Sensacja w lubelskim Sądzie Okręgowym

IP: *.net.pl 28.06.04, 07:11
Nareszcie ławnicy zaczeli sprawować funkcję do jakiej zostali powołani. Może
inni pójdą ich śladem i zaczną interesować się sprawami w których
uczestnicza. Może nareszcie przestaną być bezwolnym narzędziem w rękach
sedziów. Przestaną być kojarzeni tylko z pobieraną przez nich dietą.
Sędziowie są oburzeni, oczywiście bo oni mają monopol na prawdę.Przypomnieć
należy, że jednym z warunków wyrokowania przez sedziego jest jego
doświadczenie życiowe a jakie doświadczenie może mieć sedzia majacy lat np.
30, który aplikacje zaliczył dzięki tatusiowi prawnikowi.
    • Gość: ateista Re: Sensacja w lubelskim Sądzie Okręgowym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.04, 07:38
      święte słowa.bóg jest sędzią!a nie jakieś gnoie i gówniary 30 letnie!po
      koneksjach kończące prawo,niedojdy życiowe!(nie wszyscy).pozdro
    • Gość: Falkenstein Re: Sensacja w lubelskim Sądzie Okręgowym IP: *.it / 62.233.189.* 28.06.04, 11:38
      Gość portalu: obywatel napisał(a):

      > Przypomnieć
      > należy, że jednym z warunków wyrokowania przez sedziego jest jego
      > doświadczenie życiowe a jakie doświadczenie może mieć sedzia majacy lat np.
      > 30, który aplikacje zaliczył dzięki tatusiowi prawnikowi.

      Oj, człowieku, żebyś ty chociaż wiedział cokolwiek w sprawie o której się wypowiadasz... 30 lat to sędzia ma na samym począteczku swojej kariery, a do sądzenia spraw o zbrodnie to mu jeszcze baardzo daleko.
    • Gość: obserwator Re: Sensacja w lubelskim Sądzie Okręgowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 12:42
      Po udowodnionym przypadku falszowania przez sedzie akt sadowych, nic nie jest
      mnie w stanie zdziwic. Lubelskie sady nalezy kategorycznie "odukladowic". Ta
      paranoidalna sytuacja w lubelskim sadownictwie, rzuca swiatlo na fakt latwosci
      z jaka mozna np. zalatwic sobie wyrok, lub korzystajac z przychylnosci b.
      wplywowych osob w miescie zalatwic temat w sposob dla siebie dogodny. Acha i
      jeszcze uklady "rodzinne", pani sedzia, ktora falszowala akta, jest corka skad
      inad szanowanego wykladowcy prawa jednej z lubelskich uczelni wyzszych, to tez
      interesujace.
      • Gość: Bnag Re: Sensacja w lubelskim Sądzie Okręgowym.... IP: 129.81.192.* 28.06.04, 17:13
        To tylko jeszcze jeden fakt wskazujacy na ciezka,
        moze nawet smiertelna chorobe polskiego
        wymiaru nie-sprawiedliwosci!
    • ciuciurka KUKŁY 28.06.04, 18:01
      No i co z tego? Skoro ławnicy zasiedli w składzie orzekającym, to mają takie
      same prawa, jak sędziowie zawodowi. Jeżeli głosy oburzenia czytelników "Gazety"
      są podyktowane chęcią uczynienia z ławników bezwolnych kukieł, to ja za taki
      wymiar "sprawiedliwości" szczerze dziękuję.
      • Gość: zorbi Re: KUKŁY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.04, 21:05
        Problem w tym, że ławnicy to rzeczywiście najczęściej niewiele kumające kukły.
        Nie spotkałem się jak dotąd z sytuacją, żeby ławnik przynajmniej buzię
        otworzył, nie mówiąc już o przegłosowaniu sędziego. Najczęściej siedzą jak
        muminki i udają, że się nie nudzą. Więc albo ci ławnicy rzeczywiście są jakimiś
        perełkami i dodatkowo mają jaja albo... Właściwie to jednak wolałbym mieć w
        sądzie do czynienia z zawodowymi prawnikami, a nie z łosiami, którzy ledwo
        czają co się dzieje...
        • Gość: obserwator Re: KUKŁY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 21:44
          Moim zdaniem nie masz racji źiorbi. Lawnicy w polskim sadownictwie to
          tzw. "czynnik ludowy albo spoleczny". Prawda jest, ze zostali wprowadzeni do
          polskiej procedury sadowej w PRL. Jednakze sadownictwo, ba nawet osoby
          wykonujace zawod prawniczy nie moga pozostac bez kontroli spolecznej. Inaczej
          mowiac nie mozna prowadzic do hermetyzowania wymiaru sprawiedliwosci, z mojego
          punktu widzenia byloby to szkodliwe. Pozostaje jednak problem wadliwej
          rekrutacji lawnikow i tu ustawodawca ma duze pole do popisu. Popatrz na
          sadownictwo amerykanskie (co prawda rozni sie od kontynentalnego), jednak tam
          nikt nie kwestionuje udzialu czynnika spolecznego w ferowaniu wyrokow.
          Prywatyzacja korporacji prawniczych stworzyla w tym kraju wiele wynaturzen.
          Mamy tam do czynienia z prywata, nepotyzmem i braku rownych szans w dostepie do
          zawodu. Przypadki, kiedy to dzieci adwokatow czy notariuszy odpadaly w
          postepowaniu kwalifikacyjnym, a dziwnym trafem udawalo im sie to dzieki li
          tylko "genom i powiazaniach krwi" naleza niestety do kanonu. Gdyby czynnik
          spoleczny badz przedstawiciele organow panstwa uczetniczyli w czasie
          sprawdzianow umiejetnosci podczas naborow , mielibysmy patologie za soba.
          • Gość: zorbi Re: KUKŁY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.04, 23:03
            Nie do końca rozumiem co do ławników mają korporacje prawnicze ??? Ale jeśli
            chodzi o samych ławników to problem w tym, że ten "czynnik społeczny" to
            niestety często dziadki, którzy nie łapią o co chodzi w danym procesie. Nie
            twierdzę, że kontrola społeczna jest zła. Wręcz przeciwnie, jestem za (mimo, że
            z PRLu :)) Problem jednak, jak trafnie zauważyłeś, chorym systemie. Mówiąc
            szczerze ławnikiem powinna być osoba o wykształceniu prawniczym, czynna
            zawodowo i sprawna umysłowo, a co najważniejsze nie mogą być to krewni i
            znajomi królika (czyli danego radnego), którzy wybór zawdzięczają najczęściej
            koneksjom rodzinno-partyjno-politycznym. Na razie jednak ta
            instytucja "czynnika ludowego" to bardziej heca niż poważna sprawa.
            • Gość: Jazzek Re: KUKŁY IP: *.wro.volvo.net / 62.29.248.* 29.06.04, 11:47
              Gość portalu: zorbi napisał(a):

              > Ale jeśli
              > chodzi o samych ławników to problem w tym, że ten "czynnik społeczny" to
              > niestety często dziadki, którzy nie łapią o co chodzi w danym procesie.

              Górna granica wieku ławnika to 65 lat, więc są to ludzie czynni zawodowo i (mam
              nadzieję) sprawni umysłowo. Byc może sam powinieneś zostać ławnikiem. Nie
              przegap następnych kwalifikacji!

              Pozdrawiam
              Jazzek
              • Gość: zorbi Re: KUKŁY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.04, 18:03
                co nie oznacza, że nie są to dziadki. Bo akurat najwięcej jest osób - ławników,
                którym blisko do tego wieku. A ja akurat ławnikiem być nie mogę, bo jestem po
                drugiej stronie.
                • Gość: obserwator Re: KUKŁY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.04, 20:50
                  Chce tylko sprostowac jeden blad, instytucja lawnika zostala wprowadzona do
                  polskiej procedury juz w miedzywojniu, siegnalem specjalnie do starych
                  przepisow. Tak wiec zorbi z lawnikami nie wygrasz-;). Stara to i uswiecona juz
                  tradycją instytucja.
                  • Gość: zorbi Re: KUKŁY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.04, 22:30
                    Ależ ja nie walczę z ławnikami. Ławnicy są potrzebni ale poroniony jest system
                    ich powoływania. Dość wspomnieć, że kilku ławników z ostatniego nadania w
                    Lublinie miał postępowania karne. To chyba "delikatne" jaja, prawda ? No i nie
                    wspominając o tym co poprzednio pisałem... I to należało by zmienić. A swoją
                    drogą ławnicy podobno mieli w tym przypadku rację...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja