Gość: student
IP: *.itpp.pl
15.06.04, 00:04
Dramat. Wstyd mi, że pochodze z Lublina.
Liga, Samoobrona i PSL w Lublinie mają razem prawie 50% głosów +
eurosceptyczny PiS i Platforma z kretyńskim i wielokrotnie powtarzanym
hasłem "Nicea albo śmierć". (pomijam komunistow,-przepraszam socjaldemokratow-
ktorzy tak jak towarzysze od Andrzeja zawsze moga u nas liczyc na poparcie
calkiem licznej gromadki osieroconych przez PRL).
Niezle jak na miasto, które chcialoby być intelektualną stolicą wschodniej
Polski (mamy 3 uniwersytety itd...). Mieszkańcy Lublina maja w wiekszosci
poglady zblizone do prezentowanych w torunskiej rozglosni, albo w redakcji
pisma bylego rzecznika rzadu za czasow Polski ludowej. Szkoda tylko ze region
lubelszczyzny ktory moze najwiecej na integracji skorzystac (jako
najbiedniejszy region najbiedniejszego kraju w Unii). Bedzie reprezentowany w
PE przez ludzi ktorych glownym (jesli nie jedynym) znakiem rozpoznawczym jest
sprzeciw wobec UE.
Nie zdziwie sie jesli za kilka lat cala lubelszczyzna opustoszeje i bedzie
zasiedlona jedynie przez emerytow na garnuszku ZUS. Ani przedsiebiorcy ani
mlodzi ludzie bedacy obecnie najwiekszym kapitalem jakim Polska moze
konkurowac z lepiej rozwinietymi krajami (i posiadajacymi lepiej
wyksztalcona - pod kazdym wzgledem kadre), nie pozostana w tym bastionie
najgorszych narodowych cech polakow.