psotnik.kolatek
20.10.12, 14:18
...pełna babiego lata, szeleszczących złotych liści, toczących się kasztanów i wszystkiego, co oczy i duszę może radować piękną, złotą jesienią...
A Wy tu dzielicie włos na czworo na łysinie Filipka z Konopi, miast cieszyć się urokami jednego z ostatnich pięknych jesiennych dni.
W domu mi pachnie maślakami i podgrzybkami (efekt dzisiejszego wypadu krótkiego do lasu), w piekarniku dopieka się szarlotka z ostatnich antonówek, w zamrażalniku wylądowała torebka z tarkami, żeby straciły goryczkę nim "pójdą" do gąsiorka na nalewkę. Na powietrze, na słońce... Sioooooo! :-)))))))))))))