dociek
27.06.12, 14:44
Czyli bezpłodne ru...ie w interesie...
Cytuję za Dziennikiem Wschodnim: Do końca wakacji w żłobku przy Okrzei ma powstać nowa grupa dla 20 najmłodszych dzieci. – Zaadaptujemy pierwsze piętro, powstanie tu bawialnia, sypialnia, sanitariat i szatnia. Tempo prac musi być kosmiczne, bo w lipcu nasz żłobek pełni dyżur i na roboty zostaje tylko sierpień, a później pomieszczenia trzeba jeszcze wyposażyć. Ale zdążymy – zapewnia Barbara Puszka, dyrektor Żłobka nr 2. I przyznaje, że zapotrzebowanie na takie placówki jest ogromne. Podczas ostatniego naboru z kwitkiem odeszła stąd setka rodziców. Aktualnie opiekę ma tu 110 dzieci.
www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120627/LUBLIN/120629569
A ja się tylko niedyskretnie zapytam naszych decydentów, ile to żłobków zbudowanych i uruchomionych po wojnie w Lublinie zdążyli już zamknąć, zlikwidować, przebudować i oddać na inne, "zbożne" cele od czasu zaistnienia III RP?
Nasz kraj nigdy nie osiągnie bogactwa gdy rządzące nim ekipy miast kontynuacji, swoją władzę będą wyrażały w niszczeniu lub wyprzedaży dotychczasowego dorobku, by móc się wykazywać wyłącznie własnymi "sukcesami". Te sukcesy to - całkowity demontaż systemu edukacji i nauki, opieki zdrowotnej i społecznej, zakładów pracy i przemysłu, produkcji żywności i przetwórstwa, bezrobocie i masowa emigracja zarobkowa, itd., itd...