qavtan 12.11.12, 08:12 Rowerem jeździ się dość dobrze, wszystkie główne ulice są asfaltowe, korki można swobodnie ominąć. Przydałoby się więcej pasów rowerowych i byłoby cudownie. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Bartek Re: Raport: Po Lublinie jeździ się szybko. Kierow IP: *.krdc.pl 12.11.12, 10:57 Rowerem jeździ się miło, ale samochodem jechać przez Lublin również jest dobrze. Naprawdę, w porównaniu z Krakowem czy Warszawą, w Lublinie korków nie ma wcale, a nawet porównując z mniejszymi Kielcami, też jeździ się wygodniej. 3 lata poruszania się samochodem po Lublinie i konkluzja - może być lepiej, ale tragedii nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek "Szybko jeżdżący"... 12.11.12, 11:05 ...po Lublinie niech spróbuje po 7-ej wyjechać z Dziesiątej, Bronowic lub Abramowic i dojechać do centrum. Albo z Czubów dostać się do centrum/na Czechów. Albo z generała Ducha wydostać się gdziekolwiek. Przejechać Pagi, al. Kraśnicką lub Langiewicza (alternatywny "hardcore" - Diamentowa, Krochmalna, Młyńska, Wolska, Fabryczna... dodawać można wiele - np. Spółdzielczości Pracy/Lubartowską/Podzamcze). Po południu Narutowicza od Lipowej w kierunku Nadbystrzyckiej. Jedynie w ciągu dróg krajowych 12 i 17 jedzie się przez Lublin prawie zawsze znośnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alofs Re: "Szybko jeżdżący"... IP: 195.117.255.* 12.11.12, 13:44 Dodaj do tego taki mały odcineczek Filaretów od Zana do Głębokiej. Tam zawsze jest korek. Przez cały dzień. No chyba, że wolne tego dnia mają uczniowie i studenci (przede wszystkim studenci) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leszeke Nie porównujmy się z Warszawą ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.12, 11:57 Mieszkałem tam parę lat i doś intensywnei musiałem jedzić ... Dużo czasu w samochodzie wynika przedewszystkim z o wiele większej rozległości przestrzennej - często 20 - 30 km dojazdu do pracy (w jednę stronę to norma). Dla przyjezdnych z Lublina rzeczywiście miasto często wygląda na zakorkowane - ale ten korek najczęściej stale posuwa się 60-70 km/godzinę ... A w Lublinie wielu kierowcom trudność sprawia sprawne ruszanie spod świateł ... I przedewszystki w Warszawie widać, że stale coś sie dzieje i usprawnia - i nie sa to pseudousprawnienia typu budowa nowychy wysepek, rondek czy świateł - ale nowych rozjazdów bezkolizyjnych czy szcególnie - bezkolizyjnych przejazdów nad istniejącymi skrzyżowaniami czy rondami ... Oczywiście też nie jest idealnie - wprowadzenie buspasów znacznie pogorszyło warunki dla prywatnych pojazdów - ale za to pozwala dość sprawnie poruszać się komunikacją publiczną. No i poziom jazdy kierowców autobusów tez nie da sięporównac do lubelskiego. Reasumując: Lublin jak na stosunkowo niewielkie miasto jest komunikacyjnie fatalny - a co gorsza nie widać woli poprawy tego stanu ... Kawałek obwodnicy oczywiście pomoże przejeżdżającym - ale mieszkańcom chyba niewiele ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman skąd to przybysz... IP: *.centertel.pl 12.11.12, 15:35 ten Przybysz? Dlaczego nie robił pomiarów miedzy 23,00 a 3,00 ? Kto mu płaci za takie pierdoły? Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek A co to kogo obchodzi... 13.11.12, 00:33 ...skoro kolega "kaftan" i tak dojedzie? Ech- takie życie kierowcy w tym mieście, że jest jak dziwka... wszyscy go chcą... żeby jeszcze pieniądze z tego były, a tu na odwrót, chcą pieniędzy ilekroć do dystrybutora podjedziesz :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość na potwierdzenie doznań kierowców... IP: *.dynamic.chello.pl 12.11.12, 22:46 a nie bredni wyartykułowanych przez nocnych obserwatorów ruchu; dzisiaj jazda z Chodźki na Nałęczowską, w godzinach 15.00 - 16.00, trwała tyle właśnie ile napisano - godzinę. Do przejechania - 7 kilometrów. Trasą! Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: na potwierdzenie doznań kierowców... 12.11.12, 23:57 Gość portalu: gość napisał(a): > a nie bredni wyartykułowanych przez nocnych obserwatorów ruchu; > dzisiaj jazda z Chodźki na Nałęczowską, w godzinach 15.00 - 16.00, trwała tyle > właśnie ile napisano - godzinę. Do przejechania - 7 kilometrów. Trasą! Źle żeś pojechał ;) Pewnie do Solidarności i w Sikorskiego/Kraśnicką się wepchałeś. Błąd. Spory błąd (czyli pewnie nie jesteś z Lublina). Szybciej - Smorawińskiego, wiaduktem (tutaj postoisz ze 2-3 zmiany przynajmniej), w prawo w Popiełuszki, w lewo w Legionową, Spadochroniarzy, Pagi (tutaj się chwilę powleczesz), Głęboka i jesteś :) Podejrzewam, że mniej niż 40 minut w ten sposób (co i tak jest skandalicznym tempem, ale jednak zdecydowanie lepszym). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron Re: na potwierdzenie doznań kierowców... IP: *.paradowski.pl 13.11.12, 07:31 ścieżki rowerowe w Lublynie som absurdem ekonomicznym, poniewash Lublyn ma zbyt ostry klymat żeby jeździć rowerem. Gdańsk, Szczecin, Wrocław, Poznań te miasta powinny mieć dużo ścieżek rowerowych ale nie Lublyn Odpowiedz Link Zgłoś