Koniec tanich wczasów. Przez benzynę i słabą zł...

30.05.12, 08:05
A kiedy rozmawialiście z tym panem Andrzejem - 10 lat temu? :-) Skąd wzięliście te ceny??? Chyba, że pan Andrzej jest mistrzem w wyhaczaniu lastów...
    • Gość: kapeco1 Re: Koniec tanich wczasów. Przez benzynę i słabą IP: *.lublin.hypnet.pl 30.05.12, 10:14
      Spokojnie. To kryptoreklama biura I. Zadzieram kiecę i lecę kupić.
    • michalcyprian 19 slajdów??!! 30.05.12, 13:09
      Przy pierwszym mówię pas.
      • Gość: bleee... Re: 19 slajdów??!! IP: *.ip.netia.com.pl 30.05.12, 13:22
        ...znowu pismo obrazkowe... pierwszy wystarczy... niech autor sam sobie poklika... bleee...
        • Gość: t Re: 19 slajdów??!! IP: *.unknown.vectranet.pl 30.05.12, 15:32
          żenujące wyciąganie z ludzi odsłon. żałosny chwyt poniżej pasa.
          pierwszy slajd nie ma zdjęcia.
          niechlujne, głupie, bez sensu.
          zdjęcia nie wnoszą ABSOLUTNIE nic do tego artykułu.
          spier... z takim gównem
      • Gość: góral Re: 19 slajdów??!! IP: 91.200.94.* 31.05.12, 13:47
        Powinno zostać tylko zdjęcie z 17 slajdu i tekst zmieściłby się na jednej stronie. Wszyscy byli by zadowoleni :)
    • Gość: oki Re: Koniec tanich wczasów. Przez benzynę i słabą IP: *.adsl.inetia.pl 30.05.12, 15:06
      Wakacje w Egipcie są relatywnie w atrakcyjnych cenach. Jeżeli nie ma się nie wiadomo jakich wymaga co do hotelu to za 2 tyg. z AI można zapłacić nawet 2500 zł, a jeżeli lecimy nie w lipcu lub sierpniu to i mniej. Kiedyś w maju w całkiem niezłym jak na Egipt hotelu za tydz. płaciłem 1200 zł. Co do Polski to niestety ale Bałtyk jest drogi. Oprócz dojazdu to w miarę pokój z łazienką to koszt ponad 50 zł za dobę (w popularnych kurortach za taką kwotę trudno znaleźć, no chyba że 2 km od plaży), do tego wyżywienie, napoje i koszt jest już spory.
      Przeliczmy na 2 tygodnie:):

      50 zł/doba - 13 dni x 50 zł = 650 zł
      wyżywienie 30 zł - 390 zł
      piwo/lody/napoje - 30 zł - 390 zł
      razem - 1430zł + dojazd

      Powyższa wersja moim zdaniem jest wersją light bowiem sam pokój zazwyczaj znacznie więcej kosztuje. Oczywiście wyżywienie może być mniejsze bowiem można jeść cały czas pasztet z chlebem :). No i kwestia pogody, na którą trafić jest trudno. Jeżeli pogoda jest słaba to i więcej wydajemy.
    • Gość: piesek Re: Koniec tanich wczasów. Przez benzynę i słabą IP: *.nplay.net.pl 30.05.12, 15:26
      Pan Andrzej chyba faktycznie rżnie głupa. Po pierwsze wakacje planuje się z wyprzedzeniem i jak nie sprawdził prognoz na Bałtyk, to jest kretynem. Więc to nie pogoda winna, ale pan Andrzej.
      Po drugie, jak jedzie z biurem podróży to też kiepsko u niego z myśleniem. Tak trzeba pojechać tylko do krajów egzotycznych (Egipt, Tunezja, Turcja) a do europejskich tylko raz wystarczy. Człowiek zobaczy,co się czym je i już samemu może śmigać po Europie.
      Jest wtedy taniej i lepiej. Zamiast wielkiego hotelu ze stołówką można znaleźć tańszy pensjonat z lokalną kuchnią. Chyba że pan andrzej uwielbia zestawy śniadanowe, a z lokalnych potraw woli hamburgera. I na pamiątkę kupić chiński ręcznik z Tunezji.
      • Gość: sexsowny zenon Re: Koniec tanich wczasów. Przez benzynę i słabą IP: *.dynamic.mm.pl 30.05.12, 19:12
        Pan Andrzej nie rżnie głupa bo to reklama sponsorowana:). Nie wiem co rozumiesz przez sprawdzenie pogody na Bałtyk ale ja przykładowo muszę z kilku miesięcznym wyprzedzeniem planować urlopu. Zatem biorąc pod uwagę nasz klimat w jaki sposób mam sprawdzić pogodę na wakacje? Jeżeli urlop możesz wziąć praktycznie z dnia na dzień to oczywiście tak możesz planować. Dlatego ja nie planuję już od pewnego czasu urlopów nad Bałtykiem, bo szansa na trafienie na dobrą pogodę jest tak naprawdę małą. Do europejskich krajów to najlepiej od razu jechać samemu jednakże cenowo różnie wychodzi jeżeli chcemy wynająć hotel. No chyba, że bardziej jakieś apartamenty i w kilka osób to wtedy jest znacznie taniej.
        W każdym razie, jeżeli ktoś ma zamiar praktycznie tylko korzystać z uroków ciepłego morza i plaży to najlepszy jest Egipt bo pogoda jest pewna (mówię o okresie maj-październik bo w inne miesiace zdarzają się dni pochmurne, szczególnie grudzień-luty) a ceny przyzwoite.
        • Gość: aron Re: Koniec tanich wczasów. Przez benzynę i słabą IP: *.paradowski.pl 30.05.12, 19:21
          za Jarosława złotówka była mocna, ale zachciało wam się Tuska i PO
          • Gość: sexsowny zenon Re: Koniec tanich wczasów. Przez benzynę i słabą IP: *.dynamic.mm.pl 30.05.12, 23:20
            wam to znaczy komu?
          • Gość: gtw Re: Koniec tanich wczasów. Przez benzynę i słabą IP: 195.158.247.* 31.05.12, 14:35
            1€/3,30 zł we wrześniu 2008

            rzeczywiście za Jarosława :)))
    • politiko1976 Bezsensu jest jechać.. 31.05.12, 18:15
      tylko na tydzień lepiej dołożyć parę złoty i byczyć się 2 tygodnie:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja