joannabarska
25.10.11, 22:41
Podczas posiedzenia klubu parlamentarnego PiS Zbigniew Ziobro kilkukrotnie prosił o głos. Jarosław Kaczyński najpierw go ignorował a później mu odmówił - nieoficjalnie dowiedział się "Wprost". Ziobryści chcieli również wprowadzić własnych przedstawicieli do komisji skrutacyjnej. Przegrali jednak w jawnym głosowaniu. Ziobro prosił o głos kilkukrotnie. Kaczyński na początku go ignorował. "Jarku, Jarku, chciałbym zabrać głos" - krzyknął wreszcie były minister sprawiedliwości. Prezes PiS odpowiedział mu, że nie będzie żadnych wystąpień...====== Hahaha,czekam na szczegóły. Na razie czytam "Uważam Rze", coz to za wredny tygodnik! Warto jednak wiedziec jak oszołomstwo pluje.
www.wprost.pl/ar/267337/Ziobro-niedopuszczony-do-glosu-Jarku-Jarku-chcialbym-zabrac-glos/