handwerker
22.12.11, 10:45
Przecież to klepisko koło parkingu (zwane tu "placykiem") pełni rolę placu manewrowego dla busów. Tu wysadzają one pasażerów i parkują przed podjechaniem na stanowisko do wsiadania. Zajęcie tego terenu sparaliżuje "minidworzec busowy", a ludzie korzystający z przeniesionego targu będą blokować wyjazdy busów. Z kolei pomysł wydzielenia kolejnego terenu (przy placu manewrowym PKS) to dla pasażerów nowa uciążliwość, wymagająca przy przesiadkach biegania w tę i nazad między Ruską, a Tysiąclecia. Co to za reforma, która utrudnia ludziom życie?