Kiedyś jak ksiądz i lekarz. Dziś szuka pracy. R...

11.02.12, 08:42
Smutne.
Potem przyjdzie kolej na lekarzy, piekarzy, szewców. Za kilka lat okaże się, że ich tez jest za dużo. Czy Polska wschodnia umiera?
    • Gość: Stasia Re: Kiedyś jak ksiądz i lekarz. Dziś szuka pracy. IP: *.dynamic.chello.pl 11.02.12, 09:13
      Dzieciaków ubywa, to fakt. Ale mam mieszane uczucia.
      "Pół roku temu dyrektor Lis musiał zwolnić siedmiu nauczycieli. Żaden nie zgodził się na obcięcie godzin"
      "Pani dyrektor, podobnie jak 12 innych nauczycieli z turkowickiej podstawówki, otrzymało od stowarzyszenia propozycję zatrudnienia w "nowej" szkole, ale nikt nie skorzystał"
      Czy naprawdę praca bez Karty, czyli więcej godzin za mniejszą kasę to taka ujma na honorze? Lepiej wcale nie zarabiać niż zarabiać mniej?

      • Gość: gruba Re: Kiedyś jak ksiądz i lekarz. Dziś szuka pracy. IP: *.lublin.hypnet.pl 11.02.12, 10:02
        Takie ciągłe obniżanie swoich wymagań prowadzi do zamordyzmu.

        Praca za 1750 brutto to złapanie szczęścia za nogi? Masakra co się z tym krajem dzieje.
      • sptunel Re: Kiedyś jak ksiądz i lekarz. Dziś szuka pracy. 17.02.12, 20:42
        Pani Stasiu p.dyrektor nie otrzymała żadnej propozycji pracy w stowarzyszeniu więc niech Pani nie pisze głupot.
    • Gość: J-k Re: Kiedyś jak ksiądz i lekarz. Dziś szuka pracy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 10:46
      Na szewców i piekarzy już przyszła kolej. I wschodnie rejony nadgraniczne też już są ledwo żywe. I lepiej tam już nie będzie. Dzisiaj w Trójce pani Nowicka przytoczyła odpowiedź premiera Tuska na pytanie jakie otrzymał podczas konsultacji w związku z planowanym wydłużeniem wieku emerytalnego. Pytanie; "co ma pan do zaoferowania 41 letniej, bezrobotnej mieszkanki Białej Podl. ?" Odpowiedź; "niestety nie mam dla niej żadnych dobrych wiadomości". Odpowiedź szczera, ale czy takiej odpowiedzi obywatele oczekują akurat od szefa rządu?
    • Gość: J-k Re: Kiedyś jak ksiądz i lekarz. Dziś szuka pracy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 11:48
      Dobre propozycje. Tylko w takim razie po jakiego grzyba nam to państwo? Po co łoi swoich obywateli podatkami. Po to aby wybudować kilka stadionów z 5 miliardów dla najbardziej skorumpowanej dyscypliny sportowej w Polsce na trzytygodniowe zawody? A może po to aby urządzać kosztowne wycieczki lotnicze do Smoleńska?
      Co do Ukrainy to faktycznie niewiele się od niej różnimy. Razem organizujemy Euro2012 a i utrzymanie ich urzędu prezydenckiego jak i naszego kosztują podatników więcej niż Anglików królowa wraz z rodziną.
      wiadomosci.wp.pl/title,Komorowski-drozszy-niz-brytyjska-krolowa,wid,13376411,wiadomosc.html?ticaid=1de6c&_ticrsn=5
    • Gość: gość Re: Kiedyś jak ksiądz i lekarz. Dziś szuka pracy. IP: *.dynamic.chello.pl 12.02.12, 13:31
      nie rozumiem stwierdzenia, że za niższą pensję nie będzie ktoś pracował więcej godzin. No, chyba że ktoś ma te 10 - 20 ha ziemi obsadzonej np. orzechami laskowymi lub męża/ żonę zarabiającą za granicą 5 - 6 tys. złotych/ m-c lub więcej.
      Będąc w takiej sytuacji normalny człowiek, tym bardziej wykształcony, który chce uchodzić za autorytet, bierze 27 godzin bez KN (czyli na dużo gorszych warunkach, niestety...) i w międzyczasie szuka pracy gdzie indziej.
      • Gość: J-k Re: Kiedyś jak ksiądz i lekarz. Dziś szuka pracy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.12, 17:23
        To nie podlega dyskusji, iż przywileje Karta Nauczyciela są dzisiaj anachronizmem, ale nieporozumieniem byłoby gdyby miały one obowiązywać w bogatych regionach a w biednych nie. Mowa tu o wszak o nauczycielach szkół publicznych.
    • dociek Re: Kiedyś jak ksiądz i lekarz. Dziś szuka pracy. 12.02.12, 16:27
      Niebawem może się okazać, że cała Lubelszczyzna jest warszawce zbędna i też wyprzedadzą.
      • qqbek Re: Kiedyś jak ksiądz i lekarz. Dziś szuka pracy. 12.02.12, 19:36
        dociek napisał:

        > Niebawem może się okazać, że cała Lubelszczyzna jest warszawce zbędna i też wyp
        > rzedadzą.

        Bez jaj.
        Chronić nauczycieli w warunkach niżu demograficznego?
        Jaja... sam chwilę (3 lata) byłem nauczycielem. Mam więc porównanie, porównanie moich nauczycieli z lat 80-tych i początku lat 90-tych z tymi wyrobnikami, dziś pracującymi w szkołach.
        Prawda jest taka, że pensum nauczycielskie, jakkolwiek niskie, odpowiada ilości pracy potrzebnej do uporania się z obowiązkami... o ile przykładasz się do swojej pracy. Osoby wałkujące "jedno i to samo" przez 30 lat, nie dokształcające się, nie szukające dróg rozwoju przeważają w dzisiejszych szkołach i pierdzą w stołki 18h tygodniowo za "pełny etat". Jakkolwiek współczuć mogę obecnym belfrom ilości roboty papierkowej... tak nijak nie potrafię zrozumieć nauczycieli, którzy twierdzą, że nie mają co ze sobą począć, gdy szkołę zamykają.
        • Gość: gość Re: Kiedyś jak ksiądz i lekarz. Dziś szuka pracy. IP: *.dynamic.chello.pl 12.02.12, 20:01
          Był kiedyś nauczyciel historii... Kawał chama, walący uczniów po głowach czym popadło, szarpiący i popychający dzieciaki na ścianę, odzywający się w sposób urągający godności osobistej. Po kilku latach został przedstawicielem handlowym jakichś zupek w proszku.
          I całe - qrwa - szczęście!!! Taki typ ani nie przejmuje się zawodem, ani materiałem, "na którym" pracuje. Ma w d... problemy uczniów, możliwości i efekty swego nauczania.
          I mierzy oczywiście wszystkich nauczycieli własną miarą, no bo jakże inaczej?
          • qqbek Re: Kiedyś jak ksiądz i lekarz. Dziś szuka pracy. 13.02.12, 16:05
            Gość portalu: gość napisał(a):

            > Był kiedyś nauczyciel historii... Kawał chama, walący uczniów po głowach czym
            > popadło, szarpiący i popychający dzieciaki na ścianę, odzywający się w sposób u
            > rągający godności osobistej. Po kilku latach został przedstawicielem handlowym
            > jakichś zupek w proszku.

            Słowem - odnalazł powołanie ;)

            > I całe - qrwa - szczęście!!! Taki typ ani nie przejmuje się zawodem, ani materi
            > ałem, "na którym" pracuje. Ma w d... problemy uczniów, możliwości i efekty sweg
            > o nauczania.
            > I mierzy oczywiście wszystkich nauczycieli własną miarą, no bo jakże inaczej?

            Czy ja mierzę - napisałem jedynie, że jest co robić, poza szkołą... o ile Tobie krzesło do zadu jeszcze nie przyrosło. Lubiłem uczenie, nie lubiłem wysokości pensji za uczenie... to tyle na temat mojego krótkiego flirtu z zawodem nauczyciela.
            Jeżeli za 1,5 na rękę mam podpisywać lojalki, odwalać masę niepotrzebnej nikomu roboty papierkowej i mieć całą masę obowiązków dodatkowych (wychowawstwo, zajęcia pozalekcyjne, zebrania, rady)... to mam to gdzieś. Są miejsca, gdzie da się zarobić więcej... może i cięższą, ale bardziej sensowną pracą.
    • Gość: bosman Pewnie już nie dożyję czasów... IP: *.lublin.mm.pl 14.02.12, 21:21
      w których katabas będzie szukał pracy jak nauczyciel. Katechetów coś nie zwalniają.
    • sptunel Kiedyś jak ksiądz i lekarz. Dziś szuka pracy. R... 15.02.12, 12:33
      Szkoda, że w reportażu nie ma całej prawdy o władzach stowarzyszenia turkowickiej szkoły. Po pierwsze p. dyrektor nikt nie proponował pracy a wręcz chcieli jej się pozbyć (tylko nie wiadomo dlaczego) . Natomiast traktowanie p. Kryszczuk i Sidorowicz po prostu nie mieściło się w głowie.Pani prezes jak również p. dyrektor jakoś nie pochwalili się osiągnięciami swoich uczniów w konkursach , bo prawdopodobnie takich nie mają.Również nie podali do publicznej wiadomości, że sprzęt sportowy który znajduje się w szkole to zasługa śp.Pani Stadnickiej , a to że został w szkole to dzięki Pani dyrektor.Zarząd stowarzyszenia chełpi się swoją władzą ale mam nadzieję, że niedługo to potrwa. Skrzywdzili wszystkich nauczycieli którzy uczyli w tej szkole ale jestem pewny, że los kiedyś im zapłaci za wyrządzone krzywdy a ja cierpliwie na to poczekam i wtedy zapytam czy warto było.






      9pytanie dlaczego
      • Gość: sowa Re: Kiedyś jak ksiądz i lekarz. Dziś szuka pracy. IP: *.cdma.centertel.pl 17.02.12, 15:42
        Niestety, zarząd stowarzyszenia wyróżnia się niespotykaną hipokryzją.
    • inteligent3 Kiedyś jak ksiądz i lekarz. Dziś szuka pracy. R... 21.02.12, 20:51
      Pani Joanno nie ma się czym chwalić, że nie w Tesco(kasa taka sama)! Proszę pozmieniać te zakurzone gazetki, do roboty, do roboty!!!
      Panie dyrektorze uczciwie byłoby przyznać się do własnych poborów, bo to jest grubo ponad tysiąc, nie????????????????????
Inne wątki na temat:
Pełna wersja