XXX rocznica wprowadzenia Stanu Wojennego

11.12.11, 00:25
Sporo czasu poświęciłem na szukaniu w internecie zdjęć, wspomnień z tamtego okresu. Niestety, ani na stronie Zarządu Regionu, ani blogu tylko archiwum TNN. Myślę, że powinna się tym zająć jakaś grupa ludzi, która potrafiłaby skoordynować i zarchiwizować wszystkie dokumenty w jednym miejscu. W miejscu do którego łatwo można trafić.
    • czarownica.z.tubtina Re: XXX rocznica wprowadzenia Stanu Wojennego 11.12.11, 08:32
      Dawno Cie tu stachu nie bylo (jesli jestes tym dawnym stachem, ktory bywal na forum).

      Jest sporo stron o "Solidarnosci" i stanie wojennym w necie, ale dziwnym trafem zadna z nich nie jest produktem lubelskim. Sporo lubelskich reminiscencji jest na tej stronie:

      Bylo i minelo?
      • Gość: stach3 Re: XXX rocznica wprowadzenia Stanu Wojennego IP: *.dynamic.chello.pl 11.12.11, 13:39
        Byc może że jestem tym stachem :-) Miło, że ktoś pamięta ...
        Oczywiście miałem na myśli Lublin. Myślałem, że naturalny spadkobierca jakim jest obecna Solidarność i Zarząd Regionu znajdujący się przy ul. Królewskiej 3 będą się szczycić takim archiwum na swojej stronie internetowej. Niestety ... chyba się pomyliłem w swojej ocenie ...
        • empi Re: XXX rocznica wprowadzenia Stanu Wojennego 11.12.11, 14:23
          O Świdniku...
          O Chełmie...
          Czerwony Bór...gdzie byli także lublinianie
          Powodem obecnego braku współdziałania w chęci utrwalenia tego jest niejednolitość środowisk postsolidarnościowych, rozbicie polityczne które utrudnia wspólne działanie. Przemysł upadł a wraz z nim silny zorganizowany ruch związkowy. Dużą rolę w lubelskiej Solidarności odgrywały kiedyś środowiska akademickie. Tego już dzisiaj nie ma.
          pzdr.
        • czarownica.z.tubtina Re: XXX rocznica wprowadzenia Stanu Wojennego 11.12.11, 15:10
          Odpowiedz na swoje pytanie masz tutaj:

          Historia lubelskiej Solidarnosci

          i tutaj:

          Wladze regionu

          Ze buduja nowy portal? Na starym bylo jeszcze bardziej rozpaczliwie...

          • Gość: JB Re: XXX rocznica wprowadzenia Stanu Wojennego IP: *.lublin.mm.pl 11.12.11, 21:11
            Poczytałam,jak w Lublinie bedzie ochodzic się kolejne "zniewolenie "Polski. Mnie to po prostu smieszy,bo rzadko kto zna uwarunkowania,ktore doprowadzily do wprowadzeniu stanu wojennego (konstytucja PRL nie przewidywala stanu wyjątkowego) w 1980 roku. Nie mniej w takiej sytuacji mój optymizm budzi fakt,że mimo zmasowanej propagandy róznych IPN-ow 51 proc.Polakow popiera wprowadzenie stanu wojennego,a 27 jest przeciw. Operujemy tylko dwoma barwami: czarną i biała,a rzeczywistośc wymaga całej palety. Dzis także.
            • Gość: JB Głos z prawicowego portalu o Generale... IP: *.lublin.mm.pl 11.12.11, 23:09
              to mowa do durniow bo wie i to dobrze ze tam jest wielu
              a dam taki przyklad jakbym go tak teraz wyrznal
              w ta bandycko soviecka morde a potem jak on jeszcze bym zadrwil
              mowiac ze bardzo pana kaprala przepraszam
              to by wszystko bylo OK czy nie i czy by mnie jednak jego towarzysze nawet teraz nie wsadzili do wiezienia
              a on przeprasza ale nie wisi za to co zrobil Polsce i Polakom
              ta soviecka kukla.
              Panie kapralu soviecki przprosiny bez pokuty sa GWno warte
              Polacy pana nie osadzili bo za glupi a porzadnych pan wymordowal
              A mial pan szanse jak nikt inny oderwac Polske od kolchozu
              ale to mogl zrobic polski general a nie soviecki.
              idzie czas ze zaplacisz w koncu za te wszystkie morderstwa na narodzie
              szkoda ze jeszcze nie tutaj tak jak i reszta bandytow.

              Orlik (nv), ndz., 11/12/2011 - 22:56
            • andrzej.filipowicz Re: Socjotechnika centralnie sterowana 11.12.11, 23:44
              Gość portalu: JB napisał(a):
              > Poczytałam,jak w Lublinie bedzie ochodzic się kolejne "zniewolenie "Polski. Mni
              > e to po prostu smieszy,bo rzadko kto zna uwarunkowania,ktore doprowadzily do wp
              > rowadzeniu stanu wojennego (konstytucja PRL nie przewidywala stanu wyjątkowego)
              > w 1980 roku. Nie mniej w takiej sytuacji mój optymizm budzi fakt,że mimo zmas
              > owanej propagandy róznych IPN-ow 51 proc.Polakow popiera wprowadzenie stanu woj
              > ennego,a 27 jest przeciw. Operujemy tylko dwoma barwami: czarną i biała,a rzec
              > zywistośc wymaga całej palety. Dzis także.

              Przy tak zmasowanej propagandzie te 51% nie jest jakimś wielkim osiągnięciem.
              Zapytaj tych 51% kto z nich popierając wprowadzenie stanu wojennego miał świadomość, że został on wprowadzony nielegalnie?

              Tak długo powtarzali, że Ty również uwierzyłeś, że była to konieczność i nieuchronność i tzw. mniejsze zło.

              Każdy wierzy w to co wierzyć chce i niech już tak zostanie.
              • tajnos.agentos Re: Socjotechnika centralnie sterowana 12.12.11, 08:06
                Tak tak... Pamiętam paru takich, którzy ochoczo strajkowali i działali, a jak co do czego przyszło, to równie ochoczo wykazywali "obywatelską postawę" donosząc na sąsiadów słuchających RWE...:)))
                • Gość: J-k Re: Socjotechnika centralnie sterowana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.11, 09:59
                  W czasach stalinowskich i być może w gomułkowskich słuchanie RWE mogło skończyć się nieciekawie. Ale z całą pewnością za Gierka i później nikt się specjalnie nie podniecał i nie krył ze słuchaniem tych rozgłośni (RWE, Głos Ameryki, BBC). Także w polskiej przestrzeni medialnej i kulturalnej był szeroki zakres wolności. Nie bez przyczyny nazywano nas najweselszym barakiem w obozie państw socjalistycznych.
                  A te wszystkie współczesne uroczystości związane z 13 grudnia to smutactwo do kwadratu.
              • Gość: JB Re: Socjotechnika centralnie sterowana IP: *.lublin.mm.pl 12.12.11, 14:04
                Ja nie musialam uwierzyc: nauki wyniesione z Budapesztu i Pragi byly dla mnie jednoznaczne. Generał przeprowadzil Polske przez stan wojenny z najwieksza precyzją i za to mu chwała. Wszystko oceni historia,a nie dzisiejsi amatorzy,dalecy od obiektywizmu,co nawet rozumiem.
                • Gość: JB Nieco inaczej: złota dekada~~ IP: *.lublin.mm.pl 12.12.11, 15:38
                  www.zlotadekada.net/index.php?menu=piosenka&id=1045
                  • Gość: JB Po katolicku... IP: *.lublin.mm.pl 12.12.11, 18:55
                    wiadomosci.onet.pl/kraj/gen-jaruzelski-w-szpitalu-demonstracje-przed-jego-,1,4964738,wiadomosc.html
                • andrzej.filipowicz Re: Socjotechnika centralnie sterowana 13.12.11, 22:52
                  Gość portalu: JB napisał(a):
                  > Ja nie musialam uwierzyc: nauki wyniesione z Budapesztu i Pragi byly dla mnie j
                  > ednoznaczne. Generał przeprowadzil Polske przez stan wojenny z najwieksza precy
                  > zją i za to mu chwała. Wszystko oceni historia,a nie dzisiejsi amatorzy,dalecy
                  > od obiektywizmu,co nawet rozumiem.

                  Powiedz to Czechom i Słowakom:
                  "przebacz mi smutna Bratysławo
                  Hradcu Kralovy Zlata Praho...
                  za śmierć jaskółki tamtej wiosny
                  i polskie tanki nad Wełtawą...

                  przyjaciół nikt nie będzie mi wybierał
                  wrogów poszukam sobie sam
                  dlaczego ku... mać bez przerwy
                  poucza ktoś w co wierzyć mam...?"

                  Andrzej Garczarek - "Przyjaciół nikt nie będzie mi wybierał"
                  • tajnos.agentos Re: Socjotechnika centralnie sterowana 13.12.11, 23:21
                    andrzej.filipowicz napisał:

                    > przyjaciół nikt nie będzie mi wybierał
                    > wrogów poszukam sobie sam
                    > dlaczego ku... mać bez przerwy
                    > poucza ktoś w co wierzyć mam...?"
                    >
                    > Andrzej Garczarek - "Przyjaciół nikt nie będzie mi wybierał"

                    Otóż to, źróbku... Wbrew pozorom, te słowa są wciąż aktualne, także te:
                    www.youtube.com/watch?v=QzkObh5hPzw
                    www.youtube.com/watch?v=gcJZxAw44Lo&feature=related
    • Gość: bosman przejeżdżałem obok Ratusza... IP: *.lublin.mm.pl 12.12.11, 20:38
      około 19,15. Stado gó...arzy (bojówka PIS czy innej jaczejki?)"zadawało szyku" w pzrebraniu za pseudo ZOMO i machając pałami. Brak im czegoś? Niedługo ME w kopaną to będą się mogli wyżyć a i wpierdziel może dostaną
      • Gość: JB Re: przejeżdżałem obok Ratusza... IP: *.lublin.mm.pl 12.12.11, 20:43
        Do nauki,szczeniaki!
        • folkatka Re: przejeżdżałem obok Ratusza... 14.12.11, 10:31
          TYlko na inwektywy Cie stać, Joanno? Skad wiesz że oni sie nie uczą? Ja myslę, że oni sa dużo bardzieju zorientowani w historii niz reszta rówiesników - i nie zmieni to negatywna ocena samej estetyki owych przebieranców, która zaprezentowałam poniżej. To i tak dobrze, że nie napisałas swoim zwyczajem, że nie maja prawa sie wypowiadać o historii bo przecież nie żyli w tamtym czasie (ja już zyłam - więc mam :DD), a tak a propos perspektywy ruskiej interwencji - przy okazji wczorajszej rocznicy ukazało sie sporo artykułów, że jednak takowa nie istniała. Przyczyną było chociażby zaangazowanie się Rosjan w Afganistanie i obawa sowieckiego dowództwa przed walka na dwa fronty. Ówczesny ZSRR juz wtedy był bardzo słaby,sama interwencja w Afganistanie miała wielu przeciwników, którzy przewidywali że okaże się ona gwoździem do trumny dla tego kolosa na glinianych nogach. Co zresztą sie w pełni potwierdziło.
          www.historycy.org/index.php?showtopic=62828
          madel.salon24.pl/373149,wejda-nie-wejda
      • tajnos.agentos Re: przejeżdżałem obok Ratusza... 12.12.11, 20:50
        Każde pokolenie musi mieć swoją durną propagandę, bo przecież młodzi muszą mieć jakieś pozytywne wzorce.:D Najwięcej głupot w tym temacie dziś pie... osobnicy, którzy w tamtych czasach mieli po kilka - najwyżej kilkanaście lat i bali się nosa wysadzić spod troskliwej opieki rodziców: układziki, handelek w Turcji, wczasy w Bułgarii, winobranie w Niemczech... Oczywiście, niczego nie załatwiali i nie stali tygodniami z imiennymi zaproszeniami w kolejkach pod ambasadami po wizy, za to chętnie szpanowali ciuchami z "Peweksu". Mnie te wszystkie zadymy przypominają ówczesne "cyny społecne", defilady, akademie z obowiązkowym potępieniem "antypolskiej ekstremy solidarnościowego podziemia" oraz inne obchody ku czci kolejnej rocznicy czegośtam. Nic nowego, niestety...;)
        • stach3 Re: przejeżdżałem obok Ratusza... 13.12.11, 08:47
          Sztuczność i nierealność takich hepeningów widzimy tylko my, świadkowie i uczestnicy tamtych wydarzeń. Dlatego należy za wszelką cenę dążyć do pozostawienia fotografii, filmów, relacji pisanej i mówionej w miejscu związanym z ruchem solidarnościowym lub użyczonym przez samorząd miasta. Nie musi to być wielkie muzeum ale sala multimedialna przy ZR lub muzeum Lublina.
          • Gość: bosman co Waść mówisz? IP: *.centertel.pl 13.12.11, 11:18
            przecież tym z ZR zależy na takich pseudo zadymach, na pompowaniu gó...arzy w tę stronę. Przypuszczam, że w ZR nie ma już nikogo kto przeżył stan wojenny jako solidarnościowiec. A jeśli nawet, to nie piśnie, że to co teraz się wyrabia to fałsz.
            • Gość: bleee... Re: co Waść mówisz? IP: *.ip.netia.com.pl 13.12.11, 13:31
              www.karta.org.pl/
              ...bleee...
              • Gość: JB Szkoda IP: *.lublin.mm.pl 13.12.11, 13:37
                Nikt nie wpadl na pomysl,by po 1981 roku usuwac piasek z piaskownic. Mielibysmy dzis o wiele wiecej "kombatantow".
                • Gość: JB Rozespany Jareczek IP: *.lublin.mm.pl 13.12.11, 13:51
                  20 lat temu ukazał się wywiad-rzeka z Jarosławem Kaczyńskim. Przeprowadzająca go była opozycjonistka - Teresa Bochwic - opublikowała w nim wiele szczegółów z życia obecnego prezesa PiS. Wśród nich, można znaleźć i taką perełkę.
                  - Obudziłem się więc w południe i poszedłem do kościoła w kompletnej nieświadomości. Słyszałem tylko, jak mama ma pretensje do ojca, że nie zapłacił rachunku, bo telefon jest wyłączony - opowiadał w "Odwrotnej stronie medalu" Kaczyński.
                  Znany ze swojej słabości do późnego wstawania Kaczyński nie zauważył co się dzieje nawet wtedy, gdy wyszedł na ulicę i zmierzał do kościoła. Dopiero tam doznał oświecenia.
                  - W kościele panował potworny tłok, ale akurat tego dnia był u nas Obraz NMP. Kazanie ks. Boguckiego wydawało mi się też jakieś dziwne. I powoli zacząłem się orientować co się stało - mówił Kaczyński.
                  To ciekawe, że słynący ze spostrzegawczości i czujności Jarosław nie zwrócił uwagi na to, co działo się na ulicach. Czyżby faktycznie był tak rozespany?

                  • Gość: bosman a to śpioszek jeden... IP: *.centertel.pl 13.12.11, 15:17
                    i umyślnego doń nie przysłali, że jego kolesiów internowali? Znaczną funkcję musiał pełnić :-) On zawsze był "wielka opozycjonista".
    • Gość: ElOpinieo Re: XXX rocznica wprowadzenia Stanu Wojennego IP: *.dynamic.chello.pl 13.12.11, 16:48
      A co sądzicie o tym? Proszę oglądać od 3 minuty. Lubelska telewizja ITVL i aspirujący "Redaktur" w rocznicowym przeglądzie prasy. A potem... www.itvl.pl/news/atak-zomo-na-itvl

      Dobry dowcip czy kpina?
      • stach3 Re: XXX rocznica wprowadzenia Stanu Wojennego 14.12.11, 09:47
        Wygląda to raczej na nie przygotowaną, młodzieżową zabawę w auli lub na boisku szkolnym ... choć może w tym szaleństwie jest metoda ...
        • folkatka Re: XXX rocznica wprowadzenia Stanu Wojennego 14.12.11, 10:22
          Byłam na Placu Litewski, widziałam.
          I powiem szczerze, ze zobaczyłam kichę. I smiech albo raczej żałość mnie ogarnia jak czytam o "rekonstrukcji wydarzeń z 13 grudnia".
          Bo w tym wydaniu to były kpiny. Chodzi mi o samą strone estetyczna tego wydarzenia. Żaden z "zomowców" nie wyglądał porządnie, wielu z nich nie miało pasków (obowiązek regulaminowy!!) , a jeżeli ktos mial, to były to paski czarne a nie brązowe (chyba milicja i ZOMO uzywały brązowych, podobnie jak wojsko - jeśli było inaczej prosze mnie poprawić) nikt nie miał butów z opinaczami, jakich uzywano w tamtym czasie - były za to współczesne desanty wprowadzone w latach 90., glany, adidasy, trapery. U kilku "zomowców" zauwazyłam dłuższe włosy. Wielu z nich miało mundury w wersji uzywanej przez PRLowska straz pożarna (ciemniejsze od wojskowych).
          Jednym słowem - prosze!!! Jak się cos robi, to robi sie porządnie. Aż dziw bierze, że w kraju, gdzie działa tyle porządnych grup rekonstrukcji historycznych (i co za tym idzie - standardy w tym zakresie sa dośc wysokie) - podobna chałę przedstawia sie jako "rekonstrukcję". Przykre.
          • mikesz6 Re: XXX rocznica wprowadzenia Stanu Wojennego 14.12.11, 14:10
            Chyba nie na temat,ale...

            Krótki fragment "Przerwanej dekady" Gierka.Tego samego...

            „Ja traktowałem serio komunizm, jako system, dzięki któremu zbudujemy społeczeństwo socjalistyczne, a więc społeczeństwo, w którym będzie dobrobyt i równość i w którym będą rządy prawa. Przez pewien czas czytałem to wszystko, co o moich latach i o mnie pisano, i doprawdy chwilami nie rozumiałem, jak można było w latach siedemdziesiątych pisać jako o latach, w których panował represyjny system, a jednocześnie wychwalać Piłsudskiego i sanację. Moje grzechy maja się nijak do Berezy Kartuskiej, procesu brzeskiego, przewrotu majowego. Przecież, na Boga, w Berezie bez sądu lata całe spędziło kilkuset ludzi; byli to komuniści, socjaliści i monarchiści, wielu z nich zmarło, wielu było torturowanych. Czy pan sobie wyobraża, co by było, gdybym w przypływie szaleństwa zafundował opozycji taki obóz odosobnienia. Przypomnijmy proces brzeski – przecież tam na ławie oskarżonych posadzono byłych premierów, wicepremierów, ministrów. Zmuszono do dożywotniej emigracji Wincentego Witosa, wygnano przywódcę powstań śląskich, Wojciecha Korfantego, pobito w śledztwie jednego z przywódców partii socjalistycznej, posła Liebermanna. Przecież to było rażące, straszne bezprawie przekraczające normy świata cywilizowanego, a mimo to Józef Piłsudski, sprawca tych niegodziwości, dziś wychwalany jest pod niebiosa. Niebawem zaczną mu wznosić pomniki, zmieniać nazwy ulic na nowe, których patronami będą Piłsudski i Witos. Albo ten straszny, haniebny epizod z naszej historii, gdy w 1928 roku, po wyborach, pod osobistym kierownictwem marszałka Piłsudskiego i jego ministra Sławoja Składkowskiego, ostatniego premiera sanacyjnego, policja państwowa, do której świetlanej tradycji odwołuje się dzisiejsza władza, wyprowadziła siłą z Sejmu dwunastu posłów komunistycznych wybranych w sposób demokratyczny. Proszę pana, jak się trzeźwo i spokojnie pomyśli, to moja dekada jawi się jako jedynie bezkrwawa i najpraworządniejsza w porozbiorowej historii Polski. Nie wierzy pan? Niech pan więc posłucha. Lata dwudzieste: powstanie krakowskie 1923 roku z setkami trupów, zamach majowy – ponad 600 zabitych, sfałszowane wybory 1928 z wyprowadzeniem z Sejmu posłów komunistycznych. Lata trzydzieste: proces brzeski, Bereza Kartuska, pacyfikacje wsi ukraińskich i strajki chłopskie. O latach powojennych już nie wspomnę."
            • Gość: lublin empi służy wiernie tym co mu w doope dawali IP: *.adsl.inetia.pl 15.12.11, 23:08
              odniesli sukces
              • tajnos.agentos Gdyby nie było wojny... 15.12.11, 23:21
                ...To tak zwana "Druga Rzeczpospolita" byłaby dziś mocarstwem drugim po USA - naszym ukochanym bracie i sojuszniku.
Pełna wersja