Świdnik. Wyprzedzał kolumnę aut i wylądował na ...

11.01.12, 11:27
"ja będę wlókł się w kolumnie ?! ja ?! nigdy, lepsza śmierć niż jazda na trójce czy czwórce !"
    • polska_to_dziki_kraj Świdnik. Wyprzedzał kolumnę aut i wylądował na ... 11.01.12, 11:29
      tajnosie.agentosie co sądzisz o tym przypadku ?
      zawiniony czy nie ? mógł przewidzieć że wyprzedzanie kolumny pojazdów zakończy się tragedią czy nie mógł ? ukarać go przynajmniej symbolicznie np odbierając na jakiś czas prawo jazdy czy nie dokładać zmartwień i puścić wolno, możne następnym razem jak będzie wyprzedzał to mu się uda.
      podziel się swoją opinią
      • Gość: bosman tajnos będzie mataczył po swojemu... IP: *.centertel.pl 11.01.12, 11:42
        ja powiem tak: wyrok za spowodowania zagrożenia śmiercią, zakaz prowadzenia na 10 lat i wpie...raz na kwartał żeby nie zapomniał. Niestety, nie można ciula obciążyć kosztami bo jest ubezpieczony - tyle że nie od głupoty.
        Takich debili jeździ stada, na szczęście (lub nie - kwestia podejścia) udaje im się.
        Resume: pies go jebał.
        • qqbek Podoba mi się resume bosmana... 11.01.12, 11:51
          Gość portalu: bosman napisał(a):

          > ja powiem tak: wyrok za spowodowania zagrożenia śmiercią, zakaz prowadzenia na
          > 10 lat i wpie...raz na kwartał żeby nie zapomniał. Niestety, nie można ciula ob
          > ciążyć kosztami bo jest ubezpieczony - tyle że nie od głupoty.
          > Takich debili jeździ stada, na szczęście (lub nie - kwestia podejścia) udaje im
          > się.
          > Resume: pies go jebał.

          ...ale:
          1. jako kierowca z wieloletnim stażem wiem także, że dziadkowie po 60-tce potrafią stwarzać niemniejsze zagrożenie niż kierowcy młodzi.
          2. Zanim ktokolwiek zrobi cokolwiek kierowcy Peugeota wypadałoby przesłuchać świadków i dowiedzieć się, czy:
          a. kierowca Opla sygnalizował manewr skrętu w lewo
          b. kierowca Opla nie ciągnął się 500m przed skrętem z prędkością 20km/h, co spowodowało utworzenie się korka (a także chęć jego szybkiego ominięcia u 24-latka z Peugeota)
          c. czy jeśli odpowiedź na "a" brzmi "tak" to kto zasygnalizował manewr jako pierwszy. Jeżeli kierowca Opla, to sobie linczujcie tego z Peugeota do woli. Jeżeli kierowca Opla zaś nie wie, do czego służą lusterka, to raczej on zasługuje na lincz.
          • Gość: bosman jedno pytanie: IP: *.centertel.pl 11.01.12, 12:04
            czy ten "rozbitek" nie widział/wiedział że tam jest skrzyżowanie? Nawet jeżeli "60-cio letni dziadek" wlókł się 20 km/h nie uprawnia to gó...arza do takich manewrów na skrzyżowaniu. Dlaczego inni nie pchali się do przodu tylko on? Nie powinien brać tego pod uwagę? Poza tym skoro "owinął się na drzewie" to musiał nieźle zapierd(........)ć.
            PS: ciekawi mnie ile masz lat, że dla Ciebie sześćdziesięciolatek to "dziadek" bez wigoru. Ja mam wprawdzie dopiero 58 ale na brak wigoru nie narzekam, na szosie też. Co nie znaczy, że muszę po mieście gnać 100 żeby nie mieli mnie za "dziadka".
            • qqbek Re: jedno pytanie: 11.01.12, 12:52
              Gość portalu: bosman napisał(a):

              > czy ten "rozbitek" nie widział/wiedział że tam jest skrzyżowanie?

              Z tego co pamiętam, to tam nie ma skrzyżowania, dziadek zjeżdżał pewnie na posesję.

              > Nawet jeżeli
              > "60-cio letni dziadek" wlókł się 20 km/h nie uprawnia to gó...arza do takich ma
              > newrów na skrzyżowaniu. Dlaczego inni nie pchali się do przodu tylko on? Nie po
              > winien brać tego pod uwagę? Poza tym skoro "owinął się na drzewie" to musiał ni
              > eźle zapierd(........)ć.

              Co do prędkości - racja.
              Co do skrzyżowania - patrz wyżej.
              Ale kodeks nakazuje wyprzedzać jak najsprawniej ;)

              > PS: ciekawi mnie ile masz lat, że dla Ciebie sześćdziesięciolatek to "dziadek"
              > bez wigoru. Ja mam wprawdzie dopiero 58 ale na brak wigoru nie narzekam, na szo
              > sie też.

              Przepraszam za uogólnienie.
              A mam 34 lata.

              > Co nie znaczy, że muszę po mieście gnać 100 żeby nie mieli mnie za "dz
              > iadka".

              Też nie jeżdżę aż tak szybko po mieście :)
              • Gość: bosman czy wyprzedzanie kolumny... IP: *.centertel.pl 11.01.12, 13:02
                zalicza się do sprawnego wyprzedzania? Nie sądzisz, że już kolumna sugeruje jakieś utrudnienia w ruchu które należy uwzględnić? Nie zdarzyła ci się sytuacje , że wleczesz się w kolumnie bo skoczenie do przodu jest niebezpieczne a tu nagle jakiś napał s.k.u.r.w.y.s.y.n nagle wciska się przed Ciebie jak koszula w dupę bo mu pilno ...do Bozi?
                34 - piękny wiek, ale "se ne wrati" :-) W takim wieku mam już dzieci :-).
                • qqbek Re: czy wyprzedzanie kolumny... 11.01.12, 13:12
                  Gość portalu: bosman napisał(a):

                  > zalicza się do sprawnego wyprzedzania? Nie sądzisz, że już kolumna sugeruje jak
                  > ieś utrudnienia w ruchu które należy uwzględnić? Nie zdarzyła ci się sytuacje ,
                  > że wleczesz się w kolumnie bo skoczenie do przodu jest niebezpieczne a tu nagl
                  > e jakiś napał s.k.u.r.w.y.s.y.n nagle wciska się przed Ciebie jak koszula w dup
                  > ę bo mu pilno ...do Bozi?
                  > 34 - piękny wiek, ale "se ne wrati" :-) W takim wieku mam już dzieci :-).

                  Czy jazda w kolumnie jest dozwolona bez odpowiedniego zgłoszenia, oznakowania i pilotowania?
                  Jeżeli gość wyprzedzał, to nic nie jechało z przeciwka.
                  Jeżeli reszta ciągnęła się w kolumnie, to:
                  1. niezgodnie z przepisami i bez zachowania należytego odstępu
                  2. najwyraźniej mieli ochotę na przejażdżkę 20km/h za jakąś skończoną ciotą, ochotę, której ja na przykład często nie mam.
                  Jeżeli nic nie jechało z przeciwka, to:
                  1. manewr skrętu w lewo wykonać można było sprawnie i bezpiecznie, ale najwyraźniej musiała się zebrać cała kolumna, więc nie było sprawnie, a już na pewno nie było bezpiecznie
                  2. mógł wyprzedzać, a zas. obowiązkiem kierownika z Opla było upewnienie się przed skrętem, że nie jest wyprzedzany, dla przypomnienia- służą do tego zewnętrzne lusterka pojazdu

                  Albo kolumna była bardzo krótka (2-3 pojazdy) i kierownik z Opla trochę ślamazarny, a kierowca Peugeota bardzo szybki, albo ktoś nie spojrzał w lusterko przed manewrem skrętu, powodując wcześniej spory korek.
                  Im dłuższa była kolumna tym bardziej wina kierowcy Peugeota wydaje się mi być wątpliwa (tym więcej czasu miał pan z Opla na spojrzenie w lusterko:)
                  Jeżeli kolumna była króciutka - nieszczęśliwy wypadek, współwina obydwu kierujących.
                  Jeżeli zaś długa - ewidentna wina kierownika z Opla.

                  Jeżeli zaś kolumna stała, a nie jechała... to zasługa głupoty wyprzedzającego, że nie wiedział, że na końcu stojącej kolumny zawsze stoi jakaś ciota (wystarczy kilka tygodni pojeździć w tym kraju, żeby o tym wiedzieć) i należy zatrzymać się i spokojnie poczekać aż ciota się w końcu na jakiś manewr zdecyduje.
                  • Gość: bosman jedno jest pewne IP: *.centertel.pl 11.01.12, 13:35
                    każdy wypadek jest inny i wymaga odrębnej analizy. Amen.
            • polska_to_dziki_kraj spokojnie tajnos.agentos zaraz go rozgrzeszy 11.01.12, 12:56
              podobnie jak było tu
              lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,10885051,Nastolatkowie_nie_zyja__Kara_w_zawieszeniu_dla_kierowcy.html
              • qqbek Tu... 11.01.12, 12:59
                polska_to_dziki_kraj napisał:

                > podobnie jak było tu
                > lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,10885051,Nastolatkowie_nie_zyja__Kara_w_zawieszeniu_dla_kierowcy.html

                Tu to wina kierowcy była bezsporna.
                Co do winy w opisywanym w dyskusji wypadku to wstrzymałbym się z ferowaniem wyroków.

                Fakt- niby teren zabudowany... ale gęsto zabudowany łąkami, polami i drzewami w tamtym miejscu.
                • Gość: bosman sądzisz, że kierowca jest uprawniony... IP: *.centertel.pl 11.01.12, 13:04
                  do interpretacji znaków drogowych, ich zasadności w danym miejscu?
                  • qqbek Re: sądzisz, że kierowca jest uprawniony... 11.01.12, 13:13
                    Gość portalu: bosman napisał(a):

                    > do interpretacji znaków drogowych, ich zasadności w danym miejscu?

                    Wiem, że nie jest.
                    Sądzisz, że stawianie znaku "obszar zabudowany" w szczerym polu ma jakikolwiek sens i uzasadnienie?
                    • Gość: bosman nie ma sensu... IP: *.centertel.pl 11.01.12, 13:58
                      tak jak wiele innych debilnie ustawionych znaków. Tylko co to zmienia?
              • tajnos.agentos Zakochałeś się... 11.01.12, 21:57
                ...Poyebie, czy wciąż jeszcze przeżywasz, że przeczytawszy Twoje wypociny ośmieliłem się nie bić brawa?:)))
          • Gość: qwert Re: Podoba mi się resume bosmana... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.12, 12:09
            qqbek napisał:

            ......... ...ale:
            > 1. jako kierowca z wieloletnim stażem wiem także, że dziadkowie po 60-tce potra
            > fią stwarzać niemniejsze zagrożenie niż kierowcy młodzi.
            > 2. Zanim ktokolwiek zrobi cokolwiek kierowcy Peugeota wypadałoby przesłuchać św
            > iadków i dowiedzieć się, czy:
            > a. kierowca Opla sygnalizował manewr skrętu w lewo
            > b. kierowca Opla nie ciągnął się 500m przed skrętem z prędkością 20km/h, co spo
            > wodowało utworzenie się korka (a także chęć jego szybkiego ominięcia u 24-latka
            > z Peugeota)
            > c. czy jeśli odpowiedź na "a" brzmi "tak" to kto zasygnalizował manewr jako pie
            > rwszy. Jeżeli kierowca Opla, to sobie linczujcie tego z Peugeota do woli. Jeżel
            > i kierowca Opla zaś nie wie, do czego służą lusterka, to raczej on zasługuje na
            > lincz.

            LINCZ? Ależ standartenführer qqubek!!! To zbyt wielka łaska! Proszę zarządzić rozstrzelanie!
        • Gość: era Re: tajnos będzie mataczył po swojemu... IP: *.ostnet.pl 12.01.12, 10:26
          Krótko , węzłowato i z dobrym podsumowaniem. Dać bosmanowi wódki !
          • Gość: bosman dziękuję :-) IP: *.centertel.pl 13.01.12, 11:57
            Może być Dżin Lubuski :-)
      • Gość: A. B. „Ab-ba”, zagaworzyło niemowlę i niebo zamrugało IP: *.nplay.net.pl 11.01.12, 12:24
        „Ab-ba”, zagaworzyło niemowlę i niebo zamrugało tysiącem gwiazd
        „Tata”, zadźwięczał głos malca i ziemia potoczyła się jak kolorowa piłka
        „Tatusiu”, zapiszczał chłopiec i ptak zatrzepotał skrzydłami
        „Tato”, zabrzmiał głos młodzieńca i złączyły się dłonie
        „Ojcze”, zadumał się mężczyzna i wieko się zamknęło
        „Ojcze nasz”, wyszeptał starzec i cisza się spełniła
        „Ojcze nasz, który jesteś w niebie”, powiedziało wiele głosów
        i niebo się otwarło
      • Gość: leonss Re: Świdnik. Wyprzedzał kolumnę aut i wylądował n IP: *.icpnet.pl 11.01.12, 21:43
        Hasło -brzmieć powinno kierowco do kont tak się spieszysz pomyśl rodzice rodzina czeka na powrót do domu .
      • tajnos.agentos Re: Świdnik. Wyprzedzał kolumnę aut i wylądował n 11.01.12, 21:55
        polska_to_dziki_kraj napisał:

        > tajnosie.agentosie co sądzisz o tym przypadku ?

        Co bym nie sądził, to nie prawackie politruki albo inni psychole rozsądzają o winie i karze, tylko powołane do tego instytucje, takie jak policja prokuratura i sądy. Robią to w oparciu o dokładną analizę zebranych faktów, a nie w oparciu o artykuły z "Fakta" - poniał? Widzę, że nie, ale wcale mi to nie przeszkadza.:P
        • polska_to_dziki_kraj Re: Świdnik. Wyprzedzał kolumnę aut i wylądował n 11.01.12, 22:49
          wydaje mi się że chyba ty albo ktoś ci bliski należysz do sędziowsko - prokuratorsko - policyjnego środowiska. tak chyba trzeba tłumaczyć to ze tak zaciekle bronisz ich nieomylności ślepo ufając im i ich ustaleniom. zgadza się ?
          • tajnos.agentos Re: Świdnik. Wyprzedzał kolumnę aut i wylądował n 12.01.12, 16:40
            Wali mnie do spodu co Ci się wydaje, a co Ci się nie wydaje, to jest Twój prywatny problem. Skoro lubisz obnosić się publicznie ze swoimi majaczeniami, to się obnoś. Tacy goście też są potrzebni na forum, gdyż zapewniają niezbędną porcję rozrywki, pisz więc dalej. Zgadza się?
    • ferdek_bagietka Świdnik. Wyprzedzał kolumnę aut i wylądował na ... 11.01.12, 13:46
      akurat jako mieszkaniec Świdnika ("buuuuuuuu !" powiedzą forumowicze) i codzienny użytkownik tej trasy domyślam się jak było:
      1. Lotnicza kończy się skrzyżowaniem z Mełgiewską.
      2. stoi znak "ustąp pierwszeństwa" (Mełgiewska jest nadrzędna).
      3. kolumna jest tam (prawie) zawsze, bo duża część świdniczan, tudzież przejezdnych z Łęcznej, Krasnegostawu itp. woli tędy do Lublina niż jedną nitką Witosa.
      4. wyprzedzał być może na trzeciego, bo ulica szeroka i teoretycznie to umożliwia.
      5. nie zjeżdżał na posesję, chyba że było to na samym początku ulicy, gdzie jest nadleśnictwo i wytwórnia betonów, dalej - posesji brak aż do Mełgiewskiej.
      od znajomego pracownika nadleśnictwa wiem, że wypadek był przy skrzyżowaniu z Mełgiewską, więc skręt w posesję bez kierunkowskazu odpada.

      resztę zostawiam Wam do oceny.
      • Gość: bosman resume 2: IP: *.centertel.pl 11.01.12, 14:01
        Gdy królik się śpieszył to narobił ślepych i z krótkimi ogonami.
    • ferdek_bagietka Re: Świdnik. Wyprzedzał kolumnę aut i wylądował n 11.01.12, 14:22
      czytam tę wypowiedź klęcząc i bijąc się w piersi. za wszystkich z blachami LSW...
    • Gość: bosman takie cwaniaki z malinowymi nosami... IP: *.centertel.pl 11.01.12, 14:44
      są w każdym mieście. Ostatnio wqrviła mnie taka jedna pi... w TVN Turbo "lansując się" takim manewrem a ciulowaty dziennikarzyna, też szczyl, nawet się nie zająknął, że to chamówa tylko, głupawo szczerzył ryja.
    • Gość: gosciu Re: Świdnik. Wyprzedzał kolumnę aut i wylądował n IP: *.dynamic.chello.pl 11.01.12, 15:08
      LSW = Lubię Swoją Wieś
      • Gość: qwert Re: Świdnik. Wyprzedzał kolumnę aut i wylądował n IP: *.enterpol.pl 11.01.12, 17:34
        LU..J
        • tajnos.agentos Re: Świdnik. Wyprzedzał kolumnę aut i wylądował n 11.01.12, 22:00
          Takie ocenianie ludzi na podstawie tablic rejestracyjnych jest infantylne - w sam raz dla czytelników szmatławców, którzy jeżdżą tylko busami, jako pasażerowie oczywiście.:)
    • qqbek Z moich obserwacji wynika... 11.01.12, 16:17
      ...że największą wiochę Świdnikowi robią Piaski i okolice (też jeżdżące na blachach "LSW", tyle tylko, że mają wtedy dalej przynajmniej jedną literkę w środku dalszej części numeru).
      A sami Świdniczanie raczej negatywnie się nie wyróżniają na tle reszty kierowców z trójliterowymi rejestracjami z naszego województwa (bardziej się boję tych z LKR, LOP, LCH czy LBL na przykład)
      • tajnos.agentos Re: Z moich obserwacji wynika... 11.01.12, 21:50
        qqbek napisał:

        > w z trójliterowymi rejestracjami z naszego województwa (bardziej się boję tych
        > z LKR, LOP, LCH czy LBL na przykład)

        Uważaj więc, ja też czasami jeżdżę między innymi z LKR i z LOP, a mój koleś z LSW - bo w tym mieście wziął w leasing samochód, choć wcale tam nie mieszka. Bój się...:P
        • qqbek Re: Z moich obserwacji wynika... 11.01.12, 22:56
          tajnos.agentos napisał:

          > Uważaj więc, ja też czasami jeżdżę między innymi z LKR i z LOP, a mój koleś z L
          > SW - bo w tym mieście wziął w leasing samochód, choć wcale tam nie mieszka. Bój
          > się...:P

          Widzisz, ja częściej patrzę na fizjonomię kierownika a nie na rejestrację - jeżeli się da, to jest to prawie pewna metoda na domyślenie się, czego można się spodziewać po takowym.
          Dziś na przykład wku...li mnie kierownicy aut: MB Sprinter (do przewozu ziemniaków, nieprzerobiony na busa) na rejestracjach LPU oraz Jeep Grand Cherokee (LU - - - - G) - ci dwaj za kreatywny sposób skrętu w Zwycięską (z Kraśnickiej w lewo), Opel Astra (LU) i siakaś stara Mazda 323 (LKR) - dynamika jazdy na poziomie żółwia po środkach uspokajających, oraz Skoda (WY) za ewidentne wymuszenie pierwszeństwa przejazdu (aż żałowałem, że lewy a nie prawy błotnik mam do klepania... tak bym hamulców nie musiał tak wymęczyć).

          Cały przekrój naszego kochanego społeczeństwa... a burak pozbawiony wszelkich umiejętności (albo przeciwnie - obdarzony nadmiarem tupetu) wychodził z każdego z nich.

          Tak więc daleki jestem od jakichkolwiek twierdzeń uogólniających... poza takimi odnoszącymi się do fizjonomii kierującego - dzieciak w kaszkieciku lub rolnik w sweterku, o buraczanej facjacie to z mojego doświadczenia dwa typy kierowców jeżdżących najgorzej.
    • tajnos.agentos Re: Świdnik. Wyprzedzał kolumnę aut i wylądował n 11.01.12, 21:47
      ferdek_bagietka napisał:

      > "ja będę wlókł się w kolumnie ?! ja ?! nigdy, lepsza śmierć niż jazda na trójce
      > czy czwórce !"

      "Ja będę patrzył w lusterko? JA??? Nigdy, kierunkowskazy też są dla idiotów, w furmance nie miałem, to i tu mi nie są potrzebne, bo przecież JA wiem dokąd jadę!"

      Stawiam na współwinę...:)))
      • tajnos.agentos Re: Świdnik. Wyprzedzał kolumnę aut i wylądował n 11.01.12, 22:16
        "Art. 22. 1. Kierujący pojazdem może zmienić kierunek jazdy lub zajmowany pas ruchu tylko z zachowaniem szczególnej ostrożności.
        2. Kierujący pojazdem jest obowiązany zbliżyć się:
        do prawej krawędzi jezdni - jeżeli zamierza skręcić w prawo;
        do środka jezdni lub na jezdni o ruchu jednokierunkowym do lewej jej krawędzi - jeżeli zamierza skręcić w lewo.
        3. Przepisu ust. 2 nie stosuje się, jeżeli wymiary pojazdu uniemożliwiają skręcenie zgodnie z zasadą określoną w tym przepisie lub dopuszczalna jest jazda wyłącznie w jednym kierunku.
        4. Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać, oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas z prawej strony.
        5. Kierujący pojazdem jest obowiązany zawczasu i wyraźnie sygnalizować zamiar zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu oraz zaprzestać sygnalizowania niezwłocznie po wykonaniu manewru.
        "


        "Art. 24. 1. Kierujący pojazdem jest obowiązany przed wyprzedzaniem upewnić się w szczególności, czy:
        ma odpowiednią widoczność i dostateczne miejsce do wyprzedzania bez utrudnienia komukolwiek ruchu;
        kierujący, jadący za nim, nie rozpoczął wyprzedzania;
        kierujący, jadący przed nim na tym samym pasie ruchu, nie zasygnalizował zamiaru wyprzedzania innego pojazdu, zmiany kierunku jazdy lub zmiany pasa ruchu.

        2. Kierujący pojazdem jest obowiązany przy wyprzedzaniu zachować szczególną ostrożność, a zwłaszcza bezpieczny odstęp od wyprzedzanego pojazdu lub uczestnika ruchu. W razie wyprzedzania roweru, wózka rowerowego, motoroweru, motocykla lub kolumny pieszych odstęp ten nie może być mniejszy niż 1 m.
        /.../
        5. Wyprzedzanie pojazdu lub uczestnika ruchu, który sygnalizuje zamiar skręcenia w lewo, może odbywać się tylko z jego prawej strony.
        6. Kierującemu pojazdem wyprzedzanym zabrania się w czasie wyprzedzania i bezpośrednio po nim zwiększania prędkości. Kierujący pojazdem wolnobieżnym, ciągnikiem rolniczym lub pojazdem bez silnika jest obowiązany zjechać jak najbardziej na prawo w celu ułatwienia wyprzedzania. Przepisu nie stosuje się w przypadku, o którym mowa w ust. 12.

        7. Zabrania się wyprzedzania pojazdu silnikowego jadącego po jezdni:
        przy dojeżdżaniu do wierzchołka wzniesienia;
        na zakręcie oznaczonym znakami ostrzegawczymi;
        na skrzyżowaniu, z wyjątkiem skrzyżowania o ruchu okrężnym lub na którym ruch jest kierowany.
        /.../"
      • ferdek_bagietka Re: Świdnik. Wyprzedzał kolumnę aut i wylądował n 12.01.12, 00:40
        no ale tu nie było mowy o tym, że ten z przodu zajechał drogę bo sam zaczął wyprzedzać, nie patrząc co się dzieje z tyłu. przyjrzałem się rano, rzecz miała miejsce jakieś 30-40 m. od Mełgiewskiej, nierealne by ten z przodu zaczął kogoś wyprzedzać na takim odcinku od skrzyżowania.

        gość z tyłu wyprzedzał całą kolumnę, dojeżdżał do skrzyżowania gdzie wszyscy zwalniali. być może z przodu pojawił mu się nagle (skręciwszy z Mełgiewskiej w Lotniczą) samochód jadący od Lublina. no to wrócił na swój pas. dość dynamicznie wrócił :D
        • Gość: Lóbelski Re: Świdnik. Wyprzedzał kolumnę aut i wylądował n IP: *.opera-mini.net 12.01.12, 16:43
          Nie rozumiem dlaczego przemek leniak nie napisał że przyczyną tego wypadku jest Tektura i Pietrasiewicz:)
          • tajnos.agentos Re: Świdnik. Wyprzedzał kolumnę aut i wylądował n 12.01.12, 16:52
            Bo on reaguje na hasło. Gdyby na przykład w tytule wątku było napisane "samochód z tektury wyprzedzał", na pewno by przeczytał i się wypowiedział.:)))
            • qqbek Cholera... 12.01.12, 18:33
              tajnos.agentos napisał:

              > Bo on reaguje na hasło. Gdyby na przykład w tytule wątku było napisane "samochó
              > d z tektury wyprzedzał", na pewno by przeczytał i się wypowiedział.:)))

              ...już wiem, kto stoi za śmiercią Hanki Mostowiak, Pietrasiewicz junior rzecz jasna! ;)
        • tajnos.agentos Re: Świdnik. Wyprzedzał kolumnę aut i wylądował n 12.01.12, 16:48
          Możliwe. Nie rozsądzam, bo nie znam dokładnie okoliczności. Jeśli tamten skręcał na skrzyżowaniu, gros winy przypada na wyprzedzającego, któremu nie wolno wyprzedzać na skrzyżowaniu, a ten skręcający zawsze może się powoływać na ten artykuł "kodeksu drogowego":

          "Art. 4. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze mają prawo liczyć, że inni uczestnicy tego ruchu przestrzegają przepisów ruchu drogowego, chyba że okoliczności wskazują na możliwość odmiennego ich zachowania."

          Jeśli jednak skręcał na posesję, wina moim zdaniem rozkłada się pół na pół, gdyż tu zakazu wyprzedzania nie ma ("chyba, że znaki stanowią inaczej"), a zmieniając pas lub kierunek jazdy powinien był się upewnić czy na pasie ruchu, na który zamierza wjechać nie znajduje się ktoś inny i powinien był udzielić mu pierwszeństwa. Poza tym, zawsze obowiązuje niepisana "zasada ograniczonego zaufania"...
          • ferdek_bagietka Re: Świdnik. Wyprzedzał kolumnę aut i wylądował n 12.01.12, 23:20
            TAM NIE MA POSESJI.
            ani po lewej ani po prawej :)
            • qqbek Re: Świdnik. Wyprzedzał kolumnę aut i wylądował n 12.01.12, 23:24
              ferdek_bagietka napisał:

              > TAM NIE MA POSESJI.
              > ani po lewej ani po prawej :)

              Skręcić lub zawrócić można zawsze, a posesja to inaczej działka własnościowa (nie musi na niej stać).
              Tam jest skład betonu też - może tam pan z Opla skręcał?
              Bo ze zdjęć z DW i Kuriera wynika, że cała sprawa miała miejsce spory kawałek jeszcze przed krzyżówką, a Peugeot po prostu doleciał kawałek dalej, w kierunku skrzyżowania.
              • tajnos.agentos Re: Świdnik. Wyprzedzał kolumnę aut i wylądował n 21.01.12, 12:15
                qqbek napisał:

                > Skręcić lub zawrócić można zawsze, a posesja to inaczej działka własnościowa (n
                > ie musi na niej stać).

                Niekoniecznie i nie tylko... "Wjazd na posesję" oznacza wszystko, co nie jest skrzyżowaniem dróg: wjazd na stację benzynową, na parking, na osiedlową alejkę, na teren sklepu lub hurtowni, działki mieszkalnej..................
                Artykuł 2:
                "droga – wydzielony pas terenu składający się z jezdni, pobocza, chodnika, drogi dla pieszych lub drogi dla rowerów, łącznie z torowiskiem pojazdów szynowych znajdującym się w obrębie tego pasa, przeznaczony do ruchu lub postoju pojazdów, ruchu pieszych, jazdy wierzchem lub pędzenia zwierząt;

                skrzyżowanie – przecięcie się w jednym poziomie dróg mających jezdnię, ich połączenie lub rozwidlenie, łącznie z powierzchniami utworzonymi przez takie przecięcia, połączenia lub rozwidlenia; określenie to nie dotyczy przecięcia, połączenia lub rozwidlenia drogi twardej z drogą gruntową, z drogą stanowiącą dojazd do obiektu znajdującego się przy drodze lub z drogą wewnętrzną"
    • Gość: daria Re: Świdnik. Wyprzedzał kolumnę aut i wylądował n IP: *.dyn.optonline.net 21.01.12, 06:16
      ferdek - ty napewno chodziles do szkoly specjalnej.
      • Gość: bosman a co? pamiętasz go? IP: 31.61.61.* 23.01.12, 12:13
Inne wątki na temat:
Pełna wersja