Dodaj do ulubionych

ONR: Pietrasiewicz sam się atakuje. To prowokacja

09.11.12, 14:09
Zasadniczo, to nie wiem o co chodzi w tej polsko-polskiej wojnie, ale skoro ONR ma brygadę, to niech i Teatr NN taką sobie zafunduje .... mądrze, to nie będzie, ale za to ile tematów do pisania się pojawi, a ile śmiechu będzie jak się zaczną nawzajem naparzać ...., jakiś totalizator.
Obserwuj wątek
    • ggargi ONR: Pietrasiewicz sam się atakuje. To prowokacja 09.11.12, 14:55
      Szokujące jest to że grupa ludzi porównuje działania policji ABW to działań SB i UB … to jest szokujące, w demokratycznym państwie policja ma prawo wejść i przeszukać każde mieszkanie, wylegitymować każdego obywatela … jeśli tego nie rozumiecie czas się przenieść do Rosji lub na Białoruś …
      Bo patriotyzm to także szacunek do kraju, demokratycznie wybranych władz i współobywateli … ONR to dla mnie takie polskie NSDAP i ich SD oni tez walczyli o czystość niemiec.
      • Gość: andrzej.filipowicz Procedury są takie same - zmieniły się nazwy IP: 89.167.0.* 09.11.12, 17:30
        ggargi napisał:

        > Szokujące jest to że grupa ludzi porównuje działania policji ABW to działań SB
        > i UB … to jest szokujące, w demokratycznym państwie policja ma prawo wejś
        > ć i przeszukać każde mieszkanie, wylegitymować każdego obywatela … jeśli
        > tego nie rozumiecie czas się przenieść do Rosji lub na Białoruś …
        > Bo patriotyzm to także szacunek do kraju, demokratycznie wybranych władz i wspó
        > łobywateli … ONR to dla mnie takie polskie NSDAP i ich SD oni tez walczyl
        > i o czystość niemiec.

        Różnica jest taka, że tamci dzwonili i pukali, a aktualni sami drzwi otworzyli, bez pytania weszli i w łóżku budzili "obiekt".
        Idę o zakład, że kolejny raz sprawę mógł załatwi dzielnicowy, a nie drużyna ABW...

        Nikt nie pisze, że nie mieli prawa, bo prawo to oni, a raczej ich zwierzchnicy...

        Analogia do przeszłości aż bije po oczach - ataki "nieznanych sprawców", wizyta pod tym pretekstem służb specjlnych na dwa dni przed Marszem Niepodległości, a pomiędzy tym nocne spotkanie rzecznika rządu z wydawcą jednego z ogólnopolskich dzienników i wyrzucenie z pracy dziennikarza, naczelnego i jego zastępcy...

        Z racji tej, że pod każdą nazwą(UB,SB,UOP i ABW) składali zawsze tę samą przysięgę - dzisiej szczególnie przypomnie ją trzeba im i nam samym, bo na pierwszym miejscu w przysiędze jest naród, a dopiero poźniej przełożeni i inne organy państwa:

        "Ja, obywatel Rzeczypospolitej Polskiej, świadom podejmowanych obowiązków funkcjonariusza Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (Agencji Wywiadu), ślubuję: służyć wiernie Narodowi, chronić ustanowiony Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej porządek prawny, strzec bezpieczeństwa Państwa i jego obywateli, nawet z narażeniem życia. Wykonując powierzone mi zadania, ślubuję pilnie przestrzegać prawa, dochować wierności konstytucyjnym organom Rzeczypospolitej Polskiej, przestrzegać dyscypliny służbowej oraz wykonywać rozkazy i polecenia przełożonych. Ślubuję strzec tajemnicy prawnie chronionej, honoru, godności i dobrego imienia służby oraz przestrzegać zasad etyki zawodowej."
        • Gość: andrzej.filipowicz Z fragmentu malowidła cały obraz oceniasz? IP: 89.167.0.* 09.11.12, 23:45
          joannabarska napisała:
          > =======Posluchalam troche, "Solidarnosc" (przynajmniej ta "lubelska") zeszla na
          > psy (albo niżej,przeraszam zwierzaczki!).

          Z fragmentu malowidła cały obraz oceniasz?
          Cała rzecz w tym, że z tego trochę niewiele wynika - ewentualnie tylko wniosek, który właśnie przeczytałem, a który może właśnie świadczyć o tym, że to tylko lewy dolny róg całego obrazu.

          Dałem każdemu szansę na własną ocenę zaistniałej sytuacji i wnioski oparte o pełny obraz, a nie tylko wygodne lub nie - fragmenty.

          Z "S" rozstałem się przed 18 laty - dzisiaj stwierdziłem, że gdyby taka ja teraz wtedy była, to byłbym nadal w jej szeregach, bo upomniała się o sól tej ziemi, którą władza skrzywdziła.

          Dosłuchałaś jak bez pytania i zgody mieszkańców drużyna ABW przy nie swoich łóżkach stanęła i przerywając właścicielom sen - o wsatanie zaapelowała, a mógł zrobić to dzielnicowy o dużo późniejszej porze?

          Kolorowych snów i porannego rozbudzenia bez 5 obcych głów nad swoim łóżkiem, które pojawiły się u organizatorów Marszu Niepodległosci 2012.
    • qqbek 1:0 dla ONR - mój typ 10.11.12, 00:52
      microb66 napisał:

      > jakiś totalizator.

      Wyszedłem dziś (a właściwie wczoraj) z psem na spacer.
      Szło przede mną 3 łysych chłystków, przekrzykujących się na temat tego, jak to "to miasto stanie w niedzielę w płomieniach" (mowa była o Warszawie - przynajmniej to wynikało z kontekstu).
      Przekrzykiwali się, licytowali...
      ...jeden sikać poleciał w krzaki.
      A na koniec wyszło, że żaden z trzech stolycy nam nie podpali, bo:
      1. jeden ma szlaban od kobiety,
      2. drugi nie miał na podróż (zorganizowaną podobno - nie wiem, nie mam wtyków w ONR),
      3. trzeciemu rodzice nie pozwalają.

      ONR zabija więc... śmiechem tych, którym przyjdzie "aktywistów" czasami ukradkiem podsłuchać.
      • Gość: andrzej.filipowicz Musiałeś podsłuchiwać przedszkolaków... IP: 89.167.0.* 10.11.12, 06:10
        qqbek napisał:

        > microb66 napisał:
        >
        > > jakiś totalizator.
        >
        > Wyszedłem dziś (a właściwie wczoraj) z psem na spacer.
        > Szło przede mną 3 łysych chłystków, przekrzykujących się na temat tego, jak to
        > "to miasto stanie w niedzielę w płomieniach" (mowa była o Warszawie - przynajmn
        > iej to wynikało z kontekstu).
        > Przekrzykiwali się, licytowali...
        > ...jeden sikać poleciał w krzaki.
        > A na koniec wyszło, że żaden z trzech stolycy nam nie podpali, bo:
        > 1. jeden ma szlaban od kobiety,
        > 2. drugi nie miał na podróż (zorganizowaną podobno - nie wiem, nie mam wtyków w
        > ONR),
        > 3. trzeciemu rodzice nie pozwalają.
        >
        > ONR zabija więc... śmiechem tych, którym przyjdzie "aktywistów" czasami ukradki
        > em podsłuchać.

        Ci "łysi" dzisiaj brzmią jak "bikiniarze" przed latami...

        Po pierwsze nie każdy łysy jest członkiem ONR - i odwrotnie, a po drugie musiałeś jakichś przedszkolaków podsłuchiwać w krzakach, bo jeżeli do członków i sympatyków ONR wysyłane są drużyny oficerów ABW, to spójrz w zakres działań tej instytucji i formacji, a przekonasz się, że strasznie się mylisz...

        Słyszałeś może żeby ABW weszła na ten przykład do ratusza, w którym masowo wydawano nieważne decyzje architektoniczne albo składano niezgodne z prawdą oświadczenia służące otrzymywaniu dotacji celowych?

        Wiesz jakie orły są członkami i sympatykami ONR skoro nie dzielnicowy, a 5 oficerów ABW u jednego takiego "łysego" przeszukanie robi i zabiera go na przesłuchanie?

        Przeczytaj jeszcze raz zlinkowany przeze mnie wyżej zakres działań tej instytucji powołanej do właściwa jest do ochrony bezpieczeństwa wewnętrznego państwa i jego porządku konstytucyjnego...

        Ps. Myślę, że skoro tak lubisz podsłuchiwać obywateli, to byś się do roboty w służbach od podsłuchów nadał, a mają tam wszak najwięcej roboty w całej UE...
        • tajnos.agentos Re: Musiałeś podsłuchiwać przedszkolaków... 10.11.12, 12:08
          Gość portalu: andrzej.filipowicz napisał(a):

          > Słyszałeś może żeby ABW weszła na ten przykład do ratusza, w którym masowo wyda
          > wano nieważne decyzje architektoniczne albo składano niezgodne z prawdą oświadc
          > zenia służące otrzymywaniu dotacji celowych?

          Od tego nie jest ABW, Tylko NIK - zajrzyj do Wikipedii i sprawdź na czym polega różnica.
          • Gość: kainelllort Re: Musiałeś podsłuchiwać przedszkolaków... IP: *.opera-mini.net 10.11.12, 15:09
            A mnie nabardziej podobało się jak ta małpa będąca rzecznikiem ONRu zarzekał się że nie wie kto maluje hasła na scieźce rowerowej a potem przyłapano na gorącym uczynku rzeczonego Kozyrę:-),więc jak taki kłamczuszki twierdzą że Pietrasiewicz sam się atakuje to od razu wiadomo że to oni...zawsze złodziej najgłośniej krzyczy'łapaj złodzieja'bowíem najlepszą obroną jest atak.w sumie konferencją í ONR i solidarnosć strzelili sobie w stopę.I bardzo d...lom dobrze!
          • andrzej.filipowicz Re: Musiałeś podsłuchiwać przedszkolaków... 10.11.12, 23:27
            tajnos.agentos napisał:

            > Gość portalu: andrzej.filipowicz napisał(a):
            >
            > > Słyszałeś może żeby ABW weszła na ten przykład do ratusza, w którym masow
            > o wyda
            > > wano nieważne decyzje architektoniczne albo składano niezgodne z prawdą o
            > świadc
            > > zenia służące otrzymywaniu dotacji celowych?
            >
            > Od tego nie jest ABW, Tylko NIK - zajrzyj do Wikipedii i sprawdź na czym polega
            > różnica.

            Zajrzyj najpierw sam, a później innym sugeruj...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka