Nowe odkrycie. Resztki kamienicy z dzielnicy ży...

08.05.12, 23:20
dla informacji Miast buduje szalet pod Traktem Królewskim 117m2 bedzie kosztowało 1 449 tys
- jeden milion czterysta czterdziesci dziewiec tysiecy zł , z jednej strony poteżna kwota z drugiej biorac pod uwage specyfike miejsca i jej wielkosc obiektu jest to zaczyna wydawać sie sumą dosc realną .Nie mniej jednak ujrzawszy w Kurierze Lubelskim foto z prac złapałem faze i ułozyłem pierwszy w życiu wiersz -

O sraczu miejskim w budowie
pod Traktem Królewskim ,
na Zamek Lubelski
wiodącym

Wielkim bedzie to nietaktem
sr... pod Królewskim Traktem
kat już topór ciężki ostrzy
jesli ktoś tą droge oszczy
spadnie głowa niedowiarka
bo już sie przebiera miarka
tu za prawie dwa miliony
naród będzie podzielony
historycznie -
to herosy lali zawsze gdzieś do fosy
tak ,
i z odwagą
i z brawurą
srali zawsze
gdzieś pod chmurą
teraz lud nam zniewiescie
bo za marne dwa złocisze
będą mieli spokój , cisze
i tradycji im nie szkoda
bo tam będzie ciepła woda
    • Gość: lamus Re: Nowe odkrycie. Resztki kamienicy z dzielnicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.12, 00:42
      Normalnie sensacja na miarę wtorkowego wieczoru.
      Ależ to oczywiste, że większość fundamentów i piwnic po budynkach byłej dzielnicy żydowskiej istnieje do dziś i zalega około dwa metry pod powierzchnią Placu Zamkowego, dworca PKS czy trasy WZ (choć tu nie jestem pewien do końca) i okolic. W 1953 roku wszystkim się spieszyło i po wstępnym wyrównaniu ruin w 1946 lub na początku 1947 r. całość terenu wokół zamku wyrównano i splantowano i rozpoczęto budowę Placu Zebrań Ludowych. Co więcej około 1950 r. została wykonana dokumentacja geodezyjna tego co po dzielnicy żydowskiej zostało. Żeby było śmieszniej ta dokumentacja zalega (zalegała 15 lat temu jak ją oglądałem) w miejskim archiwum geodezji.
      Tak więc, nie ma co robić dużych oczu ze zdziwienia, bo za każdym razem gdy ktoś będzie kopał w okolicach tak zwanego zamku to wcześniej czy później na pozostałości byłej dzielnicy żydowskiej trafi. Panu Fedorowiczowi zaś proponuję żeby wymienioną przeze mnie dokumentację geodezyjną wygrzebać ze stosu makulatury (o ile oczywiście jeszcze istnieje) i bajek z mchu i paproci nie opowiadać.

      Lamus
      • Gość: bleee... Re: Nowe odkrycie. Resztki kamienicy z dzielnicy IP: *.adsl.inetia.pl 09.05.12, 08:26
        ...a sprawę dokumentacji geodezyjnej z 1950 "zalegającej" "w miejskim archiwum geodezji" polecamy kompetencji i pieczy nadzoru archiwalnego naszego Archiwum Państwowego w Lublinie... w którym to Archiwum bez wątpienia powinna się od dawna znajdować!!!... bleee...
      • Gość: bleee... Re: Nowe odkrycie. Resztki kamienicy z dzielnicy IP: *.adsl.inetia.pl 09.05.12, 09:04
        ...w sytuacji, gdy dokonano kolejnego, "epokowego" odkrycia, rodzi się też pytanie, czy przeprowadzone zostały KONIECZNE - w przypadku prowadzenia prac ziemnych w obrębie Starego Miasta i w pobliżu lubelskiego zamku - sondażowe badania archeologiczne... które to badania winny być podstawą wydania pozwolenia na budowę... i chyba też winny być podstawą przy projektowaniu szacownego przybytku do siusiania... miasto nie musi?... bleee...
        • Gość: spoko co bedzie jak sie znajdzie własciciel ? IP: *.ennet.pl 09.05.12, 09:12
          dostanie szalet w prezencie ?
          • Gość: bleee... Re: co bedzie jak sie znajdzie własciciel ? IP: *.adsl.inetia.pl 09.05.12, 09:19
            ...w prezencie to może nie... ale będzie mógł z niego czerpać pożytki...:-)... a dane właściciela mogą figurować w Aktach Grodzkich znajdujących się w lubelskim Archiwum... Lublin miastem inspiracji... bleee...
      • Gość: Fedorowicz Re: Nowe odkrycie. Resztki kamienicy z dzielnicy IP: *.lublin.eu 14.05.12, 15:53
        Lamus napisał: Panu Fedorowiczowi zaś proponuję żeby wymienioną przeze mnie dokumentację geodezyjną wygrzebać ze stosu makulatury (o ile oczywiście jeszcze istnieje) i bajek z mchu i paproci nie opowiadać.

        Cytat z artykułu brzmi: "Marcin Fedorowicz z Ośrodka Brama Grodzka - Teatr NN przypuszcza, że był to dom pod adresem ul. Zamkowa 5. - Patrząc na zdjęcie ulicy Zamkowej sprzed 1939 r., to pierwsza kamienica po lewej. Znajdowała się na rogu ulic Zamkowej i Podzamcze (nie mylić z obecną ulicą Podzamcze), i miała podwójną numerację: Zamkowa 5 i Podzamcze 3 - sądzi Fedorowicz, ale zastrzega, że nie ma pewności, czy prawidłowo identyfikuje dom."

        Hm, które z powyższych zdań mieści się - wg Lamusa - w kategorii bajek?

    • Gość: bosman wniosek jeden: IP: *.centertel.pl 09.05.12, 15:43
      sracz za 3 bańki a nie za dwie. P.A R A N O J A po lubelsku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja