Szef sanepidu prowadził pijany jak bela. Wciąż ...

16.12.11, 08:37
Wiadomo kto rządzi w tym cyrku a małpy i ryby przecież głosu nie mają.
    • Gość: J-k Re: Szef sanepidu prowadził pijany jak bela. Wcią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.11, 10:45
      A swoją drogą to tymi parczewskimi drogami ciężko jeździć po trzeźwemu. W ubiegłym roku, kilka kilometrów przed Parczewem, pod wiaduktem kolejowym o mało nie urwałem podwozia. Jakaś ogromna dziura wypełniona była żużlem i nie było ani jednego znaku ostrzegawczego. Gdybym był na gazie pewnie bym tego nie zauważył a tak nieźle się wystraszyłem.
      Pewnie zarządca drogi wyszedł z założenia, że Aron na pewno wie o tej dziurze. A jeśli Aron to i wszyscy.
    • Gość: bosman fajny sąd, fajny partaczew - same aaarony :-) IP: *.centertel.pl 16.12.11, 11:01
      1,4 promila - niska szkodliwość społeczna. Przynajmniej u Pana Derechtora Od Syfu. Pewnie w zamian partaczewski sanepid nie widzi syfu w sraczach i w stołówce partaczewskiego sądu.
      Ciekawe, jak mnie partaczewska policja capnie za kółkiem czy na motorku nad jez. Białka i będę miał no - 0,6, to powie: idź chłopie wyśpij się i nie grzesz więcej.
    • Gość: paula Słodziński won od koryta..... IP: *.dynamic.chello.pl 16.12.11, 16:11
      A kim do cholery jest ten pan SŁODZIŃSKI , który stawia warunki prezydentowi ????? Jak pisałam już wcześniej Policzkiewicz naraził się ,, mafii lubelskiej " albo jak kto woli ,, śmietance, elicie'' . Kontrole muszą być i basta, czy komuś się to podoba czy nie. Pozdrawiam.
Pełna wersja