To znowy ja, wasz krytykant.

IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 09:56
Posłuchajcie, faktem jest że nie zaglądam na forum zbyt często ponieważ
mieszkam na nowym osiedlu i mój jedyny sposób wchodzenia do sieci to modem.
Skoro więc korzystam z internetu to raczej robie w nim to co muszę.Na szczęście
to się zmieni, mam nadzieje że w ciągu miesiąca. Być może wyraziłem się nie
precyzyjnie poprzednim razem więc wyjaśniam. Oczywiście że każdy może
powiedzieć na forum to co myśli bo ma takie prawo, ale zastanówcie się nad
paroma sprawami. Mówicie " jego nigdy nie ma raz się pojawił i krytykuje" ale
to nie prawda. Przeglądam czasem kilka wątków których tytuły wydają mi się
ciekawe i co? Ano to, że druga a już na pewno trzecia wypowiedż jest nie na
temat. Daje wam słowo i obiecuje nie raz to udowodnić że mam poczucie humoru,
ale przecież każdy ma ochotę pogadać czasem na poważnie. Internauci to zwykle
inteligentni ludzie i chętnie poznam wasze zdanie. Pewnie nie raz się
posprzeczamy, ale przecież o to w końcu chodzi. Jest miło wzajemnie się
poadorować i jestem za, ale jeżeli dyskusja na każdy temat ogranicza się tylko
do tego to chyba nie jest dobrze, co?. Wiem że są czaty tematyczne, ale nie
interesuje mnie dyskusja ani z wulgarnymi małolatami, ani ze zbieraczami
pamiątek po armii czerwonej.Nawet z włascicielami jamników choć jestem
posiadaczem takowej suczki. Każdy z nas ma inne zainteresowania, inne poglądy
na różne tematy. Wzajemnie mozemy się dowiedzieć od siebie wielu
interesujących rzeczy w sposób niekoniecznie przecież nudny. Mówiąc o "TWA"
oczywiście nie chciałem w jakikolwiek sposób nikogo urazić, macie do tego pełne
prawo,ale wierzcie mi bo kilka razy rozmawiałem o tym ze znajomymi ze jest to
jeden z powodów tak małej liczby uczestników lokalnego forum. Też czasem
chętnie poprzekomarzam się z kimś miłym i tylko skromność nie pozwala mi
napisać że jestem przystojny, ale nie zawsze i nie tylko. Kurde ale się
rozpisałem ale czy nie mam choć trochę racji?
    • eor Re: To znowu ja, wasz krytykant. 14.03.02, 10:27
      Drogi Krytykancie:)))

      1. Ciesze sie, ze zmienil sie ton Twojej wypowiedzi. Teraz mozemy pogadac.:)))
      2. Nadal nie zgadzam sie z zarzutami. Tu jest calkiem sporo watkow powaznych.
      Oto kilka ostatnich: Kolumna Michala, Miasto Skarbow, lotnisko, zycie po zyciu,
      zostawic bez komentarza, skandal, start w ekstralidze. I najwieksze: typy
      lubelskie czy przybytki. Tam malo kto zbaczal z tematu.
      3. Kazda rozmowa ma swoj tok. Nie mozemy z gory zalozyc o czym bedziemy
      rozmawiac (chyba, ze prowadzimy akurat wywiad), bo byc moze w trakcie rozmowy
      pojawia sie nowe ciekawe watki. Podobnie jest tutaj. Nie ma wiec psucia watkow
      i wypaczania intencji autora. Jest zwykla dyskusja. Wybiera wlasne sciezki.
      Czasem ciekawe, czasem mniej....
      4. Ja rozumiem Twoje zarzuty, bo tez kiedys trudno mi bylo odezwac sie do
      ludzi, ktorzy sie znali, rozmawiali jak starzy znajomi, a ja nie potrafilem sie
      do tego odniesc. To normalne. Wiekszosc osob, ktore wlasnie wchodza na forum
      czuje, ze trzeba sie jakos przebic do tego TWA. Ale zapewniam Cie - tu nie
      trzeba sie przebijac. Tu wszyscy sa otwarci na nowych forumowiczow. Pod
      warunkiem, ze nie zaczynaja oni od obelg. Watpie na przyklad, zeby ktos
      zaakceptowal Dryfulca...:)

      Pozdrawiam.
      • lucy_z Re: To znowu ja, wasz krytykant. 14.03.02, 11:00
        Andrzeju:) Ja też tak jak Ty długo tu zaglądałam, czytałam, znałam już ludzi po
        nickach ale się nie odzywałam tylko pędziłam dalej;) A raz, drugi, "zabrałam
        głos" w wątku i to mnie zatrzymało, częściej się odzywałam i choroba wpadłam, -
        już tu zostałam:))) Życzę szybkiego, stałego łącza bo bez tego ani rusz.
        Stracisz pieniądze i nerwy:((((( Patrz wątek- ślimak o kulach. W wypowiedziach
        trzeba czasami luzu, żartu bo inaczej było by bardzo smutno i ponuro:(((
        Pozdrawiam:)
      • Gość: Andrzej Re: To znowu ja, wasz krytykant. IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 12:35
        Eor, ton mojej wypowiedzi się nie zmienił, nie miałem nigdy zamiaru nikogo
        urazić. To nie mój styl.Masz oczywiście racje że dyskusja przybiera zwykle
        kształt którego nie można z góry założyć. Chciałem tylko powiedzieć że mimo
        wszystko czasami brak mi merytorycznych argumentów w dyskusjach na tym forum.
        Mam takie usposobienie że do wszystkiego można mnie przekonać i chętnie
        dowiaduje się o czymś nowym. Oczywiście nie namawiam do dyskusji z kimś kto nie
        trzyma poziomu, niech ma adwersarzy swojego pokroju, ale czy przypadkiem nawet
        ta nasza krótka wymiana myśli nie rózni się od tego co można zwykle
        przeczytać?. Zobacz, staramy się obaj udowodnić swoje racje. Ucinam od razu tok
        myślenia kogokolwiek od kierunku "jakiś mundry się znalazł". Nic z tych
        rzeczy,nie mam zastrzeżeń do poziomu toczonych tu polemik tylko do stylu
        czasami trochę "ble,ble,ble". Nawet te o których wspominasz w większości
        niczego nowego nie wnoszą, choć to nie reguła. Uważam tylko że możliwość
        wypowiedzi to przywilej a nie obowiązek, i czasami jeżeli nie ma się do
        powiedzenia czegos nawet w miarę istotnego, to może lepiej poczekać na inny
        temat. Nie każdy zna się na wszystkim i niech tak zostanie. Szybko pewnie
        doczekam posądzenia o chęć cenzury ale nie to oczywiście jest moim celem. A
        może faktycznie za bardzo się czepiam?. Obiecuje to jeszcze raz przemyśleć
        zanim będę tu częściej. Pozdrawiam.
        • Gość: Pola Andrzej ;))) IP: *.extern.kun.nl 14.03.02, 14:08
          Nie gledz tyle, nie analizuj tylko rozruszaj forum,
          zakladaj ciekawe watki :0)
          Pozdr
          Polcia
          • eor Re: Andrzej ;))) 14.03.02, 14:33
            Gość portalu: Pola napisał(a):

            > Nie gledz tyle, nie analizuj tylko rozruszaj forum,
            > zakladaj ciekawe watki :0)
            > Pozdr
            > Polcia

            A to sie Poli humor poprawil na dobre....:))) No, no. Nie wiem co na nia tak
            dobrze podzialalo, ale poprosze to samo. Podwojne:))))

            Andrzej - sluchaj Poli. Dobrze gada:))
            • Gość: empi Re: Andrzej ;)))- bo nazwiemy Cię ględa(glenda) IP: *.ltk.com.pl 14.03.02, 15:35
              chłopie nie tłumacz się, zakładaj stałe łącze i nowe wątki! Widzę, że jednak
              coś Cię tu ciągnie!
              pzdr.
      • Gość: Grendel Re: To znowu ja, wasz krytykant. IP: *.devs.futuro.pl 14.03.02, 15:41
        eor napisał(a):

        >Tu wszyscy sa otwarci na nowych forumowiczow.

        he he. Nie zgadzam się z tym absolutnie. Niestety nie wszyscy eorze. Ale Ty
        akurat jesteś w porządku gość.
        I muszę się zgodzić z Andrzejem że niektóre tematy schodzę na boczną drogę i
        przez to czytanie ich staje się nudne. Często jest tak że dochodzi do prywatnych
        rozmów między dwiema osobami. Pozostali to czytają i nie mają chyba z tego zbyt
        dużej przyjemności.
        Ale ogólnie jest fajnie :)
        • wandad Re: To znowu ja, wasz krytykant. 15.03.02, 00:19
          Mnie interesuje wszystko co zwiazane z Lublinem. I tak bardzo mi przykro, ze nikt nie pamieta pani
          Barbary Koterwas. Ilu jeszcze wspanialych lublinian odeszlo w calkowite zapomnienie?
Pełna wersja