natura płata figle

05.10.11, 13:35
Histeria antypisowska przybiera na sile. Prawdziwe prognozy przedwyborcze mówią juz o wyraźnej przewadze PiSu nad PO. Z braku poważniejszych zarzutów propagandziści spod znaku białej flagi czepili się, że niby Jarosław Kaczyński z nie dość nabożną czcią wyraził się o samej (powstań) Angeli Merkel!!!

Wydelegowany do zaatakowania przywódcy PiSu propagandzista Tomasz Lis pozbawiony tym razem wystudiowanego luzu, mocno spięty i wyraźnie zdenerwowany usiłował zrobić z kilku słów komentarza dotyczącego pani kanclerz Niemiec (wcale nie obraźliwego), wpadkę, która definitywnie zepsuje stosunki polsko-niemieckie. Rozbawił tym tak samego Kaczyńskiego jak też zasiadającą w studiu publiczność i zapewne miliony telewidzów. Wrogie polskiej racji stanu media dalej powtarzają tę bzdurę, stając się w oczach elektoratu budzącymi obrzydzenie proniemieckimi lizusami. Sami Niemcy nie są na punkcie Angeli Merkel tak przeczuleni, jak Tomasz Lis i spółka. A już słowa Kaczyńskiego, że przywódcy polscy nie powinni stać na baczność przed stolicami w Berlinie i w Moskwie, sprawiły, że Lis o mało się nie zakrztusił z oburzenia.

Jak to czasem natura płata figle, weźmy takiego Tomasza Lisa, w ciele postawnego faceta serce zająca i mentalność lokaja. A fe!
    • tajnos.agentos Re: natura płata figle 05.10.11, 13:58
      elan13 napisał:

      > Histeria antypisowska przybiera na sile.

      Żydku, to nie histeria, tylko naturalna reakcja na paranoję prezia oraz jego otoczenia.. Preziu w pocie czoła zapracował na ten stan rzeczy.

      Prawdziwe prognozy przedwyborcze mówią
      > juz o wyraźnej przewadze PiSu nad PO.

      "Prawdziwe" - czyli PiSiowe? Taaaaaak... Rozumiem, że PiS "wygra 99 procentami i sam będzie rzundził... Moje szczere gratulacje, do zobaczenia za 4 dni...:DDD

      Z braku poważniejszych zarzutów propagan
      > dziści spod znaku białej flagi czepili się, że niby Jarosław Kaczyński z nie do
      > ść nabożną czcią wyraził się o samej (powstań) Angeli Merkel!!!

      Propagandzisto jakiejś tam kanapowej bandy, tu nie chodzi o cześć, tylko o zwykłą przyzwoitość. Umysłowo chory preziu Kwak bez mrugnięcia świńskim oczkiem podpaliłby ten kraj wewnątrz i spuścił do szamba na arenie międzynarodowej, byle tylko jeszcze troche se porzundzić.

      > Wydelegowany do zaatakowania przywódcy PiSu propagandzista Tomasz Lis pozbawion
      > y tym razem wystudiowanego luzu, mocno spięty i wyraźnie zdenerwowany usiłował
      > zrobić z kilku słów komentarza dotyczącego pani kanclerz Niemiec (wcale nie ob
      > raźliwego), wpadkę, która definitywnie zepsuje stosunki polsko-niemieckie.

      Wolność słowa, uczniu Goebbelsa - wiesz co to jest? Wyobraź sobie, że nie tylko Twoi guru Macierewicz i Rydzyk mają prawo bredzić, kłamać, szczuć, judzić, oskarżać...

      Rozb
      > awił tym tak samego Kaczyńskiego jak też zasiadającą w studiu publiczność i zap
      > ewne miliony telewidzów.

      To u Was wytrącił z równowagi teraz nazywa się "rozbawił"??? Cóż za konstruktywna nowomowa...:D

      Wrogie polskiej racji stanu media dalej powtarzają tę
      > bzdurę, stając się w oczach elektoratu budzącymi obrzydzenie proniemieckimi liz
      > usami.

      Już nieraz Ci Żydku pisałem, ale rozumiem że jesteś CKM, więc powtarzam: nie wycieraj sobie mordy polską i jej racją stanu, bo nikt Cię do tego nie uprawnił. Pisz za siebie.

      Sami Niemcy nie są na punkcie Angeli Merkel tak przeczuleni, jak Tomasz
      > Lis i spółka. A już słowa Kaczyńskiego, że przywódcy polscy nie powinni stać n
      > a baczność przed stolicami w Berlinie i w Moskwie, sprawiły, że Lis o mało się
      > nie zakrztusił z oburzenia.

      Nie powinni również klękać przed Watykanem i Toruniem.

      > Jak to czasem natura płata figle, weźmy takiego Tomasza Lisa, w ciele postawneg
      > o faceta serce zająca i mentalność lokaja. A fe!

      Tatuś był fornalem u pana dziedzica, to syńcio wie, jaką mentalność ma lokaj...:DDD
      • Gość: krakwak Re: natura płata figle IP: *.adsl.inetia.pl 05.10.11, 14:33
        > nie tylko Twoi guru Macierewicz i Rydzyk mają prawo bredzić, kłamać, szczuć, judzić, oskarżać...

        Jeżeli to o Lisie, to bardzo słusznie. Bardzo słusznie.
        • tajnos.agentos Re: natura płata figle 05.10.11, 14:42
          Gość portalu: krakwak napisał(a):

          > Jeżeli to o Lisie, to bardzo słusznie. Bardzo słusznie.

          O Macierewiczu i Rydzyku. Także o Kaczyńskim.
    • Gość: bleee... Re: natura płata figle IP: *.adsl.inetia.pl 05.10.11, 14:03
      ...problem jawi się szerszy - bez względu na samopoczucie prezesa, redaktora i zwolenników oraz przeciwników obu... onże prezes nie obraził kanclerz Merkel... on zasugerował, że Niemcy, którzy ją wybrali, tak jak my wielokrotnie - byli zmanipulowani... albo wybory w Niemczech były sfałszowane... chyba przez jakieś siły... może to ufo zadziałało... a może zdarzyło się tam coś dużo gorszego... podobno każdy inteligentny odbiorca wie, co prezes miał na myśli... bleee... zalicza siebie do tępaków... bo nie rozumie, co prezes miał na myśli... bleee...
      • Gość: Ursus Spektakularna porażka Lisa IP: *.nplay.net.pl 05.10.11, 15:30
        podobno każdy inteligentny odbiorca wie, co prezes miał na myśli... bleee... zalicza siebie do tępaków... bo nie rozumie, co prezes miał na myśli... bleee...
        Tak więc spieszę z odsieczą:
        "...Kanclerz Merkel działa wspólnie z Putinem, realizują swoje niemieckie i rosyjskie interesy. Poprzednik Merkel, Schroeder mówił, że Polska powinna być państwem drugiej kategorii, a dziś jest czołowym biznesmenem w konsorcjum Nord Stream - ocenił Brudziński..."
        www.tvn24.pl/-1,1719738,0,1,oczywista-oczywistosc--co-prezes-mial-na-mysli,wiadomosc.html
        Nieco światła na tę sprawę może również rzucić ten tekst:
        Urzeczona śpiewnością rosyjskiego uczyła się go z zapałem, a pilna nauka przynosiła bardzo dobre wyniki. Jako zwyciężczyni szkolnej olimpiady języka rosyjskiego pojechała w nagrodę do Moskwy. Była prymuską i przewodniczącą samorządu klasowego. Tak jak większość dzieci i młodzieży należała najpierw do Organizacji Pionierskiej następnie do komunistycznej młodzieżówki Freien Deutschen Jugend (FDJ).
        andromeda.salon24.pl/349807,czego-nie-powiedzial-kaczynski-o-merkel
        Pozdrawiam.
        Ps. Pułapka zastawiona na J. Kaczyńskiego przez PO przy użyciu T. Lisa, okazała się dotkliwą wizerunkową porażką tego ostatniego na oczach 3 mln widzów, po której już jako dziennikarz może nigdy się nie podnieść
        Ps2. Pytanie do Moderatora: czy określanie adwersarza mianem "...Żydku..." jest dozwolone i zgodne z Regulaminem czy netykietą...?
        • empi Re: Spektakularna porażka Lisa 05.10.11, 15:39
          >Ps2. Pytanie do Moderatora: czy określanie adwersarza mianem "...Żydku..." jest dozwolone >i zgodne z Regulaminem czy netykietą...?
          Elan już dawno określił nasze forum jako "gmina empiego", nie oburzyło to ciebie. Tak więc traktujemy jego i ciebie jak swoich bliskich, przybywacie tu przecież nawet nie pukając :), wchodzicie jak do siebie, tak więc określając kogoś w ten sposób nie obrażamy się nawzajem.:)
          pzdr.
          • Gość: Ursus Re: Spektakularna porażka Lisa IP: *.nplay.net.pl 05.10.11, 15:46
            określając kogoś w ten sposób nie obrażamy się nawzajem
            Aha...
            Dzięki za wyjaśnienie. Będę pamiętał.
            Pozdrawiam.
            • empi Re: Spektakularna porażka Lisa 05.10.11, 15:54
              Ursusie nie bierz wszystkiego tak poważnie :). Przecież Adam i Ewa też byli Żydami :). Wszystko zależy od kontekstu. Np. Elan tak mówiąc chce obrazić, my sobie zaś z tego robimy zabawę, jak to w gminie. ;)
              pzdr.
              pzdr.
              • Gość: Ursus Re: Spektakularna porażka Lisa IP: *.nplay.net.pl 05.10.11, 16:09
                Wszystko zależy od kontekstu. Np. Elan tak mówiąc chce obrazić, my sobie zaś z tego robimy zabawę
                Aha... Chyba rozumiem: Używając tego określenia <tajnos> absolutnie nie zamierzał obrazić <elana>... Podobnie jak określając go mianem "...ucznia Goebbelsa...", używając w stosunku do niego określenia: "...nie wycieraj sobie mordy..." czy usiłując postponować jego rodzinę
                Jakże mogłem mieć jakiekolwiek wątpliwości...
                Pozdrawiam.
          • elan13 Re: Spektakularna porażka Lisa 05.10.11, 15:58
            empi napisał:

            > Elan już dawno określił nasze forum jako "gmina empiego", nie oburzyło to ciebi
            > e. Tak więc traktujemy jego i ciebie jak swoich bliskich, przybywacie tu przeci
            > eż nawet nie pukając :), wchodzicie jak do siebie, tak więc określając kogoś w
            > ten sposób nie obrażamy się nawzajem.:)
            > pzdr.
            >

            Tytułem wyjaśnienia, "gmina empiego", to nie całe forum, tylko funkcyjny empi i jego wierni aktywiści, a pośród nich jeden z mniej rozgarniętych - tajnos.agentos. Nie wiem jak się puka do forum, ale z faktu, że funkcjonuje ono w polskiej przestrzeni medialnej, wyciągam wniosek, że mogę tu wejść bez pytania o zgodę i wyrazić swoją opinię.

            Trudno się obrażać za głupotę. Nie raz tłumaczyłem tajnosowi, że gudłaj (którym mnie tytułował), to nie ja, ale on, że może mnie nazwać gojem, że myli pojęcia, a oba słowa są na "g". Niestety bez skutku. Na szczęście wystarczy przeczytać wpisy moje i jego i nie będzie wątpliwości kto rzuca się do obrony "żydków" (jak pisze tajnos), a kto jest wobec nich krytyczny.
            • tajnos.agentos Re: Spektakularna porażka Lisa 05.10.11, 20:26
              Mało rozgarnięty Żydku... Siedź w Twojej gminie i nie wyłaź na szeroki świat, bo go nie ogarniasz.
              www.youtube.com/watch?v=kiT3auqZp98&feature=related
        • Gość: bleee... Re: Spektakularna porażka Lisa IP: *.adsl.inetia.pl 05.10.11, 17:15
          ...no przecież nie napisałeś mi, co miał na myśli prezes... przecież napisałeś, co miał na myśli Brudziński czytając tekst prezesa... w dodatku bleee... urzeczone jest rosyjskim na równi z kanclerz Merkel... polecam Rewizora w oryginale... bleee... pozostanie jednak tępakiem... bleee...
    • Gość: bleee... Re: natura płata figle IP: *.adsl.inetia.pl 05.10.11, 14:09
      ..."Prawo i Sprawiedliwość zapowiada pozwy wobec niemieckich mediów za "niedokładne lub nieprawdziwe" cytowanie Jarosława Kaczyńskiego"... Bożesz ty mój - znowu nas napadną i będzie wojna... bleee...
      • Gość: JB Klęknie przed Merkel,jesli zgłupiejemy? IP: *.lublin.mm.pl 05.10.11, 14:25
        www.tvn24.pl/-1,1719739,0,1,to-zapowiedz-kleski-kaczynskiego,wiadomosc.html
        • Gość: bleee... Re: Klęknie przed Merkel,jesli zgłupiejemy? IP: *.adsl.inetia.pl 05.10.11, 14:39
          ...wypowiedź niemieckiej komentatorki dowodzi, że prezes idzie w kierunku "przypadkowego" społeczeństwa niemieckiego... i czemu nie gra w totka, jak ma tyle trafień (prezes, a trafienia w ocenie sytuacji...)... bleee...
          • _aaa_ Re: Klęknie przed Merkel,jesli zgłupiejemy? 05.10.11, 15:12
            Mnie prezes moze nie pozwie.
            Ja słyszałam jak radził "by otrząsnąc się z historii".
            Jestem za.
            Nikomu bardziej nie przyda sie jak jemu, cud niepamieci.
            Takie swoiste samouzdrowienie.
    • _aaa_ Pytanko elan 05.10.11, 15:19
      Polska racja stanu i inne tam pierdoły.
      Jekiez to niby zagrozenie niesiemy naszym wielkim sasiadom, ze za wszelka cenę chca nas wdeptac w ziemię elanie?

      Proste pytanie, po co maja to robić?
      W końcu jak chca to dogadują sie na kazdym polu nad naszymi głowami.
      Wielki amerykański brat nas obroni?
      Oczywiście. Tak jak bronił nas wg ujawnionych obecnie dokumentów, dotyczacych stanu wojennego.
      Ech ta polska duma...i ciagle boso, ale w ostrogach.
      • Gość: Ursus Pytanko _aaa_ IP: *.nplay.net.pl 05.10.11, 15:53
        Jekiez to niby zagrozenie niesiemy naszym wielkim sasiadom, ze za wszelka cenę chca nas wdeptac w ziemię elanie?
        Proste pytanie, po co maja to robić?

        Spytaj się Ich: po co to robili przez ostatnie 1000 lat..? I niby dlaczego, właśnie teraz mieliby zrezygnować ze swoich wielowiekowych dążeń..? Bo co..?
        Pozdrawiam.
        • _aaa_ Re: Pytanko _aaa_ 05.10.11, 16:26
          Gość portalu: Ursus napisał(a):

          > Spytaj się Ich: po co to robili przez ostatnie 1000 lat..? I niby dlaczego, wła
          > śnie teraz mieliby zrezygnować ze swoich wielowiekowych dążeń..? Bo co..?
          > Pozdrawiam.


          Ursusie, tak stawiając pytanie wchodzisz na grząski dla siebie i elana grunt.
          Przypomnij sobie, kiedy to przed nami ugieli kolana:)))

          Poza tym, czas nie stoi w miejscu...jak bys tego nie zauważył spod pokrywki swojej konserwy:)))
        • empi Re: Pytanko _aaa_ 05.10.11, 17:57
          > Spytaj się Ich: po co to robili przez ostatnie 1000 lat..? I niby dlaczego, wła
          > śnie teraz mieliby zrezygnować ze swoich wielowiekowych dążeń..? Bo co..?
          Podobnie rozumują Ukraińcy mówiąc o nas, Polakach. Zainteresuj się gdzie była Ruś Czerwona , po co Chrobry zdobywał znajdujące się na niej Grody Czerwieńskie i czyje one były, po co w 1018 Chrobry urządził wyprawę kijowską. Potem przez całe stulecia sobie tam pobywaliśmy w podobnej roli, z mieczem w dłoni. Co to ma wspólnego z patriotyzmem jaki nam, Polakom wmówił Sienkiewicz?.
          pzdr.
          • Gość: bleee... Re: Pytanko _aaa_ IP: *.adsl.inetia.pl 05.10.11, 22:31
            ...no i Budziszyn też był... ale chyba nie do końca można mylić Ruś czasów Sienkiewicza i Chrobrego... to jednak nie to samo... bleee...
      • elan13 Re: Pytanko elan 05.10.11, 17:08
        _aaa_ napisała:

        > Polska racja stanu i inne tam pierdoły.

        Polska racja stanu, to dla Polaka nie żadne pierdoły, tylko coś naprawdę istotnego.

        > Jekiez to niby zagrozenie niesiemy naszym wielkim sasiadom, ze za wszelka cenę
        > chca nas wdeptac w ziemię elanie?
        >
        > Proste pytanie, po co maja to robić?
        > W końcu jak chca to dogadują sie na kazdym polu nad naszymi głowami.

        Doprawdy, czy jesteś Małgorzato aż tak naiwna, że nie wiesz o co chodzi? Sprawowanie w Polsce rządów przez polskich patriotów stwarza zagrożenie dla genialnych interesów, jakie Moskwa i Berlin może robić z Polakami rządzonymi przez uległych i zawsze wobec nich w pozycji na baczność Tuska i Komorowskiego. Chodzi o odbudowę strefy wpływów. Żeby Polacy uzależnieni od gazu ze wschodu kupowali ten gaz najdrożej w Europie, żeby nie ważyli się na uniezależnienie energetyczne wchodząc w spółki z Amerykanami (gaz łupkowy) na szkodę Gazpromu, żeby nie przeszkadzali przy przejęciu polskiego Lotosu przez Łukoil, żeby nie protestowali przeciwko kolejnym nitkom gazociągu Nordstream im. Paktu Ribbentrop -Mołotow, żeby nie domagali się dla Polaków w Niemczech statusu mniejszości narodowej symetrycznie do o wiele mniej liczebnej mniejszości niemieckiej w Polsce (która taki status posiada), żeby Polacy godzili się na wielokrotnie większe dopłaty z UE dla rolników niemieckich niż dla polskich, żeby Polska - członek NATO nie ważył się na instalację amerykańskiej broni na polskiej ziemi bez zgody Kremla. Wreszcie, żeby polski prezydent nie niweczył imperialistycznych planów Moskwy polegających na zbrojnym wejściu "z bratnią pomocą" do sąsiedniego kraju, jak to zamierzał Putin w stosunku do Gruzji. I tak dalej...

        > Wielki amerykański brat nas obroni?
        > Oczywiście. Tak jak bronił nas wg ujawnionych obecnie dokumentów, dotyczacych s
        > tanu wojennego.
        > Ech ta polska duma...i ciagle boso, ale w ostrogach.

        Polską racją stanu jest utrzymywanie przyjaznych relacji właśnie z USA, które to supermocarstwo jest gwarantem (nie Niemcy i Rosja) naszej niepodległości jako członka NATO. Polska powinna utrzymywać partnerskie, równoprawne relacje z Rosją i Niemcami, i nigdy nie godzić się na status wasala. Historia uczy, że Rosjanie niczym tak nie pogardzają, jak brakiem siły i charakteru.
        • Gość: bleee... Re: Pytanko elan IP: *.adsl.inetia.pl 05.10.11, 17:38
          ...nie można obwiniać własnego rządu za to, że sąsiedzi mają imperialne potrzeby i pomysły... przypomnij sobie, jak doszło do rozbiorów... i dlaczego do nich doszło... Polska może być silna jednością i mądrością rządów... i nie chodzi o deklaracje... chodzi o konkretne działania, dające szanse naszej gospodarce, dające szanse naszym szkołom i kulturze... wzajemne opluwanie nic nie daje - a z pewnością nie świadczy, że opluwający nie jest wasalem, a opluwany nim jest... czytać hadko... bleee...
          • Gość: Krakwak Re: Pytanko elan IP: *.adsl.inetia.pl 05.10.11, 18:08
            A to prawda z tym zablokowaniem gazoportu przez przyjaciół Germanów? Takie słuchy krążą po Polsce.
            • Gość: krakwak Re: Pytanko elan IP: *.adsl.inetia.pl 05.10.11, 18:18
              Takie plotki krążą: "W październiku 2010 roku PiS zagroził członkom rządu Trybunałem Stanu, jeśli nie podejmą działań prowadzących do zmiany trasy Gazociągu Północnego. Wnioski dotyczyłyby szefa MSZ Radosława Sikorskiego, ministra skarbu Aleksandra Grada i ministra infrastruktury Cezarego Grabarczyka."
              cogito.salon24.pl/273542,gazoport-spetani-przez-nord-stream
              • Gość: bleee... Re: targowica? IP: *.adsl.inetia.pl 05.10.11, 18:39
                ..."Rosyjska strategia zakłada bowiem nie tylko narzucenie Polsce dyktatu energetycznego, ale również odcięcie nas od alternatywnych źródeł zaopatrzenia w surowce." ...to nie jest odkrycie autora tekstu... polska strategia zakłada bowiem, by nie ulegać dyktatom... to też nie jest odkrycie (np. bleee...)... stąd m.in. gaz łupkowy... cała reszta niepodpisanego tekstu, do którego odsyłasz, to konfabulacje oparte na plotkach... według ciebie targowica trwa cały czas... okropne... bleee...
                • passu Re: targowica? 05.10.11, 18:53
                  Tu masz tekst kanoniczny z prawomyślnego źródła (czy raczej z lewomyślnego): "Nord Stream nadal planuje położenie gazociągu na dnie morskim na głębokości 17,5 m. Po uwzględnieniu 1,5-metrowej średnicy rurociągu i wymaganej przestrzeni pod kilem (2,5 metra) bezpiecznie do portu w Świnoujściu wchodzić będą mogły statki o zanurzeniu do 13,5 m. To konserwuje obecne warunki i blokuje możliwości rozwoju portu w Świnoujściu - powiedział PAP prezes zarządu Morskich Portów Szczecin-Świnoujście Jarosław Siergiej, który wczoraj w Berlinie przedstawił Nord Streamowi te zastrzeżenia".

                  Co do Targowicy, to poczytaj sobie, o co chodziło, bo widzę, że nie bardzo się orientujesz.
                  • Gość: krakwak Re: targowica? IP: *.adsl.inetia.pl 05.10.11, 18:54
                    Wpisałem się pod nickiem z innych forów, sorry.
                    • wampir-wampir Re: targowica? 05.10.11, 21:47
                      Gość portalu: krakwak napisał(a):

                      > Wpisałem się pod nickiem z innych forów, sorry.

                      Nie gniewamy się, ale Passu? Nie ma takiego ptaka!!!
                      • kaczek_edredonowy Re: targowica? 05.10.11, 22:04
                        Teraz lepiej? :)
                        • wampir-wampir Re: targowica? 05.10.11, 22:31
                          kaczek_edredonowy napisał:

                          > Teraz lepiej? :)

                          No!
                  • Gość: bleee... Re: targowica? IP: *.adsl.inetia.pl 05.10.11, 21:36
                    ...i o czym to świadczy... o złych intencjach obecnego rządu (polskiego)... czy prezes stanie na dnie i będzie tę rurę odpychał własnoręcznie... a fakt, że "...prezes zarządu Morskich Portów Szczecin-Świnoujście Jarosław Siergiej"... "wczoraj w Berlinie przedstawił Nord Streamowi te zastrzeżenia" też źle świadczy o ekipie Tuska... czy wprost przeciwnie...

                    "Targowicka konfederacja, Targowica, spisek magnacki zawiązany w celu obalenia reform Sejmu Czteroletniego i Konstytucji 3 Maja 1791. Formalnie ogłoszona 14 maja 1792 w pogranicznym miasteczku Targowica na Ukrainie, faktycznie zawiązana w Petersburgu 27 kwietnia 1792. Przywódcy konfederacji, magnaci kresowi S.S. Potocki, F.K. Branicki, S. Rzewuski, S. Kossakowski dążyli do utrzymania starych struktur państwowych bądź podziału Rzeczypospolitej na autonomiczne prowincje zarządzane przez przedstawicieli magnaterii. Konfederaci zwrócili się o pomoc do Rosji, co wykorzystała Katarzyna II, wysyłając przeciwko Polsce 100-tysięczną armię. W trwającej od maja do lipca 1792 wojnie polsko-rosyjskiej wojsko polskie poniosło klęskę. Po wojnie targowiczanie przywracali stare porządki, prześladowali zwolenników Konstytucji 3 Maja, wprowadzili cenzurę prasy, wydawnictw i korespondencji. Wkroczenie wojsk pruskich do Wielkopolski i II rozbiór Rzeczypospolitej skompromitowały przywódców konfederackich i spowodowały odsunięcie ich od wpływów na sprawy państwowe. Konfederacja targowicka została rozwiązana w 1793 przez sejm w Grodnie (sejmy rozbiorowe)." (za: Onet.pl Portal wiem)...

                    ...też sobie poczytaj, mimo że swoim zdaniem nieźle się orientujesz... bleee...
                    • kaczek_edredonowy Re: targowica? 05.10.11, 22:05
                      Na onecie jest za mało, poczytaj sobie w jakiejś książce (minimum 300 stron) :)
                      • Gość: bleee... Re: targowica? IP: *.adsl.inetia.pl 05.10.11, 22:26
                        ...ja też uważam, że na onecie jest za mało... ale nie chcę narażać cię na zbyt długie sylabizowanie... więc poćwicz "na onecie", a potem sięgnij po te 300 stron (minimum...)... bleee...
        • _aaa_ Re: Pytanko elan 06.10.11, 00:42
          elan13 napisał:

          >
          > Doprawdy, czy jesteś Małgorzato aż tak naiwna, że nie wiesz o co chodzi? Sprawo
          > wanie w Polsce rządów przez polskich patriotów stwarza zagrożenie dla genialnyc
          > h interesów, jakie Moskwa i Berlin może robić z Polakami rządzonymi przez uległ
          > ych i zawsze wobec nich w pozycji na baczność Tuska i Komorowskiego. Chodzi o o
          > dbudowę strefy wpływów. Żeby Polacy uzależnieni od gazu ze wschodu kupowali ten
          > gaz najdrożej w Europie, żeby nie ważyli się na uniezależnienie energetyczne w
          > chodząc w spółki z Amerykanami (gaz łupkowy) na szkodę Gazpromu, żeby nie przes
          > zkadzali przy przejęciu polskiego Lotosu przez Łukoil, żeby nie protestowali pr
          > zeciwko kolejnym nitkom gazociągu Nordstream im. Paktu Ribbentrop -Mołotow, żeb
          > y nie domagali się dla Polaków w Niemczech statusu mniejszości narodowej symetr
          > ycznie do o wiele mniej liczebnej mniejszości niemieckiej w Polsce (która taki
          > status posiada), żeby Polacy godzili się na wielokrotnie większe dopłaty z UE d
          > la rolników niemieckich niż dla polskich, żeby Polska - członek NATO nie ważył
          > się na instalację amerykańskiej broni na polskiej ziemi bez zgody Kremla. Wresz
          > cie, żeby polski prezydent nie niweczył imperialistycznych planów Moskwy polega
          > jących na zbrojnym wejściu "z bratnią pomocą" do sąsiedniego kraju, jak to zami
          > erzał Putin w stosunku do Gruzji. I tak dalej...

          Przemilczę to, bo cóz ja naiwna mam ci odpisac?
          Że nie pierwszy to rząd i premier, który handluje polskim majatkiem?
          Że jakoś nie widać najazdu niemieckich obszarników na nasza piekna ojczyznę?
          Że o podobnych problemach moze powiedziec przecietny np. Norweg ("Ruscy nam juz prawie cały kraj wykupili")?
          Przy okazji, zastanowiłes sie ile niemieckiego przemysłu jest w rękach hinduskich firm?:)
          A jeśli chodzi o pozbywanie sie udziałów w spółkach energetycznych to wyprzedaz zrobilismy głównie na rzecz Francuzów. Chociażby złoty interes pt. Elektrociepłownia Łęg.
          NIe chce mi sie też wspominac o rozpieprzeniu przemysłu lotniczego, w czym akurat, pan prezes Jarek ma swój znaczącu udział. Sorki, nie on tylko jego minister Jasiński. Itd, itd...

          >
          > Polską racją stanu jest utrzymywanie przyjaznych relacji właśnie z USA, które t
          > o supermocarstwo jest gwarantem (nie Niemcy i Rosja) naszej niepodległości jako
          > członka NATO.

          Nooo. Gwarantują, chyba, ze bedzie to sprzeczne z aktualnym interesem USA i co im kto zrobi?
          Na co im elanie naskoczysz?
          Słyszałes takie zdanie - państwa nie maja przyjaciół, państwa maja interesy.
          Wielki brat w 81r. tez nie planował zatrzymania ewentualnej interwencji w Polsce, pomimo, że tak pieknie obiecywali.
          Nie mieli akurat interesu wszczynania awantury z ZSRR.


          Polska powinna utrzymywać partnerskie, równoprawne relacje z Ros
          > ją i Niemcami, i nigdy nie godzić się na status wasala. Historia uczy, że Rosja
          > nie niczym tak nie pogardzają, jak brakiem siły i charakteru.

          Rosja tez nie gardzi zdrowym rozsadkiem, którego akurat polskim władzom
          zazwyczaj brakowało i brakuje nadal. Celowo nie uogólniam tu, ze Polakom.
          Obywatel bez nadzoru zawsze sie dogada, czy to przy wódce czy licząc dolary.


          Wracając do ostatniego zdania, jak to niby mamy tę siłę okazać, bo charakter to nam wychodzi bez kontroli, co akurat bywa zgubne, jak dowodzi historia:))) Więc?
        • Gość: bleee... Re: Pytanko elan IP: *.adsl.inetia.pl 06.10.11, 09:23

          > Polską racją stanu jest utrzymywanie przyjaznych relacji właśnie z USA, które t
          > o supermocarstwo jest gwarantem (nie Niemcy i Rosja) naszej niepodległości jako
          > członka NATO. Polska powinna utrzymywać partnerskie, równoprawne relacje z Ros
          > ją i Niemcami, i nigdy nie godzić się na status wasala. Historia uczy, że Rosja
          > nie niczym tak nie pogardzają, jak brakiem siły i charakteru.

          ...to znowu myślenie życzeniowe... polską racją stanu jest niepodległość i niezależność i nie ma lepszego gwaranta niż my sami... nieustanne pokrzykiwanie o statusie Polski jako wasala i sugerowanie, że żyjemy w kraju będącym czyimś lennem... to właśnie pokazuje brak znajomości Polaków jako narodu i brak dobrej woli w ocenie działań kolejnych rządów po 1989 r. Nie brak nam siły i charakteru, co pokazuje historia... Położenie geograficzne mamy takie, jakie mamy - ale i ono - biorąc pod uwagę historię sąsiadów - nie jest niczym nadzwyczajnym... nie chodzi przecież o to, by gnać na oślep z maczetą i ciąć co popadnie, bo inaczej wezmą nas za słabeuszy... rozum i doświadczenie podpowiadają, że oczekując szacunku, trzeba okazywać go innym... jako państwo - mamy swoją wizję rozwoju... inni też je mają i nie zrezygnują, by zrobić nam przyjemność... my też... nawet dzieciaki w piaskownicy potrafią się dogadać, a nawet bawić ze wszystkimi, choć zdarzają się i takie, które wszystkich równo biją łopatką po główkach... bleee...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja