carmel85 12.02.12, 21:19 Ktoś w końcu nie wytrzyma, wyrwie chwasta i wtedy media odtrąbią wielką tragedię i będą się pochylać nad losem "nieszczęśliwego" bezdomnego. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
aleksander.zarebski Bezdomny znów pije, sika i wyzywa, ratusz bezradny 12.02.12, 22:40 straż wiejska-ale się uśmiałem!!! Te gamonie nie odejdą dalej niż 500m od swojej siedziby bo się zgubią. Na tych nierobów można liczyć jak trzeba dać mandat przysłowiowej babci z pietruszka pod warunkiem,że nie jest zbyt krewka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomi_78 Re: Bezdomny znów pije, sika i wyzywa, ratusz bez IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.12, 02:14 W PRL-u były w TV programy o bublach, bo nie można było rozwiązać tego problemu społecznego, wprowadzono wolny rynek problemy się skończyły. Wystarczy odciąć menela od kasy i problem jego alkoholizmu się skończy, dawać mu jedzenie a nie kasę z opieki społecznej. Facet terroryzuje ludzi za ich podatki, rzeczywiście problem na pierwszą stronę gazet. Tak się kończy socjalizm. Odpowiedz Link Zgłoś
politiko1976 Bezdomny znów pije, sika i wyzywa, ratusz bezradny 13.02.12, 06:17 Współczuje tym ludziom bardzo notorycznie łamie prawo i nic mu nie można zrobić to jest właśnie państwo prawa pod rządami PO!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sąsiad Re: Bezdomny znów pije, sika i wyzywa, ratusz bez IP: *.lublin.eu 13.02.12, 08:13 Jakiś ty świetny, zmieńmy władzę i problem natychmiast się rozwiąże. Przyjedzie Kaczyński albo inny rycerz i bezdomnego wyleczy/usunie, whatever. Pan R. pije co najmniej od 10 lat, przeszedł terapii, że chyba nikt już nie wie ile i co? I kto powiedział, że dostaje cokolwiek od MOPR'u? To, że pomoc społeczna próbuje rozwiązać problem to nie znaczy, że kasę mu daje. Inny napisał, żeby mu dać michę a nie pieniądze. I to pójdzie sprzeda i też się napije. Poza tym alkoholik jak chce się napić to nie ma siły. Odcięcie go od kasy nic nie da. Zawsze znajdzie sposób żeby zdobyć alkohol. Myślicie, że to jedyny taki przypadek? Możemy mu wszyscy naskoczyć. Właśnie dzięki temu, że mamy "Państwo Prawa". Nawet jak zapadnie wyrok o przymusowym leczeniu. Kurator załatwi mu dowóz na nasz koszt do Oddziału a on w majestacie prawa może za godzinę powiedzieć, że ma ich w du**e i idzie do domu. I nikt nie ma prawa go zatrzymać. Więcej, szpital sam może go wydalić np. za złamanie regulaminu, jak to się pięknie nazywa. Znam przypadek, kiedy gościa dowiezionego na leczenie wygonili bo zapalił fajkę na oddziale. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman towarzystwo z tego bloku ... IP: *.centertel.pl 13.02.12, 08:58 cacka się z menelem jak nie przymierzając dziwka z łobuzem. Prościzna: zaśnie nachlany - sru! wiadro wody na łeb. I tak codziennie, do skutku. Skoczy z łapami? - w ryj i wezwać policję. Będzie marudził że jest mokry? - przecież się zeszczał! Odpowiedz Link Zgłoś