dociek
02.06.12, 11:36
Ciekawe, ilu się na to zgarnie kandydatów? A z drugiej strony, jak duże jest zapotrzebowanie na tego typu specjalistów? Bo gdy stanie się to "modnym kierunkiem", a niestety u nas tak to działa, że jak coś, gdzieś "załapie" to powiela się to maksymalnie, to najbardziej bolesne dla absolwentów jest zaskoczenie, że nie ma dla nich miejsca na rynku pracy. Tak właśnie działa promocja i reklama, która wdziera się wszędzie, że wzbudza się popyt na kosmiczne wykształcenie w kraju, w którym nawet autostrad nie potrafią zbudować, a przystanek szynobusu nosi dumne miano portu lotniczego.