qqbek
07.11.12, 09:31
Trochę nieprecyzyjne te informacje.
Chłodno było, to z okna redakcji nawet się wyjrzeć nie chciało?
Może i informację dostaliście o 8:30, ale przechodziłem przez Litewski o 8:10 i na miejscu było już pogotowie i widać było, że trwa już akcja reanimacyjna.
Z drugiej zaś strony:
centrum 300-tysięcznego miasta, popularny przystanek MPK, czynna całą dobę placówka poczty... i z reanimacją musieli na karetkę poczekać, bo nikt inny nie potrafił?