Busy i targowisko. Radnym marzy się tak kolejne...

22.06.12, 11:42
Co znaczy rewitalizacja ?
Ktos naiwny sądzi, ze dosłownie przywrócenie do życia ?
Po planowanej radykalnej rewitalizcji "podzamcza" będzie tam zagladać dziesięć razy mniej ludzi ... Może Czechówka się chociaż "zrewitalizuje" ...
Popatrzcie co się stało np. z targiem pod dworcem kolejowym ... I to mimo, że dworzec kolejowy pozostał na swoim miejscu ...
    • Gość: adelajda Re: Busy i targowisko. Radnym marzy się tak kolej IP: 193.93.68.* 22.06.12, 12:15
      Może trzeba zmienić radnych? Prezydent który się upora z tym problemem i na dzikie pola wprowadzi cywilizację, przejdzie do historii miasta. Sprawa jet trudna bo wiele osób ma tam swoje interesy(w tym radni) i oni najgłośniej będą protestować.
      • Gość: bleee... cywilizacja... IP: *.adsl.inetia.pl 22.06.12, 14:38
        ...a ta "wprowadzona cywilizacja" to co takiego?... możesz podać definicję?... bleee...
    • Gość: J-k Re: Busy i targowisko. Radnym marzy się tak kolej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.12, 12:42
      Spokojnie, to kolejny odcinek mydlanej opery. Wszyscy myślący wiedzą, że likwidacja targowisk i dworca PKS to drastyczny spadek atrakcyjności tej dzielnicy.
      Najwyższa pora pomyśleć o Krakowskim Przedmieściu, przy którym lada chwila pozostaną jedynie siedziby placówki bankowe.
      PS. Zastanawiam się dlaczego w Sztokholmie czy Monaco uliczne targi przeszkadzają jakoś mniej niż w "mieście inspiracji"
      vintage.johnnyjet.com/blog/uploaded_images/PicForNewsletterSwedenOct2006StreetMarketLots-706371.jpg
      jess.silellak.com/monaco5.jpg
      • Gość: abc Re: Busy i targowisko. Radnym marzy się tak kolej IP: 193.93.68.* 22.06.12, 13:20
        Jeśli ktoś porównuje ten syf na podzamczu do ulicznych targów w Monako, to albo nie widział tych w Monaco, albo tego w Lublinie.
        • Gość: J-k Re: Busy i targowisko. Radnym marzy się tak kolej IP: *.lublin.hypnet.pl 22.06.12, 20:41
          Mówimy o funkcji, czy o formie? Nigdy nie wpadłaby mi do głowy myśl, że podoba mi się obecna forma targowisk na Podzamczu. "Syf do kwadratu" to chyba jedyne określenie jakie może opisać dzisiejszy wygląd tych targowisk. Ale nie widzę lepszej funkcji dla tej dzielnicy. Bez handlu i dworca PKS ta dzielnica umrze. Mogę się założyć!
          A przykłady ze Sztokholmu i Monaco zamiesiłem po to aby uzmysłowić, że miejskie targowisko nie musi być niczym wstydliwym.
    • dociek Re: Busy i targowisko. Radnym marzy się tak kolej 22.06.12, 12:59
      Biorąc pod uwagę obietnice prezydenckie z kolejnych kadencji i aktualny stan ich realizacji, przykładowo - plac Litewski, czy estakada Sowińskiego/Głęboka/Filaretów, można sobie chyba odpuścić prezydenckie wizjonerstwo, bo to się kończy tylko na wywalonych pieniądzach na kolejne projekty i makiety oraz na nagrody.
      • Gość: aron Re: Busy i targowisko. Radnym marzy się tak kolej IP: *.play-internet.pl 22.06.12, 13:52
        tam powinna być kolejna galeria połączona z dworcem PKS i busów i sprawa załatwiona. Targ można przenieść na Al. Unii Lubelskiej
        • Gość: Eve [...] IP: *.nplay.net.pl 22.06.12, 14:39
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • sothink Re: Busy i targowisko. Radnym marzy się tak kolej 22.06.12, 22:36
          dostawczaki zlikwidować bo będą odstraszać klientów galerii
          • Gość: aron Re: Busy i targowisko. Radnym marzy się tak kolej IP: *.paradowski.pl 23.06.12, 05:48
            jakoś w Krakowie nie odstraszają

            a na Białorusi to jest komunikacja
            fotobus.msk.ru/photo/687240/
            • sothink Re: Busy i targowisko. Radnym marzy się tak kolej 23.06.12, 09:28
              odstraszają dlatego Euro nie dostali, żeby wstydu nie było
      • qqbek Re: Busy i targowisko. Radnym marzy się tak kolej 22.06.12, 14:26
        dociek napisał:

        > Biorąc pod uwagę obietnice prezydenckie z kolejnych kadencji i aktualny stan ic
        > h realizacji, przykładowo - plac Litewski, czy estakada Sowińskiego/Głęboka/Fil
        > aretów, można sobie chyba odpuścić prezydenckie wizjonerstwo, bo to się kończy
        > tylko na wywalonych pieniądzach na kolejne projekty i makiety oraz na nagrody.

        Hehe... wiem z pewnego źródła, że estakady nie będzie, przynajmniej nie w najbliższym czasie.
        A ci, którym się marzy, Ci, którzy z LSM/Czubów codziennie próbują się dostać do Śródmieścia czy na Czechów... mogą schować marzenia do kieszeni.

        Co do okolic dworca PKS - tak się kończy większość przedsięwzięć w Tubtinie. Ambitne plany a potem ich okrajanie (i radość, że chociaż ochłap czasem zostanie).
    • Gość: bleee... Re: Hołota od palikota poza Sejmem. Wspaniale!!! IP: *.adsl.inetia.pl 22.06.12, 14:41
      ...to nie Ruch Palikota... to ty jesteś idiota... też ładnie się rymuje... :-)... bleee...
    • Gość: bosman tak tak... IP: *.centertel.pl 22.06.12, 15:25
      pojebie z n-playa. Wczoraj właśnie podawali, że ziobrognidydy w sondażach dostali po jajach, część chce spierdzielać z powrotem do kurdupla a część chce łobuza Kur(ew)skiego na szefa.
    • zbyszeko2.pl Busy i targowisko. Radnym marzy się tak kolejne... 22.06.12, 16:14
      Towarzysz S.Tułajew + 5 wychowany był + 5 w chlewie .
      Takie czasy .
      Teraz i z Lublina - ZADUPIA chcą zrobić CHLEW !

      Ile mu /im/ za to dają ?
      Kopa ?
      2 x kopa ?
      1 000 x kopa ?

      I L E ???
      • Gość: andy Tułajew oszalał, czy to sprawa upału czy jest głup IP: *.adsl.inetia.pl 22.06.12, 19:29
        pomysł, aby w tak kluczowym dla miasta miejscu, na przeciw zamku pozostawiać ten burdel świadczy o tym, że pan tułajew nie nadaje się na radnego. Do zmiany Podzamcza potrzebne są olbrzymie pieniądze, które wyłożyć będzie w stanie jedynie prywatny inwestor. Miasto, które aspiruje do miana stolicy Polski Wschodniej powinno w bezpośrednim sąsiedztwie Zamku i Starówki zaproponować coś lepszego niż dziki handel, kramy, sprzedawcy fajek, syf i spaliny starych autobusów
        • Gość: J-k Re: Tułajew oszalał, czy to sprawa upału czy jest IP: *.lublin.hypnet.pl 22.06.12, 20:58
          Co złego w targowym handlu? Od wieków był to jeden z najbardziej istotnych czynników miastotwórczych. Jeżeli jakiś boom chodzi w podartych i zaszczanych portkach to wcale nie oznacza, że spodnie (jako część garderoby) są do d..y. To tylko znaczy, że gość nie dba o higienę osobistą. Jeżeli na Podzamczu jest syf to nie dla tego, że istnieją tam targowiska a jedynie dla tego, że gospodarz tych miejsc o nie nie dba.
          W centrum Lublina, pomiędzy pocztą a klasztorem OO. Kapucynów jest skwer, na którym w towarzystwie dwóch młodych pięknych dębów stoi pomnik Czechowicza. Skwer otacza żywopłot, który mało, ze wygląda jak skołtuniony wiecheć, to niemal zawsze jest niebosko zaśmiecony. Nie słyszałem jednak nigdy, żeby była to wina pomnika czy też dębów.
          • Gość: J-k Re: Tułajew oszalał, czy to sprawa upału czy jest IP: *.lublin.hypnet.pl 22.06.12, 21:03
            Oczywiście "dlatego" piszemy razem.
          • Gość: bleee... Re: Tułajew oszalał, czy to sprawa upału czy jest IP: *.adsl.inetia.pl 22.06.12, 22:52
            ...tak... to dobre miejsce na handel... zgodnie z tradycją i potrzebami mieszkańców... prywatny inwestor?... może lepiej nie... bleee...
            • Gość: J-k Re: Tułajew oszalał, czy to sprawa upału czy jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.12, 10:54
              Jestem przekonany, że potencjalni inwestorzy już tam pracują. Ci wszyscy kupcy i przewoźnicy czy jak wolą postmedia "straganiarze i busiarze" na pewno zainwestowali by w swoje miejsca pracy gdyby tylko dostali stabilne warunki rozwoju. Nie trudno mi sobie wyobrazić rodzaj kooperatywy czy spółki złożonej z kupców i przewoźników oraz miasta, która wybudowałaby jakieś fajne centrum komunikacyjne, handlowe.
              Link do strony o architekturze hali targowej w Rotterdamie. Tam mamy przykład fuzji targowiska z mieszkaniami i parkingiem. Równie dobrze można sobie wyobrazić fuzję dworca autobusowego z halą targową.
              www.archivenue.com/construction-starts-at-mvrdvs-rotterdam-market-hall/
        • Gość: sewu Re: Tułajew oszalał, czy to sprawa upału czy jest IP: *.dynamic.chello.pl 23.06.12, 01:00
          Oj Panie Tułajew, kończy się powoli kadencja,skończą się obrywki, zacznij Pan w końcu MYŚLEĆ !!!!!!
          • Gość: bosman właśnie "myśli"... IP: *.centertel.pl 25.06.12, 15:48
            głównie o własnej dupie. Przecież dlatego chce dać ten teren w dzierżawę cwaniaczkom z "fundacji niby ochrony zabytków".
    • 1b_adamek Radnym marzy się władza 22.06.12, 23:22
      Oczywiście, radni chcą by był tam skansen przez kolejne 10, 20, 30 lat. Ile dostaną z tego do własnej kieszeni? To miasto to skansen, nic się tu nie zmienia i nie zmieni dopóki będziemy wybierać takich ludzi. Sklejkowe budy przy PKSie to najlepszy dowód że czas zatrzymał się w tym mieście dawno temu, bardzo dawno temu. Pisząc dawno, mam na myśli lata kiedy w ówczesnych czasach można bło kupić kolorowe napoje w woreczkach i dostawało się do tego słomkę a w spożywczym królował serwovit. Kto z Was pamięta te czasy??? Jeśli nie pamiętacie to popatrzcie sobie na sklejkowe budy przy PKSie, to taka namiastka tego co już dawno powinno minąć
      • dociek Re: Radnym marzy się władza 23.06.12, 12:00
        1b_adamek napisał:

        > a w spożywczym królował serwovit. Kto z Was pamięta te czasy??? Jeśli nie pamiętacie to
        > popatrzcie sobie na sklejkowe budy przy PKSie, to taka namiastka tego co już dawno powin
        > no minąć

        Po pierwsze, to "Serwowit" był całkiem nowatorskim, niezłym pomysłem, na zagospodarowanie odpadowego, acz bogatego w przydatne składniki, surowca - serwatki, a dodatek drożdży uśmierconych w procesie fermentacji zwiększał w Serwowicie zawartość witamin z grupy B. Serwatkę, którą wcześniej dodawano zasadniczo do skarmiania zwierząt, jednak zdecydowaną jej większość wylewano jako zagrażającą środowisku pozostałość przy produkcji sera.
        Ale absolutnie nie królował w sklepach, bo był produktem "ubocznym"!

        Królowało mleko, śmietana i kefir w szklanych, obecnie byłoby, że w "ekologicznych" butelkach zwrotnych zamykanych kapslami aluminiowym w różnych kolorach. Aktualnie wykorzystywana jest głównie przy produkcji laktozy i stopniowo w przemyśle spożywczym przy produkcji napojów mlecznych. A w Stanach oficjalnie uznana za lek. Ktoś tu chyba "jedzie" na wizji z komedii filmowych lub opowieściach sfrustrowanych rodziców.

        Po drugie, nie widzę problemu ze zrobieniem porządku. Skoro Miasto potrafiło wymusić estetykę stoisk z kwiatami "na murku" i udało się w mniejszej skali, MOSiR przy Globusie, a LSM opanował jakoś żywioł targowy przy ul.Wileńskiej/Zana, to cały szkopuł tkwi w sposobie załatwienia sprawy, woli oraz "chciejstwie" zarządcy lub właściciela terenu.
        • qqbek Re: Radnym marzy się władza 23.06.12, 13:22
          dociek napisał:

          > Ale absolutnie nie królował w sklepach, bo był produktem "ubocznym"!

          Jak się miało te 10 lat, to się nie patrzyło na mleko, tylko na musujący lekko serwowit.
          Wiem coś na ten temat :)

          > Królowało mleko, śmietana i kefir w szklanych, obecnie byłoby, że w "ekologiczn
          > ych" butelkach zwrotnych zamykanych kapslami aluminiowym w różnych kolorach.

          Akurat mleko miało dwa kolory (z tego co pamiętam) - chude miało srebrny kapsel, tłuste żółty.

          Śmietana 12% czerwony a 18% granatowy (mogę się mylić)

          Kefir zaś miał zielony, w paski (i tu raczej się nie mylę, bo kefir lubiłem)

          > Po drugie, nie widzę problemu ze zrobieniem porządku. Skoro Miasto potrafiło wy
          > musić estetykę stoisk z kwiatami "na murku" i udało się w mniejszej skali, MOSi
          > R przy Globusie, a LSM opanował jakoś żywioł targowy przy ul.Wileńskiej/Zana, t
          > o cały szkopuł tkwi w sposobie załatwienia sprawy, woli oraz "chciejstwie" zarz
          > ądcy lub właściciela terenu.

          No właśnie w tym problem, że miasto nie jest zarządcą terenu.
          A zarządca, pomimo szczytnej nazwy, ma całą sprawę w głębokim poważaniu, dopóki pieniądze z tego ma.
          • Gość: bleee... Re: Radnym marzy się władza IP: *.ip.netia.com.pl 23.06.12, 13:48
            ...kapsel pomarańczowy - śmietana... i w niebieską kratkę - czy to było zsiadłe mleko?... bleee...
          • 1b_adamek Serwowit (nie servovit) 25.06.12, 15:31
            To było właśnie sedno mojej wypowiedzi. Jak miałem 10 lat to nie patrzyłem że mleko króluje i syfony w szklanych butlach na wymianę. Serwowit pamiętam jako coś co było a czego nie ma, jako napój o charakterystycznym smaku który gasił pragnienie po całym dniu spędzonym na dworze. A nie mądry wywód z czego powstawał i czego był produktem ubocznym. Skupoino się na serwowicie a o napojach w woreczkach nic. A one były takie fajne: pomarańczowe, żółte, zielone i czerwone chociaż chyba wszystkie miały ten sam słodki smak. Nie wiem z czego były robione, może był to produkt uboczny radzieckich odpadów radioaktywnych. Nie wnikam i nie przechwalam się znajomością wzoru chemicznego serwowitu. To miasto to skansen. Nikt nie robi nic by przestało się kojarzyć z latami 70-tymi ubiegłego wieku. A budy sklejkowe jak stały tak stoją chociaż szpecą od wielu wielu lat. Zawsze, wszystko można zmienić jeśli się chce. Nasi radni tego po prostu nie chcą!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dbają o własne interesy i ustawienie się na kolejne lata jeśli do Rady już się nie załapią.
            • dociek Re: Serwowit (nie servovit) 26.06.12, 13:44
              Znajomość polszczyzny polega również na precyzji wypowiedzi. "Serwowit królował." Otóż, zgodnie z faktami - nie królował, tylko bywał w sklepach. Krytyczne widzenie lat 70 ubiegłego wieku z pozycji 2012 roku, to jak negatywna ocena konstrukcji Poloneza FSO 1500 z pozycji właściciela aktualnej, hybrydowej Toyoty Yaris...
              Jak coś było a nie jest - nie zawsze jest synonimem "królowania". Natomiast, mógłbym wymienić sporo pozytywów dotyczących tych "strasznych" lat 70-tych. Napoje w woreczkach w latach 70-tych faktycznie były sprzedawane na targowiskach i bywają, chyba nawet do dziś - na odpustach.

              Odnośnie bałaganu na targowisku, to są chyba stosowne procedury i postępowanie, by ten porządek wymusić. Straż Miejska się zbroi, Policji nie zlikwidowano... Przepisy chyba też jakieś istnieją? Jeżeli można dopieprzyć mandat prywatnemu właścicielowi działki za bałagan na niej, to dlaczego nie można np. instytucji, zarządcy? Nie zakwestionuję opinii: "To miasto to skansen", ponieważ zarówno dwie kadencje wsamraśnego Pruszkowskiego, jak i działania jego następców do takiej formy Lublina zmierzają.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja