Wojewoda nie chce zwalniać, a zatrudnia ponad 7...

28.12.11, 20:16
Oczywiście, że można lepiej wykorzystać: opracowywać nowe procedury, pić więcej herbatek a czasami to mogą rozdawać jałmużnę takim, którym do pięt nie dorastają! Ale włączając rozum najpierw trzeba ustanowić zasiłki socjalne dla bezrobotnych nie na 6 czy 12 m-cy ale co najmniej 3 lata i wtedy bez skrupułów zwalniać tych z garbu narodu. Zacząć od tej pseudonaki, bzdetologii, tam główkują jak dorwać się do dodatkowych z europejskich i innych na nowomowę i też standardy i procedury. Pani od Urz. Ochr. Środowiska stwierdziła, że brakuje nam PROCEDUR i fachowców do ich tworzenia - SIC!!! Niedługo się zaroi od wycieczek zagranicznych po naukę jak robić procedury i zleceń dla E&Y, WG&M i innej hochtaplerki jako podwykonawców!!!
    • karolsledczy Wojewoda nie chce zwalniać, a zatrudnia ponad 7... 28.12.11, 21:20
      Czy z całej konferencji tylko te dwie sprawy były najistotniejsze i godne artykułu? Panie Karolu, kolejny tendencyjny artykuł w stylu sensacji... eh... trąci amatorką.

      Szkoda że w czasach kryzysu nie zwalniają takich amatorów z GW.
      • Gość: chart Re: Wojewoda nie chce zwalniać, a zatrudnia ponad IP: *.lublin.hypnet.pl 28.12.11, 23:54
        No cóż, problem przerostów zatrudnienia w urzędach wojewódzkich jest autentyczny, ale jakoś nikt nie chce się z nim zmierzyć, nawet rządowe plany ustawowego zaordynowania 10–procentowych redukcji administracji okazały się obietnicą bez pokrycia.

        Z bzdetów to ja akurat nadal nie mogę się przekonać do takiej odmiany, że pisze się "konferencja wojewody lubelskiego", choć to kobieta i aż się jednak prosi, żeby było "wojewody lubelskiej". Niby rozumiem, że to ponoć wzgląd urzędowy, ale i tak brzmi jakoś koślawo takie całkowite ignorowanie płci.
Pełna wersja