Coś dla bosmana i innych kijarzy ;-)

07.09.12, 20:33
(...) W celu zwabienia [ryb], mistrz powinien zrobić wędzisko i linkę tak, by wyglądały jak ogon [tj. zwężające się]. Mąka [tj. ciasto] lub mięso, cokolwiek jest lubiane przez konkretną rybę, należy następnie umieścić na haczyku, jako przynętę. Po przymocowaniu tego do haczyka należy wrzucić to w miejsce, gdzie zwykle wrzuca się pokarm [tj. zanętę].
Następnie król powinien bacznie przyglądać się spławikowi. Jak tylko ryba dotknie przynęty i zacznie ją jeść, i jest ruch [spławika], to on [król] powinien zaciąć.
W przypadku ryb mięsożernych ruchy piórka są inne, niż w przypadku ryb jedzących mąkę [tj. roślinożernych]. Gdy ryba zostanie zahaczona, to staje się bardzo energiczna. Jak tylko się zmęczy to należy ją wyciągnąć. Jeśli okaże oznaki siły, to należy wypuścić linkę. Delikatnie i powoli należy ją wyciągać, zważając, by linka nie urwała się. Jeśli wędzisko zostanie rzucone, to należy je wyciągnąć za drugą linkę [tj. tę przymocowaną do rękojeści].
Oto jest sposób połowu ryb na wędkę, opisany przy pomocy właściwego słownictwa i definicji.
Powyższy opis rozrywki, dotyczącej połowu ryb dla przyjemności, został sporządzony przez Króla Bhulokamalladeva Somabhupa [Króla Soma].(...)

Ładne? Ładne ;-) Zgadnij bosmanie ile ma lat? Tekst oczywiście...
    • Gość: bosman bardzo mi ułatwiłaś zadanie :-) IP: *.centertel.pl 07.09.12, 20:44
      znalazłem tutaj :-). Oto cytacik:
      Autorem księgi Manasollasa, napisanej w 1127 r., jest induski król Somesvara, który wstąpił na tron w 1126 r. Księga ma charakter encyklopedii poświęconej przyrodzie. Choć niektórzy badacze wyrazili wątpliwości, czy rzeczywiście taki traktat mógł zostać napisany przez króla, to jednak Hora uznał, że autorstwo tekstu nie podlega dyskusji, ponieważ wielu dawnych władców induskich było osobami dobrze wykształconymi, zajmującymi się nie tylko sprawami wojskowości i polityki, ale także nauki. Takim był właśnie Somesvara, uznawany za władcę liberalnego i tolerancyjnego. Obszar jego królestwa obejmował całą środkową i południową część Półwyspu Indyjskiego, a także wyspę Cejlon. Chyba się nie pomyliłem, mimo, że imię króla nieco się różni. Bardzo fajna ciekawostka.
      • psotnik.kolatek Re: bardzo mi ułatwiłaś zadanie :-) 07.09.12, 21:16
        Bo ja nie chciałam utrudniać, ale pokazać właśnie fajny tekst. Chociaż wzięłam go z innej strony... Czy zasłużyłam na pierwszego złowionego sandacza?
        • Gość: bosman nawet na dorsza IP: *.centertel.pl 07.09.12, 22:22
          wędkowanie na Bałtyku to też wielka frajda.
          • psotnik.kolatek Re: nawet na dorsza 07.09.12, 22:46
            Owszem, wątróbkę z dorsza lubię bardzo, ale nie wykręcaj mi się tu dorszem (zwłaszcza, że teraz obowiązuje zakaz połowów). Sandacza poproszę ;-). Ugotować go w jarzynach, polać roztopionym masełkiem z posiekanym jajkiem mogę już sama ;-P.
            • Gość: bosman połów dorsza na wędke... IP: *.centertel.pl 08.09.12, 22:08
              dozwolony jest przez cały rok. Uparłaś się na sandacza, hmm... trzeba będzie coś pomyśleć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja