qavtan 22.08.12, 08:53 Niech budują ile wlezie, byle nie w centrum, a najlepiej na obrzeżach miasta :] Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: dresscode tylko 27 tys m2? IP: *.nplay.net.pl 22.08.12, 09:43 toż to jakiś hangar będzie tylko a nie galeria. galeria powinna mieć co najmniej 50-60 tys Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator dna Przyzwoita Gazeta w Lublinie, czy potrzebna???? IP: *.dynamic.chello.pl 22.08.12, 09:51 Drodzy mieszkańcy czy uważacie że w Lublinie potrzebna jest przyzwoita gazeta codzienna reprezentująca głos mieszkańców czy lepiej jest jak teraz kiedy jest tubą Ratusza manipulacą opinia publiczną i odwracającą uwagę od prawdziwych problemów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EWA Re: Przyzwoita Gazeta w Lublinie, czy potrzebna?? IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 05.08.14, 14:48 Witam Panią Odebrałam od Pani e-mail i przekazałam sprawę właściwym osobom w tut. Oddziale NFZ celem rozpatrzenia. Pozdrawiam Małgorzata Bartoszek Rzecznik Prasowy Lubelskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia tel. 81/ 53 10 602 tel. kom. 661-881-035 From: baran.ewcia1 [baran.ewcia1@op.pl] Sent: Monday, August 04, 2014 9:52 PM To: 03DG-Lublin-Rzecznik-Prasowy Subject: FWD: Skarga W dniu 2014-08-04 21:48:20 użytkownik baran.ewcia1 <baran.ewcia1@op.pl> napisał: Witam serdecznie W dniu 04-08-2014r. około godziny 14 odwiedziłam w celu uzyskania informacji Oddział NFZ w Lublinie ul. Koryznowej 2d . Po pobraniu numerka z rejestratora "E869" głos spikera poinformował mnie iż winnam zgłosić się do pokoju numer 10. Po wejściu do pokoju numer 10 zatrzymałam się i zapytałam do której osoby winnam podejść podając oczywiście temat swojej sprawy. W pokoju po prawej stronie urzędował młody uśmiechnięty Pan, przy stanowisku po lewej stronie nie było urządnika, zaś ja zostałam poproszona do młodej ciemnowłosej Pani urzędującej przy oknie. Ja więc usiadłam przed Panią urzędnik i zaczełam naświetlać mój problem, no i wtedy się zaczęło.... W obsługującą mnie Panią wstapiłla jakaś furia, zaczęła rzucać skoroszytem o blat biurka, po czym nie dając mi dalej kontynuować mojej sprawy przerywała mi nie dając w ogóle mi dojść do słowa kpiła , drwiła, i ironicznie komentowała to o co zapytałam. Ja wracałam ze szpitala od męża, która w dniu 01-08-2014r miał zawał serca. Mam 60 lat przepracowałam 38 lat nie korzystając ze zwolnień lekarskich , jako ekonomistka, księgowa a ostatnio w jednym z banków polskich i to z moich wypracowanych przeze mnie pieniędzy Ta Pani dostaje wynagrodzenie. Przez wszystkie lata mojej pracy żadem urzędnik nie potraktował mnie w taki sposób, ja uważam ze Ta Pani w ogóle nie nadaje się do obcowania z ludźmi, przecież ona też będzie kiedyś miała 60 lat, i jak zapatruje sie na to że w przyszłości tak ją będą traktowac urzędnicy, trochę kultury u pracownika NFZ nie zaszkodzi. A ja i taka ten list wysylam do lubelskiej prasy. Z poważaniem Ewa Baran 20-234 Lublin ul Mełgiewska 15 Odpowiedz Link Zgłoś
krt_czart Re: Przyzwoita Gazeta w Lublinie, czy potrzebna?? 05.08.14, 16:13 Gość portalu: EWA napisał(a): > From: baran.ewcia1 [baran.ewcia1@op.pl] > Sent: Monday, August 04, 2014 9:52 PM > To: 03DG-Lublin-Rzecznik-Prasowy > Subject: FWD: Skarga > > > > > > W dniu 2014-08-04 21:48:20 użytkownik baran.ewcia1 <baran.ewcia1@op.pl> > napisał: > > Witam serdecznie > > > > > > > > W dniu 04-08-2014r. około godziny 14 odwiedziłam w celu uzyskania informacj > i Oddział NFZ w Lublinie ul. Koryznowej 2d . Po pobraniu numerka z rejestratora > "E869" głos spikera poinformował mnie iż winnam zgłosić się do pokoju numer 10 > . Po wejściu do pokoju numer 10 zatrzymałam się i zapytałam do której osoby win > nam podejść podając oczywiście temat swojej sprawy. W pokoju po prawej stronie > urzędował młody uśmiechnięty Pan, przy stanowisku po lewej stronie nie było urz > ądnika, zaś ja zostałam poproszona do młodej ciemnowłosej Pani urzędującej przy > oknie. Ja więc usiadłam przed Panią urzędnik i zaczełam naświetlać mój problem > , no i wtedy się zaczęło.... W obsługującą mnie Panią wstapiłla jakaś furia, za > częła rzucać skoroszytem o blat biurka, po czym nie dając mi dalej kontynuować > mojej sprawy przerywała mi nie dając w ogóle mi dojść do słowa kpiła , drwiła, > i ironicznie komentowała to o co zapytałam. Ja wracałam ze szpitala od męża, k > tóra w dniu 01-08-2014r miał zawał serca. Mam 60 lat przepracowałam 38 lat nie > korzystając ze zwolnień lekarskich , jako ekonomistka, księgowa a ostatnio w je > dnym z banków polskich i to z moich wypracowanych przeze mnie pieniędzy Ta Pani > dostaje wynagrodzenie. Przez wszystkie lata mojej pracy żadem urzędnik nie pot > raktował mnie w taki sposób, ja uważam ze Ta Pani w ogóle nie nadaje się do obc > owania z ludźmi, przecież ona też będzie kiedyś miała 60 lat, i jak zapatruje s > ie na to że w przyszłości tak ją będą traktowac urzędnicy, trochę kultury u pra > cownika NFZ nie zaszkodzi. A ja i taka ten list wysylam do lubelskiej prasy. > > > > > > > > > Z poważaniem > > > > Ewa Baran > > 20-234 Lublin > > ul Mełgiewska 15 > Ewo. Rozumiem twoje wzburzenie i zdegustowanie w związku z karygodnym postępowaniem. urzędniczki NFZ. Rozumiem, że nie będąc zalogowana nie byłaś w stanie uruchomić nowego wątku, bo się to nie uda. Rozumiem także doskonale twoje oczekiwanie określone przez Ciebie w tytule, bo wszyscy by chcieli żeby Gazeta w Lublinie była przyzwoita. Ale biorąc pod uwagę doświadczenia stałych, wieloletnich forumowiczów, w tym moje - bez złudzeń, bo "to se ne wrati", jak mawiają nasi południowi sąsiedzi. Rozumiem, ze napisałaś w swojej sprawie również do Gazety... Dawniej to czasem skutkowało. Hm... Ale nie bardzo rozumiem związku twojej nerwowej potyczki z pracownicą NFZ z forumową sondą w wątku: "Nowa galeria handlowa w Lublinie. Czy potrzebna?" oraz tytułem użytym przez Ciebie do twojego wystąpienia "Przyzwoita Gazeta w Lublinie, czy potrzebna??" Na szczęście to jest w forum, regulamin i netykieta to akceptuje... i nie dziwi już nic. Pozdrawiam gorąco... uffff.... jak gorąco... Przegryź to dla spokoju jabłuszkiem. PS. A może to upał tak dopiekł wzmiankowanej urzędniczce, że dostała ataku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman a mnie to lotto... IP: *.centertel.pl 22.08.12, 09:59 kolejne miejsce w którym będą doić prostaczków. I pies ich trącał, tych prostaczków. Odpowiedz Link Zgłoś
gawor4 przypominam im więcej - tym musi być taniej 22.08.12, 10:23 proste prawo popytu i podaży. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leszeke Tor Lublin ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.12, 10:50 Tor Lublin ? To jeszcze istnieje ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron Re: Tor Lublin ? IP: *.paradowski.pl 22.08.12, 11:42 tamte okolice nie są dopieszczone przez markety Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman ano istnieje ale już dogorywa... IP: *.centertel.pl 22.08.12, 11:52 miasto opierdzieliło go za grosze jakiemuś deweloperowi. Takie lokalne dbanie o kulturę fizyczną i sport. No bo wieś musi se kupić łapartamenta w mnieście i hałas im przeszkadza. Pojebana, skorumpowana polityka architekta miejskiego, chyba jeszcze tej baby. Ciekawe kiedy chłopstwo będzie domagać się likwidacji Zalewu bo ich komary w dupska żrą i żaby im rechocą. Potem każą Bystrzycę skierować innym korytem z tego samego powodu. Ech...czas umierać, żal i szkoda zdrowia żeby na to wszystko patrzeć...Na te rządy nowobogackiej hołoty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron Re: ano istnieje ale już dogorywa... IP: *.paradowski.pl 22.08.12, 18:37 bosmanku no cóż wieśniaki rzondzom w Lublynie a ty biedaku stracisz zalew ale Łukaszenko ma morze dla ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
ariston1 Re: Nowa galeria handlowa w Lublinie. Czy potrzeb 22.08.12, 12:44 Galeria handlowa dobrze brzmi marketingowo ale to co tam może powstać, to sklep spożywczy tesco-biedronko podobny z parkingiem i kilka sklepików z bazarowymi ciuchami oraz handel komórkami. Nie ma się co spodziewać żadnych rewelacji. A z punktu widzenia ludzi mieszkających w okolicach, to dobre rozwiązanie. Nikt przecież z Czechowa czy Kaliny tam nie będzie jeździł. Pojęcie galeria handlowa jest na wyrost. Na pewno nie będzie to centrum handlowe stylu Złotych Tarasów czy Arkadii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wirtulanawizka Re: Nowa galeria handlowa w Lublinie. Czy potrzeb IP: *.ip.netia.com.pl 23.08.12, 12:43 taa to bedzie taka sama "galeria " jak : - Felicity w wiecznej budowie - wirtualny pasaż Victoria czyli nowy pedet który za 10 lat nie powstanie bo za wyskoki budunek dla lubelskiech konserwatorów. - utopijne centrum na Świętoduskiej, które chyab jest projektem widmo - wirtualna galeria Zamek, która jest przyblokowana - znana tylko z wizualizacji galeria u zbiegu al Krasnieckiej i Jana Pawła II. - niezrealizowana rozbudowa Gali Nie jestem jakimś wielkim zwolennikiem galerii handlowych ale w Lublinie tych galerii tyle co kot napłakał. Większość z nich, to wirtualnie projekty na wizualizacjach które nigdy nie powstaną. Jedynie rozbudowa Olimpu jest rzeczywistością oraz centrum Ikea w dalsze przyszłości, reszta pewnie nigdy nie powstanie. A ten obskurny "pedet" traktowany jest w Lublinie jak zabytek- niezła farsa. szkoda projektu Victorii- to centrum handlowe miałoby sens, ożywiłoby sródmiescie, które wymiera bo same banki i salony komorkowe zostały. Odpowiedz Link Zgłoś
ad2009 Nowa galeria handlowa w Lublinie. Czy potrzebna... 22.08.12, 13:35 Niech budują. Jak dla mnie to mogą postawić same "galerie". Tzw. "inwestorom" i wynajmującym "kupcom" powodzenia w interesach. Jak te interesy wyglądają to juz w tej chwili dość dobrze widać Odpowiedz Link Zgłoś
gucek_lbn Nowa galeria handlowa w Lublinie. Czy potrzebna... 06.08.14, 11:03 Według mnie jak najbardziej dobrze, że powstają takie obiekty, zawsze to nowe miejsca pracy. Myślę, że spora część mieszkańców się ze mną zgodzi! Odpowiedz Link Zgłoś
selena86 Re: Nowa galeria handlowa w Lublinie. Czy potrzeb 06.08.14, 21:04 Ja codziennie jeżdżę przez ul. Zemborzycką i nowa gleria będzie mi bardziej "po drodze" niż Felicity ;) Odpowiedz Link Zgłoś