Komunikacja miejska w Polsce ma symbol. To MPK ...

09.11.11, 11:41
oprócz stopniowego wprowadzania nowych autobusów, wiele w temacie mpk wciaż pozostaje niezmienne. tendencyjnie rozrzucone linie, zły rozkład ułożony wyłącznie pod kilka grup obywateli i wciąż - jak na lubelskie zarobki i niewielką długość tras - mało przystępne ceny biletów. nie wspominam już o punktualności i częstotliwości zwłaszcza niektórych alternatywnych linii. czy to wszystko nagle uległo zmianie w 2011 roku? jeśli tak, to medal zasłużony.
    • Gość: Psz Re: Komunikacja miejska w Polsce ma symbol. To MP IP: *.wat.edu.pl 09.11.11, 12:10
      Za linie i bilety odpowiada ZTM, więc nie wiem skąd te złośliwości.
    • Gość: wert Re: Komunikacja miejska w Polsce ma symbol. To MP IP: 195.117.255.* 09.11.11, 12:16
      dokladnie takie same mam odczucia. owszem troche sie zmienilo wizrunkowo. sa nowsze autobusy z debilnym systemem zamykania drzwi (trzeba drzwiom zostawic duuuzo miejsca, zeby raczyly sie zamknac - a jak slysze juz ten bzyczek to mnie szlag trafia). Rozklad jazdy jak byl fatalny, tak pozostal. Mialo byc tak pieknie, najwazniejsze autobusy co 7 minut. a jak jest? Chyba kazdy widzi. autobusy przejezdzajace przez miasteczko akademickie powinny jezdzic czesciej, znacznie czesciej (przynajmniej rano), a tak czesto jest, ze da autobusu wejsc sie nie da, a nastepny rownie zapakowany przyjedzie (jak sie nie spozni) za 15 minut. nasze mpk powinno zobaczyc jak to jest w Warszawie, gdzie autobusow jest po prostu wiecej, a spoznienie na jeden nie oznacza czekania po 15 minut jak to ma miejsce w Lublinie. newralgiczne godziny (powiedzmy 7-9 rano i 15-17 po poludniu) powinny byc inaczej zaplanowane, a nie na zasadzie, zeby caly dzien porozdzielac po rowno
      • Gość: aron Re: Komunikacja miejska w Polsce ma symbol. To MP IP: *.paradowski.pl 09.11.11, 12:20
        narzekaliśćie na prywaciarzy to teraz siedźcie cicho
        • Gość: lu Re: Komunikacja miejska w Polsce ma symbol. To MP IP: 212.182.64.* 09.11.11, 13:06
          Polak to jest jakoś zaprogramowany do narzekania. Jakoś wszyscy nagle zapomnieli jak się jeżdziło przegubowymi rozklekotanymi ikarusami z lat 80tych czy okrąglymi trajtkami, jak rozkład jazdy miał znaczenie raczej symboliczne, jaki syf był ogólnie. Zmienia się. Powoli ale do przodu.
          • Gość: weet Re: Komunikacja miejska w Polsce ma symbol. To MP IP: 195.117.255.* 09.11.11, 13:47
            zmieniaja sie tylko samochody, bo rozklady jak byly beznadziejne, tak sa. Mialy sie nie dublowac autobusy jezdzace na podobnych trasach. A jak jest? czasem jest tak, ze razem podjezdzaja na przystanek, a nastepny trzeba czekac dlugo. Pamietam czasy nieszczelnych przegubowcow i jak dla mnie oprocz komfortu jazdy (o ile autobus nie przypomina puszki sardynek napchanej bracia studencka) i cen biletow nic sie nie zmienilo. autobusy spozniaja sie jak sie spozniaja (a czasem nawet przyjezdzaja przed czasem). jak bylo ich kilka na godzine tak i jest i to sie nie zmieni. lepiej przechowywac rodziny w administracji...
        • Gość: paula Re: Komunikacja miejska w Polsce ma symbol. To MP IP: *.dynamic.chello.pl 09.11.11, 13:32
          Jestem mile zaskoczona przemianami jakie ostatnio zaistniały w naszym pięknym mieście, w MPK też się dużo dzieje . Nie rozumiem tego narzekania , powinniście być dumni , jest dużo zmian pozytywnych , cieszę się , że poprawia się w komfort jazdy, jest odnowiony tabor a kierowcy są uprzejmi ( no może z wyjątkami ). Tak sobie myślę gdyby w PKS Wschód był człowiek operatywny, znający się na komunikacji i na problemach spółek przewozowych to może ta firma wyszłaby z dołka. Jeżeli marszandy nie zmienią prezeski i jej świty to marne są widoki tej Spółki a szkoda bo PKS ma duży potencjał. Pozdrawiam.
          • Gość: aron Re: Komunikacja miejska w Polsce ma symbol. To MP IP: *.paradowski.pl 09.11.11, 13:52
            a skąd w PKS Wschód wziąć człowieka operatywnego? he he he
            • Gość: paula Re: Komunikacja miejska w Polsce ma symbol. To MP IP: *.dynamic.chello.pl 09.11.11, 14:07
              ARON , uważasz że w Lublinie takich ludzi nie ma ??? Wystarczy poszukać, ale sam powiedz kto to bagno teraz weźmie, chyba tylko szaleniec. Przez trzy lata zarządzania pani Prezes Teresy K. ( CZYTAJ PSL ), Spółka ta jest na skraju bankructwa ( a może o to im chodzi , przejąć majątek za marną złotówkę ). Pozdrawiam.
              • Gość: aron Re: Komunikacja miejska w Polsce ma symbol. To MP IP: *.paradowski.pl 09.11.11, 15:56
                PKS Wschód jako przewoźnik nie ma już w zasadzie sensu ekonomicznego ( może poza okolicami Tomaszowa i Hrubieszowa). W Krasnymstawie PKS praktycznie już nie istnieje, we Włodawie paręnaście kursów na krzyż, w Lublinie to w zasadzie tylko dalekobieżne, o Lubartowie szkoda gadać. Ewentualnie kursy szkolne na tym by się mogli skupić, ale kto wie czy na nich długo pociągną. TAk że faktycznie chodzi już chyba tylko o tereny, zarówno na Podzamczu jak i na Hutniczej.

                Ja bym osobiście przeniósł centralę do Hrubieszowa, a tereny w Lublinie sprzedał za ciężkie pieniądze.
                • Gość: paula Re: Komunikacja miejska w Polsce ma symbol. To MP IP: *.dynamic.chello.pl 10.11.11, 09:58
                  Aron jesteś bardzo dobrze poinformowany......skąd się bierze twoja wiedza .....Pozdrawiam.
                  • Gość: aron Re: Komunikacja miejska w Polsce ma symbol. To MP IP: *.play-internet.pl 10.11.11, 15:09
                    PiS ma swoją agenturę w PKSie
          • zbukov Re: Komunikacja miejska w Polsce ma symbol. To MP 09.11.11, 14:04
            zgadzam się. nie często korzystam z mpk, ale ostatnio, po kilku latach od czasu kiedy jeździłem często autobusami prywatnymi i mpk-ami, miałem przyjemność podróżowania nowiutkim przegubowcem. poczułem się jak kilkanaście lat temu w Magdeburgu czy Antwerpii, kiedy jeździłem pierwszy raz czystymi, cichymi i przestronnymi środkami komunikacji. po prostu szok. wiem, że te nowe autobusy wszystkiego nie załatwiły, ale zmiany są widoczne. słyszałem opinie odnośnie drzwi, które wymagają, żeby stać za linią, żeby się mogły zamknąć. na pewno nie byłoby to problemem, gdyby autobusy jeździły z odpowiednią częstotliwością w godzinach szczytu, dlatego warto o to walczyć, ale doceńmy to, że zmiany są widoczne i sprawy idą w dobrym kierunku.
        • Gość: bek Re: Komunikacja miejska w Polsce ma symbol. To MP IP: *.dynamic.chello.pl 09.11.11, 17:37
          Dzień bez arona to stracony dzień.
    • czarownica.z.tubtina I nikt sie slowem nie zajaknal o prezesie Rydeckim 09.11.11, 21:37
      Ani Gazeta w Lublinie, ani Fujara (zwana Fulara), ani uzyszkodnicy...
      • Gość: paula Re: I nikt sie slowem nie zajaknal o prezesie Ryd IP: *.dynamic.chello.pl 10.11.11, 09:46
        ?????????????????????????/
    • Gość: lublinianka Re: Komunikacja miejska w Polsce ma symbol. To MP IP: *.dynamic.mm.pl 09.11.11, 23:24
      Rzeczywiście jakość przewozu MPK wzrosła przez ostatnie 2 lata. Autobusy - pod wzgl. czystości, komfortu, ciepła, częstotliwości przejazdów - w porównaniu z poprzednimi latami - poprawiły się na jakości (przynajmniej linia 9, 10, 57, 153, z których najczęściej korzystam). Być może w dużej mierze ma na to wpływ mniejsza ilość podróżujących (samochodów jest coraz więcej-wybór i możliwości lublinian). Nie mam porównania z liniami i warunkami w innych miastach ale rozwój naszego pod tym względem doceniam. Myślę, że MPK Lublin zasłużyło na te "niewielkie" wyróżnienie, które będzie motywacją do dalszego rozwoju. Jednocześnie zwracam uwagę na zachowanie kierowców autobusów. Większość kierowców cechuje odpowiedzialność, umiejętność manewrowania dużym pojazdem i "spryt" kierowcy ale niektórzy zachowują się jakby byli obrażeni, że muszą pracować w MPK i ich podróżni to potencjalni wrogowie, łaskę robią, że nas wiozą - hamują nagle, szybko wyprzedzają, zamykają drzwi przed nosem (a przecież sami, po zmianie, wracają środkami komunikacji miejskiej, jak i członkowie ich rodzin). Ta uwaga dotyczy przede wszystkim "starszych wiekiem - doświadczonych" kierowców komunikacji linii 9 i to się powtarza, bo poznaję twarze. Może Panowie są na coś obrażeni, niedowartościowani?! To sprawy wewnętrzne MPK. Ale dlaczego ja i inni pasażerowie mamy odczuwać dyskomfort jazdy (wyginać się przy hamowaniu, stresować się i przepraszać innych, że na nich wpadliśmy - mam tego dosyć). W końcu uczciwie płacę z bilety, zgadzam się na warunki MPK, ale chcę dojechać do celu bezpiecznie. Wiem, że praca jako kierowca (tudzież organizacja przedsiębiorstwem) nie jest łatwa ale umowa: MPK - pasażer, obowiązuje w obie strony. Proszę mi wierzyć, że większość lublinian jeżdżących komunikacją miejską to kulturalni ludzie, i błagam, proszę to uwzględnić w dalszych dążeniach do wykazywania się na szerszym polu w pozyskiwaniu dotacji, wyróżnień itd.
Pełna wersja