Kraksa senatora PiS pod Zamościem. Ranny przeds...

25.09.12, 12:03
jak nie był sprawcą?
    • Gość: Maciek Re: Kraksa senatora PiS pod Zamościem. Ranny prze IP: *.dynamic.chello.pl 25.09.12, 14:46
      Co to za dziennikarz?
      Brak odpowiedzi na pytanie, czy policja była wzywana na miejsce wypadku - kraksy.
      Czy oboje kierowcy byli sprawdzani alkomatem?
      Co w swoich notatkach mają policjanci - szkic, jakie są wstępne ustalenia itp.
      • qqbek Po aktualizacji już. 25.09.12, 15:43
        Gość portalu: Maciek napisał(a):

        > Co to za dziennikarz?
        > Brak odpowiedzi na pytanie, czy policja była wzywana na miejsce wypadku - kraks
        > y.
        Nadal brak odpowiedzi.
        Ale ustalili, że to "Senator mógł wymusić pierwszeństwo".

        > Czy oboje kierowcy byli sprawdzani alkomatem?
        "Obój" to instrument dęty drewniany z grupy aerofonów stroikowych.
        "Oboje" to więcej niż jeden "Obój".
        Konstrukcja "oboje" może być dopuszczona jako warunkowa, ale (o ile nie dotyczy par małżeńskich) wymusza orzeczenie w liczbie pojedynczej.
        Tak więc, jeżeli już koniecznie "oboje kierowcy" to "było sprawdzonych alkomatem".

        > Co w swoich notatkach mają policjanci - szkic, jakie są wstępne ustalenia itp.
        I liczysz, że z kimś się podzielą?
        Dziennikarz mógłby sobie zadać trud odnalezienia rodziny poszkodowanego chłopca, lub też świadków całego zdarzenia... tylko wtedy miałby szansę na jakieś dalsze informacje. Ale to wymaga roboty dziennikarskiej, a nie przepisania notatki z komunikatu biura prasowego komendy policji. A "GWL" jest od przepisywania a nie dziennikarskiej roboty.
        • Gość: bosman skracają notatki... IP: *.centertel.pl 25.09.12, 15:48
          z powodu braku miejsca. Wszak dodatek lubelski ukazuje się gdzieś między anonsami a nekrologami.
      • Gość: bosman dziennikarz nie wie bo rozmawiał... IP: *.centertel.pl 25.09.12, 15:46
        z Panią Prokurator a nie z policją, a Pani Prokurator nic nie wie bo też jest z PiS-u.
        • qqbek Vivat Kurier... 25.09.12, 16:12
          ...przynajmniej tam pracują jeszcze dziennikarze, którym się chce.
          Co zrobili?
          Zamiast publikować z rana sensację, dodzwonili się do rzeczonego senatora.
          A ten im się przyznał do winy.
          No i to jest już jakiś materiał, a nie przepisanie notatki.
          • Gość: Pipi Made by "kad" IP: 95.141.28.* 25.09.12, 17:31
            A czego można się było spodziewać po Karolu, moim ulubieńcu? Po jego wyczynach "dziennikarskich", którymi wywoływał nastroje antysemickie dostał szlaban i został zesłany na krawężnik do opisu stłuczek. Ale nawet tego zadania nie umie wykonywać z minimum staranności, o rzetelności nie wspomnę.

            Może umie parzyć kawę?
            • Gość: Pipi Re: Made by "kad" IP: 95.141.28.* 25.09.12, 17:36
              Kurier:
              "A jak zdarzenie komentuje senator Chróścikowski? - Wina leży po mojej stronie i nie zamierzam mówić, że jest inaczej ani unikać odpowiedzialności. Chwila nieuwagi i stało się to co się stało - mówi senator w rozmowie z nami. - Dziękować Bogu, że nikomu nie stało się nic poważniejszego. Tak teraz staram się do tego podchodzić, chociaż cały czas myślę o tej sytuacji i ją analizuję.

              Senator zapewnia, że nie zamierza zasłaniać się swoją pozycją. Jeśli prokurator zechce postawić mu zarzut, sam zrzeknie się immunitetu."


              Co? Nie przeszło Karolku przez cenzurę, czy twoja klawiatura nie była w stanie tego przełknąć?
              • Gość: bosman Pan senator mówi jak... IP: *.centertel.pl 25.09.12, 17:54
                by nie był z PiS-u. Znaczy w PiS-ie też są normalni ludzie. Oglądając Błaszczaka, Hofmana czy Kurskiego można mieć wątpliwości.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja