Jak pić to na salonie miasta. Na deptaku, przy ...

16.05.12, 16:10
Straż miejska jest wyłącznie od fotoradaru i "nadupiesiedzenia".
    • Gość: WALDEK Re: Jak pić to na salonie miasta. Na deptaku, prz IP: *.lublin.eu 16.05.12, 16:57
      Badz swiadkiem idz do Sadu a nie wypisujesz takie glupoty stac moze alkochol a jak pili i cie to mierzi zadzwon gdzie trzeba badz swiadkiem a srtaznicy nie beda wszedzie za takie małe pensje od 1360 zł
      • Gość: karol Re: Jak pić to na salonie miasta. Na deptaku, prz IP: *.vlan367.corcoran.lubman.net.pl 16.05.12, 17:19
        Patrzę, czytam i oczom nie wierzę. Jeszcze kilka lat temu gazeta trymał jakiś poziom. To, co teraz sobą prezentuje to jest mniej niż żałosne. To takie śledcze dziennikarstwo na poziomie przedszkola. Nie wiem, kto tak teraz w gazecie pracuje, ale jest dziennikarskim zerem.
        Poza tym, nie zdziwiłbym się, gdyby to była dziennikarska prowokacja najniższych lotów. Po prostu brak słów.
        A dla autora tych sensacyjnych wypocin: skąd kochany pisamku wiesz, że oni pili wódkę?
        To tak na marginesie tego sensacyjnego newsa ze strażnikiem jako schwarzcharakterem...
        Idiotyzm totalny
        • Gość: t Re: Jak pić to na salonie miasta. Na deptaku, prz IP: *.warszawa.vectranet.pl 16.05.12, 19:57
          artykuł śmieciowy, fakt, ale wypowiedź pana z domeny lublin.eu jest fajnym tematem na artykuł. ciekawe kto z ratusza się tak cudownie wypowiada. biuro prasowe dostało prikaz pozytywnego PRu? :)
      • qqbek Re: Jak pić to na salonie miasta. Na deptaku, prz 16.05.12, 19:12
        Gość portalu: WALDEK napisał(a):

        > Badz swiadkiem idz do Sadu a nie wypisujesz takie glupoty stac moze alkochol a
        > jak pili i cie to mierzi zadzwon gdzie trzeba badz swiadkiem a srtaznicy nie be
        > da wszedzie za takie małe pensje od 1360 zł

        Siedzi strażnik na tyłku przed monitorem (domena lublin.eu) i narzeka, że pensje się od 1360 zaczynają, zamiast się ruszyć na patrol. Z nudów komentarze na forach pisze.
        Nie stać biedaczyny na słownik języka polskiego, to wali alkohol przez "ch" zamiast zajrzeć do KPWW i sprawdzić, czy takiej błahostki jak picie w miejscu publicznym przypadkiem nie "załatwia" się poprzez nałożenie grzywny mandatem karnym.

        A GWL ma frajdę i gotowy temat (na poziomie SE czy innego Faktu, ale sezon ogórkowy za rogiem, więc biorą co dają), bez wyściubiania nosa z redakcji.
    • Gość: Zuzia Re: Jak pić to na salonie miasta. Na deptaku, prz IP: *.implant.volia.net 16.05.12, 17:34
      Dwóch obywateli w miejscu niedozowlonym spożywało alkohol. Inny obywatel zwrócił im uwagę na niestosowność tego zachowania. Wtedy ci dwaj zaprzestali postępowania niezgodnego z prawem i oddalili się.
      Jekiej więcej reakcji spodziwa się autor artykułu. Należało ich zatrzymać, spałować, karać finansowo ? Reakcja odniosła skutek. I o to chodziło. Usatysfakcjonowało by autora artykułu, jeśliby ci dwaj obywatele zostali ukarani mandatem ? Przecież to nie była kradzież wycieraczek, czy wywożenie śmieci do lasu.
      • Gość: karol Re: Jak pić to na salonie miasta. Na deptaku, prz IP: *.vlan367.corcoran.lubman.net.pl 16.05.12, 18:03
        Powtarzam jeszcze raz: skąd pismak wie, co oni pili? Nie dajmy się ogłupiać mediom.
    • shawman Gazeta zmienia zdanie? 16.05.12, 21:37
      Zaraz, zaraz. Nie dalej jak przedwczoraj, "Gazeta" opublikowała artykuł Karola Adamaszka, w którym policję, wypisującą mandaty za spożywanie alkoholu na miasteczku akademickim krytykuje się, jako naruszającą autonomię uczelni:

      lublin.gazeta.pl/lublin/1,35640,11722862,UMCS__Rektor_elekt_o_karaniu_za_picie_piwa_pod_chmurka.html
      Swoją drogą, zgadzam się z tym, że na miasteczku powinny być miejsca do legalnego wypicia piwa "pod chmurką", ale "Gazeto", bądź konsekwentna. Czym różni się picie na Langiewicza od picia na Krakowskim Przedmieściu?
    • Gość: bosman reakcja? straznika? IP: *.lublin.mm.pl 16.05.12, 21:47
      i co z tego ze teren przed ratuszem jest monitorowany? Jak paliła się szopka i palące się żywcem bydlęta ryczały, to Panów Strażników dopiero wycie syren strażackich obudziło. Gazeto - gratuluję spostrzegawczości i refleksu.
    • piff28 Jak pić to na salonie miasta. Na deptaku, przy ... 16.05.12, 22:49
      A mnie zastanawia skąd panowie żulowie mieli na czystą i w ciągu dwóch minut całej akcji Pani z wielkim aparatem się pojawiła i dlaczego MM Lublin odpisuje? ;) Jakie to miasteczko malutkie.
      • Gość: J-k Re: Jak pić to na salonie miasta. Na deptaku, prz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.12, 10:12
        A dlaczego to panowie żulowie (zgrabna nazwa własna) mieliby nie mieć pieniędzy na czystą? Mają do tego prawo a być może uczciwie te pieniądze zarobili, wyręczając służby odpowiedzialne za sprzątanie miasta. Redakcja GW pisze, że pili w "salonie", a gdzie mieliby pić, w toalecie? Jak świat światem piło się w salonach. Teoretycznie mogliby pić w parku, ale praktycznie nie mogli, bo jeden zamknięty a drugi przerobiony na Targi Lubelskie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja