quazir
09.11.11, 10:12
Zastanawiam się dlaczego nie możemy się doczekać nowej siedziby Andersena.Teatr wychowuje liczne pokolenia dzieci.Warunki są siermiężne.Czy w gmachu teatru w budowie/czy jak to się teraz nazywa?/ nie można znaleźć miejsca dla tej zasłużonej sceny?Dalsze wynajmowanie pomieszczeń zakonnych to wyrzucanie pieniędzy podatników.Podziwiam zespół aktorów za pracę w ciężkich warunkach lokalowych.Miasto jest głuche i ślepe na potrzeby tej sceny.No cóż to tylko teatr dla dzieci?Chyba dyr.Klucznik udowodnił,że teatr jest sceną wszechstroną.Kolejni prezydenci miast myśleli i nadal myślą inaczej,a szkoda.Bardzo łatwo jest wylać dziecko z kąpielą!