black_soap 2 lata budowy, niezwykła architektura, najpiękn... 10.10.12, 13:36 Niektórzy jak widzę nie wiedzą że lotnisko nie musi na siebie zarabiać żeby było opłacalne. Wiecie ile razy z jakiejś inwestycji w regionie nic nie wyszło bo po pytaniu gdzie jest najbliższe lotnisko padała odpowiedź że w warszawie?Jeśli region chce myśleć o czymś więcej niż rolnictwo to lotnisko jest mu niezbędne nawet jeśli ma bezpośrednio przynosić straty finansowe, ponieważ lepiej dokładać milio czy dwa do lotniska i mieć kilkanaście z nowych podatków od firm + miejsca pracy itd. Odpowiedz Link Zgłoś
antymilo92 2 lata budowy, niezwykła architektura, najpiękn... 10.10.12, 13:38 100 ha lasu ! wycieto tylko dla zachowania siedliska suslow. Czy aby napewno byla to madra decyzja? Odpowiedz Link Zgłoś
ksobier 2 lata budowy, niezwykła architektura, najpiękn... 10.10.12, 13:52 Budynek ok, ale nie powala. W całej europie lotniska wyglądają podobnie - wiata z blachy z wielkimi stalowymi podporami. Szynobus jest zaletą, ale znów nie nowością - Stansted, Gatwick, Barcelona mają takowe i to nawet nie są szynobusy tylko linie kolejowe. Heathrow ma 2 stacje kolejowe i 3 stacje metra. Fakt, przy Warszawskiej 'historycznej' już Etiudzie to na pewno dzieło geniuszu polskiej inżynierii ;) Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.filipowicz Ku przestrodze tym, którzy propagandzie wierzą 10.10.12, 13:56 Przy Hiszpańskim Ciudad Real (CQM) PLL jest jak suseł przy niedźwiedziu, a i tak tamto skończyło zaraz po otwarciu, a tym się różniło, że choćby tylko ważną decyzję środowiskową miało... "Planowanie inwestycji w infrastrukturę transportu lotniczego powinno wynikać przede wszystkim z przesłanek czysto merytorycznych (rynkowych), a najmniej z pobudek politycznych i ambicji lokalnych decydentów. Niestety, przykład Hiszpanii wyraźnie pokazuje, że te ostatnie odegrały w wielu przypadkach główną, jeśli nie najważniejszą rolę." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: on1950 Superprojekt lotniska został zniszczony IP: 83.238.201.* 10.10.12, 13:57 Fakt projekt lotniska był uznawany za jeden z pięknejszych tylko że został po cichu zniszczony. Zamiast dachu imitującego żagiel mamy blaszak, ścięto dużą częśc terminalu, obciętu mu skrzydła niszcząc piekny projekt.Wystarczy porównac projekt pierwotny to ten obecny blaszak. Odpowiedz Link Zgłoś
grazyna1605 2 lata budowy, niezwykła architektura, najpiękn... 10.10.12, 14:08 Nareszcie na wschodniej scianie Polski , w jednym z miast czyli Lublinie, bedzie pasazerskie lotnisko z prawdziwego zdarzenia. Moze doczekamy sie kiedys takich lotnisk w innych miastach tego przygranicznego regionu? Odpowiedz Link Zgłoś
odyssey_2008 Piękna bryła . 10.10.12, 14:12 Gratulacje dla władz Lublina za odwagę i wybór pięknego projektu budynku. Malkontenci niech się schowają ze swoimi i frustracjami w swoich dziurach (skąd pochodzą) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: schipol Re: Airport Lublin. Odliczanie do wielkiego otwar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.12, 14:16 bud kasuf lera Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafau Re: Airport Lublin. Odliczanie do wielkiego otwar IP: *.dynamic.chello.pl 10.10.12, 14:17 ladnie to wyglada. pod wzgledem terminali lotniczych Polska bardzo szybko sie rozwinela. czy jest jakies duze miasto w naszym pieknym kraju, ktore nie ma wlasnego miedzynarodowego portu lotniczego? Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: Airport Lublin. Odliczanie do wielkiego otwar 10.10.12, 14:38 nooo..warto..warto...ale jaka jest różnica między autobusem szynowym a kolejką? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oko W Białymstoku na szczęście nie ma Airportu IP: *.home.aster.pl 10.10.12, 14:49 I dobrze, nie będzie trzeba do niego dopłacać, do zatrudnionych tam Kolegów. Przecież to absurd! Podobnie jak w Hiszpanii gdzie lotniska stoją puste. Lublin z wielu względów nie ma żadnych szans na rentowność. Nie lepiej było tę kasę wydać na drogi i kolej? I zadbanie aby bilet kolejowy był tani (a więc pociągi InterRegio na przykład)? Transport lotniczy jest szybki ale niezwykle wręcz kosztowny, chwila prawdy wkrótce nadejdzie! Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Airport w Świdniku ... fajny 10.10.12, 14:39 design trochę z lat 60' ale grunt, że ściana wschodnia będzie mieć wreszcie nowe możliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
scibor3 Re: Airport w Świdniku ... fajny 10.10.12, 16:04 Nie trochę z lat 60-tych, tylko dosłownie z lat 60-tych. Nawet zegar w tym samym stylu sobie trzepnęli. Czyli: idzie stare. Mam nadzieję, że kiedyś powróci styl imperialny albo chociaż wczesny modernizm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maxxi Re: Airport w Świdniku ... fajny? IP: 173.233.213.* 12.10.12, 20:16 "design trochę z lat 60' ale grunt, że ściana wschodnia będzie mieć wreszcie nowe możliwości." Nowe mozliwosci doplacania do "biznesu"??? Odpowiedz Link Zgłoś
tommy303 Więcej wiary i trochę wyliczeń. 10.10.12, 16:10 Jestem mieszkańcem Lublina i cieszę się że wreszcie będzie można polecieć prosto z Lublina. Mam nadzieje że siatka połączeń będzie z każdym rokiem większa i ciekawsza. Odnoszę wrażenie, że większość piszących chyba nigdy nie korzystała z transportu lotniczego. Albo wylewa swoje frustracje, lub powtarza gdzieś usłyszaną nierzetelną opinię. Kilka faktów.(moja branża więc się może troche orientuje - chociaż nie uważam się za znawcę i experta) Na niecałe 2 miesiące przed otwarciem lotniska loty zapowiedział Wizzair i Ryanair. Wizzair 2 loty tygodniowo do Londynu, i 2 loty do Oslo. Ryanair 3 loty tygodniowo do Londynu i 2 do Dublina. Itaka z powodu małej sprzedaży anulowała loty ( miały być 2 loty w tygodniu - Sharm I Marsa). Bez Itaki - na obecną chwilę mamy 9 przylotów i 9 odlotów tygodniu. Z Itaką było by 11. Samoloty low costowe mają od 30 do 34 rzedów w każdym po 6 siedzeń. Co nam daje od 180 do 204 miejsc. Załóżmy że sprzedaż na każdym przylocie/odlocie będzie wynosiła tylko 150 osób. ( chociaż zakładam że w okresie świąt będzie full po 100%. Co nam daje to wyliczenie. Ano to że skoro w tygodniu będzie 9 wylotów po 150 osób i tyle samo przylotów - po 150 osób to oznacza że w 1 tygodni lotnisko obsłuży ok 2700 osób(1350 osób przyloty i tyle samo odloty) W roku mamy 52 tygodnie x 2700 osób(każdy tydzień) Daje nam to ok 140 000 tyś pasażerów z tych połączeń. Czyli niecała połowa planowanej ilości osób.( planowana na pierwszy rok) Uważam że to nieźle jak jeszcze nie otwarty port ale z drugiej strony ciąglę mało aby utrzymać lotnisko i całą obsługę przez cały czas godzin otwarcia lotniska. Wszak to nie wychodzi nawet 2 loty dziennie. Mam nadzieję, że Zarząd/Dyrekcja lotniska postara się o kolejne połączenia.I głęboko w to wierze. Słychać coś o Eurolocie i połączeniach krajowych, o Lufthansie i Frankufurcie. Itaka ma wznowić Egipt od lutego(1 raz dziennie), podobno coś jaskułki bąkają o połączeniu do Bułgarii i Turcji na wiosnę. Więc jako urodzony optymista uważam że lotnisko nie będzie świeciło pustkami. I jeszcze jedna sprawa dla malkontentów i maruderów. Ceny biletów w tanich liniach lotniczych rządzą się innymi prawami i każdy kto leciał low costem(Wizzair, Ryan, Easyjet, Norwegian...etc) wiec o co chodzi. Po prostu opłaca się kupywać bilety zdecydowanie wcześniej i planować podróż z kilktygodniowym lub kilku miesięcznym wyprzedzeniem. Dodatkowo bilety w lowcostach są ułożone w segmenty cenowe od najniższych do najdroższych. W uproszeczeniu: Bilety od 1 do 10 - są w super cenie powiedzmy za 99 zł + dopłaty. Jak ich pula się w systemie wyczerpie - to wskakujemy na wyższy pułap cenowy i mamy powiedzmy bilety od 11 do 50 w cenie 299 zł. Po wyczerpaniu się biletów z tej puli wsakujemy na wyższy pułap powiedzmy że w cenie 499 zł ( bilety powiedzmy od 50 do 100 ). Ostatnie miejsca w samolocie są sprzedawane nawet po 1300-1500 zł za osobę. Więc porównywanie cen biletów Lublina do Modlina ma się tak jak porónywać ceny Warszawy i Berlina w dodatku z różnych lotnisk. To nie są regularne linie lotnicze. Porównywać możemy sobie np bezpośrednie połączenia w tym samym dniu i z tego samego lotniska i raczej bez linii niskokosztowych Warszawa - Paryż ( lata 1 dnia z Warszawy LOT, Air France,Lufthansa, Swiss, Wizz Air i coś jeszcze). Aczkolwiek żeby nie było za słodko. Każda firma lotnicza, turystyczna... patrzy również na wielkość sprzedaży, próg rentowności i obłożenie. Jak się komus nie opłaca lub sprzedaż jest niezadowalająca to się anuluje /kasuje połączenie. W dzisiejszych czasach nikt nie będzie dokładał do interesu. Dlatego tez Itaka anulowała czartery z Lublina. Po co wysyłać z Lublina 1/3 samolotu(+ 1/3 samolotu z Łodzi czy Katowic).Lepiej upchnać wszystko w normalnej cenie z Warszawy (bez ofert last minute) i zarobić dokładnie to samo. Więc jeśli chodzi o sezon zimowy to zimowym czarterom z Lublina nie wróżę wielkich perspektyw. Przynajmniej nie w nalbliższych sezonach zimowych. Ale okresie letnim myślę że są duże szanse na powodzenie również czaterów. Linie lotnicze z reguły dają sobie około 12 -18 miesięcy na rozkręczenie danego miasta czy kierunku.Chyba że sprzedaż jest katastrofalnie niska to potrafią anulować połączenie przed rozpoczęciem albo po kilku miesiącach lotów. P.S Kupiłem już są bilety do Londynu na ferie lubelskie i czekam z niecierpliwością na wylot. Oczywiście z Lublina.Chociaż z Modllina było 150 zł taniej za całą rodzine. P.S 2. Pozdrawiam wszystkich maruderów i życzę wiecej optymizmu.No i wsparcia dla lubelsko-świdnickiego lotniska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiara Wiara góry przenosi IP: *.home.aster.pl 10.10.12, 16:37 To są myślenia życzeniowe, gdy się inwestuje publiczne pieniądze to łatwo o wiarę :) W Hiszpanii jest pełno lotnisk gdzie także wierzono. Kryzys najprawdopodobniej się nasili. Wielu przewoźników, ten fioletowy czy różowy także, nie przynosi zysków nawet teraz. Wszystko na kredycie. To się kiedyś skończy, LOT także długo nie poleci. Zostanie jeden i nie będzie on tani. W latach 90-tych gdy było biedniej, jeździło się autokarami i te czasy wrócą a drogi coraz lepsze. Wiele osób nie będzie chciało latać, bo tak mało lotów oznacza wielkie problemy gdy coś pójdzie nie tak. W Warszawie bez problemu znajdą miejsce w innym samolocie albo skombinują następny, tu będzie po 12 godzin opóźnienia. Eurolot - bez szans, bez bajek, tym bardziej że Lublin nie jest tu korzystnie położony, bo zbyt blisko centrum. Lufthansa - nie. Będzie śmiesznie gdy okaże się ile trzeba dopłacać do lotniska :) I jeszcze to połączenie kolejowe gdy w przewidywalnej przeszłości nie zapełni się małego autobusu - fajne! Kryzys na zachodzie całkiem możliwe że zredukuje emigrację, dla której nie będzie po prostu pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
fruqo3 @tommy303 10.10.12, 20:34 Twoje wyliczanki mają tylko jeden słaby punkt - to marzenia nie mające wiele wspólnego z rzeczywistością. FRanca i Wizz mają jedną cechę - z szybkością światła "obsikują" nowe lotniska i jeszcze szybciej się z nich zwijają jeżeli nie zarabiają i nie mają dofinansowania od samorządu. A na lubelszczyźnie, trzecim najbiedniejszym regionie Polski gdzie ponad połowa ludności to rolnicy, którzy nie lecieli nigdzie i nigdzie nie polecą w swoim życiu zarobku nie będzie. Jestem gotów się założyć o butelkę dobrego wina, że w przyszłym roku o podobnej porze będzie artykuł o gigantycznych stratach jakie przynosi lubelskie lotnisko, a po Ryanair nie będzie już tam śladu chyba, że samorząd będzie dopłacał mu gigantyczne kwoty za to by latał. To samo będzie z charterami Itaki - nic z tego nie wyjdzie. Ani zimą, ani latem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tommy303 Re: fruqo3 - przyjmuje zakład IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.12, 12:59 Witam Przyjmuje zakład o to że w następnym roku w pierwszej połowie października roku pańskiego 2013 będzie co najmniej 10 lotów tygodniowo z Lublina czyli o 1 więcej niż obecnie jest zaplanowane. Stawiam butelkę dobrego wina lub innego alkoholu. O finansach nie rozmawiamy bo i tak zgodnie z planem lotnisko miało przynośić dochody dopiero najwcześniej od 2015 roku. Jako że jestem realistą to myślę, że nawet i później to nastąpi. Póki co w Polsce są tylko 3 lotniska rentowne. Do pozostałych samorządy dokładają już od wielu lat. W każdym razie zakładamy się nie o rentowność tylko o linie lotnicze i ilość połączeń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lubelak Re: fruqo3 - przyjmuje zakład IP: *.nplay.net.pl 11.10.12, 14:01 potrzebujecie kogoś do "przecięcia" zakładu?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oko ja mogę pomóc IP: *.home.aster.pl 11.10.12, 14:56 Gdyby brakowało lotów (wielce prawdopodobne) to mogę polecieć cessną kilka razy na Radawiec i z powrotem, pewnie będzie można wylądować na tym lotnisku za trochę złotych, a jak się zapłaci więcej to i odprawę pasażerów zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
fruqo3 Re: fruqo3 - przyjmuje zakład 11.10.12, 21:55 OK, maila do mnie masz. Tylko umawiamy się co do jednego - nie wchodzą połączenia dotowane (sponsoring od samorządu dla Ryanair na przykład). Tylko te, ktore przewoźnicy sami chcą utrzymywać, bez dotacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hel Re: fruqo3 - przyjmuje zakład IP: *.ostnet.pl 12.10.12, 08:52 Tu sie z tobą muszę nie zgodzić. Połączenie jest połączeniem. Dotowanie zaś powszechną praktyką. Rzeszów również dotuje. Takie są realia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prześmiewca Re: fruqo3 - przyjmuje zakład IP: *.adsl.inetia.pl 12.10.12, 17:45 Potwierdzam, że to zwykłe cwaniactwo ze strony "frugo 3". Ale pragnę wyjaśnić kolegom z Lublina że istnieją pewne różnice co do klientów linii lotniczych. "ferdek _bagietka" napisał forum.gazeta.pl/forum/w,62,139503528,139505973,Re_2_razy_mniejszy_rzeszow_sie_utrzymuje.html Wystarczy przejrzeć wszystkie podrzeszowskie SSE i kto w nich funkcjonuje.Personel tych firm to klienci lotniska!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hel Re: fruqo3 - przyjmuje zakład IP: *.ostnet.pl 12.10.12, 17:55 @prześmiewca -dodaj - klienci w ruchu osobowym ale i - co ważniejsze - cargo. I to magiczne słowo cargo jest tu kluczem. Świdnik niestety nie ma cargo a nawet gdyby miał to nie ma klienteli na usługi. Wyspecjalizowane komponenty lotnicze z kilkudziesięciu firm wysyła sie do odbiorców niemal wyłącznie lotniczo. Makaron czy piwo niestety nie. Odpowiedz Link Zgłoś
fruqo3 Re: fruqo3 - przyjmuje zakład 12.10.12, 20:21 Okęcie, Modlin, Ławica, Pyrzowice, Balice, Gdańsk jakoś nie dotują. I to właśnie daje obraz gdzie lotniska są potrzebne. Stamtąd ludzie latają, bo jest takie zapotrzebowanie. A w Bydgoszczy, Rzeszowie, Zielonej Górze i wkrótce w Lublinie dotować trzeba, bo nie ma tam rynku na latanie. Taka jest brutalna prawda. Ale niektórzy będą wmawiać, że wpychanie Panu O`Leary pieniędzy podatników do kieszeni jest dobre dla społeczenstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
realgniot 2 lata budowy, niezwykła architektura, najpiękn... 10.10.12, 20:23 Wyglądem przypomina przyczepę kempingową. Czy ładne? Czas zweryfikuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: 2 lata budowy, niezwykła architektura, najpię IP: *.adsl.inetia.pl 10.10.12, 21:33 Bez tego lotniska Wasz region dalej będzie w czarnej d.. Nie przeliczajcie na pieniądze ile straci albo ile zyska. Być może przez wiele lat nie zarobi ani złotówki, ale da inne profity, których malkontenci z tego forum pewnie nigdy nie pojmą. Plony za kilka lat w postaci miejsc pracy w produkcji - tylko one stanowią o dalszym rozwoju regionu i zamożności społeczeństwa. Zadbajcie o Inwestorów, takie lotnisko to spory argument, dla wielu międzynarodowych koncernów warunek konieczny! Turystów traktujcie jako miły dodatek :) u nas za wiele ich nie ma. Nie uwierzycie, ale ja rzeszowiak mocno trzymam kciuki a kilka tyś paxów podebrane w tą czy w drugą stronę mnie śmieszy. Pozdro z Podkarpacia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ha ha ha lotnisko da pracę licznym kolegom :) IP: *.home.aster.pl 10.10.12, 21:38 Już widzę jak biznesmeni lecą Ryanairem :) Bez jaj, przecież biznes wie że tu są niskie płace i to jest podstawa działalności, a nie jakieś frykasy. W Hiszpanii lotnisko co 100 km i kryzys jakiego nie widziano. Lepiej mieć sprawną kolej i dobrą drogę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lubelak Re: lotnisko da pracę licznym kolegom :) IP: *.nplay.net.pl 10.10.12, 21:56 "Lepiej mieć sprawną kolej i dobrą drogę. " to oczywiście racja, ale nie argument w tej dyskusji. To nie jest wybór między dobrą drogą i koleją a lotniskiem. Gdyby nie budować tego lotniska to dobrej drogi i kolei i tak by nie było, co najwyżej zaoszczędzone pieniądze wystarczyłyby na wybudowanie 10 km S-19. Lublin nie ma wyjścia. Albo się otworzy na świat i będzie można do niego szybko dotrzeć albo przepadnie. Brawo za terminal. Mi tam się podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andrzej.filipowicz Kto pokryje koszty tej "pracy" IP: 89.167.0.* 10.10.12, 22:15 Gość portalu: lubelak napisał(a): > "Lepiej mieć sprawną kolej i dobrą drogę. " > > to oczywiście racja, ale nie argument w tej dyskusji. To nie jest wybór między > dobrą drogą i koleją a lotniskiem. Gdyby nie budować tego lotniska to dobrej dr > ogi i kolei i tak by nie było, co najwyżej zaoszczędzone pieniądze wystarczyłyb > y na wybudowanie 10 km S-19. Szczerze, to nie rozumiem. Znaczy się gdyby nie budowa "lotniska", to tory i drogi by zwinęli? > Lublin nie ma wyjścia. Albo się otworzy na świat i będzie można do niego szybko > dotrzeć albo przepadnie. Ktoś Lublin przed światem zamknął? Jeżeli tak to powiedz kto, jakim prawem i na jakiej podstawie? Kooperowałem z firmami z USA, Korei, Chin i Hong-Kong i nie brak lotniska zakończył naszą współpracę, a brak transperentności w życiu gospodarczym i totalnie chore zasady oraz idące za tym układy. > Brawo za terminal. Mi tam się podoba. Gdybyś wiedział jakie osobiŚcie oglądałem terminale... Piękne, funkcjonalne i dopracowane perfekcyjnie - tyle, że wszystkie one są bezużyteczne bez aktywnej karty SIM... To taka analogia do terminali lotniczych, które czasami mogą być wykorzystywane tylko w godzinie "W"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lubelak Re: Kto pokryje koszty tej "pracy" IP: *.nplay.net.pl 11.10.12, 09:14 "Szczerze, to nie rozumiem. Znaczy się gdyby nie budowa "lotniska", to tory i drogi by zwinęli?" nie, tory i drogi zostałyby te same. Mówimy jednak o dobrych drogach i kolejach. A one magicznie by się nie pojawiły, gdyby lotniska nie budować. "Ktoś Lublin przed światem zamknął? Jeżeli tak to powiedz kto, jakim prawem i na jakiej podstawie?" szczerze powiem, że nie rozumiem. Możliwość fizycznego dotarcia do miasta jest bardzo ważna. Do tej pory ani niebem, ani ziemią ani wodą nie dotrzesz szybko do miasta i regionu. "a brak transperentności w życiu gospodarczym i totalnie chore zasady oraz idące za tym układy" zgoda, ale jakie to ma znaczenie? Lotnisko będzie dodatkowym problemem? Czy raczej będzie pomocne? "Gdybyś wiedział jakie osobiŚcie oglądałem terminale..." mamy terminal jaki mamy, czy inny nam teraz potrzebny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andrzej.filipowicz 10-9-8-7-6-5-4-3-2-1- falstrat... IP: 89.167.0.* 11.10.12, 18:49 Gość portalu: lubelak napisał(a): > "Szczerze, to nie rozumiem. Znaczy się gdyby nie budowa "lotniska", to tory i d > rogi by zwinęli?" > nie, tory i drogi zostałyby te same. Mówimy jednak o dobrych drogach i kolejach > . A one magicznie by się nie pojawiły, gdyby lotniska nie budować. > > "Ktoś Lublin przed światem zamknął? Jeżeli tak to powiedz kto, jakim prawem i n > a jakiej podstawie?" > > szczerze powiem, że nie rozumiem. Możliwość fizycznego dotarcia do miasta jest > bardzo ważna. Do tej pory ani niebem, ani ziemią ani wodą nie dotrzesz szybko d > o miasta i regionu. > > "a brak transperentności w życiu gospodarczym i totalnie chore zasady oraz idąc > e za tym układy" > > zgoda, ale jakie to ma znaczenie? Lotnisko będzie dodatkowym problemem? Czy rac > zej będzie pomocne? > > "Gdybyś wiedział jakie osobiŚcie oglądałem terminale..." > > mamy terminal jaki mamy, czy inny nam teraz potrzebny? Mój punkt widzenia wnika z doświadczenia i pełnej świadomości, że w świecie bywać można, a świat u nas i to bez lotniska, które zamiast cokolwiek rozwijać zwinie permanentnie, bo pogrąży miasto w finansowych stratach, które w efekcie spowodują jego zamknięcie. Gdyby jeszcze w planach Cargo było, to może byłby jakiś cień szansy na powodzenie tego przedsięwzięcia, a tak to w zasadzie migracji żal, bo zamiast nadwyżki finansowe inwestować przelatają je tam i spowrotem jakimś nie Polskim samolotem... Skoro tak być musi, bo część społeczeństwa sama tego chce, to nam o trochę szerszych horyzontach nie wypada milczeć - więc: "Róbmy swoje, A Ty, Widzu, brawo bij, Róbmy swoje, A ty nasze zdrowie pij, Niejedną jeszcze paranoję Przetrzymać przyjdzie robiąc swoje, kochani, Róbmy swoje, Żeby było na co wyjść!" "Róbmy swoje" - Wojciech Młynarski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lubelak Re: 10-9-8-7-6-5-4-3-2-1- falstrat... IP: *.nplay.net.pl 12.10.12, 13:05 "zamiast cokolwiek rozwijać zwinie permanentnie, bo pogrąży miasto w finansowych stratach, które w efekcie spowodują jego zamknięcie. " czyli "przyjdzie walec i wyrówna" czy przypadkiem nie widzisz przyszłości w zbyt czarnych barwach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andrzej.filipowicz Szkiełko futurologii... IP: 89.167.0.* 15.10.12, 13:24 Gość portalu: lubelak napisał(a): > "zamiast cokolwiek rozwijać zwinie permanentnie, bo pogrąży miasto w finansowyc > h stratach, które w efekcie spowodują jego zamknięcie. " > > czyli > > "przyjdzie walec i wyrówna" > > czy przypadkiem nie widzisz przyszłości w zbyt czarnych barwach? Ja tylko cytuję niezależnych ekspertów + odrobina doświadczenie i wyobraźni własnej. Zadzwoń na ten przykład do ULC, a dowiesz się co sądzą o publicznych zapowiedziach otwarcia lotniska w sytuacji kiedy wnisku o certyfikację jeszcze nie złożyli, a do tego ULC czeka na zapoznanie się z uzasadnieniem orzeczenia WSA uchylającego decyzję środowiskową dla tej "inwestycji". Możesz też porosić księgową lub księgowego o opinię ekonomiczną na podstawie sprawozdań finansowych dostępnych już w czytelni KRS. Kwestie proceduralne pomijam, bo ich analiza może spowodować tylko jeden wniosek, który już wczęsniej cytowałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andrzej.filipowicz Stan faktyczny PLL... IP: 89.167.0.* 12.10.12, 22:35 Gość portalu: lubelak napisał(a): > mamy terminal jaki mamy, czy inny nam teraz potrzebny? Chyba jednak trzeba zacząć od podstaw czyli skąd ma PLL gwarancje na kontraktowane już loty jak jeszcze nawet wniosku do ULC nie złożyli? Warto zwrócić również uwagę na fakt, że ULC będzie musiało wziąc pod uwagę decyzję WSA, która mimo, że nie jest wiążąca dla ULC, to ze względu na uchylenie decyzji środowiskowej DGOŚ stwarza całkiem nowe wyzwania dla ULC... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lublinianin Re: Airport Lublin. Odliczanie do wielkiego otwar IP: *.vlan95.corcoran.lubman.net.pl 11.10.12, 05:06 Jak, dzięki facebookowej stronie lubelskiego lotniska pozyskać ponad 15 tysięcy fanów na Facebooku? W bardzo prosty sposób. Wystarczy w sekcji „ulubione” oficjalnej strony portu na Facebooku dodać link do prywatnej strony: facebook.com/tanielotyzlublina”. Chwytliwy tytuł załatwi resztę. Okazuje się ponadto, że Lotnisko Lublin na Facebooku nie lubi Ryanaira, Itaki, ani Wizz Aira - swoich już obecnych kontrahentów. Ale lubi tylko „Tanie loty z Lublina (i nie wiadomo za co, bo takowych jeszcze nie ma) napędzając stronie rzesze, nic nie świadomych i naiwnych facebookowiczów. Port Lotniczy Lublin. Oficjalna strona portu pojawił się na Facebooku 20.11.2011 roku. Znaczek facebooka i komunikat o profilu na www.airport.lublin.pl - 10.10.2012 roku, czyli prawie rok później. Dlaczego? Czyżby ktoś chciał coś ukryć? Komunikat na firmowej stronie lotniska mówi, że na facebookowej stronie air portu będą pojawiać się najświeższe informacje, zdjęcia i newsy. Ale zwróćmy uwagę na jeden z ostatnich - z 09.10.2012 - oficjalna strona portu na Facebooku zamieszcza album użytkownika „Tanie loty z Lublina” z podpisem na zdjęciu: facebook.com/tanielotyzlublina - czyli zdjęcia będące własnością portu, wcześniej opublikowane na firmowej stronie!!!!!!! Takich zdjęć z fałszywym podpisem jest pełno na facebook.com/tanielotyzlublina. Jawna kradzież intelektualna i bezprawne przypisanie sobie praw autorskich. Wygląda na to, że obydwa profile prowadzi jedna i ta sama osoba, zbijając u boku (chyba nic nie świadomych władz lotniska) swój prywatny kapitał w postaci kilkunastotysięcznej rzeszy facebookowiczów. Strona ta pojawiła się na Facebooku w sierpniu i ma w tej chwili więcej fanów aniżeli niejeden dziennik regionalny, do którego ludzie lajkowali latami. Nic dziwnego - sprytnie wykorzystano zainteresowanie lubelskim lotniskiem i jego autorytet, tudzież link z oficjalnej strony portu na facebooku. Jakby na to nie patrzeć, jest to nieuczciwe i świadczy o ślepocie lub udawanej niewiedzy pracowników public relations lubelskiego lotniska. A może to oni prowadzą obydwa profile za nasze, podatników pieniądze? Gdyby ktoś pytał, po co komu tylu fanów, jedną z ewentualnych odpowiedzi może być ten artykuł: www.rp.pl/artykul/789745.html. Ciekawe, jak długo facebookowa strona lubelskiego lotniska będzie lubieć i linkować do prywatnej, mamiącej tylko obietnicami strony z tanimi lotami i czy polubi (i kiedy) startujące niebawem linie lotnicze i Itakę? Może, dzięki temu zeszli by nieco z ceny biletów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goscd Re: Airport Lublin. Odliczanie do wielkiego otwar IP: *.mielec.mm.pl 13.10.12, 19:11 a może korzystniej byłoby zmodrenizować linię kolejowa do Warszawy do prędkosci 200 km/h i wysylać od 4 rano do 20 wieczorem pociag co godzinę a między 20 a 4 rano co 2h Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lubelak Re: Airport Lublin. Odliczanie do wielkiego otwar IP: *.nplay.net.pl 15.10.12, 09:39 sądzę, że najlepiej byłoby stworzyć moduł do teleportacji, zeby w tych godzinach woził ludzi do ... Warszawy na lotnisko. modernizacja linii kolejowej Lbl-War do 200km/h to na razie taka sama fantastyka jak teleportacja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: była lublinianka Re: Airport Lublin. Odliczanie do wielkiego otwar IP: *.dynamic.chello.pl 19.11.12, 12:13 Przydałaby się teleportacja nie tylko na lotnisko, ale i do pracy w Warszawie, bo połowa lublinian to uciekła do stolicy przed galopującym bezrobociem. Część osób pewnie nie osiadła na stałe w Warszawie, ale to optymiści, którzy jeszcze liczą na cud w Lublinie i deklarują chęć powrotu, jeśli sytuacja z pracą polepszyłaby się. Ja bym już nie wróciła... Byłam rok temu w Lublinie, w którym zresztą się urodziłam i mieszkałam bez przerwy do ukończenia studiów - to obecnie miasto emerytów, dresiarzy i przyjezdnych studentów, których lubelskie uczelnie produkują dla Warszawy i innych rozwijających się miast polskich i europejskich. Lublinie, życzę powodzenia i chciałoby się (to tak z sentymentu) wierzyć, że lotnisko trochę wpłynie na rozwój. Odpowiedz Link Zgłoś
dociek Miś i modele latające. 17.10.12, 16:54 A może tak by w ramach oficjalnego otwarcia Portu Lotniczego Lublin urządzać tam co tydzień zawody latających modeli samolotów i ewentualnie latawców? Wtedy zatka się ryja wszystkim krytykantom, i mnie też, którzy twierdzą, że to wzorcowa inwestycja typu "Słomiany Miś" (na miarę filmu Barei) i że nic tam nie lata, nie startuje, ani nie ląduje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andrzej.filipowicz Re: Miś i dyrygenci IP: 89.167.0.* 18.10.12, 09:30 dociek napisał: > A może tak by w ramach oficjalnego otwarcia Portu Lotniczego Lublin urządzać ta > m co tydzień zawody latających modeli samolotów i ewentualnie latawców? Wtedy z > atka się ryja wszystkim krytykantom, i mnie też, którzy twierdzą, że to wzorcow > a inwestycja typu "Słomiany Miś" (na miarę filmu Barei) i że nic tam nie lata, > nie startuje, ani nie ląduje? Kłopot w tym, że z terminem otwarcia PLL i drzwi otwartych pojawiły się problemy natury nazwijmy to etyczno-formalnej. Na informacje z PLL jak zapewne zauważyłeś jest embargo informacyjkne, a Gazeta jak i inne media piszą o tej "inwestycji" tylko wtedy gdy dostaną specjalna informację i zdjecia przez PLL przygotowane... Wsród susłów perełkowanych koloportowane są informacje, że w ramach zadłużenia PLL "inwestycja" ta ma być przejęta przez generalnego wykonawcę, a coś na rzeczy w tych wiadomościach drugiego obiegu informacyjnego jest, bo pod tym samym prezesem jako członkiem zarządu inny inwestor przejął za długi inna sztandorową inwestycję w Lublinie i to w bezpośrednim sądsiedztwie innej "inwestycji" miejsko-wojewódzkiej... W ramach pańszczyzny pracowano kiedyś na rzecz pana 2 dni w tygodniu czyli około 100 dni w roku - w czasach nowożytnych my pracujemy prawie 2 razy tyle, bo ponad 170 dni w roku. Na "pana" z "Miś-em" w postaci PLL tych dni będzie minimum 200 albo i więcej, bo straty kwartalne po otwarciu(jeżeli w ogóle nastąpi) będą na poziomie dotychczasowych strat rocznych czyli w granicach 4 milionów miesięcnie. To taka nowa "panów" tradycja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inny Mis Re: Miś i modele latające... IP: 173.233.213.* 19.10.12, 21:38 Pas startowy powinien tez swietnie nadawac sie do urzadzania tzw. "drag racing"! P.S. "Drag racing is a competition in which specially prepared automobiles or motorcycles compete, usually two at a time, to be the first to cross a set finish line. The race follows a straight course from a standing start over a measured distance (...)" Odpowiedz Link Zgłoś