efene 13.12.11, 10:11 cacka?hehehehehehee...spadlem z krzesla...ciekawe czym jezdzi dziennikarzyna ktory pisze te brednie... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mutiner Re: 115 koni mechanicznych. Policja ma nowe cacka 13.12.11, 10:24 Rowerem ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Nasza policja ma nowe radiowozy. Koreańskie hyu... 13.12.11, 10:49 Pod maską nowe maszyny mają silnik wysokoprężny 1,6 litra o mocy 115 KM i sześciobiegową skrzynię biegów. Mój 13-letni Opelek też ma silnik 1,6 benzyna + LPG, ale koni "tylko" 105... Ile by nie było, panie pismak, ważna jest nie tyle moc znamionowa silnika, co moment obrotowy oraz jeszcze parę innych rzeczy. Co z tego bowiem, skoro takie "wyżyłowane" silniki swą maksymalną, bijącą po oczach w reklamach moc osiągają dopiero przy około 6 do 6,5 tysiąca obrotów/minutę (niekumatym obrazowo wyjaśniam, że silnik wtedy wyje niemiłosiernie i chla paliwo, a w w zbiorniku robi się wir jak przy odpływie z wanny), przy normalnej eksploatacji natomiast nie rozwijają jej więcej, jak 30 do 60%... Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: Nasza policja ma nowe radiowozy. Koreańskie h 13.12.11, 11:30 tajnos.agentos napisał: > Pod maską nowe maszyny mają silnik wysokoprężny 1,6 litra o mocy 115 KM i sz > eściobiegową skrzynię biegów. > > Mój 13-letni Opelek też ma silnik 1,6 benzyna + LPG, ale koni "tylko" 105... Il > e by nie było, panie pismak, ważna jest nie tyle moc znamionowa silnika, co mom > ent obrotowy oraz jeszcze parę innych rzeczy. Co z tego bowiem, skoro takie "wy > żyłowane" silniki swą maksymalną, bijącą po oczach w reklamach moc osiągają dop > iero przy około 6 do 6,5 tysiąca obrotów/minutę (niekumatym obrazowo wyjaśniam, > że silnik wtedy wyje niemiłosiernie i chla paliwo, a w w zbiorniku robi się wi > r jak przy odpływie z wanny), przy normalnej eksploatacji natomiast nie rozwija > ją jej więcej, jak 30 do 60%... Ciekawe, czy z filtrami cząstek stałych te CRDi... jak tak, to nie ma co... dobra inwestycja do jazdy po mieście. Co do dynamiki, to rzeczywiście śmieszni są- masa własna "gołego" Hyundaia to 1350kg... dołóż "zabawki" i koguta i będzie przynajmniej 1400. Mój Opelek też ma 1,6l pojemności i 100 koników z hakiem, też ma silnik benzynowy (tyle, że bez gazu), jest ciut młodszy od Twojego... i zakładam, że jest przynajmniej o 2s szybszy "do setki" niż te "cudeńka" naszej Policji (do tego ma klimatyzację, czego pewnie policjantom poskąpili:) ...i daleki jestem od nazywania go "cudeńkiem"... wprost przeciwnie... to "muł" (1200kg masy własnej robi swoje), którym najczęściej jeździ żona i za którym osobiście nie przepadam. Ach- te diesle "kręcą się" do 4.000 obrotów na minutę... więc może i dobrze, że skrzynie są 6-biegowe, bo żeby zmusić je do jakiegoś wysiłku, to sporo się panowie policjanci lewarkami napracują. Aaa- jeszcze jedno - tak jak i siostra (Kia Ceed) model ten słynie z dwóch rzeczy - szybko przepalających się żarówek (całe szczęście zwykłe, H7)... i trudnego do nich dostępu. Ciekawe ile będzie jeździło na "półślepo" :D Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Nasza policja ma nowe radiowozy. Koreańskie h 13.12.11, 12:19 qqbek napisał: > zy - szybko przepalających się żarówek (całe szczęście zwykłe, H7)... i trudneg > o do nich dostępu. Ciekawe ile będzie jeździło na "półślepo" :D Co za różnica? Zwykłych szoferaków nikt się nie czepia za takie duperele, jak źle ustawione reflektory lub przepalone żarówki (choć mnie czasami szlag trafia, gdy na przykład w nocy na wąskiej drodze mijam się z takim debilem, kompletnie "ślepym na lewe oko" - toż to jest śmiertelne zagrożenie! Gdybyż jeszcze miał sprawne przynajmniej światło pozycyjne...), a co dopiero panów policajów?:) Odpowiedz Link Zgłoś
krusnik02 Re: Nasza policja ma nowe radiowozy. Koreańskie h 13.12.11, 11:56 tajnos.agentos napisał: > Pod maską nowe maszyny mają silnik wysokoprężny 1,6 litra o mocy 115 KM i sz > eściobiegową skrzynię biegów. > > Mój 13-letni Opelek też ma silnik 1,6 benzyna + LPG, ale koni "tylko" 105... Il > e by nie było, panie pismak, ważna jest nie tyle moc znamionowa silnika, co mom > ent obrotowy oraz jeszcze parę innych rzeczy. Co z tego bowiem, skoro takie "wy > żyłowane" silniki swą maksymalną, bijącą po oczach w reklamach moc osiągają dop > iero przy około 6 do 6,5 tysiąca obrotów/minutę (niekumatym obrazowo wyjaśniam, > że silnik wtedy wyje niemiłosiernie i chla paliwo, a w w zbiorniku robi się wi > r jak przy odpływie z wanny), przy normalnej eksploatacji natomiast nie rozwija > ją jej więcej, jak 30 do 60%... 6,5 tysiąca w dieslu? Skąd takie dane - przy tej masie części wirujących silnik rozpadłby się w drobny mak :) Poza tym "Moc maksymalna: 115 KM przy 4000 obr/min Maksymalny moment obrotowy: 255 Nm przy 1900 obr/min" Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Nasza policja ma nowe radiowozy. Koreańskie h 13.12.11, 12:11 No tak, diesel, zapewne z turbodoładowaniem inaczej trudno byłoby z takiej pojemności wyciągnąć taką moc... 4000 obrotów/min. to też sporo, przy normalnej eksploatacji zwykle obroty utrzymuje się w zakresie 1 do 3 - góra 3,5 tysiąca (takie są w zależności od przełożeń przy mniej więcej 120km/godz. na piątym biegu). Tak czy inaczej, żadne to "cudeńka", tylko zwykłe przeciętne fury, jakich miliony jeżdżą po polskich drogach - w sam raz do wożenia dup na rutynowych patrolach.:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aqurt Re: Nasza policja ma nowe radiowozy. Koreańskie h IP: 195.117.255.* 13.12.11, 12:49 ale o co caly ten szum? To nie sa samochody do scigania. to wozidelka i nic wiecej. Do sciaganie policja ma zdecydowanie lepsze sprzety :) Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Nasza policja ma nowe radiowozy. Koreańskie h 13.12.11, 12:52 O to, że pismak na pisał "policja ma nowe cudeńka", ale już to słowo usunęli...:))) Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Nasza policja ma nowe radiowozy. Koreańskie h 13.12.11, 12:56 Eeee... Znaczy, nie cudeńka, tylko cacka - tak napisał.:) Odpowiedz Link Zgłoś
krusnik02 Nasza policja ma nowe radiowozy. Oto hyundai ZO... 13.12.11, 11:52 Ot, takie sobie wozidełka - dobre dla spokojnego kierowcy, na trasę nie na miasto (diesel w mieście męczy się niemiłosiernie). Kolega, który raczył napisać o kręceniu silnika diesla do 6000 - 6500 obrotów chyba dieslem nie jeździł :D W moim 2 litrowym TDCi Forda obrotomierz ma czerwone pole powyżej 4500 obrotów :) a budzik zamyka się przy 5000 :) Te radiowozy raczej nie będą służyły pościgom za piratami, bo pewnie maksymalna prędkość oscyluje w okolicach 190 km/h. Będą wozami patrolowymi, na dojazdy do interwencji, na radarowe zasadzki :) i tego typu działania. Podsumowując - bujadełka-wozidełka i nic poza tym :) Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: Nasza policja ma nowe radiowozy. Oto hyundai 13.12.11, 12:38 krusnik02 napisał: > Ot, takie sobie wozidełka - dobre dla spokojnego kierowcy, na trasę nie na mias > to (diesel w mieście męczy się niemiłosiernie). Tylko, że oni kupili je do jazdy po mieście, na krótkich odcinkach... dlatego ciekawi mnie, czy mają filtry cząsteczek stałych (FAP/HPF czy jak tam producent chciał to nazwać)... jeżeli tak, to policja sobie w stopę strzeliła. Na trasę zaś dobry jest mocny benzyniak, diesel sprawdza się w ciężarówkach i rolniczych traktorach ;) > Kolega, który raczył napisać o > kręceniu silnika diesla do 6000 - 6500 obrotów chyba dieslem nie jeździł :D W m > oim 2 litrowym TDCi Forda obrotomierz ma czerwone pole powyżej 4500 obrotów :) > a budzik zamyka się przy 5000 :) To racja. Choć turbodiesle w niektórych autach kręcą się do ponad 5.000 (vide nowe diesle VW, które maksymalną moc osiągają przy 4.200-4.400 obrotach/min i spokojnie kręcą się jeszcze 500-600 ponad obroty mocy maksymalnej), to jest to jednak rzadkość. > Te radiowozy raczej nie będą służyły pościgom > za piratami, bo pewnie maksymalna prędkość oscyluje w okolicach 190 km/h. Te radiowozy miałyby problem z dogonieniem 1/3 aut na naszych drogach (i 90% aut tych, którzy na codzień znacznie przekraczają dopuszczalną prędkość). A prędkość maksymalna to zdaje się 185km/h... w wersji cywilnej, bez koguta... szału nie ma. > Będą > wozami patrolowymi, na dojazdy do interwencji, na radarowe zasadzki :) i tego > typu działania. Podsumowując - bujadełka-wozidełka i nic poza tym :) Pierwszy tytuł artykułu brzmiał "cudeńka". A te "cudeńka" ani do jazdy patrolowej się nie nadają (spore zużycie paliwa jak na diesla, jak jeszcze filtry cząsteczek stałych mają, to właściwie skarbonkami bez dna będą, do tego niewielkie wnętrze, niska ładowność i nienajlepsze dane dotyczące awaryjności), ani tym bardziej do pościgów. Odpowiedz Link Zgłoś
krusnik02 Re: Nasza policja ma nowe radiowozy. Oto hyundai 13.12.11, 12:57 "Na trasę zaś dobry jest mocny benzyniak, diesel sprawdza się w ciężarówkach i rolniczych traktorach ;)" Tu się nie zgodzę, bo diesle w osobówkach spisują się o wiele lepiej w trasie niż benzyniaki - porównaj chociażby spalanie na 100 km :) Poza tym - diesel ewoluował i obecne silniki tego typu mają o wiele bardziej kulturalną pracę niż produkowane jeszcze kilka lat temu :) Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: Nasza policja ma nowe radiowozy. Oto hyundai 13.12.11, 13:34 krusnik02 napisał: > "Na trasę zaś dobry jest mocny benzyniak, diesel sprawdza się w ciężarówkach i > rolniczych traktorach ;)" > > Tu się nie zgodzę, bo diesle w osobówkach spisują się o wiele lepiej w trasie n > iż benzyniaki - porównaj chociażby spalanie na 100 km :) A co do sprawowania się w trasie ma spalanie na 100km? Jak chcę dynamicznie kogoś wyprzedzić, to bardziej mnie interesuje, czy od 80 do 120 km/h mój samochód zbierze się w niecałe 5 czy w 10 sekund. Jak chcę przejechać 700km jednym ciurkiem (kilka razy do roku robię taką trasę), to bardziej mnie interesuje, czy po wyjechaniu na A4 pod Krakowem przy 140km/h da się w aucie rozmawiać bez podnoszenia głosu, czy też trzeba będzie przekrzykiwać "klekot". > Poza tym - diesel ewo > luował i obecne silniki tego typu mają o wiele bardziej kulturalną pracę niż pr > odukowane jeszcze kilka lat temu :) Kulturalna praca? Że niby jak? Z traktorów, dostawczaków i miejskich taksówek przeniosły się do samochodów osobowych? Jeżeli zaś chodzi o tzw. "kulturę pracy"... to wolę wolnossącego benzyniaka, a nie oczekiwanie na sprężarkę w chwili, kiedy przydałoby się szybko przyśpieszyć w turbodieslu. No i ten hałas... klekot... może już nie tak okropny jak kiedyś... ale i w silnikach benzynowych pod tym względem zmieniło się w ostatnich latach bardzo wiele. Dochodzi jeszcze kwestia ekologii - benzyniak może i pali więcej... ale nawet gdyby palił 20l/100km, to i tak będzie emitował mniej szkodliwych związków chemicznych, niż diesel palący 5l/100km (za wyjątkiem dwutlenku węgla rzecz jasna, ale ten akurat trujący nie jest). Odpowiedz Link Zgłoś