Córka chce odszkodowania. PRL zniszczył życie j...

05.06.12, 23:54
Może warto wspomnieć, że SN nie uniewinnił skazanych, ponieważ popełnili czyn zabroniony prawem. Więc w takim razie odszkodowania za co się ta Pani domaga? Osobiście mogę jej współczuć dzieciństwa i historii życia, ale pretensje to powinna mieć raczej do ojca. Bo jako dyrektor spółdzielni, to raczej nie mógł narzekać na brak pieniędzy i przestępstwo powstało prędzej z chciwości a nie dla - bo ja wiem - chęci wyżywienia rodziny.
    • anmanika Re: Córka chce odszkodowania. PRL zniszczył życie 06.06.12, 08:36
      Niech PRL płaci, słowo daję, dlaczego my Polacy mamy odpowiadać za czyny tej bandy komuchów?
      • Gość: bosman anmaniko... IP: *.centertel.pl 06.06.12, 08:55
        ile masz lat dziecinko? Chcesz kasiorki od PRL-u? To idź do tatusia. Może też kradł i mu coś zostało? - przecież żył w PRL więc należał do "bandy komuchów".
      • Gość: frea Kto okrada panstwo, jest złodziejem i juz IP: *.radom.vectranet.pl 10.06.12, 21:30
        Za PRL było surowe prawo i surowo karano, co skutkowało poczuciem bezpieczenstwa, bylo mniej patologi, a dzis, przestepstwa gospodarcze, afery są na porządku dziennym, np starachowicki konstar i przerabianie wedlin, afera solna, sol drogowa sprzedawana jako jadalna, afera jajeczna, ze starych dzbuków, smierdzacych jaj tworzono, produkowano susz jajeczny na potrzeby cukiernicze i makarony, a ilez to wykryto w roznych marketach przekrety ze starymi przeterminowanymi wedlinami, sprzedawanymi jako swierzymi, mytymi lub jako kurczaki z rozna, zapiekanki, i inne potrawy. Dzis nie ma kary za kapitalizmu, co z tego ze dostanie jak kara jest w zawieszeniu. Dlatego popieram prawo prlu, bylo surowe, ale po to by ludzie czulu sie bezpiecznie, by nie bylo przekretow, by zywność produkowali dla ludzi. To ze dzis jest za lagodne prawo, skutkuje tym ze mamy afery z zywnoscia, prl byl jednak dobry, byla praca, bylo lepiej, byly mieszkania. Wszystko sie oplacało produkowac, a dzis? Bezrobocie w Polsce a Polacy u zydow pracują za granicą!

        Podsumowując, skoro ojciec tej pani kradl, okradał zaklad pracy, widocznie zasluzyl sobie na kare, takie kiedys bylo prawo, za okradanie pracodawcow. Wiec nie rozumie dlaczego walczy o kase, moze jest bezrobotna, i teraz od panstwa chce ukrasc, za darmo chce odszkodowania, z budzetu panstwa, chce odszkodowania za ojca ktory okradal zaklad, pracodawce, panstwo! Złodziej kradl, dostal kare, i teraz za to ze dostal kare, ktos chce odszkodowania, co za glupota!
        • Gość: bleee... Re: Kto okrada panstwo, jest złodziejem i juz IP: *.adsl.inetia.pl 10.06.12, 23:36
          ...a jak się nazywa państwo, które rabuje obywateli?... bo tak czyniła PRL... bleee...
    • Gość: biedak-emeryt Re: Córka chce odszkodowania. PRL zniszczył życie IP: *.dynamic.chello.pl 06.06.12, 08:38
      Wielka szkoda,że dzisiaj nie karze się w ten sposób złodziejstwa....
    • dl.s1 Córka chce odszkodowania. PRL zniszczył życie j... 06.06.12, 08:45
      Pan Dedo sam sobie zniszczył życie biorąc udział w aferze gospodarczej, narażając Skarb Państwa na milionowe straty.Było przestępstwo, była kara.
      • Gość: antyk W Polsce po 89 roku powinna być dekomunizacja!!! IP: *.dynamic.chello.pl 28.06.12, 10:53
        Rządy i politycy (Czy to SLD, czy PO czy PiS) kłócą się między sobą a przez 23 lata nie przeprowadzono dekomunizacji kraju i nie osądzono zbodni komunistycznych!! To ewenement na skalę europejską czy nawet światową! To najgorszy błąd jaki popełniono w kapitalizmie w Polsce. Ludzie za komunizmu żyli w biedzie, Władze miały profity a rzesze ludzi nędzę. Polacy i inne kraje wschodniej Europy były odcięte od Świata zachodniego. Najgorszym skandalem jest to, że po 89 roku przez 2 dekady komuniści, donosiciele, i ludzie, którzy dostali stanowiska dzięki zapisywaniu się do PZPR, mają stanowiska polityczne, uczelniane, profesorskie, prorektorskie, dyrektorskie czy kierownicze. I trzymają To destrukcyjnie rzutuje na rozwój wielu dziedzin w Polsce lat 90 i dwutysięcznych. Drogie PO - już dawno powinna być dekomunizacja i otworzenie wszystkich teczek. Tak jak na Węgrzech, w Czechach czy Niemczech Wschodnich. Tylko Polska nie przeprowadziła lustracji. A Polska to kraju UE! A Sądy orzekające np. wprowadzenie stanu wojennego to śmiech na sali a kary minimalne. Ach ta zacofana Polska. Politycy bali się dekomunizacji???
        • tajnos.agentos [...] 28.06.12, 19:31
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: bosman antyku - w pierwszym rzedzie... IP: *.centertel.pl 29.06.12, 14:39
          powinni przeprowadzić dedebilizacje z tobą na czele.
          Resume: w dupie byłeś, gó... widziałeś :-)
    • klara551 Córka chce odszkodowania. PRL zniszczył życie j... 06.06.12, 08:48
      A czy ojciec tej pani nie był świadomy tego,że za przestępstwo gospodarcze w PRL grozi kara nawet do kary śmierci? To było tzw ryzyko zawodowe. Chciało się kraść to trzeba za złodziejstwo odpowiedzieć wedle prawa jakie obowiązywało. Nie należy się nawet uznanie wyroku za niesprawiedliwy,bo nie siedział za niewinność.RP powinna uznać tamto prawo za nieludzkie a nie wypłacać złodziejom czy ich potomkom odszkodowania. Dziwną wydaje się pretensja,że pozbawiono ich majątku pochodzącego z przestępstwa.
    • minkat Córka chce odszkodowania. PRL zniszczył życie j... 06.06.12, 09:19
      Gdyby wyrok wykonano, to faktycznie nalezaloby sie jej jakies odszkodowanie, bo to by bylo sprzeczne z prawem PRLu.

      Ale jesli za przestepstwa gospodarcze grozilo dozywocie, to nie wiem czego ta pani chce?

      Powinna miec pretensje do ojca - kradl i poniosl za to kare. Drakonska, ale zgodna z owczesnym prawem i tyle.

      • Gość: bosman tym bardziej, że... IP: *.centertel.pl 06.06.12, 09:23
        tatuś łyknął kilka baniek, co w czasach Gomułki było zajebistą kasą.
    • Gość: l Re: Córka chce odszkodowania. PRL zniszczył życie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.12, 11:55
      Chętnie bym przeczytał, kto ponosi koszty tych wszystkich procesów odwołąwczych ?
      • Gość: kaja Re: Córka chce odszkodowania. PRL zniszczył życie IP: *.dhs.gov 06.06.12, 18:01
        No to pytam sie na jakiej podstawie KK dostaje zwrot majatkow odebranych przez poprzednie rzady?
    • grymas50 Córka chce odszkodowania. PRL zniszczył życie j... 06.06.12, 18:36
      [i]
      A dzisiaj to to nie Sąd, a opinia spoleczna domaga się wysokich kar dla aferzystom i co. I nic z tego. Sa chronieni PRAWEM.
      • Gość: kacmoralny Re: Córka chce odszkodowania. PRL zniszczył życie IP: *.adsl.inetia.pl 09.06.12, 19:39
        Oj chyba na forum sami urodzeni po 89-tym. Popytajcie rodziców czy kupowali mięsko na targu (niedozwolone), czy chodzili w bucikach kupowanych od rzemieślników (a ci musieli kupić skórę na lewo, bo inaczej prawie nie było), a chlebek na święta też mąka z lewizny. Kochane dzieciaki łatwo potępiać jak się nic nie "załatwiało" bo można iść i kupić. Nie to żeby namawiać do afer, kradzieży itp, ale jest nawet kara musi mieć miarę.
      • Gość: Jurek Re: Córka chce odszkodowania. PRL zniszczył życie IP: *.radom.vectranet.pl 09.06.12, 19:45
        No tak......Ludzie nie mieli co do gara wlożyć a rodzinka prezeza Dedy opływala we wszystko.
        Z branży skorzanej nie jeden powinien gnić do dzisiaj w kryminale.Są tacy w Radomiu że dzisiaj żyją w ogromnym dobrobycie.Oni i ich rodziny mają się bardzo dobrze.Ba..Są właścicielami znanych obiektów w naszym mieście.
        Widocznie tatuś szanownej pani został wystawiony.ktoś musiał beknąć.
        Odszkodowanie?Nie.
    • tajnos.agentos Córka chce odszkodowania. PRL zniszczył życie j... 09.06.12, 22:06
      Moi rodzice swoją ciężką pracą (żadnymi układami) dorobili się tego i owego za komuny. Gdy dzięki solidaruchom "nastała nam wolność" stracili prawie wszystko, bo nie potrafili być drobnymi, pozbawionymi skrupułów cwaniaczkami. Do kogo mogę wystąpić o odszkodowanie za te krzywdy?:PPP
      • Gość: bleee... Re: Córka chce odszkodowania. PRL zniszczył życie IP: *.adsl.inetia.pl 09.06.12, 23:30
        ...moi przodkowie swoją ciężką pracą (żadnymi układami) dorobili się tego i owego przed nastaniem komuny... gdy dzięki komuchom "nastała nam wolność" stracili prawie wszystko, bo nie potrafili być drobnymi, pozbawionymi skrupułów cwaniaczkami... do kogo mogę wystąpić o odszkodowanie za te krzywdy?... :/... bleee...
        • tajnos.agentos Re: Córka chce odszkodowania. PRL zniszczył życie 10.06.12, 09:13
          Jako spadkobierca komuny wypłać im odszkodowanie z Twoich prywatnych pieniędzy a jeśli pieniędzy nie masz - znaczy że jesteś komuchem i nieudacznikiem. Było kraść, nie płacić, nie oddawać pożyczonych pieniędzy - tak robią ludzie zaradni. Bleeeeeeeeeeeeee.......
          • Gość: bleee... Re: Córka chce odszkodowania. PRL zniszczył życie IP: *.adsl.inetia.pl 10.06.12, 09:25
            ...ty jesteś spadkobiercą komuny... bo to twoja, a nie moja rodzina wtedy - w czasach komuny - pojadła do syta... być może - jadła dorobek mojej rodziny... "krzywda" spaczyła ci logiczne myślenie?... :/... i tyle... bleee...
            • tajnos.agentos Re: Córka chce odszkodowania. PRL zniszczył życie 10.06.12, 12:03
              Znasz mnie i moją rodzinę? Wiesz o nas coś, czego ja nie wiem? Więc proszę bardzo, podziel się wiedzą a jeśli nie wiesz lub nie chcesz - spadaj. Bleeeeeeeeeeeeeee!:PPPPPPPPPPP
              A tak na marginesie, różnica jest taka, że w czasie wojny prawa w tym kraju były narzucone siłą przez okupanta a "za komuny" były produkowane na miejscu przez legalne i uznane w całym świecie władze bez względu na to, czy Ci się to podoba, czy nie. Ktoś, kto te prawa łamał, bez względu na przyświecający mu cel powinien był liczyć się z tym, że poniesie konsekwencje i niech dziś nie robi z siebie umęczonego kombatanta po to tylko, by wyłudzić kasiorę.
              • Gość: delma Odszkodowanie za kogos kto okradal na miliony? IP: *.radom.vectranet.pl 10.06.12, 21:42
                Za PRL było surowe prawo i surowo karano, co skutkowało poczuciem bezpieczenstwa, bylo mniej patologi, a dzis? Dzis przestepstwa gospodarcze, afery są na porządku dziennym, np starachowicki konstar i przerabianie wedlin, afera solna, sol drogowa sprzedawana jako jadalna, afera jajeczna, ze starych dzbuków, smierdzacych jaj tworzono, produkowano susz jajeczny na potrzeby cukiernicze i makarony. A ilez to razy wykryto w roznych marketach przekrety ze starymi przeterminowanymi wedlinami, sprzedawanymi klientom jako produkty swieze, ktore byly myte, zle przechowywane, przerabiane jako kurczaki z rozna, zapiekanki, i inne potrawy.

                Dzis nie ma kary za takie przekrety, za kapitalizmu, i co z tego ze dostanie kare, jak taka kara jest w zawieszeniu najczesciej.

                Dlatego popieram prawo prlu, bo bylo surowe, ale po to by ludzie czuli sie bezpiecznie, by nie bylo przekretow, by zywność produkowali dla ludzi.

                To ze dzis jest za lagodne prawo, skutkuje tym ze mamy afery z zywnoscia, non stop, a prl byl jednak dobry, byly zakaldy, byla praca, bylo lepiej, byly mieszkania. Wszystko sie oplacało produkowac, a dzis? Bezrobocie w Polsce, a Polacy u zydow pracują za granicą!

                Skoro ojciec tej pani kradl, okradał zaklad pracy, byl zlodziejem, przestepcą, i zasluzyl sobie na kare. A ze takie kiedys bylo prawo, za okradanie pracodawcow, panstwa to taka kare, surowa, ale poniosl. Wiec nie rozumie dlaczego walczy kobieta o kase, moze jest bezrobotna, i teraz od panstwa chce ukrasc, dostac za darmo pieniazkkow, chce odszkodowania, z budzetu panstwa, chce odszkodowania za kogos, kto kradl, ojca ktory okradal zaklad, pracodawce, panstwo! A moze w ogole nie powinien byc karany, wtedy to by zachecilo go lub innych do dalszych patologi, zlodziejstwa i przekretow!

                W China do dzis jest surowe prawo.


                Złodziej kradl, z zlodziejstwo to zlo, wiec dostal kare, i teraz, dzis za to ze dostal kiedys kare, za przestepstwo, ktos chce odszkodowania, za darmo. Co za glupota! Dzis za kapitalizmu sie wszystkie afery tuszuje, winni nie sa karanie, wiec ludzie jedza naprawde szkodliwa zywnosc
                • Gość: bleee... Re: Odszkodowanie za kogos kto okradal na miliony IP: *.adsl.inetia.pl 10.06.12, 23:05
                  ...ja też uważam, że należy wprowadzić prawo z Korei Płn.... i obozy... dla poczucia bezpieczeństwa pani delmy... :)))... bleee...
                • tajnos.agentos Re: Odszkodowanie za kogos kto okradal na miliony 11.06.12, 16:14
                  Surowe czy nie surowe, prawo ma być egzekwowane "po całości" a nie wybiórczo "po łebkach" - raz drakońsko na pokaz a drugi raz w ogóle. Możesz sobie wprowadzić karę śmierci za naplucie na chodniku albo odlanie się w bramie, jeśli prawdopodobieństwo wyegzekwowania kary będzie zerowe, możesz sobie lamentować do usranej śmierci. Według pismaków, w dzisiejszej Polsce jedyną zbrodnią jest przekroczenie prędkości o 10km/godz. oraz niesprzątnięcie kupy po psie, poza tym wszystko można.:P
    • ka-mi-la789 Re: Córka chce odszkodowania. PRL zniszczył życie 09.06.12, 22:51
      Jedynym, do którego cwana paniusia powinna kierować pretensje, jest jej ojciec. Jego wina nie podlegała i nie podlega dyskusji, więc pretensje o to, że poniósł karę zgodną z prawem obowiązującym w chwili popełnienia czynu to potężna bezczelność. Tylko patrzeć jak pomioty po Tuchlinie albo Sojdzie zażyczą sobie ciaćków w kwocie sześciocyfrowej (albo i większej), bo im podła komuna powiesiła tatuniów-zwyrodnialców.
      • Gość: bleee... ... IP: *.adsl.inetia.pl 09.06.12, 23:47
        ...hitlerowcy też mordowali i więzili ludzi zgodnie z ustanowionym przez nich, a więc obowiązującym prawem... a w średniowieczu za drobną kradzież obcinano ucho, rękę, nos... też zgodnie z obowiązującym prawem... chciałoby się rzec słowami klasyka: "znaj proporcium, mocium panie"... zgodnie z obowiązującym w PRL prawem ludzie siedzieli w więzieniu za posiadanie "nieprawomyślnej" książki... a za opuszczenie czynów społecznych i pochodów pierwszomajowych tracili pracę... a za unikanie obowiązkowych dostaw itp. tracili ziemię lub trafiali do więzienia... jeden z ostatnich rolników tak ukaranych, do wymierzenia sprawiedliwości użył cegły, uderzając nią Wojciecha Jaruzelskiego w głowę podczas promocji książki tego ostatniego, opowiadającej o jego bohaterskim życiu... Wojciech Jaruzelski był wspaniałomyślny i "zbrodniarzowi" wybaczył... zdarzyło się to po roku 1989... każdy ma swoją legendę rodzinną... czasem dobrze zweryfikować ją z minioną rzeczywistością i kontekstem historycznym... a potem dopiero głosić poglądy rodem z czerezwyczajki... nakazuje to przyzwoitość i pamięć o tym, że historia lubi się powtarzać... bleee...
        • tajnos.agentos Re: ... 10.06.12, 12:12
          Wyroki sądów można zmieniać nawet pośmiertnie, skazanych można rehabilitować... Faktem jednak jest, że gość popełnił przestępstwo i został za nie przykładnie ukarany - może i za surowo, ale podobnych sytuacji nie brakuje także dziś. Ubieganie się po tylu latach przez spadkobierców skazanych o jakiekolwiek finansowe zadośćuczynienia jest co najmniej dwuznaczne.
        • ka-mi-la789 Re: ... 10.06.12, 13:24
          Gość portalu: bleee... napisał(a):

          > ...hitlerowcy też mordowali i więzili ludzi zgodnie z ustanowionym przez nich,
          > a więc obowiązującym prawem...

          Z tym, że instytucje III Rzeszy uznano hurtem za zbrodnicze. Władze PRL oficjalnie zaakceptował cały świat, samo państwo nawet do ONZ należało.

          a w średniowieczu za drobną kradzież obcinano uc
          > ho, rękę, nos... też zgodnie z obowiązującym prawem...

          Owszem. Chcesz teraz wypłacać odszkodowania potomkom średniowiecznych złodziei?

          chciałoby się rzec słowa
          > mi klasyka: "znaj proporcium, mocium panie"...

          Który klasyk tak złą polszczyzną się wypowiadał?

          > a... jeden z ostatnich rolników tak ukaranych, do wymierzenia sprawiedliwości u
          > żył cegły, uderzając nią Wojciecha Jaruzelskiego w głowę podczas promocji książ
          > ki tego ostatniego, opowiadającej o jego bohaterskim życiu... Wojciech Jaruzels
          > ki był wspaniałomyślny i "zbrodniarzowi" wybaczył...

          Jaruzelski wsadził go do więzienia? Mocno wątpię, bo w czasach obowiązkowych dostaw był co najwyżej poruczniczyną. Kiedy mógł wsadzić kogokolwiek, o obowiązkowych dostawach dawno w Polsce zapomniano. Co dowodzi, że rolnik był kretynem i/lub jednostką niezrównoważoną.


          zdarzyło się to po roku 19
          > 89... każdy ma swoją legendę rodzinną... czasem dobrze zweryfikować ją z minion
          > ą rzeczywistością i kontekstem historycznym... a potem dopiero głosić poglądy r
          > odem z czerezwyczajki... nakazuje to przyzwoitość i pamięć o tym, że historia l
          > ubi się powtarzać... bleee...

          Odpowiedziałabym, ale nie mam pojęcia, o co ci chodzi.
          • tajnos.agentos Re: ... 10.06.12, 15:40
            ka-mi-la789 napisała:

            > Odpowiedziałabym, ale nie mam pojęcia, o co ci chodzi.

            Chyba o tu, żeby z czego się da a nawet nie da zrobić sprawę polityczną i walkę ze znienawidzonym ustrojem - choćby nawet sprawa była czysto kryminalna, pewien typ "kumbatantów" ma takie odchyły... Bo jak inaczej nazwać sprawę prezesa spółdzielni, który robił milionowe "przekręty", "na lewo" opychając towar będący własnością firmy, którą zarządzał, by nabijać swoją prywatną kabzę - nie kasę firmy?:)))
      • Gość: gośćniestey Re: Córka chce odszkodowania. PRL zniszczył życie IP: *.adsl.inetia.pl 10.06.12, 00:15
        kamila chyba coś Cię opuściło takie porównania to już nie przesada tylko nienawiść jakiś kurs w tym zakresie przechiłeś/łaś?
        • ka-mi-la789 Re: Córka chce odszkodowania. PRL zniszczył życie 10.06.12, 13:25
          Owszem, nienawidzę hucpy, cwaniactwa, złodziejstwa i wyciągania łap po moje podatki. Podła jestem, nie?
          • tajnos.agentos Re: Córka chce odszkodowania. PRL zniszczył życie 10.06.12, 15:47
            Swoją drogą, jeśli osoba została skazana niesłusznie (na przykład na podstawie sfabrykowanych dowodów), z naruszeniem obowiązującego wówczas prawa albo prawo było wprowadzone nielegalnie, sprawa oczywiście powinna być załatwiona do końca i sprawiedliwie, jeśli jednak tak nie było - w ogóle nie ma o czym gadać, jeszcze jedna durna pismacka nagonka...:(
          • Gość: Gość Re: Córka chce odszkodowania. PRL zniszczył życie IP: *.radom.vectranet.pl 10.06.12, 17:33
            Ja bym powiedział, że bardziej głupia niż podła. Dedo sam stworzył spółdzielnie w którą wsadził ogromne pieniądze, swoje także. A więc co, okradał sam siebie. Jego winą było to że kupował skórę i chemię poza ewidencją za swoje pieniądze, garbował na urządzeniach sp-ni. czyli swoich, i płacił pracownikom swoimi pieniędzmi. Skóra w tamtych czasach była materiałem strategicznym i prywatnie nikt nie mógł kupić, były przydziały, ale tylko dla zakładów pracy ewentualnie dla sp-ni. Po to właśnie ludzie zakładali sp-nie żeby mieć dostęp do materiałów i nie tylko w branży garbarskiej. Po za tym był skazany na mocy dekretu który nie miał mocy prawnej. Może wiesz więcej i lepiej to nas oświeć, a może to twój tatuś zabrał Dedo, nawet starą koszulę. Jak przepadek mienia to przepadek.
            • tajnos.agentos Re: Córka chce odszkodowania. PRL zniszczył życie 11.06.12, 16:19
              Masz rację. Dziś na szczęście takim byznezmenom krzywda się nie dzieje. Jeśli na przykład w moim prywatnym sklepie sprzedam Ci kiełbasę z odkupionej za grosze zdechłej świni, po której dostaniesz sraki albo zatrujesz się jadem kiełbasianym albo dostaniesz włośni - to będzie Twój problem, bo "widziały gały co brały" i żadne komunisty nie mają prawa się mieszać w moją a jak Ci ją sprzedam - to Twoją prywatną kiełbasę. A może ten Dedo to był Twój tatuś?:DDD
              • Gość: Gość Re: Córka chce odszkodowania. PRL zniszczył życie IP: *.radom.vectranet.pl 11.06.12, 19:40
                Jak już odpowiadasz to merytorycznie bo na razie to piszesz same debilizmy.
    • Gość: cdn Re: Córka chce odszkodowania. PRL zniszczył życie IP: *.radom.vectranet.pl 10.06.12, 17:15
      bijelodugme napisał:
      > Może warto wspomnieć, że SN nie uniewinnił skazanych, ponieważ popełnili czyn z
      > abroniony prawem. Więc w takim razie odszkodowania za co się ta Pani domaga? Os
      > obiście mogę jej współczuć dzieciństwa i historii życia, ale pretensje to powin
      > na mieć raczej do ojca. Bo jako dyrektor spółdzielni, to raczej nie mógł narzek
      > ać na brak pieniędzy i przestępstwo powstało prędzej z chciwości a nie dla - bo
      > ja wiem - chęci wyżywienia rodziny.

      W zupełności zgadzam się z w/w wnioskiem, tym bardziej, że pamiętam tę Panią (wówczas dziewczynkę) z okresu przed aferą. Jej stosunek do dzieci z tzw przeciętnych rodzin był wyniosły i pogardliwy. Stanowisko i dochody ojca bez względu na to jak zdobyte pozycjonowały ją, w jej mniemaniu, w wyższej klasie społecznej. I tak już jej zostało.
      • Gość: bleee... jakieś kompleksy?... IP: *.adsl.inetia.pl 10.06.12, 18:12
        ...też powinna dostać karę śmierci?... a co... bleee...
        • Gość: cdn Re: to chyba Ona ma kompleksy IP: *.radom.vectranet.pl 11.06.12, 09:10
          Nie ... ale powinna przynajmniej starać się popatrzeć na sprawę z właściwej perspektywy. A co tu widać?
          • tajnos.agentos Re: to chyba Ona ma kompleksy 11.06.12, 16:24
            > Nie ... ale powinna przynajmniej starać się popatrzeć na sprawę z właściwej per
            > spektywy. A co tu widać?

            Widać pazerność i zadufanie w sobie, frustrację i poczucie krzywdy. Nic szczególnego...;)
          • Gość: bleee... Re: to chyba Ona ma kompleksy IP: 213.146.58.* 11.06.12, 18:50
            ...a właściwa perspektywa, to zapewne twoja perspektywa?... :-)))... bleee...
            • tajnos.agentos Re: to chyba Ona ma kompleksy 11.06.12, 22:48
              Gość portalu: bleee... napisał(a):

              > ...a właściwa perspektywa, to zapewne twoja perspektywa?... :-)))... bleee...

              A nawzajem, nawzajem... Szczęścia, zdrowia, pomyślności oraz spełnienia w życiu osobistym życzę! Bleeeeeeeeee..............:PPP
            • Gość: cdn Re: to chyba Ona ma kompleksy IP: *.radom.vectranet.pl 13.06.12, 10:54
              Moja perspektywa nie ma tu nic do rzeczy... a właściwa perspektywa to obiektywne spojrzenie na sprawę (na ile to jest możliwe przy tak emocjonalnym podejściu i poczuciu krzywdy zainteresowanej) i minimum przyzwoitości.
              • Gość: bleee... Re: to chyba Ona ma kompleksy IP: *.adsl.inetia.pl 13.06.12, 11:21
                ...nie przeszkadzało ci nigdy, jak w prl-u szamanko odbywało się kosztem "karłów reakcji"... sprawiedliwość wg filmu "sami swoi" i moralność Kalego... rabowanie cudzej własności zwane upaństwowieniem czy nacjonalizacją nie przeszkadzało tym, którzy w prl-u się dorabiali... teraz ci sami podnoszą wrzask o swoich podatkach, których promil w odszkodowaniach ma zrekompensować ofiarom systemu doznane krzywdy... życzę wzajemnie... bo prawo własności jest święte... zwłaszcza wasze prawo własności... ale świat się zmienia i ktoś inny może wam dowieść, że jego własność jest świętsza... i co wtedy?... szkoda na was czasu... bleee...
    • Gość: nienawidzę SB Re: Córka chce odszkodowania. PRL zniszczył życie IP: *.radom.vectranet.pl 10.06.12, 21:24
      Co eSBeckie PaliGłupy mogą wiedzieć o represjach ich tatusiów. Tego trzeba doświadczyć. Całkowicie tą panią popieram. Zbyt dużo tu eSBeckich POlitycznych POmiotów. Tatusiowie nakradli kasiory w PRL a teraz budują sobie wille frajerzyny jedne. Och żebym złapał takiego śmiecia w swoje ręce....
      • tajnos.agentos Re: Córka chce odszkodowania. PRL zniszczył życie 11.06.12, 16:21
        Masz jeszcze coś inteligentnego do naPiSania, śmieciu?:P
    • Gość: gertw Za PRL było surowe prawo i surowo karano IP: *.radom.vectranet.pl 10.06.12, 21:29
      Za PRL było surowe prawo i surowo karano, co skutkowało poczuciem bezpieczenstwa, bylo mniej patologi, a dzis, przestepstwa gospodarcze, afery są na porządku dziennym, np starachowicki konstar i przerabianie wedlin, afera solna, sol drogowa sprzedawana jako jadalna, afera jajeczna, ze starych dzbuków, smierdzacych jaj tworzono, produkowano susz jajeczny na potrzeby cukiernicze i makarony, a ilez to wykryto w roznych marketach przekrety ze starymi przeterminowanymi wedlinami, sprzedawanymi jako swierzymi, mytymi lub jako kurczaki z rozna, zapiekanki, i inne potrawy. Dzis nie ma kary za kapitalizmu, co z tego ze dostanie jak kara jest w zawieszeniu. Dlatego popieram prawo prlu, bylo surowe, ale po to by ludzie czulu sie bezpiecznie, by nie bylo przekretow, by zywność produkowali dla ludzi. To ze dzis jest za lagodne prawo, skutkuje tym ze mamy afery z zywnoscia, prl byl jednak dobry, byla praca, bylo lepiej, byly mieszkania. Wszystko sie oplacało produkowac, a dzis? Bezrobocie w Polsce a Polacy u zydow pracują za granicą!

      Podsumowując, skoro ojciec tej pani kradl, okradał zaklad pracy, widocznie zasluzyl sobie na kare, takie kiedys bylo prawo, za okradanie pracodawcow. Wiec nie rozumie dlaczego walczy o kase, moze jest bezrobotna, i teraz od panstwa chce ukrasc, za darmo chce odszkodowania, z budzetu panstwa, chce odszkodowania za ojca ktory okradal zaklad, pracodawce, panstwo! Złodziej kradl, dostal kare, i teraz za to ze dostal kare, ktos chce odszkodowania, co za glupota!

      • Gość: Gość Re: Za PRL było surowe prawo i surowo karano IP: *.radom.vectranet.pl 11.06.12, 02:03
        gertw , frea, delma jeden kretyn w trzech osobach. " Wiec nie rozumie", to wróć do szkoły może nauczą cię czytać ze zrozumieniem no i jeszcze pisać porządnie.
        • Gość: bosman dziubuś... IP: *.centertel.pl 13.06.12, 11:15
          spadaj :-)
    • doktor104 Coż za straszny był ten PRL. Kraść nie wolno było. 08.11.12, 15:05
      Coż za straszny był ten PRL. Kraść nie wolno było.
    • valana Córka chce odszkodowania. PRL zniszczył życie j... 08.11.12, 19:10
      Tak się zastanawiam, gdzie jest granica tych wszystkich żądań odszkodowawczych. Bo przecież bardzo wielu z nas (osobiście lub poprzez członków rodzin) poniosło jakieś szkody po drugiej wojnie. Tego zabili, to zabrali, tego wsadzili i wypuścili jako wrak człowieka... To historie idące w miliony. Tragiczne? Jasne że tragiczne. Ale żeby teraz za to płacić? Nie ma mowy. I dlaczego akurat my?
      A co do tej sprawy - zrozumiałbym dochodzenie od tych, którzy wydali i zatwierdzili wyrok, proszę bardzo. Ale nie z mojej kieszeni. Ja wtedy nie żyłem, nikt z członków mojej rodziny w wydawaniu takich wyroków nie brał udziału, więc w imię czego mam uczestniczyć w kosztach naprawiania dawnych krzywd? Za potop szwedzki też będą pozywać państwo - bo król nie dopilnował, żeby armia była przygotowana do odparcia najazdu?
      • tajnos.agentos Re: Córka chce odszkodowania. PRL zniszczył życie 08.11.12, 19:19
        valana napisał:

        > Tak się zastanawiam, gdzie jest granica tych wszystkich żądań odszkodowawczych.
        > Bo przecież bardzo wielu z nas (osobiście lub poprzez członków rodzin) poniosł
        > o jakieś szkody po drugiej wojnie.

        Ta pani też do takich się zalicza. Dlatego żąda odszkodowania od tych, którzy ponieśli szkody w trakcie "drugiej wojny" a potem już nie, bo nie mieli już nic do stracenia. A co z tymi, którzy ponieśli straty przez solidaruchów, choć nigdy nie należeli do żadnej politycznej bandy i nigdy nikomu dupy nie lizali?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja