czlowiek_z_ludu
13.10.12, 12:28
Bardzo ładny artykuł. Tylko właściwie jaki cel przyświecał autorce i o czym on właściwie jest? Po przeczytaniu tekstu odnosi się wrażenie, że autorka napisała coś (bo w redakcji kazali), żeby później nie zarzucono braku zainteresowania.
Zabrakło w tekście paru informacji. Choćby takich jak to, że wójt do spółki z p.o. dyrektora przy zwalnianiu pracowników naruszyli nie tylko zapisy Karty Nauczyciela ale również Kodeksu Pracy (których zapisy to wg panów są banialuki, którymi nie należy się przejmować), że na miejsce czterech zwolnionych nauczycieli (w ramach obcięcia kosztów), zatrudniono 13 nowych, że przez wiele lat w szkole nie było pieniądzy na psychologa szkolnego, a teraz po "reformie" z miejsca się znalazły i psychologiem została małżonka p.o. dyrektora, że wyłączność na nauczanie języka obcego we wszystkich szkołach na terenie gminy ma córka pana wójta (po uprzednim zwolnieniu nauczycielki, która nauczała w ramach części wymaganych godzin), że do chwili obecnej nie wiadomo z czego tak do końca finansowane jest leśniowskie stowarzyszenie (ze statutu wynika, że ze składek, więc członkiem i płatnikiem musi być chyba sam p. Kulczyk -, biorąc pod uwagę to jakiej ilości pieniędzy wymaga prowadzenie jednej szkoły, a co dopiero pięciu), że od wiosny tego roku jedna i ta sama osoba jest p.o. dyrektora zarówno w szkole stowarzyszeniowej jak i w szkole prowadzonej przez gminę (stąd możliwość manipulacji przy tworzeniu klas pierwszych), że w tym momencie toczą się w prokuraturze trzy postępowania w tej sprawie.... ot! takie niuanse, jak widać po artykule nie warte uwagi.
Szkoda też, że artykuł poszedł tylko w wydaniu lokalnym, w przeciwieństwie do artykułu wychwalającego wójta leśniowice "jako profesjonalisty" -, to "wybiórcza" opublikowała w wydaniu ogólnopolskim.
wyborcza.pl/1,86116,12575368,Panstwo_rozdaje_oswiate.html
Pozdrawiam.