Pijany pieszy na czerwonym świetle wpadł pod "e...

12.01.12, 19:11
Mężczyzna wrócił do domu A powinni sku... wpier... i do lochu.
    • turysta_z_izraela Dużo częściej zdarza się nierozumienie warunku 12.01.12, 20:36
      Dużo częściej, to znaczy prawie zawsze, zdarza się "niezauważanie" pieszych chcących przejść "legalnie" przez zielone światło, kiedy świeci dla nich.
      Oczywiście samochodziarze jadą jak ślepi! Oni nie wiedzą co to znaczy "warunkowy skręt w prawo". Czy ich nie uczą, że warunkowy prawoskręt (zielona strzałka w prawo) jest zarazem znakiem stop???
      A pijak który wszedł pod blachosmroda sam się ukarał.
      • tajnos.agentos Re: Dużo częściej zdarza się nierozumienie warunk 12.01.12, 20:42
        turysta_z_izraela napisał:

        > Dużo częściej, to znaczy prawie zawsze, zdarza się "niezauważanie" pieszych chc
        > ących przejść "legalnie" przez zielone światło, kiedy świeci dla nich.
        > Oczywiście samochodziarze jadą jak ślepi!

        Niech zgadnę... W telewizji to widziałeś?:)))
      • ferdek_bagietka Re: Dużo częściej zdarza się nierozumienie warunk 12.01.12, 23:33
        turysta_z_izraela napisał:

        > Dużo częściej, to znaczy prawie zawsze, zdarza się "niezauważanie" pieszych chc
        > ących przejść "legalnie" przez zielone światło, kiedy świeci dla nich.
        ja tam na co dzień widzę, że dużo częściej zakapturzona młodzież, panie zamyślone nad terminem do fryzjera i panowie myślący czy kochanka "zapyliła" naprawdę czy tylko szantażuje - lezą z chodnika na asfalt gdzie popadnie i BEZ ŻADNEGO spojrzenia na jezdnię. kierowcy mają być cudotwórcami i hamować na dystansie 20 cm, niezależnie od prędkości i stanu nawierzchni. a najlepiej jakby ich w ogóle nie było.

        i żeby nie było podejrzeń - jestem także pieszym. codziennie.
        ale kiedyś za młodu, z głupoty i pośpiechu wpadłem pod samochód. nauka zostaje na całą resztę życia.
      • Gość: bosman turysto - czy już ci pisałem... IP: *.centertel.pl 13.01.12, 11:53
        że jesteś pojebem? Piluj kibucu i nie sraj tu bo capisz strasznie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja