lizardos
16.05.12, 10:02
Najłatwiej się tłumaczyć przepisami, bo nie trzeba myśleć. Czy władze biblioteki nie mogą ogłosić publicznej licytacji na te książki? Albo po prostu je wystawić do publicznej sprzedaży? Jeśli cena początkowa będzie wynosić 1-2 zł to i tak więcej z tego będą mieli niż za sprzedaż na makulaturę.
No ale pewnie przepisy o tym nic nie mówią, więc nie ma szans na taką akcję...