ESK. Ile jeszcze będziemy rozpamiętywać porażkę?

14.11.11, 21:20
Szanowny Panie Prezydencie Żuk,

Dziennikarze ze słusznością zaczepili wątek teatru NN-Ośrodka Brama Grodzka, pomijam już wątek "niedostępności" do instytucji kultury, finansowanej ze środków budżetu miasta w postaci kraty. Chcę dodać, że przedmiotowa organizacja zarządza także lubelskimi podziemiami pod Starym Miastem, które są w praktyce nieosiągalne dla tzw. turystów 1 dnia odwiedzających gród, ponieważ są permanentnie zamknięte. Sam przekonałem się o tym kilkanaście dni temu oprowadzając rodzinę z Zachodniego Pomorza. Próby złapania kogokolwiek z NN-Brama Grodzka spełzły na niczym, dodam, że była to sobota około południa, zatem okres "szczytu" turystycznego. Proszę o rozważenie przekazania administracji podziemiami bardziej odpowiedzialnej instytucji, bo szkoda by stały "zakratowane" podobnie jak ich obecna zwierzchność. Dobro wspólne Lublina, powinno służyć wszystkim zainteresowanym, a nie tylko totumfackim Pana Pietrasiewicza.
    • Gość: xx Re: ESK. Ile jeszcze będziemy rozpamiętywać poraż IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.11.11, 22:06
      Ten wywiad dał odpowiedź dlaczego Lublin nie został ESK. Właściwie co zawierała aplikacja konkursowa, oczywiści poza tym że była „najlepsza” ? Z zapewnień przed i po konkursowych słychać było że jest to gotowa koncepcja, teraz że ma powstać do końca roku. Druga kwestia to finasowanie. Z wywiadu można wnioskować że wszystko zostało oparte na nominacji na ESK i strumieniu pieniędzy z rządu, UE itp.
      „Planowaliśmy wielki trzymiesięczny festiwal europejskiej sztuki współczesnej we współpracy z Fundacją Manifesta (…)A znajdziecie kilka milionów euro? Nie widzę takiej możliwości” Ten cytat oddaje wszystko. Jeżeli takie projekty były w aplikacji to nie ma co się dziwić że komisja tego nie kupiła. Dla przypomnienia nagroda z esk to 1,5 mil euro, kto miał zapewnić resztę kasy, miasto, rząd, województwo?
      I na koniec jaki był pomysł rozwoju kultury w Lublinie podobno przygotowany w ramach aplikacji, ktoś wie? Hasła są piękne papier, przyjmie wszystko tylko konkretów brak. Chociaż zawsze można biadolić na ten Wrocław, co ukradł tytuł, na rząd że nie daje kasy itp.
    • przemek-leniak ziew 16.11.11, 00:45
      ziew
Pełna wersja