Gość: jola
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
16.06.04, 10:20
"ja dowiedzieliśmy sie nieoficjalnie Urban jechał bardzo szybko" - to cytat z
dzisiejszego tekstu GW. Dzień po wypadku było w GW "jechał 140 km/h". Skąd
zatem nagła zmiana tonu? Przed tygodniem redaktor był niemal w 100 procentach
pewny, ze Urban jechał 140, a teraz nagle taka ostrożność? Jeżeli tak jest w
kaym tekście, to gratuluję. A zwrot "nieoficjalnie dowiedzieliśmy się" ma
podkreslić jego spryt w docieraniu do świadków.
I druga rzecz. Jeżeli sie pisze, że policja dojechała po napadzie
(Sowinskiego) w 30 minut po zgłoszeniu, to może warto byłoby sprawdzić,
dlaczego tak długo? Bo w tym przypadku winy policji nie ma żadnej. Chłopak
podał zły adres. Pogotowie tez błądziło. I gdzie wasza rzetelnośc i
obiektywizm?