paulownia59
02.11.11, 13:08
Brawo dla Pana policjanta w Hrubieszowie !!! Brawo.
W Lublinie jest niestety odwrotnie. Dwie godziny temu dzwoniłem do Pana policjanta dyżurnego V Komisariatu w Lublinie. Zostałem potraktowany jak intruz, nie uzyskałem żadnej informacji, zaś rozmowa zakończyła się stwierdzeniem - "to koniec w tym temacie". Po czym usłyszałem kłapniecie słuchawką. Tan Pan policjant z którym rozmawiałem nie zna słowa dzień dobry, przepraszam czy też proszę. Ten Pan policjant nigdy nikogo nie uratuje, bo nie wykonuje swojego zawodu z przekonaniem. Jest jak niewolnik. Szkoda. Może należałoby się przeprowadzić do Hrubieszowa ??? A może ktoś zmieni Pana policjanta ???