Ateistyczne billboardy w Lublinie. Od października

    • cool77 Ateistyczne billboardy w Lublinie. Od października 11.09.12, 09:18
      Oj to będzie sie działo zaraz radni uchwalą sprzeciw ,prezydent naśle czarnych pułkowników na właścicieli posesji a babcie zaczną rzucać farbą w tablice.This is Spartaaaaaaaaaaaaa!
      • kainel.kemezrp będzie sie dziuało ale zanim stanie się tak 11.09.12, 09:22
        poczujmy wtorek

        niedojedzony człek w ustach zdąży się rozpłynąć
        a niedopity rum rozgrzeje jeszcze krew
        a tego czego mało nie będzie wcale mniej
        jeszcze wszystko będzie możliwe ;-)
        pzdr.
    • kainel.kemezrp Mówi głupi w swoim sercu: "Nie ma Boga". 11.09.12, 09:19
      lubię psalmy, 53 też oczywiście
      ale doceniam i trud ateistów

      cóż wszystko wymaga trudu na ziemi
      nawet pożeranie ludu jego, jak gdyby chleb się jadło...
      pzdr.

      ps.a mówią że to także przyjemność
    • minucjusz Ateistyczne billboardy w Lublinie. Od października 11.09.12, 09:25
      Kochani Ateiści, naprawdę bardzo wam współczuję.

      "Czy to nie śmieszne: nawet nasze czasy będą kiedyś nazywali dobrymi dawnymi czasami."
      Alberto Moravia
      • Gość: bosman minucjuszu :-) IP: *.centertel.pl 11.09.12, 10:23
        dziękuję za współczucie ale współczuj raczej sobie. To ty masz problem. Przy okazji będziesz miał okazję obserwować miłosierne i tolerancyjne zachowania Twoich braci w wierze :-), tego jestem pewien.
        • krusnik02 Re: minucjuszu :-) 11.09.12, 11:37
          Jeżeli ktoś chce wydawać kasę na akcję, która większości ludzi zwisa kalafiorem to już jego sprawa :)
          • Gość: Ursus Czy to aby na pewno ateizm? Wątpię IP: *.nplay.net.pl 11.09.12, 12:37
            Dobór miejsc eksponowania bilbordów w Polsce absolutnie nie jest przypadkowy.
            Żeby wyciągnąć 100, 200 zł z portfela trzeba mieć szalenie mocną determinację, której moim zdaniem, sam jedynie ateizm nie daje... Trudno mi też uwierzyć, że cała inicjatywa jest efektem pracy zbuntowanych nastolatków. Akcja sprawia wrażenie dobrze zorganizowanej i hojnie zasilanej środkami finansowymi. Dążenie do religijnej konfrontacji, pewnych wpływowych ośrodków jest od wielu lat bardzo widoczne. Tak więc uważam, że "...Nie walczymy bowiem przeciw krwi i ciału, ale przeciwko zwierzchnościom i władzom, przeciwko Panującym w świecie ciemności, przeciwko złym duchom na wyżynach niebieskich....."
            Pozdrawiam.

            • kainel.kemezrp da siłe wątpiącym - czyli o misyjności 11.09.12, 12:51
              równie dobrze Ursusie mógłbyś potraktować działalność misyjną np. Bractwa Piusa X
              hi hi za nimi musi stać jaki koncern
              ...
              cóż pewnie i stoi
              pecunia non olet
              • Gość: Ursus Re: da siłe wątpiącym - czyli o misyjności IP: *.nplay.net.pl 11.09.12, 13:29
                równie dobrze Ursusie mógłbyś potraktować działalność misyjną np. Bractwa Piusa X
                > hi hi za nimi musi stać jaki koncern

                Skąd niby taki przykład przyszedł Ci do głowy...:) Osobiście nie kojarzę bilbordów tego bractwa, chociaż jest to organizacja posiadająca swoje struktury od kilkudziesięciu lat i obecna na wszystkich kontynentach (wyczytałem w Wikipedii). Skąd to porównanie..? Czyżby propagowali ateizm..? Nic o tym nie wiem. Dziwne. Doprawdy, niezbadane są meandry Twojego umysłu...:)
                Pozdrawiam.
                • kainel.kemezrp thx 11.09.12, 14:27
                  miły komplement
                  pzdr.
            • Gość: bosman Ursusku :-) IP: *.centertel.pl 11.09.12, 13:00
              skoro jest i ma się dobrze czarna mafia, to dlaczego nie miała by nie istnieć anty-czarnym-mafia? Akcja rodzi reakcję.
              • kainel.kemezrp reakcja ;-) 11.09.12, 13:19
                Baśka Reakcjonistka :-P
                • joannabarska Re: reakcja ;-) 11.09.12, 17:30
                  czemu sluzy ten podpis w innym jezyku?

                  "Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga, powinni pokazać listy uwierzytelniające." (JULIAN TUWIM)
                  • kainel.kemezrp czemu służy podpis? 12.09.12, 08:15
                    Joanno identyfikacji po prostu - tak jak zazwyczaj
                    czekaj niech sprawdzę - jest
                    w 2009 roku mnie zainteresowało jak by wygladało Przemek Leniak po hebrajsku link
                    czemu?
                    z ciekawości
                    niekoniecznie tej najpłytszej ciekawostkowej
                    jak sobie poszperasz w archiwum forum znajdziesz wątek o Icku Leniaku krawcu z Radomia
                    on sie przecie nie pisał po polsku ;-)
                    podstawy hebrajskiego w pewnym sensie sie przydały kiedy do Palestyny wyjechała moja siostra - s. Miriam (imię zakonne)
                    uczyła się tam ona oczywiście miejscowego języka wiec kilka razy mieliśmy okazję wymienić myśli w robaczkach ;-)
                    drugi podpis w arabskim jest bardziej ciekawostkowy
                    aczkolwiek znów klecąc go dowiedziałem sie że moje nazwisko jest popularne w świecie arabskim
                    dlatego że oznacza "nicka" lub "nacięcie" ;-)
                    dowiedziałem się równiez że literka P w arabskim nie występuje etc etc.
                    ...
                    chcesz koniecznie dłuższego elaboratu na temat podpisu?
                    pzdr.
            • Gość: J-k Re: Czy to aby na pewno ateizm? Wątpię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.12, 13:50
              A kto zasilał tą akcję i jaki miała cel?
              79.173.24.103/zasoby_www/KOMPILACJE_ISO_-_DO_NAGRANIA_I_ODTWARZANIA_W_DVD/FILMY%20PRAWDY/DODATEK/FILMY_PRAWDY/3)%20P.P.%20DVD%20DISC/8)%20RELIGIA/02.Jak%20przezwyci%C4%99%C5%BCy%C4%87%20plany%20wroga/2)%20Intronizacja%20Chrystusa/4)%20Filmiki%20i%20zdj%C4%99cia/Zdj%C4%99cia/Bilbordy%20w%20Polsce/++Bilbord..JPG
              • kainel.kemezrp przecie napisane że Hotelik Filip 11.09.12, 13:57
                znaczy reerotorycznie wkleiłeś linka
                • Gość: J-k Re: przecie napisane że Hotelik Filip IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.12, 14:25
                  Czyli domyślamy się kto. Ale po co?
                  • kainel.kemezrp elekcja to też dobra okazja do zarobku 11.09.12, 14:42
                    tak sobie myślę
            • katrina_bush Najlepsze wprowadzenie do ateizmu to: 12.09.12, 23:06
              Gość portalu: Ursus napisał(a):

              > Trudno mi też uwierzyć, że
              > cała inicjatywa jest efektem pracy zbuntowanych nastolatków. Akcja sprawia wraż
              > enie dobrze zorganizowanej i hojnie zasilanej środkami finansowymi. Dążenie do
              > religijnej konfrontacji, pewnych wpływowych ośrodków jest od wielu lat bardzo w
              > idoczne. Tak więc uważam, że "...Nie walczymy bowiem przeciw krwi i ciału, a
              > le przeciwko zwierzchnościom i władzom, przeciwko Panującym w świecie ciemności
              > , przeciwko złym duchom na wyżynach niebieskich.
              ...."
              >

              phi..

              Najlepsze wprowadzenie do ateizmu to lektura Biblii.

              Znacie lepsze ?
        • qqbek Bosmanie! 11.09.12, 14:31
          Gość portalu: bosman napisał(a):

          > dziękuję za współczucie ale współczuj raczej sobie. To ty masz problem. Przy ok
          > azji będziesz miał okazję obserwować miłosierne i tolerancyjne zachowania Twoic
          > h braci w wierze :-), tego jestem pewien.

          A ja uważam, że w wyznania i do łóżek ludziom zaglądać nie powinno się.
          Współczucie "głęboko wierzącego" dla mojej osoby zwisa mi kalafiorem. Ja mu współczuć nie muszę, sam się w biedę wpędza.
          Burza w szklance wody z tymi bilboardami.
          A to, że jakiegoś wierzącego taki bilboard oburza, to już dla mnie powód nie tyle do współczucia, co do litości nad jego głupotą.

          Mierzi mnie jedynie mieszanie symboli religijnych z symbolami państwowymi i wystawianie symboli religijnych w urzędach i placówkach, podobno świeckiego, państwa.
          Co kto robi na swoim własnym terenie jest zaś już tylko kwestią jego własnego gustu, wiary (lub jej braku) planu zagospodarowania i, ewentualnie, konserwatora zabytków - mi to zwisa.
      • adamwlondynie Re: Ateistyczne billboardy w Lublinie. Od paździe 11.09.12, 12:37
        Serdecznie dziękuję za wyrazy współczucia. I mówię: nawzajem.
      • andrzej.sawa Re: Ateistyczne billboardy w Lublinie. Od paździe 11.09.12, 14:08
        minucjusz napisał:

        > Kochani Ateiści, naprawdę bardzo wam współczuję.
        >
        > "Czy to nie śmieszne: nawet nasze czasy będą kiedyś nazywali dobrymi dawnymi cz
        > asami."
        > Alberto Moravia


        Są rozmaici ludzie,i cykliści,i ateiści.Problem może być wtedy,gdy pojawi się chamstwo.
    • kainel.kemezrp Panda czyli Cyrykl jak Cyryl ale metody te same 11.09.12, 09:30
      na Pandę...
      zerknijcie na stronę fundacji ;-) Fundacja Wolność od Religii

      ul. Chopina 41/2
      20-023 Lublin
      NIP: 712-326-74-31
      Tytuł wpłaty: Darowizna
      Bank Handlowy w Warszawie S.A.
      81 1030 0019 0109 8530 0037 8517

      da się z tego zyć?
      moim zdaniem owszem
      Link
      Rydzyk też ma fundację i tez żyje
      Metody ach te metody ;-)
      pzdr.
      • kainel.kemezrp Photoshop i dywersyfika - czyli takie wy niegadate 11.09.12, 11:28
        dociek niegadaty i inne
        a przecie wiadomo dywersyfikacja dochodów rzecz podstawowa
        świat jest mały i niemal wszyscy się znamy
        ba znamy sie dobrze nawet
        jak to koledzy

        wypada się czasem spotkać
        przegadać nockę
        Obgadać trochę innym tyły tak by spłacić dług
        Pewnie też obrabiają nam tył
        pzdr.

        ps a Photoshop to stad link
        • Gość: ef Re: Photoshop i dywersyfika - czyli takie wy nieg IP: *.lublin.hypnet.pl 11.09.12, 13:53
          popieram ta akcje
          • kainel.kemezrp znaczy akcję rozmów przy winie 11.09.12, 14:14
            czy reklamę koszulek?
            • kainel.kemezrp skoro popierasz to 11.09.12, 14:24
              jeśli idzie ci o rozmowy i wino gadanie jest gratis a wino trzeba najpierw zrobić (kupne to jakby nie to samo)
              a jak akcję z koszulkami to możesz je kupić za 39 zeta plus 10 zeta za fatygę
              fundacja prowadzi dział. gospodarczą i jest to jedno ze źródeł finansowania pensji zarządu i ryczałtu dla rady
              ...
              to jak wino robisz czy kupujesz?
              bo że deklaratywnym jedynie jesteś wolę nie myślec
              pzdr.
    • kainel.kemezrp Fundacja Wolność Nietolerancji ;-) 11.09.12, 15:08
      słuchajcie poszukuję osób chętnych na podobny do tego z artykułu biznes
      zrobimy dokładnie tak samo od strony technicznej ale siegniemy do kieszeni i umysłów strony przeciwnej
      czyli zdrowych normalnych niezdziwaczałych
      potencjalnie mamy znacznie lepszy target
      ktoś reflektuje na inwestycję w takie cudo?
      piszcie na mojego maila
      pzdr.
    • pcat Proponuję prowadzić tę kampanię w Iranie. 11.09.12, 15:09
      W Polsce nie ma obowiązku chodzenia do kościoła, chodzi do nich coraz mniej ludzi, sam a Kościół katolicki nie radzi sobie z utrzymaniem dotychczasowej liczby wiernych. Nie ma też żadnej nagonki na ateistów ani przemocy religijnej.
      W tej kampanii nie ma ani odwagi (bo czego tu się bać) ani głębszego celu. Takie coś z nudów wymyślone. Ale rozumiem - linia programowa gazety każe nagłaśniać takie pierdnięcia.
      Wszystkim ateistom na dzień dobry proponuję zrzeczenie się dni wolnych w święta kościelne (Boże Narodzenie, Wielkanoc, Boże Ciało, 15 sierpnia, Wszystkich Swiętych).
      To aż 6 dni, w których możecie uczciwie popracować i zrobić coś dla gospodarki.
      • Gość: bosman z tymi sześcioma dniami... IP: *.centertel.pl 11.09.12, 15:22
        masz rację :-) tylko z kim i dla kogo pracować? Siłą rzeczy "niedasie" :-)
        • kainel.kemezrp odwrotnie nie ma racji i to podwójnie 11.09.12, 15:39
          "ateista" (tak piszę bo idzie mi o tych gospodarczych działaczy a nie o światopoglad) nie będzie rezygnował z przywileju z powodu idei na których zarabia to raz
          a dwa że w tej odmianie "ateizmu" nie kradnę znaczy przecie coś zupełnie innego niż w potocznym rozumieniu tego słowa
          teoretycznie ateiście glanc pomada czy to wigilia czy niedziela sobota albo piątek
          teoretycznie miałby więc większe zarobki - większa emeryturę
          bo pracując wszak pieniądze zarabia się dla siebie
          fundacja twierdzi że sa miliony zorganizowanych doskonale "ateistów" byłoby więc i z kim pracować
          niedaś wynika jednak z czego innego
          z samego założenia "ateizmu" trzeba brać co dają i oszukiwać gdzie tylko można
          altruizm w tym biznesie nie wchodzi w grę
          altruista nie zarabia tylko w mniemaniu "ateistów" traci
          tak myślę
          ...
          stąd też np taki numer jak zrobiliśmy ostatnio by z "ateistą" nie przeszedł
          wyrugowane wartości nie pozostawiły przecie pustki bosmanie
          natura jej nie znosi
          inne popularne wartości się zwyczajnie rozbuchały
          pzdr.
      • kainel.kemezrp mylisz dwie rózne sprawy 11.09.12, 15:24
        przyjemności z zarobkowaniem
        uczciwość to jest świetna rzecz na plakaty
        ale nie rezygnację z wolnego z religijnej okazji
        ...
        wierzysz w przesłanie tych plakatów całkiem tak jakbyś wierzył że szynka w ulotce reklamowej marketu jest z mięsa
        a gazety zawsze napiszą o takich rzeczach nawet wbrew swej linii
        one lubią takie rzeczy ateizm wojujący antysemityzm goła dupę
        to się sprzedaje po prostu
        pzdr.
        • Gość: gość23 To happening Palikociarni IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.12, 17:03
          Członkowie Zarządu owej fundacji:
          Dorota Ewa Wójcik - Prezes Zarządu
          Podczas wyborów -Ruch Palikota: www.mamprawowiedziec.pl/k2011-kandydat/1059

          Zbieżność nazwisk chyba nieprzypadkowa.

          "Kandydatka do sejm Dorota Ewa Wójcik z okręgu 6 z wykształcenia pedagog, zamieszkała w Lublin, siedziba okręgu wyborczego to Lublin, nie należy do partii politycznej, reprezentuje Komitet Wyborczy Ruch Palikota na liście wyborczej umieszczona została pod numerem 25."
          za: kandydaci-do-sejmu.pl/dorota-ewa-wojcik,k,26090.html


          • kainel.kemezrp nie happening ale owszem Palikociarni 12.09.12, 08:31
            równie dobrze zresztą możesz to traktować jako akcję "Rozdroży" ;-)
            ...
            z mojej perspektywy jest to raczej powstanie finansowego ramienia kapłanów "ateizmu"
            każda sekta czy kościół potrzebuje i zaplecza gospodarczego i to właśnie ono
            pzdr.
      • Gość: J-k Re: Proponuję prowadzić tę kampanię w Iranie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.12, 15:59
        To jednak w sali sejmowej wisi Krucyfiks a nie symbol ateizmu, prawda? Co do tych świąt to jednak nie do końca masz rację. Po pierwsze dni takich jest osiem (na wszystkich dwanaście) a nie sześć, co chyba jest wymownym świadectwem uprzywilejowanej pozycji Kościoła Katolickiego w Polsce. Nie ma ani jednego dnia wolnego związanego z świętami słowiańskimi, żydowskimi, muzułmańskimi czy buddyjskimi. Po drugie dni te są ustawowo wolne od pracy i możliwość (prawna) wykonywania pracy jest bardzo ograniczona przepisami kodeksu pracy. W związku z tym nie byłaby to praca uczciwa, chociaż niewątpliwie korzystniejsza dla gospodarki niż publiczne odprawianie modłów.
        Swoją drogą jest jedno święto kościelne, które mogliby "świętować" ateiści. To środa popielcowa, która odbywa się pod jak najbardziej materialistycznym hasłem "z prochu powstałeś, w proch się obrócisz". Niestety ciągle nie jest to święto ustawowo wolne od pracy.
        • Gość: bleee... Re: Proponuję prowadzić tę kampanię w Iranie. IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.12, 16:07
          ...święta innych wyznań obchodzone są przez członków innych kościołów lub zgromadzeń... a ci członkowie mają zagwarantowane dni wolne... tak więc - mają wolnego tak jakby więcej... :-)... bleee...
        • joannabarska W sercu 11.09.12, 16:08
          Ateizm ma sie w sercu,mnie np.to wystarczy.
          • Gość: J-k Re: W sercu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.12, 16:23
            Sądzę, że w tym przypadku bardziej odpowiednim miejscem byłby rozum. Ale ja lubię różnorodność, ateizm (czy Bóg) w sercu mi nie przeszkadza. Przeszkadza mi brak tolerancji.
            • kainel.kemezrp tolerancji dla ludożerstwa dla przykładu 12.09.12, 08:33
              bo nie ma to jak wyższość deklinacji nad bezokolicznikiem ;-)
              szczególnie gdy dotyczy słowa wierzyć ;-)
              pzdr.
        • Gość: gość23 Re: Proponuję prowadzić tę kampanię w Iranie. IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.12, 17:21
          @J-k
          "To jednak w sali sejmowej wisi Krucyfiks a nie symbol ateizmu, prawda?"
          Zatem ateiści ostatecznie podejmują walkę z Kościołem i symbolami religijnymi, a mówiąc wprost z ludźmi wierzącymi, tj. mającymi inny niż oni światopogląd. Propaganda ateizmu to jedno - walka z wierzącymi to już nietolerancja. Prawda?
          Inaczej mówiąc: ja Ci nie bronię publicznie powiesić symbolu ateizmu (np. bilboardu), Ty mi nie broń publicznie wieszać krucyfiksu.
          • Gość: J-k Jednak z faktami trudno dyskutować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.12, 19:19
            Ja nic Ci nie bronię. Stwierdzam tylko fakt, że w Sejmie wisi Krucyfiks a nie symbol ateizmu. Tak jest zresztą w dziesiątkach tysięcy urzędów i instytucji publicznych Nie widzę aby ktokolwiek walczył w Polsce z Kościołem czy wierzącymi. Natomiast widzę sporo przykładów nietolerancji wobec osób niewierzących czy innych niż Rzymsko-katolickie wyznań. Stereotyp stawiający znak równania pomiędzy wiarą a moralnością i ateizmem lub inowiercami a niemoralnością jest ciągle w Polsce bardzo silny. Sam to zobaczysz gdy te bilbordy się rzeczywiście pojawią.
            Czy ktokolwiek się dziwi lub pisze o tym, gdy pojawiają się jakiś bilbordy o treści religijnej (katolickiej)?
            • Gość: gość23 Re: Jednak z faktami trudno dyskutować IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.12, 19:52
              @J-k
              "Stereotyp stawiający znak równania pomiędzy wiarą a moralnością i ateizmem lub inowiercami a niemoralnością jest ciągle w Polsce bardzo silny."
              Dlaczego uważasz, że to stereotyp?
              Nie każdy ateista jest Kotarbińskim. Wprost przeciwnie. I nie mówię o deklaratywnych "wierzących", ale ateistach praktycznych.
            • andrzej.sawa Re: Jednak z faktami trudno dyskutować 11.09.12, 20:36
              Gość portalu: J-k napisał(a):

              > Ja nic Ci nie bronię. Stwierdzam tylko fakt, że w Sejmie wisi Krucyfiks a nie s
              > ymbol ateizmu. Tak jest zresztą w dziesiątkach tysięcy urzędów i instytucji pub
              > licznych Nie widzę aby ktokolwiek walczył w Polsce z Kościołem czy wierzącymi.
              > Natomiast widzę sporo przykładów nietolerancji wobec osób niewierzących czy inn
              > ych niż Rzymsko-katolickie wyznań. Stereotyp stawiający znak równania pomiędzy
              > wiarą a moralnością i ateizmem lub inowiercami a niemoralnością jest ciągle w P
              > olsce bardzo silny. Sam to zobaczysz gdy te bilbordy się rzeczywiście pojawią.
              > Czy ktokolwiek się dziwi lub pisze o tym, gdy pojawiają się jakiś bilbordy o tr
              > eści religijnej (katolickiej)?

              A bandy palikotków i urbanków - plucie doktrynalne.
              • Gość: J-k Re: Jednak z faktami trudno dyskutować IP: *.lublin.hypnet.pl 11.09.12, 21:32
                Palikot z Urbanem przy Rydzyku czy Natanku to mały pikuś.
                Wracając do sprawy to już mamy ostre protesty lokalnych funkcjonariuszy PiS w sprawie bilbordów.
                www.kurierlubelski.pl/artykul/655007,burza-wokol-ateistycznych-billboardow-w-lublinie-dwoch,id,t.html
                • Gość: bosman a nie mówiłem? IP: *.centertel.pl 11.09.12, 22:30
                  Już się zaczęło. Oczywiście prym wiedzie najpracowitszy radny, ten z największym doświadczeniem zawodowym i życiowym - Tułajew.
                  • kainel.kemezrp mówiłeś a nawet antycypowałeś 12.09.12, 08:43
                    nie było to trudne ale masz palmę pierwszeństwa
                    Tułajew tak mówi "Z przykrością zauważamy, że planowana w październiku na lubelskich ulicach akcja antykatolicka jest kolejnym elementem w procesie eliminowania religii z przestrzeni publicznej poprzez dezawuowanie wartości chrześcijańskich i próbę zastąpienia ich świeckim indywidualizmem" i jeszcze tak "I choć to truizm, przypominamy, że to Kościół Katolicki w chwilach próby zawsze był ostoją kultury i tradycji polskiej, a więc opoką dla naszej zbiorowości"
                    zasadniczo niestety Tułajew ma rację a Andrzej Ryszard Wójcik mówiąc "Celem naszym nie jest drażnienie Kościołów ani żadnej religii" wykazuje się nieucziwością i hipokryzją
                    czemu ano dlatego że "W ramach planowanej kampanii od 1 października w wybranych miastach w Polsce, głównie w Lublinie, który postrzegany jest jako ostoja polityki kształtowanej przez PiS, symboliczna stolica Polski B, będą wynajęte powierzchnie billboardowe, na których zostanie umieszczone hasło: "Nie zabijam. Nie kradnę. Nie wierzę." oraz "Nie wierzysz w Boga? Nie jesteś sam". oraz dlatego że "Chcielibyśmy aby z budżetu naszego kraju nie finansowano działalności Kościołów, aby polska szkoła nie była miejscem, w którym uczy się młodych Polaków religii kościoła katolickiego (za pieniądze podatników - również ateistów). "
                    w sumie drobiazg ta hipokryzja
                    "ateista" nie zabija nie kradnie nie wierzy i nie mówi co oczywiste "Tak-tak i nie -nie"
                    pzdr.
        • andrzej.sawa Re: Proponuję prowadzić tę kampanię w Iranie. 11.09.12, 17:53
          Niedziele to też pomysł religijny,a więc powinni ateiści je porzucić i pracować na okrągło.
          • _aaa_ Re: Proponuję prowadzić tę kampanię w Iranie. 11.09.12, 19:08
            andrzej.sawa napisał:

            > Niedziele to też pomysł religijny,a więc powinni ateiści je porzucić i pracować
            > na okrągło.


            Mam ten luksus być przedstawicielką wolnego zawodu,
            dlatego pracuję również w niedziele i święta.
            Wg widzimisie.
            Jakis inny kamyczek znajdź sawciu:P
            • andrzej.sawa Re: Proponuję prowadzić tę kampanię w Iranie. 11.09.12, 20:34
              _aaa_ napisała:

              > andrzej.sawa napisał:
              >
              > > Niedziele to też pomysł religijny,a więc powinni ateiści je porzucić i pr
              > acować
              > > na okrągło.
              >


              >
              > Mam ten luksus być przedstawicielką wolnego zawodu,
              > dlatego pracuję również w niedziele i święta.
              > Wg widzimisie.
              > Jakis inny kamyczek znajdź sawciu:P

              No to możesz być uczciwą ateistką i nie korzystasz z przywilejów dla wierzących.Oby inni ateiści byli tak uczciwi.
      • Gość: bleee... Re: Proponuję prowadzić tę kampanię w Iranie. IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.12, 16:04
        ...15 sierpnia to święto kościelne "przy okazji"... a głównie chyba "święto Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, obchodzone 15 sierpnia na pamiątkę zwycięskiej bitwy warszawskiej w 1920"... pozostałe wymienione rzeczywiście powinny być tylko dla członków KK... :-)... bleee...
      • dociek Re: Proponuję prowadzić tę kampanię w Iranie. 11.09.12, 20:49
        > Wszystkim ateistom na dzień dobry proponuję zrzeczenie się dni wolnych w święta
        > kościelne (Boże Narodzenie, Wielkanoc, Boże Ciało, 15 sierpnia, Wszystkich Swi
        > ętych).
        > To aż 6 dni, w których możecie uczciwie popracować i zrobić coś dla gospodarki.

        Pcat, prześmieszna oraz płytka, jak ta wiara u wielu powiewających sztandarem tzw. "Polaków-Katolików", jest Twoja argumentacja o "zwrocie przez ateistów wolnych dni z okazji świąt kościelnych", bo jak już to przedstawiłem, zdecydowana większość tych "Waszych" świąt została zawłaszczona i przejęta od innych, uwaga!!! - pogańskich kultów i religii przez kler chrześcijański, w tym i oczywiście katolicki. Kompromitujesz się.
        • andrzej.sawa Re: Proponuję prowadzić tę kampanię w Iranie. 11.09.12, 21:38
          dociek napisał:

          > > Wszystkim ateistom na dzień dobry proponuję zrzeczenie się dni wolnych
          > w święta
          > > kościelne (Boże Narodzenie, Wielkanoc, Boże Ciało, 15 sierpnia, Wszystkic
          > h Swi
          > > ętych).
          > > To aż 6 dni, w których możecie uczciwie popracować i zrobić coś dla gospo
          > darki.
          >

          > Pcat, prześmieszna oraz płytka, jak ta wiara u wielu powiewających sztandarem t
          > zw. "Polaków-Katolików", jest Twoja argumentacja o "zwrocie przez ateistów woln
          > ych dni z okazji świąt kościelnych", bo jak już to przedstawiłem, zdecydowana w
          > iększość tych "Waszych" świąt została zawłaszczona i przejęta od innych,
          > uwaga!!! - pogańskich kultów i religii przez kler chrześcijański
          > , w tym i oczywiście katolicki. Kompromitujesz się.

          Niedziela też teraz jest chrześcijańska - ateisto pracuj 7/7,a nie korzystaj z chrześcijańskich,i żydowskich przywilejów.

          Arbeiten,nicht filosofieren.
    • dociek Ateistyczne billboardy w Lublinie. Od października 11.09.12, 18:55
      O jakich wy świętach "katolickich" wyplatacie? Mam po kolei przypomnieć jak to kler przejmował pogańskie święta, by ułagodzić gnębionych i ogłupianych nową, narzuconą wiarą ludzi? To kiedy, według Pisma "de facto - Jezus zmartwychwstał" lub się narodził?

      "Korzeniami tkwi WIELKANOC w pogaństwie. Chociaż ma upamiętniać zmartwychwstanie Jezusa, związane z nim zwyczaje są niechrześcijańskie. Na przykład o popularnym „zajączku wielkanocnym" inna encyklopedia mówi: „Zając to symbol pogański, który zawsze był wyobrażeniem płodności" (The Catholic Encyclopedia).
      Powszechnie uważa się, że Wielkanoc upamiętnia zmartwychwstanie Chrystusa, tymczasem wiarogodne źródła łączą to święto z obrzędami religii pogańskiej. Jak informuje pewien słownik, Wielkanoc była "pierwotnie świętem wiosny na cześć teutońskiej bogini światła i wiosny, znanej w języku Anglosasów jako Eastre" lub Eostre (The Westminster Dic-tionary of the Bibie). Inne dzieło zawiera następującą konkluzję: "W Nowym Testamencie nie ma żadnej wzmianki o świętowaniu Wielkanocy" (Encyclopczdia Britannica, wydanie 11). Pierwsi chrześcijanie nie obchodzili Wielkanocy.
      W The Encyclopcedia Britannica czytamy: „Ani w Nowym Testamencie, ani w pismach Ojców apostolskich nie ma żadnej wzmianki o obchodzeniu Wielkanocy. Pogląd, że jakiś okres miałby być szczególnie święty, był obcy pierwszym chrześcijanom" (1910, t, VIII, s. 828).
      W Słowniku mitów i tradycji kultury W. Kopalińskiego pod hasłem „Wielkanoc" można przeczytać: „Chrześcijaństwo wyparło szereg pogańskich świąt wiosennych, ale zachowało wiele zwyczajów świątecznych, nadając im odmienną symbolikę" (Warszawa 1985, s. 1276).
      W książce Alexandra Hislopa The Two Babylons (Dwa Babilony) podano następujące wyjaśnienie: „Co oznacza sam wyraz Easter [angielski odpowiednik polskiego „Wielkanoc"]? Nie jest to nazwa chrześcijańska. Od razu rzuca się w oczy jej chaldejskie pochodzenie. Easter to nic innego jak Asztarte, jeden z tytułów Beltis, królowej nieba, której imię, (...) znalezione przez Layarda na pomnikach asyryjskich, brzmiało Isztar. (...) Takie są dzieje Wielkanocy. Popularne zwyczaje związane dziś z tym świętem wystarczająco potwierdzają historyczne świadectwo jego babilońskiego pochodzenia. Gorące, oznaczone krzyżem bułki w Wielki Ratek oraz kraszanki na Paschę, czyli Wielkanoc, były częścią składową zarówno obrzędów chaldejskich, jak i dzisiejszych" (Nowy Jork 1943, ss. 103, 107, 108;)
      ."

      za-jezusa-glosem.bloog.pl/id,3064042,title,WIELKANOC-Swieto-POGANSKIE,index.html?ticaid=6f26a

      "Sol Invictus czyli z łacińskiego Słońce Niezwyciężone to bóstwo rzymskie, łączące cechy greckiego Apollona i indoirańskiego Mitry. Był to potężny kult, łączący w sobie elementy mitraizmu, kultu El Gabala i bóstwa solarnego Sol. Kult Sol Invictus sprawowany był u schyłku cesarstwa, wprowadzony w 254 przez cesarza Aureliana. Dekretem z 7 marca 321 Konstantyn Wielki wprowadził niedzielę jako oficjalnie święto Sol Invictus - dies Solis.
      Obchodzenie święta Sol Invictus, przypadającego 25 grudnia, pierwszy raz jest źródłowo poświadczone w 354 za panowania cesarza Juliana Apostaty. Kościół wykożystał ogromną popularność tego święta pogańskiego i pod koniec IV wieku przepisał obchodzenie w tym dniu świąt Bożego Narodzenia.
      Jeśli chodzi o naszych słowiańskich przodków, to mniej więcej wtedy obchodzili oni święto przesilenia letniego, jedno z najważniejszych wtedy świąt.
      "
      www.swastika.cba.pl/ciekawostki/christ.htm
      • Gość: Ursus swastyka... IP: *.nplay.net.pl 11.09.12, 19:21
        No tak, mroczne fascynacje kolegi <doćka> gnieżdżące się latami w głębi jego jestestwa ujrzały wreszcie światło dzienne...
        Pozdrawiam.
        • dociek Re: swastyka... 11.09.12, 19:26
          Zacytuję, na przekór, to źródło dalej, bo po prosu nie chciało mi się szukać innych:

          "Krzyż, czy na pewno chrześcijański? od czasów pogańskich, był pierwotnie świętym znakiem solarnym, boskim symbolem słońca i ognia, często także symbolem płodności. W pierwszych wiekach chrześcijaństwa próbowano skierować rzymski kult solarny na osobę Chrystusa, określając go jako sol verus, sol salutis, sol iustitiae i lux mundi, czyli "Słońce prawdziwe". Solarną symbolikę wykorzystywano w ikonografii, liturgii, a pierwsze promienie Słońca i ich źródło - światłość wiekuistą chwalono w pieśniach. Ostatecznie "ochrzczono" także najpopularniejsze pogańskie święto rzymskie - Dies Natalis Soli Invicti, wyznaczając w tym samym dniu Święto Bożego Narodzenia. Współcześnie najwyraźniej ślady solaryzacji odnajdujemy choćby w ikonograficznym zapisie symbolu IHS lub dość często w kształcie monstrancji. Dla pierwszych chrześcijan krzyż był po prostu narzędziem zbrodni. To tak jakby kogoś powiesić dziś na szubienicy, a potem czcić tą szubienicę."
        • sothink Re: swastyka... 11.09.12, 22:57
          dajcie już spokój z tym, nawet jak Bóg istnieje i jest wszechinteligenty to nie chciałby mieć pod sobą bandę zidiociałych tępych katolików, w końcu człowiek jest stworzony aby pędzić do przodu z rozwojem.
          • andrzej.sawa Re: swastyka... 11.09.12, 23:01
            sothink napisał:

            > dajcie już spokój z tym, nawet jak Bóg istnieje i jest wszechinteligenty to nie
            > chciałby mieć pod sobą bandę zidiociałych tępych katolików, w końcu człowiek j
            > est stworzony aby pędzić do przodu z rozwojem.


            Dziecko,kto i gdzie powiedział,że człowiek ma pędzić do przodu - tak jak z gilotyną w czasie W.R.Francuskiej czy bolszewickiego mordowania?
      • Gość: J-k Re: Ateistyczne billboardy w Lublinie. Od paździe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.12, 19:27
        To normalna praktyka KK. Święto Wszystkich Świętych początkowo obchodzono w maju aby ostatecznie przesunąć je czas gdy poganie obchodzili swoje święta ku czci zmarłych, np. słowiańskie Dziady. Innym przykładem jest np. ustanowienie kościelnego święta Św. Józefa Pracownika w dniu 1 maja. ITD.
        • dociek Re: Ateistyczne billboardy w Lublinie. Od paździe 11.09.12, 21:52
          Każdemu wolno, na własny użytek, wierzyć lub nie, to sprawa indywidualna i osobista, wręcz "intymna". Narzucanie i egzekwowanie we współczesnym życiu procedur i norm religijnych w świecie, w którym, w pewnej części społeczeństwa wyszliśmy z zaścianka umysłowego, stało się już formą totalitaryzmu religijnego. Jak uważa Dawkins, z czym się w 100 % zgadzam - "Jeśli jesteś osobą wierzącą, to w niemal wszystkich przypadkach można założyć, że twoja wiara jest wiarą twoich rodziców. Ktoś, kto, urodziwszy się w Arkansas, uważa, że chrześcijaństwo jest religią prawdziwą, a islam fałszywą, mimo iż doskonale zdaje sobie sprawę, że wyznawałby dokładnie przeciwny pogląd, gdyby przyszedł na świat w Afganistanie, jest właśnie ofiarą indoktrynacji, którą przeszedł w dzieciństwie.... Dobór naturalny wbudował w dziecięcy mózg skłonność do wierzenia w to, co mówią rodzice i starszyzna plemienna. Takie posłuszeństwo oparte na zaufaniu sprzyja przeżyciu (...). Od posłuszeństwa opartego na zaufaniu blisko jednak do bezwarunkowego podporządkowania, a skutkiem jest podatność na zarażenie „umysłowym wirusem” [religią - D.]." Narzucanie komukolwiek, że ma wierzyć, w co ma wierzyć, jak ma to okazywać, jakie zakazy i nakazy z tego powodu go obowiązują, z powoływaniem się praktycznie tylko na religijną tradycję danej społeczności jest naruszaniem osobistej sfery prywatności niemalże na poziomie molestowania i gwałtu. Fundamentaliści religijni szczególnie się w tym specjalizują. A ponieważ, ta pewna część, która wyszła z zaścianka, ma dość milczenia i udawania, że wszystko jest ok..., to się czasem odzywa. I to nie tylko w "świecie chrześcijańskim".
          • andrzej.sawa Re: Ateistyczne billboardy w Lublinie. Od paździe 11.09.12, 22:02
            Dociek,nie żartuj,a fundamentalizm ateistyczny - czy wiesz,że coś takiego istnieje?
            • dociek Re: Ateistyczne billboardy w Lublinie. Od paździe 11.09.12, 22:21
              Fundamentalizm ateistyczny? W Polsce, gdzie według wszelkich twierdzeń kół zbliżonych do Pana B. ludność stanowi 99% katolików, a reszta to prawosławni, ewangelicy i... "widziani wszędzie" żydzi?
              • andrzej.sawa Re: Ateistyczne billboardy w Lublinie. Od paździe 11.09.12, 23:03
                dociek napisał:

                > Fundamentalizm ateistyczny? W Polsce, gdzie według wszelkich twierdzeń kół zbli
                > żonych do Pana B. ludność stanowi 99% katolików, a reszta to prawosławni, ewang
                > elicy i... "widziani wszędzie" żydzi?

                A kim jest palikotek czy urbanek?
                • dociek Re: Ateistyczne billboardy w Lublinie. Od paździe 11.09.12, 23:15
                  Tak Sawa, jeżeli chodzi o fundamentalistów... Jak na razie mamy reakcję tych religijnych. Dziwne, kler dystansuje się od religii? To czego w końcu oni uczą w tych szkołach na lekcjach religii? Seksu małżeńskiego, kalendarzyka i metod naprotechnologii?


                  Jak Dziennik Wschodni donosi:

                  " – Celem akcji jest pokazanie ateistom, agnostykom czy osobom, które wystąpiły z Kościoła Katolickiego, może żeby nie walczyć, ale wyjść z cienia – przekonuje przedstawiciel Fundacji. – Tymczasem Polska staje się państwem wyznaniowym. W naszym kraju już nic bez głosu Kościoła się nie odbywa.

                  Przedstawiciele archidiecezji lubelskiej nie chcą komentować akcji. – To nie są treści, które są wymierzone w Kościół. Dotyczą religii – tłumaczy ks. Mieczysław Puzewicz, rzecznik lubelskiej kurii.

                  Przeciwko akcji protestują niektórzy radni. - Z przykrością zauważamy, że planowana w październiku na lubelskich ulicach akcja antykatolicka jest kolejnym elementem w procesie eliminowania religii z przestrzeni publicznej poprzez dezawuowanie wartości chrześcijańskich i próbę zastąpienia ich świeckim indywidualizmem - piszą w liście do mediów Marek Wojciechowski, radny Sejmiku Województwa Lubelskiego i Sylwester Tułajew, radny Rady Miasta Lublin.

                  "I choć to truizm, przypominamy, że to Kościół Katolicki w chwilach próby zawsze był ostoją kultury i tradycji polskiej, a więc opoką dla naszej zbiorowości" - dodają
                  .
                  "

                  www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120911/LUBLIN/120919871
                  • andrzej.sawa Re: Ateistyczne billboardy w Lublinie. Od paździe 12.09.12, 01:45
                    A palikotki i inne śmiecie polityczne?
                • joannabarska Odpocznijcie troche! 11.09.12, 23:35
                  www.youtube.com/watch_popup?v=5hIc2ODfRxQ--

                  "Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga, powinni pokazać listy uwierzytelniające." (JULIAN TUWIM)
    • bezkontownik Re: Ateistyczne billboardy w Lublinie. Od paździe 11.09.12, 23:37
      kainel.kemezrp napisał:

      >
      > niewiara tez jest darem od Boga ;-)

      Przy założeniu, że Bóg istnieje - tak.
      Zaprzeczając temu założeniu, nie można tak powiedzieć. A rozumiem, że ta wypowiedź miała być skierowana to wszystkich.
      (nie jestem ateistą, ale wytykam błąd w logicznym myśleniu)
      • kainel.kemezrp o i to jest dobre! 12.09.12, 08:51
        wiara lub nie wiara wynika u ciebie z założenia?
        czyli jest dogmatem lub aksjomatem
        inaczej patrząc przesłanką rozumowania a nie jego wnioskiem
        ...
        oczywiście wszystko erga omnes
        pzdr.

        ps. przy okazji to wczoraj rozmawiając sobie ze Słonkiem zauważyłem pewne podobieństwo pomiedzy "ateistami" (konsekwentie tak bedę pisał bo nie idzie mi o ich światopogląd) a fundamentalistami
        i jedni i drudzy np. mają tendencje do uważania fundamentalizmu za głęboką wiarę
        odwrotnie całkiem niż np ja czy jak sadzę Joanna Barska
        dla mnie fundamentalizm to wiara płytka i powierzchowna
        bo dla mnie z wiara jest tak jak ze zdrowiem
        nie dowiesz się jak smakuje póki go nie stracisz
        ...
        nie będę się rozpisywał mam nadzieję że złapałeś róznicę
    • sylda Ateistyczne billboardy w Lublinie. Od października 12.09.12, 11:21
      Z przeprowadzonych w tym roku przez Instytut Gallupa badań wynika, że religijność związana jest przeważnie z biedą i brakiem wykształcenia (wśród najbiedniejszych odsetek wierzących jest o 17% wyższy niż wśród lepiej sytuowanych - czyli im człowiek bogatszy, tym częściej deklaruje się jako niewierzący);poza tym liczba wierzących na świecie spadła o 9%, liczba ateistów wzrosła o 3%... i jest to trend utrzymujący się od pewnego czasu. Polska znajduje się wśród najbardziej religijnych państw na świecie (19 miejsce), prze nami są:
      Ghana 96
      Nigeria 93
      Armenia 92
      Fidżi 92
      Macedonia 90
      Rumunia 89
      Irak 88
      Kenia 88
      Peru 86
      Brazylia 85
      Gruzja 84
      Pakistan 84
      Afganistan 83
      Mołdawia 83
      Columbia 83
      Kamerun 82
      Malezja 81
      Indie

      za nami, co ciekawe, Arabia Saudyjska! W Arabii więcej osób uważa się za ateistów, niż Polszcze, szok... ;)

      polecam lekturę wyników badań:
      redcresearch.ie/wp-content/uploads/2012/08/RED-C-press-release-Religion-and-Atheism-25-7-12.pdf
      • kainel.kemezrp zabawne jest to że 12.09.12, 11:27
        owi wykształceni ateiści stanowią ewolucyjną błędną scieżkę
        rozmnażając się wolniej niż religijni mają mniejszą zdolność przystosowawczą przecie
        a do tego jeszcze obciążeni są o wiele bardziej niż religijni np. otyłoscią ;-) i innymi chorobami typu zwyrodnieniowego
        a że Gallup tego nie bada?
        hi hi drobiazg to jest
        pzdr.
        • sylda Re: zabawne jest to że 12.09.12, 11:32
          kainel.kemezrp napisał:

          > owi wykształceni ateiści stanowią ewolucyjną błędną scieżkę
          > rozmnażając się wolniej niż religijni mają mniejszą zdolność przystosowawczą pr
          > zecie
          > a do tego jeszcze obciążeni są o wiele bardziej niż religijni np. otyłoscią ;-)
          > i innymi chorobami typu zwyrodnieniowego
          > a że Gallup tego nie bada?
          > hi hi drobiazg to jest
          > pzdr.

          no na jestem chuda, reszta ateistów których mam przyjemność znać tudzież ;) uprzedzając dalsze twoje rozważania: poza tym, że jesteśmy inteligentni, to oczywiścienie kradniemy :P
          • kainel.kemezrp oczywiście ;-) 12.09.12, 11:55
            w głębi duszy musisz jednak być gruba
            prawa statystyki są nieubłagane (szczególnie statystyki na usługach)
            oj jaki błąd przecie nie masz duszy ;-)
            zatem w głebi twej masy biochemicznej zasilanej elektrochemicznie ;-)
            ...
            hi hi inteligentni to wiesz - nie należy popadać w pychę bo są zawsze inteligentniejsi i mniej inteligentni
            hmm rzekłbym dla przykładu że bezmyślność lekko wyklucza racjonalizm ale nie będę się upierał w tej sprawie ;-)
            ...
            co do kradzieży - jak tak piszesz to ja ci jakoś wierzę ;-)
            pzdr.
            • sylda Re: oczywiście ;-) 12.09.12, 12:19
              kainel.kemezrp napisał:

              > w głębi duszy musisz jednak być gruba

              sport to moja pasja, zwłaszcza jazda na bicyklu. bajdewej: geny mnie też oszczędzają - nie mam tendencji do tycia. kurde, może jednak zajrzę do tej głębi... może coś przeoczyłam? ;0

              prawa statystyki są nieubłagane (szczególnie statystyki na usługach)

              prawda zawsze w oczy kole... zwłaszcza jak jest nie po naszej myśli.

              oj jaki błąd przecie nie masz duszy ;-)

              to fakt, jestem bezduszna. za to kocham dobrą muzykę, książki, filmy, ludzi :D i to mi wystarczy.

              > zatem w głebi twej masy biochemicznej zasilanej elektrochemicznie ;-)
              > ...
              > hi hi inteligentni to wiesz - nie należy popadać w pychę bo są zawsze inteligen
              > tniejsi i mniej inteligentni
              > hmm rzekłbym dla przykładu że bezmyślność lekko wyklucza racjonalizm ale nie bę
              > dę się upierał w tej sprawie ;-)
              > ...
              > co do kradzieży - jak tak piszesz to ja ci jakoś wierzę ;-)


              zapomniałam dodać, iż jestem piękna i bogata. ufff, od razu lepiej się poczułam... teraz wiesz o mnie wszystko. powaga.

              • kainel.kemezrp pewnie że powaga ;-) 12.09.12, 12:36
                elitaryzm zawsze mnie jednak śmieszył
                a w statystyki których sam nie sfałszowałem nie wierzę (widzisz mamy trochę niewiary wspólnej)
                nie jadam za to ani muzyki ani książek ani filmów ani ludzi
                ergo według dostępnych ci kryteriów nie jestem w stanie powiedzieć czy są dobre ;-)
                piekna chuda bogata ;-)
                i to wszystko ;-)
                cóz to też się przedstawię szerzej:
                ja jestem szczęśliwy ;-)
                pzdr

                ps. wybacz ale odezwę się najwcześniej jutro ponieważ dział VI ordynacji podatkowej - Kontrola podatkowa, wymaga skupienia nie pozwalającego na pisanie na forum: "organy podatkowe pierwszej instancji..."
                • sylda Re: pewnie że powaga ;-) 12.09.12, 14:26
                  kainel.kemezrp napisał:

                  > elitaryzm zawsze mnie jednak śmieszył

                  pomyśl o tych wszystkich elitarnych klubach, szkołach, pensjach, posadach... ech nie ma to jak egalitaryzm (komuno wróć ;)

                  > a w statystyki których sam nie sfałszowałem nie wierzę (widzisz mamy trochę nie
                  > wiary wspólnej)

                  no widzisz! niedowiarek (ja) i wierzący (ty?) możemy mieć coś wspólnego, to mnie kręci ;-)

                  > nie jadam za to ani muzyki ani książek ani filmów ani ludzi
                  > ergo według dostępnych ci kryteriów nie jestem w stanie powiedzieć czy są dobre
                  > ;-)

                  przecież nie będę pisała, że zaczytuję się Harlequinami, które w powszechnej opinii są pośledniejszego sortu, chociaż podobno de gustibus non disputandum est...(byłabym spalona na tym forum po wsze czasy, nie?)

                  > piekna chuda bogata ;-)
                  > i to wszystko ;-)
                  > cóz to też się przedstawię szerzej:
                  > ja jestem szczęśliwy ;-)

                  myślałam, że samo przez się wynika z tego co o sobie pisałam (ateistka-pikna-nieotyła-bogata-etc. etc.), żem przeszczęśliwa ((-:
                  > ps. wybacz ale odezwę się najwcześniej jutro ponieważ dział VI ordynacji podatk
                  > owej - Kontrola podatkowa, wymaga skupienia nie pozwalającego na pisanie na for
                  > um: "organy podatkowe pierwszej instancji..."

                  sama ordynacja? phi. to pikuś. pomyś o miksie: u. o vat, u. o rachunkowości, pit, cit.... :S
                  Dokształcasz się, czy będą cię kontrolować? Tak, czy owak... powodzenia :)
                  • kainel.kemezrp przypominam sobie 12.09.12, 14:50
                    bo się staram o etat ;-)
                    elitaryzm to ograniczenie przykre w moim odczuciu
                    kluby szkoły posady pensje
                    i klapki na oczy i plaster na usta i stopery do uszu
                    ...
                    szczęście samo prze się z niczego nie wynika
                    to tak jak z tym zdrowiem i wiarą ;-)
                    nie szło mi o

                    na to tez zresztą trzeba sobie popracować ;-)
                    pzdr.
                    • Gość: bosman fajnie sobie gadacie :-) IP: *.centertel.pl 12.09.12, 15:17
                      przy okazji: ateistka, szczupła, bogata, rowerzystka, miłośniczka muzyki i literatury - zaintrygowała mnie. No, no - bez podtekstów...
                      • Gość: J-k Re: fajnie sobie gadacie :-) IP: *.lublin.hypnet.pl 12.09.12, 21:46
                        Fajnie sobie gadacie...., a tutaj szatan szaleje. Prawdopodobnie przyjął postać ateistki, szczupłej, bog....
                        wiadomosci.onet.pl/kraj/szatan-szaleje-za-10-tys-zl-pierwszy-cel-lublin-po,1,5244750,wiadomosc.html
                        • krt_czart Re: fajnie sobie gadacie :-) 13.09.12, 03:47
                          Gość portalu: J-k napisał(a):

                          > Fajnie sobie gadacie...., a tutaj szatan szaleje. Prawdopodobnie przyjął postać
                          > ateistki, szczupłej, bog....
                          > wiadomosci.onet.pl/kraj/szatan-szaleje-za-10-tys-zl-pierwszy-cel-lublin-po,1,5244750,wiadomosc.html

                          Sam Pan Prezydent Szatan? A nie lokalny Marszałek Czart? Upsss... fake! Tutaj jest Hetman, ale z katalogu naszych szaleństw, to akurat nie jest jego. On raczej nie z naszej opcji i ma swoje. Generalnie, my, z tych głębokich, piekielnych dołów, uważamy, że już od dawna Gabriela nie jest anielicą, bo dziwnie się wypowiada. ;-p
                          • krt_czart Re: fajnie sobie gadacie :-) 13.09.12, 04:03
                            krt_czart napisał:

                            > Gość portalu: J-k napisał(a):
                            >
                            > > Fajnie sobie gadacie...., a tutaj szatan szaleje. Prawdopodobnie przyjął
                            > postać
                            > > ateistki, szczupłej, bog....
                            > > wiadomosci.onet.pl/kraj/szatan-szaleje-za-10-tys-zl-pierwszy-cel-lublin-po,1,5244750,wiadomosc.html

                            A może to jakieś niedomówienie, nieporozumienie? Może naszej Gabrysi chodziło o to szaleństwo:

                            "W czwartek rusza dwudniowy festiwal "Anioły i Diabły - Zaczarowany Lublin". W jego przygotowanie zaangażowało się ponad 170 osób, dzieci, młodzież oraz dorośli. Owocem ich pracy są gry planszowe oraz animacje legend o Czarciej Łapie i o Śnie Leszka Czarnego. Od godz. 9.15 do 17 w Lubelskiej Trasie Podziemnej przez cały dzień wyświetlane będą animacje legend. Dzieci w piwnicach dawnego Trybunału Koronnego witać będzie lubelski Czart,"?

                            www.kurierlubelski.pl/artykul/655891,anioly-i-diably-czyli-zaczarowany-lublin,id,t.html
                    • andrzej.sawa Re: przypominam sobie 12.09.12, 22:33
                      kainel.kemezrp napisał:

                      > bo się staram o etat ;-)
                      > elitaryzm to ograniczenie przykre w moim odczuciu
                      > kluby szkoły posady pensje
                      > i klapki na oczy i plaster na usta i stopery do uszu
                      > ...
                      > szczęście samo prze się z niczego nie wynika
                      > to tak jak z tym zdrowiem i wiarą ;-)
                      > nie szło mi o
                      >
                      > na to tez zresztą trzeba sobie popracować ;-)
                      > pzdr.
                      Egalitaryzm jest bzdurną utopią,jedynie możliwą do realizacji na cmentarzu,oczywiście jeżeli pominiemy różnice w nagrobkach.Ludzie z natury rzeczy są różni i tak siebie widzą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja