folkatka
13.12.11, 15:36
Ostatnio mało przesiaduję przed kompem, wiec nie udzielam się za bardzo nas forum...Dlatego tez dopiero teraz sie wypowiadam w tej sprawie.
Ale zauważe jedno...Kiedy ja chodziłam do zerówki (prawie 30 lat temu), razem z innymi dzieciakami bawillliśmy sie w 4 Pancernych i zabijalismy szkopów. Moi rodzice kupowali mi zabawki militarne, dziadek bawił się ze mną w musztrę (tak, ja byłam taką dziwną dziewczynką, lubiącą klimaty chłopięce). Jedyną różnicą było to, że nikt nie uczył mnie brzydkich słów.