY krzykaczy i lobbystów z innych regionów Polski i obsadźmy Rząd tylko i wyłącznie ludźmi z Lublina - i w 4 lata mamy tu Eldorado inwestycyjne. zarobków na poziomie stołecznym nigdy mieć nie będziemy ani szklanych wieżowców ps. W okresie między wojennym w generalnym planie rozwoju kraju przez Lublin miała przebiegać główna autostrada Warszawa - Lwów z odnogą do Krakowa oraz z Zemborzyc miała być budowana szybka kolej do Lwowa. Pierwszym zelektryfikowanym odcinkiem kolei w ówczesnej II Rzeczypospolitej był odcinek Warszawa - Otwock z przedłużeniem na Lublin i dalej Lwów...niestety wybuchła wojna......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asdf Re: Bez przesady.....i nadmiernej podniety!!! IP: *.dynamic.chello.pl 27.09.11, 12:34 Doradca ma rację - lotnisko w świdniku jest bez sensu. Lepiej te pieniądze wpompować by było w kolej i drogę do Warszawy. Jakoś nie chce mi się wierzyć, że mieszkający w Lublinie będą dolatywać do Warszay do pracy, natomiast dojeżdżać jak najbardziej by mogli (i to masowo, biorąc pod uwagę cenę biletu kolejowego / autobusowego do do ceny biletu lotniczego). Przy dobrym połączeniu drogowym i kolejowym moglibyśmy bez problemu korzystać z lotniska Warszawskiego, które ZAWSZE będzie miało lepsze połączenia niż Świdnik. Ale ludziom zachciało się lotniska, to mają kiełbasę wyborczą. Odpowiedz Link Zgłoś
patsy_stone rozumienie tekstu....... 27.09.11, 12:40 :-)) ale według eksperta korzystamy z lotniska w Rzeszowie A NIE W WARSZAWIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!i drogę należy budować DO RZESZOWA a nie do Warszawy, no i idąc za ciosem szybką kolej także do Rzeszowa A NIE DO WARSZAWY !!!!!!!!!!!! :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))) wie czy na pewno "doradca "ma rację? ha ha ha ha ha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron Re: Bez przesady.....i nadmiernej podniety!!! IP: *.play-internet.pl 27.09.11, 14:05 lotnisko w Rzeszowie jest bez sensu, bo mają do Balic tyle co my do Rzeszowa. Podobnie bez sensu jest lotnisko w Katowicach - 70 km do Krakowa. Bez sensu jest też lotnisko we wrocławiu - 180 km do Poznania. No i wreszcie bez sensu jest lotnisko w Łodzi - 120 km doWarszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
sothink Re: Bez przesady.....i nadmiernej podniety!!! 27.09.11, 15:50 a ty zamiast drogi i lotniska wolisz nowy kościół Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Bez przesady.....i nadmiernej podniety!!! IP: *.eu.org 27.09.11, 15:55 ...kościołów nie buduje się z dotacji rządowych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J-k Re: Bez przesady.....i nadmiernej podniety!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.11, 18:56 A czy przypadkiem Świątynia Opatrzności nie jest w części finansowana z budżetu? www.otopolska.com/Artykuly/Finansowanie-swiatyni-opatrznosci.php Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Bez przesady.....i nadmiernej podniety!!! IP: *.eu.org 27.09.11, 19:52 ...fundacje państwowe (świątyń różnych wyznań) zdarzały się i zdarzają na całym świecie... ale są to wyjątki w przypadkach też wyjątkowych... można na ten temat dyskutować... ale nie jest to przecież reguła... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J-k Re: Bez przesady.....i nadmiernej podniety!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.11, 09:14 Jasne państwa wyznaniowe są wszędzie, nawet w UE (Grecja) ale w Polskiej konstytucji póki co takiego zapisu nie ma. I żeby było jasne, uważam że państwo powinno w znacznym zakresie finansować prace konserwatorskie przy zabytkach sztuki sakralnej ale nie powinno finansować budowy nowych świątyń (które z reguły są architektonicznymi gargamelami szpecącymi przestrzeń publiczną). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Bez przesady.....i nadmiernej podniety!!! IP: *.eu.org 28.09.11, 10:27 ...państwo może finansować muzułmanów, może i katolików... a ta świątynia to przedwojenne zobowiązanie... Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: Bez przesady.....i nadmiernej podniety!!! 28.09.11, 11:25 z Wikipedii: Historia budowy Świątyni Najwyższej Opatrzności liczy ponad 200 lat i wiąże się z Konstytucją 3 maja z 1791, kiedy to uchwałą posłów Sejmu Czteroletniego podjęta została decyzja o wybudowaniu świątyni jako wotum wdzięczności za Konstytucję. Kamień węgielny wmurowano na terenie dzisiejszego Ogrodu Botanicznego UW w pobliżu Łazienek. Trzeci rozbiór Polski przerwał podjęte prace. Działania na rzecz budowy świątyni wznowiono po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku. Obiekt miał być zbudowany na Polu Mokotowskim według projektu arch. Bohdana Pniewskiego. Wybuch II wojny światowej uniemożliwił jej realizację przez następnych kilkadziesiąt lat. Z kolejną inicjatywą budowy świątyni wystąpił w 1989 roku prymas Józef Glemp. Obecnie trwa budowa Świątyni Opatrzności Bożej na Polach (Błoniach) Wilanowskich. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Bez przesady.....i nadmiernej podniety!!! IP: *.eu.org 28.09.11, 12:58 ...dodam tylko, że każdy naród ma prawo do swojego Panteonu... i tyle... bo pamięć o wielkich postaciach jest narodowi potrzebna jak latarnia statkom... bez historii nie ma państw i narodów - jeśli nawet dla niektórych brzmi to patetycznie i śmiesznie (gorzej z polityką historyczną - ale ona też czemuś służy...)... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J-k Re: Bez przesady.....i nadmiernej podniety!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.11, 16:11 Dzięki Bogu, że nie zdecydowano się na przywrócenie wszystkich postanowień Konstytucji 3-Maja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Bez przesady.....i nadmiernej podniety!!! IP: *.eu.org 28.09.11, 16:25 ...np. tego o zrównaniu szlachty i mieszczan oraz ochronie chłopów pańszczyźnianych... albo o Polakach jako narodzie wolnym i niepodległym... czy masz na myśli inne postanowienia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J-k Re: Bez przesady.....i nadmiernej podniety!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.11, 18:58 Konkretnie myślałem o 20% podatki od duchowieństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nieryba Re: Bez przesady.....i nadmiernej podniety!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.11, 08:57 czy widziałes w Polsce kościół wybudowany za pieniądze Watykanu ? Poszedłbym do takiego na pielgrzymkę boso.A i tak niedługo wszyscy będziemy chodzić boso.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Bez przesady.....i nadmiernej podniety!!! IP: *.eu.org 27.09.11, 12:52 ...przed II wojną światową po raz pierwszy wprowadzono plany gospodarczego rozwoju kraju... pięciolatki sięgały chyba końca lat pięćdziesiątych (a nawet połowy sześćdziesiątych? nie pomnę) i były realizowane przez kolejne rządy do 1939 roku... dowodziły, że istniała wieloletnia strategia rozwoju gospodarczego kraju... strategia rozwoju kraju - począwszy od lat dziewięćdziesiątych XX w. przypomina ruchy organizmu chorego na padaczkę... a ankiety pt.: "co MÓJ poseł zrobił dla regionu" dobitnie świadczą nie tylko o braku strategii przez ostatnie dziesięciolecia, ale przede wszystkim o nieustannym szarpaniu "postawu sukna"... jak długo nie zmieni się myślenie kolejnych ekip rządowych, czyli CAŁEJ tzw. klasy politycznej, tak długo ściana wschodnia będzie ścianą płaczu... a dyskusje o patriotyzmie - kiełbasą wyborczą... a Lubelszczyzna - zapełniona bohaterami rodem z Konopielki... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
dociek Re: Bez przesady.....i nadmiernej podniety!!! 27.09.11, 17:04 Za czasów PRL Lublin stał się znaczącym ośrodkiem przemysłowo - rolnym na Ścianie Wschodniej i dziwię się, że nikt o tym nie wspomniał pisząc tylko o okresie międzywojennym. To właśnie władze i kombinatorzy z III RP zdemontowali lubelski przemysł i gospodarkę, tym samymi sprowadzili nasze miasto i region do poziomu Polski DD (czytaj "do dupy"). Nie wierzę w żadne ekspertyzy z warszawki, bo są robione zza biurka, z pozycji "wszystkowiedzącej centrali". Perspektywy przedstawiane są tragiczne, dlatego że założono odgórnie ustawiczną degradację naszego regionu i miasta, dokonywaną z pełną świadomością przez kolejnych decydentów. Dziwne, że choć tylu mieszkańców Lublina jeżdzi za chlebem do stolicy, to u nas marazm i dychawica, a stolica wspiera bardziej np. Podlasie i Białystok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Bez przesady.....i nadmiernej podniety!!! IP: *.eu.org 27.09.11, 17:21 ...o PRL - nie ma potrzeby stawiać za przykład tego okresu... więcej strat niż zysków dla Lublina... to też rozwój szarpnięciami... np. budowa osiedli i rujnowanie starszej substancji mieszkaniowej w ramach walki z kamienicznikami... szkoda słów... gdyby w PRL pociągnięto plany z okresu międzywojennego, to może... a znaczącym ośrodkiem to Lublin był wtedy, gdy leżał na drodze do centrów handlowych (bardziej znaczących... :-))... a w Warszawce - no cóż... często są to ludzie wielcy... na miarę własnych słabości... ci naprawdę dobrzy są eliminowani jako ciężcy frajerzy... brak ludzi z wizją, charyzmą i siła przebicia w pozytywnym znaczeniu... kadra urzędnicza - każdy widzi, jaka jest... może - gdyby sięgnąć do ustaw z okresu międzywojennego (o urzędnikach państwowych), przygotowywanych na przełomie XIX i XX w... przygotowywanych przez tęgie głowy jeszcze pod zaborami, bardzo precyzyjnie określających prawa, obowiązki i odpowiedzialność tychże urzędników, a przez to - jak na owe czasy - nowoczesnych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J-k Re: Bez przesady.....i nadmiernej podniety!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.11, 19:10 A jakie to konkretnie straty gospodarcze poniósł Lublin w okresie PRL-u i jaka to starsza substancja mieszkaniowa została zrujnowana w ramach walki z kamienicznikami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Bez przesady.....i nadmiernej podniety!!! IP: *.eu.org 27.09.11, 19:44 ...większość budynków mieszkalnych - nie remontowanych latami... a na ponury żart zakrawa żądanie od wcześniej - bezprawnie wywłaszczonych, a teraz swoją własność odzyskujących - opłat za to, że miasto tę własność w sposób rabunkowy użytkowało... i nie czyniąc potrzebnych nakładów - doprowadzało niejednokrotnie do kompletnej ruiny... nie bez znaczenia są też spustoszenia poczynione w mentalnym odbiorze losów lokatorów, przez lata przyzwyczajanych, "że im się należy"... bo władza ludowa miała dobre serce... z cudzego... w ten sposób zabity został normalny rynek mieszkań, na całym świecie traktowany jako dwustronna transakcja między lokatorem i właścicielem... proces ten zresztą do chwili obecnej trwa (korzystania z cudzej własności i sprawy sądowe ciągnące się latami)... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J-k Re: Bez przesady.....i nadmiernej podniety!!! IP: 91.123.169.* 27.09.11, 23:12 Zamiast rydzykowo - ipeenowej nowomowy wolałbym poznać wolałbym poznać konkretne przykłady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Bez przesady.....i nadmiernej podniety!!! IP: *.eu.org 28.09.11, 08:39 ...konkretne przykłady są... gdzie spojrzysz, tam je widać... nowomowa to była w kultowym dla ciebie PRL-u... którego "miłością" dotknięta była i moja rodzina... poznaliśmy ją organoleptycznie, aż do bólu... więc nie opowiadaj o ojcu dyrektorze i jego zwolennikach - w końcu miał się na kim wzorować... a i ty chyba korzystasz z tych samych wzorców, których podstawą zawsze były inwektywy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J-k Re: Bez przesady.....i nadmiernej podniety!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.11, 09:08 To jest taki kombatancko-cierpientniczy slang. Zamiast o konkretach wolisz pisać o partyzantach. Może się Ci to podobać lub nie ale Lublin najszybciej się rozwijał (oczywiście poza złotą epoką Jagiellonów) na przełomie XIX i XX wieku (1964-1918) i w pierwszej dekadzie PRL-u kiedy to Lublin był oczkiem w głowie naszego (chcemy czy nie) ziomala Bolesława Bieruta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Bez przesady.....i nadmiernej podniety!!! IP: *.eu.org 28.09.11, 09:45 ...to żaden slang - wystarczy przypomnieć, jak potraktowano detal architektoniczny okresu secesji... szczęśliwie władzy ludowej zabrakło środków, by wszystko zniszczyć... jeśli chodzi o rozwój budownictwa w dziesięcioleciu powojennym, to wcale nie pozostaje on w sprzeczności z rabunkową polityką wobec własności prywatnej... zresztą w dwudziestoleciu międzywojennym także realizowano plan budowy "robotniczo-ludowej": vide Bronowice, zabudowa ul. Skłodowskiej, Grottgera i in.... odnoszę wrażenie, że zarzucając mi coraz to nowe slangi, sam jesteś quasi nowoczesny w ocenie faktów (to się chyba nazywa syndromem wypierania)... mimo to mam nadzieję, że przełom XIX i XX w. nawet wg ciebie to nie są lata 1964-1918 :-))... nie bez znaczenia są też losy licznych fabryczek i warsztatów położonych w różnych rejonach Lublina, "uspołecznionych" niestety, podobnie jak leżące w terenie młyny, tartaki itp.... wszak był to trynd ogólnopolski, nie ominął więc Lubelszczyzny... a gdyby rzeczywiście za PRL było tak wspaniale, nigdy nie powstałaby Solidarność, nie wprowadzono by stanu wojennego i nie szamotalibyśmy się tyle czasu z dziedzictwem powojennego "boomu"... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J-k Re: Bez przesady.....i nadmiernej podniety!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.11, 11:19 Zabudowa Grottgera i Skłodowskiej? A jaka to wybitne budowle czy założenie tam powstały? Zniszczono detal secesyjny? Niewątpliwa strata, ale latach 50-tych secesja nie była stylem historycznym tak jak dla wielu nie jest nim dzisiaj socrealizm czy modernizm. (Właśnie UP przymierza się do wyburzenia niezwykle interesującego kompleksu Witkowskiego i Gawdzika przy Głębokiej). A przechodząc do współczesnych "prawomyślnych" czasów to może pomożesz mi i wskażesz jakąś znaczącą inwestycję, jakąś wybitna realizację architektoniczną czy założenie urbanistyczne, które powstało w ostatnich 20 latach? Może coś znajdziesz co mogłoby "konkurować" z powstaniem czterech wyższych uczelni, FSC i WSK, Placem Zamkowym, miasteczkiem uniwersyteckim, osiedlami Mickiewicza, Słowackiego, stadionem Lublinianki, Parkiem Ludowym? Czas mija szybko i może najwyższy czas przestać się szamotać z tym naszym cierpiętnictwem, opowieściami o partyzantach, biciu murzynów czy spaniu na styropianie. Jak długo można oglądać Misia, czas coś zrobić konkretnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Bez przesady.....i nadmiernej podniety!!! IP: *.eu.org 28.09.11, 12:17 > Zabudowa Grottgera i Skłodowskiej? A jaka to wybitne budowle czy założenie tam > powstały? ...w dwudziestoleciu międzywojennym rozpoczęto budowę osiedli wojskowych (np. Skłodowskiej) czy robotniczych (dzielnica Bronowice)... co do "wybitności" budowli to rzecz bez wątpienia ocenna (najbardziej podobają mi się budowle romańskie i gotyckie, choć było w nich niekomfortowo wedle kryteriów współczesnych)... ale teatr w budowie, który zajął miejsce tychże domków - stanowiących zaczątek osiedla domków wojskowych - to jeden z wielu wątpliwych sukcesów czasu PRL... podobnie jak budowla vis-a-vi (w Ogrodzie Saskim)... > Zniszczono detal secesyjny? Niewątpliwa strata, ale latach 50-tych se > cesja nie była stylem historycznym tak jak dla wielu nie jest nim dzisiaj socre > alizm czy modernizm. ...detal secesyjny niszczono w latach siedemdziesiątych zwłaszcza... i była już wówczas secesja stylem uznanym na świecie... podobnie jak obecnie modernizm czy socrealizm - a o wartości tychże można dyskutować... nie cenię dzieł Witkowskiego i Hansena i nic na to nie poradzę, są dla mnie budownictwem, które nigdy nie wtopiło się w klimat Lublina, podobnie jak wieżowce Kalinowszczyzny widziane z centrum miasta i szafirowe potworki jako oznaka późniejszej "nowoczesności" (a tak na marginesie - należy do nich także przedziwnie usytuowany ratusz w Lubartowie, wbudowany/wklinowany w starsze budownictwo)... > A przechodząc do współczesnych "prawomyślnych" czasów to może pomożesz mi i wsk > ażesz jakąś znaczącą inwestycję, jakąś wybitna realizację architektoniczną czy > założenie urbanistyczne, które powstało w ostatnich 20 latach? Może coś znajdzi > esz co mogłoby "konkurować" z powstaniem czterech wyższych uczelni, FSC i WSK, > Placem Zamkowym, miasteczkiem uniwersyteckim, osiedlami Mickiewicza, Słowackieg > o, stadionem Lublinianki, Parkiem Ludowym? ...pozostałe - wymienione przez ciebie osiągnięcia też można oceniać różnie... gdyby nie wybuch wojny i rządy władzy ludowej, Lublin też by się rozwijał... wbrew twoim sugestiom, że mogło się to zdarzyć tylko dzięki tejże władzy... powstawałyby osiedla mieszkaniowe, bo tak się działo i dzieje na całym świecie... powstawałyby też bez wątpienia wyższe uczelnie (tak jak bezpośrednio po I wojnie światowej powstał KUL)... nie zdarzyło się więc w czasach PRL nic, co nie zdarzyłoby się, gdyby II Rzeczypospolita istniała do chwili obecnej... po prostu rozwój byłby równomierny i nie wspomagany ideologią... a Plac Zamkowy i Park Ludowy to wg mojej oceny dwie porażki - o czym świadczą ich losy... podobnie jak zbudowany na żydowskim cmentarzu stadion Lublinianki, wybetonowana Bystrzyca, obcięte skrzydło Biblioteki Łopacińskiego i wiele innych światłych decyzji... a wliczanie do tych osiągnięć WSK bez spojrzenia na historię powstania i lokalizację - to już twoja porażka... ...co do reszty: cierpiętnictwa, partyzantów, murzynów i Misia - to nie moi bohaterowie (mam niezłą samoocenę), ale twój problem... a co konkretnego zrobiłeś?... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J-k Re: Bez przesady.....i nadmiernej podniety!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.11, 16:05 Gdyby nie wojna Lublin by się rozwijał, gdyby nie wąsy to babcia byłaby dziadkiem. Plac Zamkowy i Park Ludowy jest porażką? Hansen nie wtopił się w klimat Lublina. O czym ty piszesz? Plac Zamkowy to jedno z najciekawszych założeń urbanistycznych powojennej Polski. (Tak na marginesie formą nawiązującej do zabudowy ul. Szerokiej). Kompozycję Parku Ludowego chwalili tacy znawcy ogrodów jak prof. Gerard Ciołek i prof. Janusz Bogdanowski. A założenie osiedla Słowackiego to już realizacja o randze daleko przekraczającej granice naszego państwa. Co do stadionu Lublinianki, to powstał on na miejscu boisk, które to Niemcy urządzili na terenie żydowskiego cmentarza. Niby niewielka różnica, takie drobne niedomówienie a jednak, prawda? I skąd to pytanie o moje dokonania? Może nie zrobiłem nic, a może więcej od Ciebie, tego nie wiem. Wiem, że takie argumenty ad personam, są po prostu niegrzeczne i wybiegają poza granice naszej polemiki. Wiem, natomiast że nie potrafisz wymienić jakiegokolwiek konkretnej realizacji z okresu międzywojennego jak i tej z naszych dni godnej większej uwagi. Wiem, ze to trudne, ale ja postawiłbym na genialny (w bryle i detalu) gmach Państwowego Banku Rolnego w Lublinie projektu Lalewicza - tego samego od przebudowy KUL-u. Jeżeli chodzi o ostatnie 20 lat to chyba nie powstało nic szczególnego, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Bez przesady.....i nadmiernej podniety!!! IP: *.eu.org 28.09.11, 17:03 ...babcia różni się od dziadka nie tylko wąsami... wiedzą o tym nawet przedszkolaki... ad personam... hmm, gdyby nie twoje ad personam, nie byłoby mojego... a co do np. stadionu Lublinianki, to na tej zasadzie komuniści przejmowali wszystko (jako mienie porzucone...)... i tyle komentarza... > Kompozycję Parku Ludowego chwalili tacy znawcy ogrodów jak prof. > Gerard Ciołek i prof. Janusz Bogdanowski. A założenie osiedla Słowackiego to > już realizacja o randze daleko przekraczającej granice naszego państwa. ...pytanie, czy Park Ludowy miał być sztuką dla sztuki (powstałą dzięki "czynom społecznym", czyli socjalistycznemu niewolnictwu) i jak długo pełnił funkcje parku i czy obecnie zachwyciłyby się jego stanem jakiekolwiek autorytety... > I skąd to pytanie o moje dokonania? Może nie zrobiłem nic, a może więcej od Cie > bie, tego nie wiem. ...parafrazując: może nie wiem, a może wiem (więcej od ciebie - co w sumie niczego nie dowodzi, kto więcej wie - zawsze można się dokształcić, a wiedza nie zawsze oznacza mądrość) ... i wystarczy dyskusji o wyższości różnych świąt... bo wszakże tyś "persona"... a ja ziarenko piasku na wietrze: od nowomowy ipeenowej, cierpiętnictwa, partyzantów, kombatantów, murzynów, Misia i od tego o czym jeszcze słyszałeś... kłaniam się "grzecznie"... jesteś dla mnie ałutorytetem... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J-k Re: Bez przesady.....i nadmiernej podniety!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.11, 19:16 Na zakończenie kilka tylko słów o Parku Ludowym. W ramach czynu społecznego pracował przy jego powstawaniu mój dziadek. Wspominał, że nie był zadowolony bo musiał pracować popołudniami i w niedziele, ale nie pamiętam żeby wspominał coś o niewolnictwie. Po latach cieszył się tym parkiem i chętnie spędzał tam wolny czas. Pamiętam, ze zabierał mnie do istniejącego tam miasteczka rowerowego a zimą na tor saneczkowy. Pamiętam, że grywał w tym parku ze swoimi kolegami w szachy. Pamiętam zadbane kwiatowe rabaty. Dzisiaj już nic z tego nie zostało. Można powiedzieć, że została jedynie nazwa miejsca. I z całą pewnością jest to "osiągnięcie" ostatnich lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman bleee......dzisz człowieczku n/t IP: *.centertel.pl 28.09.11, 09:34 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: bleee......dzisz człowieczku n/t IP: *.eu.org 28.09.11, 10:13 ...udowodnij... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron Re: Bez przesady.....i nadmiernej podniety!!! IP: *.paradowski.pl 27.09.11, 19:38 głosujcie na tuska to będziecie dopłacać do wrocławia, gdańska i warsiafki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Bez przesady.....i nadmiernej podniety!!! IP: *.eu.org 27.09.11, 19:48 ...a inna opcja pozwoli na dopłacanie do innych podwórek... chyba nie o to chodzi... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konrad Re: Bez przesady.....i nadmiernej podniety!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.11, 20:27 Dylemat przemysł czy rolnictwo pozostawmy przyszłemu pracodawcy. Myśle że Chińczycy postawią na rolnictwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Bez przesady.....i nadmiernej podniety!!! IP: *.eu.org 27.09.11, 21:17 ...a ja myślę, że na pepegi... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
wyjepka Lubelszczyzna za dziesięć lat. Rolnictwo, czy p... 27.09.11, 21:01 "Lokalne władze w tym zakresie mają niewielkie pole do popisu, ale mogą zachęcać rolników do zrzeszania się w spółdzielnie. " ---- Komunistom w warszawie w głowach się poprzewracało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Lubelszczyzna za dziesięć lat. Rolnictwo, czy IP: *.eu.org 28.09.11, 13:13 ...spółdzielnie rolnicze zaczęły powstawać w okresie międzywojennym, kiedy to komuniści byli w mniejszości (tak mówią niektórzy historycy :-))... to komuniści je zniszczyli, każąc do nich wstępować pod groźbą niejednokrotnie karabinu... a w różnej postaci istnieją w Europie (tej lepszej części) - ku zazdrości naszych rolników... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman żaden ekspertjegomać... IP: *.centertel.pl 28.09.11, 09:36 nie zająknie się przemyśle rozpier(.........)ym przez solidaruchów na Lubelszczyźnie. Cudem Świdnik się ostał. Zakłamana banda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: żaden ekspertjegomać... IP: *.eu.org 28.09.11, 15:43 ...gdyby nie "solidaruchy" (te pierwsze)... siedziałbyś jak mysz pod miotłą i się trząsł cały... albo kazałbyś siedzieć pod miotłą innym... i byłby to wyłącznie twój wybór... a Świdnik (czy tego chcesz, czy nie), to przedwojenna bajka... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prześmiewca Re: żaden ekspert jegomać nie śmie................ IP: *.adsl.inetia.pl 28.09.11, 20:38 Wyszła na pagórek. Stanęła okrakiem. Zrobiła se dobrze. Cukrowym burakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: żaden ekspert jegomać nie śmie............... IP: *.eu.org 28.09.11, 22:11 ...Mówili mi ludzie ze ci bardzo stoi Prasowany kołnierz u kosuli twoi... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prześmiewca Re: żaden ekspert jegomać nie śmie............... IP: *.adsl.inetia.pl 07.10.11, 21:03 Mości gospodarzu. Po co żeś tu przylozł. Gacie Ci opadły. Świderek Ci wylozł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: żaden ekspert jegomać nie śmie............... IP: *.adsl.inetia.pl 07.10.11, 22:16 Całujze mnie w dupe kiedyś mnie nie kciała Jo się już ozynił tyś się nie wydała bleee... Ojciec oroł i jo oroł obaśmy orali Ojciec pierdnął jo poprawił pług ześmy urwali bleee... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: żaden ekspert jegomać nie śmie............... IP: *.adsl.inetia.pl 10.10.11, 19:25 ...Jak patrze na nigo to mi się wydaje Ze cłowiek na pywno łod małpy powstaje... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: żaden ekspert jegomać nie śmie............... IP: *.adsl.inetia.pl 07.10.11, 16:26 ...jeśli wygra prezes... to tak będziemy się porozumiewać... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prześmiewca Re: żaden ekspert jegomać nie śmie............... IP: *.adsl.inetia.pl 10.10.11, 23:10 Z obawy nie kontynuuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: żaden ekspert jegomać nie śmie............... IP: *.adsl.inetia.pl 11.10.11, 13:19 ...podobno przegrał... czyli podobno wygrał... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leonss Re: żaden ekspert jegomać nie śmie............... IP: *.icpnet.pl 01.11.11, 14:19 Lubelszczyzna nie ma tradycji rolniczych tylkopozostasł przemusl oraz nauka i tak spada liczba studentów jest ich około 80 -85 tys .Poznan na dzis posiada ponad 135 tys i stawia na nauke oraz Sport uwazam ze Lublin powinien isc tą drogą ,wielotorową Odpowiedz Link Zgłoś