dociek 29.03.12, 17:32 Według mnie Świdnik już się w przedbiegach nie liczy. Tak to z przetargami z reguły bywa. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Maćko Re: Śmigłowcowy wyścig rozpoczęty. Liczy się PZL IP: *.adampolnet.com 29.03.12, 19:04 Nie liczy się bo Sokół to przy UH-70 jak syrenka przy Mercedesie. Odpowiedz Link Zgłoś
dociek Re: Śmigłowcowy wyścig rozpoczęty. Liczy się PZL 29.03.12, 22:54 W-3 Sokół (wywodzący się od konstrukcji Mil'a), a przerabiany teraz na Głuszca, jest w Polsce logicznym dopełnieniem do Mi-8/17; Mi-14 oraz Mi-24, natomiast Blackhawk (UH-60/S-70) jest czymś pośrednim pomiędzy W-3, a Mi-8, a jego "kompletem" w USA są śmigłowce - transportowy Chinook oraz szturmowy Apache, których nie mamy i mieć nie będziemy. Bo ani słowa o nich, a tym bardziej nas nie stać. A z resztą, po cholerę wydawać na wojskowe zabawki taki szmal, gdy przeraźliwie rośnie w Polsce pauperyzacja przeważającej części społeczeństwa? Poza tym, tzw. "zastrzeżone" warunki dostaw śmigłowców, jak też i określone ich terminy, praktycznie zmierzają do wyeliminowania konkurencji. Zanosi się zatem na powtórkę "sojuszniczej" transakcji, jak to było z F-16. Europejski NH-90 (robiony wspólnie przez producentów z Włoch (Agusta-Westland), Niemiec, Francji oraz Holandii), którego na dodatek nie produkuje PZL Świdnik, a "ewentualnie" by w tym uczestniczył, ma znikome szanse. O pozostałych, ze względu na wymóg tzw. "polonizacji" produkcji, nie ma co wspominać. Historia lubi się powtarzać, dawniej politycznie właściwym było korzystanie z militarnej produkcji ZSRR, a teraz.... Wiadomo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :))) Re: Śmigłowcowy wyścig rozpoczęty. Liczy się PZL IP: *.home.aster.pl 30.03.12, 07:57 Jak widać, zrobiliśmy dobry interes sprzedając kolejne fabryki. Sory, nie My, tylko Agencja Rozwoju Przemysłu. Rozwój...o mój rozmarynie...:P A jak tam się robi interesy to sobie poczytajcie: www.arp.com.pl/o_agencji/Aktualnosci/Informacja_Agencji_Rozwoju_Przemyslu_SA_.aspx miłego dnia:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hel Re: Śmigłowcowy wyścig rozpoczęty. Liczy się PZL IP: *.ostnet.pl 30.03.12, 09:09 Ręce mi opadają gdy czytam kolejnych narzekaczy.Problemem Świdnika była nie prywatyzacja tylko zbyt późna prywatyzacja. Wegetacja firmy pod państwowym "zarządem" spowodowała odejście kadry produkcyjnej i marginalizację zakładu. Sam jestem dowodem "w sprawie" . Państwowa fabryka nie miała do zaoferowania żadnych atutów poza trwaniem za takież pieniądze. Prywatna WSK Rzeszów oferowała pieniądze i rozwój mnie i dziesiątkom innych pracowników Świdnika. I teraz Rzeszów ma zakład który ciągnie do przodu dziesiątki mniejszych firm i miasto a Świdnik mozolnie musi odzyskiwać stracony na państwowym czas. Płaczecie że Świdnik nie ma szans. Więc mówię że gdyby firma była sensownie sprywatyzowana w odpowiednim czasie to teraz dysponowałaby wystarczająco "spolonizowanym" produktem żeby nie bać się Mielca. Odpowiedz Link Zgłoś
dociek Re: Śmigłowcowy wyścig rozpoczęty. Liczy się PZL 30.03.12, 22:38 Wracając do drugiego typu śmigłowca wymienionego w artykule, ze "stadniny" Agusta Westland, czyli potencjalnie, ale tylko... potencjalnie/ewentualnie - z możliwością zaangażowania Świdnika ("polonizacja" produkcji). Śmigłowiec AW-149; zamówienie przetargowe obejmuje m.in. 4 śmigłowce do zwalczania okrętów podwodnych dla lotnictwa naszej marynarki (chyba jedynej jej siły bojowej... bo okręty się "sypią"), opartych na tzw. wspólnej podstawie konstrukcyjnej. AW-149 nie ma takiej wersji, a terminy dostaw określone dla ostatniej maszyny w tej wersji do końca listopada 2017 roku, zdecydowanie nie ułatwiają jej dopracować. A co nagle, to "po diable" - jest szczególnie istotne w lotnictwie, zwłaszcza wojskowym. Mamy stosowne doświadczenie ze Smoleńska. Nieco tańszy, także w eksploatacji od NH-90 (który jest także droższy od S-70) , ale po raz pierwszy zaczął latać jesienią 2009, czyli nie jest dostatecznie praktycznie "przelatany", tym bardziej, że jedyny dotychczas potencjalny nabywca zagraniczny to armia turecka (oferta konkursowa). Tym samym AW-149 podlega zagrożeniu "chorobami wieku dziecięcego". Wniosek nasuwa się identyczny jak w przypadku NH-90... I jak tu się "liczy PZL Świdnik"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman czasami żałuję, że nie żyję w Chinach IP: *.centertel.pl 30.03.12, 09:51 takich sku...eli o jakich piszesz tam po prostu stawia się na stadionie i nikt się z nimi nie certoli. Takiego wała jak Wasilewski, za Kosmos (i nie tylko) też bym postawił na stadionie. Może nie koniecznie przed plutonem egzekucyjnym ale w dybach - na miesiąc o chlebie i wodzie. Że też taka ciota ma czelność mienić się Lublinianinem. Odpowiedz Link Zgłoś