zzj
08.05.12, 21:20
A dlaczego do promocji nikt nie zaprosił Francuzów z Reatauracji Alzacja?
Chyba jako jedni z nielicznych najlepiej w tym mieście znają się zarówno o kuchni Francuskiej jak i zwyczajach panujących w tym pięknym kraju.
I zawsze można byłoby konwersację po francusku odbyć.
Ale cóż, wiadomo... ręka rękę myje i zawsze pcha się znajomych rektora, doktora i innych przydupasów - mimo, ze o kuchni Francuskiej mają gó...ane pojęcie................