Znają, nie znają, ale idą. Spadła zdawalność w ...

09.01.12, 11:09
Przypominam po raz kolejny,wszelkie zmiany jakie wprowadza WORD służą ograbieniu klienta,chodzi tylko o to ,żeby był większy przesiew.Pamiętajcie WORD jest gorzej skorumpowany od PZPN.
    • sebaone Znają, nie znają, ale idą. Spadła zdawalność w ... 09.01.12, 14:55
      Jak zawsze wypowiada się Kulka, który traktuje swoich pracowników jak śmieci, przez co jakość usług w jego szkole jest mocno wątpliwa. Tymczasem to zawsze ten pan wypowiada się w mediach w imieniu wszystkich szkół kiedy w środowisku lubelskim jest znienawidzony przez środowisko instruktorów jak i wśród konkurencji bo podstawianie świń i donosy są u tego pana na porządku dziennym
      • Gość: ex pracownik co do Kulki IP: *.118.vip-net.pl 10.01.12, 11:41
        zgadza się pan Kulka nie szanuje pracowników i uczniów swojej "super" szkoły.. raz dostałem takie jopy bo puściłem ucznia na egzaminie wew i nie musiał brać dodatkowych płatnych godzin! a co do donosów nigdy ich osobiście nie pisalem, ale widziałem wydrukowany taki list na biorku "szefa", ze szkola xxx ma wadliwe samochody i nie spełniaja kryteriów.. żal...
    • qqbek Re: Znają, nie znają, ale idą. Spadła zdawalność 09.01.12, 16:20
      siwkin napisał:

      > Przypominam po raz kolejny,wszelkie zmiany jakie wprowadza WORD służą ograbieni
      > u klienta,chodzi tylko o to ,żeby był większy przesiew.Pamiętajcie WORD jest go
      > rzej skorumpowany od PZPN.

      Przypominaj sobie, przypominaj... albo od razu kup prawo jazdy na Ukrainie.
      Poziom egzaminów na prawo jazdy w tym kraju woła o pomstę do nieba.
      Zmiana egzaminu teoretycznego na taki, który sprawdzać będzie rzeczywistą znajomość przepisów, a nie tylko umiejętność zakucia 25 czy 30 zestawów pytań jest krokiem w dobrą stronę.
      Jeszcze jak by zmusili szkoły (przez zmiany w egzaminie praktycznym), żeby uczyły jeździć, a nie parkować i korkować (tzn. "objeżdżać") ronda pod Makro, to może by się coś ruszyło.

      Bo na razie kursy i egzaminy na prawo jazdy to farsa.
      Prawo jazdy to dokument potwierdzający w innych krajach umiejętność jazdy samochodem... w Polsce potwierdza umiejętność przećwiczenia "3Z" (zakuć, zdać, zapomnieć) z teorii i parkowania na osiedlowej uliczce (z praktyki).

      A niech i "zdawalność" będzie na poziomie 10%... przynajmniej mniej durniów za kierownice wsiądzie (bo durniów na drogach mamy i tak już dostatek).
      • Gość: maxx Re: Znają, nie znają, ale idą. Spadła zdawalność IP: 173.233.207.* 09.01.12, 16:42
        Kiedys zdawalem egzamin na prawo jazdy w jednym ze stanow w USA. Egzamin teoretyczny stanowil szybki test komputerowy (kilkanascie pytan dotyczacych tylko i wylacznie podstawowych przepisow ruchu drogowego), a zaraz potem egzamin praktyczny (15-minutowa jazda z policjantem z policji stanowej). Zaznacze raz jeszcze wyraznie - egzaminatorem byl
        policjant, a nie przedstawiciel jakiegos prywatnego "byznesu"!
        • Gość: gość Re: Znają, nie znają, ale idą. Spadła zdawalność IP: *.dynamic.chello.pl 14.01.12, 15:27
          w Rosji też egzaminatorem jest policjant... (może milicjant, nie wiem). Tylko pewnie stopień skorumpowania jest różny:)
    • Gość: butapren Re: Znają, nie znają, ale idą. Spadła zdawalność IP: *.hsd1.tn.comcast.net 14.01.12, 15:05
      Caly system szkolenia i egzaminowania (na prawo jazdy) powinien byc radykalnie zmieniony!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja