Co by było gdyby...

01.12.11, 14:31
... gdyby pewnego dnia przyszli do Lublina Chińczycy. I gdyby ci Chińczycy zbudowali w Lublinie takie błyszczące coś, co widać na mapach googla po wpisaniu współrzędnych 40.419769, 90.760345 . Co by wtedy się stało?

Wbrew pozorom zagadka jest prosta: gdyby do Lublina przyszło wielu Chińczyków i gdyby ci Chińczycy tu takie coś zbudowali, to to "coś" sięgałoby wzdłuż od Elizówki do Czerniejowa włącznie, a wszerz od Sławinka az do ul. Mełgiewskiej. W ten sposób powstałaby wreszcie inwestycja na miarę lubelskich aspiracji :)))
    • qqbek 1. 01.12.11, 15:40
      1. musielibyśmy mieć słone jezioro pod ręką
      2. radni Wieliczki i Bochni by się wkurzyli... bo kto inny by z soli (co prawda nie NaCl a KCl) na całą Polskę słynął.
      3. Jaki sens ma Twoja publikacja? Bo nie widzę żadnego (no, chyba, że nie potrafisz z wyszukiwarki korzystać i nie wiedziałeś, co w Google Earth dojrzałeś)
      • Gość: kungfu-chińczyk Re: 1. IP: *.adsl.inetia.pl 01.12.11, 16:01
        Qłubku, odpowiem tylko na trzecie pytanie: moja publikacja nie ma żadnego sensu :)
Pełna wersja