Z dedykacją dla czerwonych bandytów

    • joannabarska Re: Z dedykacją dla czerwonych bandytów 14.12.12, 01:24
      Starocie, gigaweszko, sciągnąles z tzw.Niezależnej. Kaminski-aktor doszlusowal tu do innego Kaminskiego,wiceszefa PiS-u. Sam się teraz ten aktor, wstydzi wlasnego występu,słabego i napastliwego. A Ty, gigaweszko,z jakich jestes bandytow? Fioletowych?
      • andrzej.sawa Re: Z dedykacją dla czerwonych bandytów 14.12.12, 02:21
        o czym to gadanie?
        • Gość: j23 Re: Z dedykacją dla czerwonych bandytów IP: *.xdsl.centertel.pl 14.12.12, 08:41
          też nie kumam dlaczego gilgamesz sam sobie to dedykuje:)
        • empi Re: Z dedykacją dla czerwonych bandytów 14.12.12, 08:53
          to taka obecna forma komuszej "prasówki" :)
          pzdr.
        • Gość: aneta Re: Z dedykacją dla czerwonych bandytów IP: *.dynamic.chello.pl 14.12.12, 09:33
          a tak sobie babcia barska mamrocze...
      • Gość: bleee... Re: Z dedykacją dla czerwonych bandytów IP: *.ip.netia.com.pl 14.12.12, 09:27
        ...może to lepsze?... bleee...

        www.tvn24.pl/ostatnia-zbrodnia-prl-u-miala-charakter-zemsty-sb,294451,s.html
        • Gość: aneta i niezawodny Urban IP: *.dynamic.chello.pl 14.12.12, 09:42
          "Tuż po tym, w głównym wydaniu dziennika telewizyjnego, na zlecenie Jerzego Urbana, wyemitowano materiał o śmierci ks. Zycha.

          Postawiono w nim jasną tezę, duchowny zapił się na śmierć. Miały to potwierdzać zeznania świadków i sekcja zwłok, podczas której stwierdzono duże stężenie alkoholu we krwi."
          • gilgamesz nie kojarzy się Wam? 14.12.12, 10:09
            Gość portalu: aneta napisał(a):
            > "Tuż po tym, w głównym wydaniu dziennika telewizyjnego, na zlecenie Jerzego Urb
            > ana, wyemitowano materiał o śmierci ks. Zycha.
            >
            > Postawiono w nim jasną tezę, duchowny zapił się na śmierć. Miały to potwierdzać
            > zeznania świadków i sekcja zwłok, podczas której stwierdzono duże stężenie alk
            > oholu we krwi."
            Tę samą metodę zastosowano wobec śp. gen. Błasika.
            "Nowe" media dobrze opanowały techniki Urbana.
            • Gość: Maxx Re: nie kojarzy się Wam? IP: 173.233.211.* 14.12.12, 17:05
              > Postawiono w nim jasną tezę, duchowny zapił się na śmierć. Miały to potwierdzać
              > zeznania świadków i sekcja zwłok, podczas której stwierdzono duże stężenie alk
              > oholu we krwi."
              Tę samą metodę zastosowano wobec śp. gen. Błasika.
              "Nowe" media dobrze opanowały techniki Urbana.
              `````````````````````````````````````````````````````````````````````
              Analiza krwi Gen. Blasika wykazala ok. 0.6 promila.
              A to nie jest "duze" stezenie alkoholu we krwi !

              P.S. Najblizej do Urbana to jest chyba miejsce
              dzialajace pod adresem "www.niezalezna.pl"!
          • gilgamesz Re: i niezawodny Urban 15.12.12, 11:01
            Gość portalu: aneta napisał(a):
            > Postawiono w nim jasną tezę, duchowny zapił się na śmierć. Miały to potwierdzać
            > zeznania świadków i sekcja zwłok, podczas której stwierdzono duże stężenie alk
            > oholu we krwi."
            Jeszcze jeden przykład: Cezary Gmyz na facebooku (14.12)
            "Rozmawiałem dziś z pewnym parlamentarzystą PiS, który opowiedział mi o telefonie od nowego naczelnego Uważam Rze. Jan Piński przekonywał go o poparciu dla prawicy. Odniósł się też do mojej osoby. Otóż oświadczył, że Gmyzowi ufać się nie powinno bo to alkoholik. Nie wiem czy nie mamy tutaj ze znanym z psychologii mechanizmem projekcji. Niestety muszę odnotować brak progresu. W czasie mojej ostatniej (mam nadzieję rzeczywiście ostatniej) rozmowy z Pińskim sugerował, że jego człowiek ujawni mnie jako współpracownika UOP z początku lat 80. Sam już nie wiem co lepsze - kapuś czy pijak. "
    • Gość: aneta nie dość, że bandyta i zdrajca, IP: *.dynamic.chello.pl 14.12.12, 10:52
      to zdaje się, że jeszcze złodziej
      "Nieruchomość - znajdująca się w jednym z centralnych miejsc w Warszawie - którą zamieszkuje rodzina Jaruzelskich, została odebrana rodzinie Przedpelskich mocą dekretu agenta NKWD Bolesława Bieruta. Jaruzelski bezprawnie wprowadził się do willi w roku 1973, a kilka lat później - wciąż jednak przed powstaniem "Solidarności" - zalegalizowano to, co z natury rzeczy było nielegalne, czyli nabycie jej. Za psie pieniądze zresztą."
      wpolityce.pl/artykuly/42678-czy-polacy-maja-swiadomosc-ze-wojciech-jaruzelski-mieszka-i-przez-lata-mieszkal-w-zawlaszczonym-bezprawnie-domu
      Chociaż z tym zdrajcą to przesadziłam, bo czego można było spodziewać się po sowieckim namiestniku...
      • joannabarska Jerzy Urban otwiera szkołę.Skorzystajcie! 14.12.12, 12:24
        Język nienawiści dobrze zasłużył się Polsce. Gdyby PiS nie oddzielała od PO rzeka jadu mielibyśmy silne rządy POPiS. Wspólne plucie na PiS zbliża liberalną prawicę i lewicę. W styczniu otwieram szkołę języka nienawiści. Egzamin wstępny: opisz agenta Tomka. (Z blogu Urbana)
        • Gość: aneta taa IP: *.dynamic.chello.pl 15.12.12, 18:49
          weź balkonik i goń...
      • Gość: bosman ameba - a co tak delikatnie gulgasz... IP: *.centertel.pl 14.12.12, 17:11
        miernoto? Weź przykład z tej ku... którą wkleił gulgacośtam.
        Gdyby nie Jaruzelski to byś mogła dzisiaj popisać sobie palce maczanym w gó...e w sraczu a nie tutaj.
        • Gość: mieszkaniec LU Re: ameba - a co tak delikatnie gulgasz... IP: *.dynamic.chello.pl 14.12.12, 17:29
          Bosmanie nie znasz historii najnowszej! Inaczej śpiewałbyś gdyby Twojej rodzinie zabrano wszystko w ciągu jednej nocy a ojca wsadzono do pierdla. To wszystko działo się po roku 1944 w Lublinie. 10 lat tułaczki po znajomych bez możliwości podjęcia normalnej i godnej pracy w porównaniu z 5cioma laty okupacji to był pikuś. Za okupacji mogłeś odróżnić Niemca od Polaka choćby po mowie. Po 44tym Polak Polaka zabijał i okradał w majestacie bandyckiego prawa. Masz własną nieruchomość czy może mieszkasz na gruntach zrabowanych uczciwym ludziom? Dorastający wtedy Jaruzelski z zawziętością tropił polskich partyzantów na hrubieszowszczyźnie. Na Chopina najgłębsze piwnice a były tam 2 albo 3 poziomy przeludnione były skatowanymi Polakami. Trochę pokory wobec tych, którzy już nie mogą się obronić. Spróbuj teraz rozpocząć tułaczkę bez żadnych perspektyw. wtedy za krzywy uśmiech szło się do pierdla.
          • Gość: bosman a co Ty wiesz o mnie... IP: *.centertel.pl 14.12.12, 17:42
            i mojej rodzinie, że zarzucasz mi nieznajomość tego o czym piszesz? To, że mam inne zdanie na temat pisu, że mam kaczora za szkodliwego psychola upoważnia cie do tego? Nie obnoszę się z tym co moi krewni przeżyli, bo to nie ma nic do rzeczy. Nie dorabiam sobie kombatanctwa po krewnych, tak jak czynią to niektórzy.
            • Gość: mieszkaniec LU Re: a co Ty wiesz o mnie... IP: *.dynamic.chello.pl 14.12.12, 17:58
              Gość portalu: bosman napisał(a): miernoto? Weź przykład z tej ku... którą wkleił gulgacośtam.
              Gdyby nie Jaruzelski to byś mogła dzisiaj popisać sobie palce maczanym w gó...e w sraczu a nie tutaj
              .

              A kto to napisał? Czerwony Kapturek czy Ty?
              • Gość: bosman a co to ma do rzeczy? IP: *.centertel.pl 15.12.12, 16:20
        • Gość: aneta Podaj źródła IP: *.dynamic.chello.pl 15.12.12, 18:47
          potwierdzające twoją tezę. Bo wg materiałów historycznych i historyków Jaruzelski, czy jak go tam zwał, żebrał u Sowietów o pomoc w mordowaniu Polaków. Ci mu odmówili, co mu zresztą w paru żołnierskich słowach przypomniał Kulikow na konferencji w Jachrance. Jaruzelski to tchórz, który dla ratowania własnej dupy wymyślił bajeczkę o sowieckiej agresji w tamtym czasie. I wiesz co? Zupełnie mnie nie dziwi, że tak tu za tą mendą gardłujesz. Ciągnie swój do swego.

          www.wprost.pl/ar/146648/Uklad-Jaruzelskiego/
          • Gość: andżelika Re: Podaj źródła IP: *.opera-mini.net 15.12.12, 19:21
            jeszcze pietnaście lat temu poznałem ukraińca z Równego który w 1981r.cwiczył w Armii Czerwonej np.zajęcie podlubelskiego lotniska w Radawcu...poznałem też innych byłych czerwonoarmiejców i wszyscy byli wzywani do jednostek w 1981r...a o grupie specnazu która operowała na zachód od Lublina to wiadomo chyba dość?oni tu byli...
            • Gość: bosman z amebą, ta prymitywną... IP: *.centertel.pl 15.12.12, 19:44
              wywłoką nie ma sensu dyskutować. To zakuty, zindoktrynowany, tępy muł bez własnego zdania, że o wiedzy nie wspomnę.
            • Gość: aneta Re: Podaj źródła IP: *.dynamic.chello.pl 15.12.12, 20:06
              Mnie też różni ludzie różne rzeczy opowiadali i opowiadają... Starałeś się...
              Pozdrawiam
              • Gość: anusia-grusia Re: Podaj źródła IP: *.opera-mini.net 15.12.12, 21:21
                www.tokfm.pl/blogi/weronikt/2012/11/jaroslaw_kaczynski_w_kregu_podejrzen/1?bo=1
                ...a tak w ogóle to chyba łatwo sie domysleć że Kłamczyński jest rosyjskim agentem wpływu umieszczonym przez ojca Rajmunda,agenta KGB?
                • Gość: aneta Re: Podaj źródła IP: *.dynamic.chello.pl 17.12.12, 13:06

                  A na jakiej podstawie mam się domyślać? Trzeba było coś od siebie napisać, bo w tej sytuacji szkoda mi czasu na odsłuchiwanie tego co podesłałaś.
      • Gość: Maxx Re: nie dość, że bandyta i zdrajca IP: 173.233.211.* 14.12.12, 17:14
        OK... A teraz moze szanowna "aneta" napisze cos ciekawego na temat willi, w ktorej zamieszkala rodzina Kaczynskich?
        • Gość: j23 Re: nie dość, że bandyta i zdrajca IP: *.xdsl.centertel.pl 15.12.12, 16:44
          nie napisze...
        • Gość: aneta proszę bardzo IP: *.dynamic.chello.pl 15.12.12, 18:18

          masz informacje - pisz! Ja ich nie mam.
          • Gość: j23 Re: proszę bardzo IP: *.xdsl.centertel.pl 15.12.12, 19:01
            -"to zdaje się, że jeszcze złodziej
            "Nieruchomość - znajdująca się w jednym z centralnych miejsc w Warszawie - którą zamieszkuje rodzina Jaruzelskich, została odebrana rodzinie Przedpelskich mocą dekretu agenta NKWD Bolesława Bieruta. Jaruzelski bezprawnie wprowadził się do willi w roku 1973, a kilka lat później - wciąż jednak przed powstaniem "Solidarności" - zalegalizowano to, co z natury rzeczy było nielegalne, czyli nabycie jej. Za psie pieniądze zresztą."
            wpolityce.pl/artykuly/42678-czy-polacy-maja-swiadomosc-ze-wojciech-jaruzelski-mieszka-i-przez-lata-mieszkal-w-zawlaszczonym-bezprawnie-domu
            Chociaż z tym zdrajcą to przesadziłam, bo czego można było spodziewać się po sowieckim namiestniku... "
            ...agatko,sugerujesz że ktoś(czyli ty) kto napisał to co powyżej nie potrafi znaleźć informacji o agencie Rajmundzie Kaczyńskim i jego willi?śmieszna jesteś.
            • Gość: aneta a ty co? IP: *.dynamic.chello.pl 15.12.12, 19:55
              ni cytaty, ni pisaty? Paru zdań o jakimś trupie nie potrafisz sklecić? Jeśli masz wiarygodne info podpisane z imienia i nazwiska, że Kaczyński zawłaszczył dom to pisz. To samo z tą jego rzekomą agenturą. Pisz, nie rób z siebie analfabety tak żebrząc o pomoc.
              • Gość: j23 Re: a ty co? IP: *.xdsl.centertel.pl 15.12.12, 21:11
                czy naprawdę sądzisz że wszyscy powinni stoczyć się do twojego kloacznego bezinteligentnego poziomu?bo jeśli tak to współczuję szczerze:)
                lubisz taplać się w gó...e-taplaj się sama...coś w tym jest że gó... wypływa z człowieka z przeciwnej strony niż jest w nim mózg(przeczytaj w wikipedii co to jest mózg).
                • Gość: bosman nie przesadzasz... IP: *.centertel.pl 15.12.12, 21:15
                  z tym mózgiem u ameby?
                • Gość: aneta to samo, co u bosmana IP: *.dynamic.chello.pl 17.12.12, 13:27
                  Brak argumentów=agresja. Trzeba było napisać co wiesz, podać źródło i po sprawie.
              • Gość: bosman a co? ty nie wiesz... IP: *.centertel.pl 15.12.12, 21:14
                że tatuś Kaczego Coopera dostał domek od KC w zamian za walkę w Powstaniu Warszawskim, za to samo Powstanie w którym walczyła i szanowna mamusią, będąc tymczasowo w Starachowicach? Na marginesie - ciekawe jak opatrywała rannych jako sanitariuszka. Właśnie synek "zagonił domek" bo jest baaaaaardzo biedny i nie ma za co mamusi leczyć :-) Wklejam ci amebo linka bo po odnośniku mozesz nie trafić :-) www.se.pl/dom-kaczynskiego,101634/
                A tu dwa słowa o domku w którym mieszka biedny prezesik. polska.newsweek.pl/srebrna-otoczyla-kaczynskiego,95892,1,1.html Ciekawe, kogo on się tak boi? Polaków? - poloniae.nowyekran.pl/post/82763,13-grudnia-polacy-ida-pod-dom-j-kaczynskiego.
                Czytaj żałosna istoto. Że przejrzysz na ślepka kaprawe nie wierzę :-)))
                • Gość: aneta rzucasz oszczerstwa? IP: *.dynamic.chello.pl 17.12.12, 13:12
                  Nie zamieściłeś nic na potwierdzenie swoich słów. Agresją braku argumentów nie zasłonisz.
    • Gość: Maxx Re: Z dedykacją dla czerwonych bandytów... IP: 173.233.211.* 14.12.12, 17:11
      A co tam, "gilgameszu", wyprawiaja teraz lubelscy faszysci ?
      • joannabarska Re: Z dedykacją dla czerwonych bandytów... 14.12.12, 19:23
        PiSzą tutaj,Maxx
        • joannabarska Re: Z dedykacją dla czerwonych bandytów... 14.12.12, 22:19
          natemat.pl/43323,z-hitlera-tez-sie-smiano-czy-na-prawicy-rosnie-sila-mogaca-zagrozic-polskiej-demokracji
      • gilgamesz Lublin, 13 grudnia 2012 15.12.12, 11:10
        Gość portalu: Maxx napisał(a):
        > A co tam, "gilgameszu", wyprawiaja teraz lubelscy faszysci ?
        Zakładając, że Maxx jest wyznawcą prawd głoszonych przez GW, zgaduję, że chodzi mu o ONR. Więc proszę, znaleziona z na youtube przemowa z marszu 13 grudnia 2012 w Lublinie:
        • joannabarska Re: Lublin, 13 grudnia 2012 15.12.12, 13:01
          To jest, megawesz ,zapowiedz neohitleryzmu!
          • joannabarska Re: Lublin, 13 grudnia 2012 15.12.12, 13:02
            "gigawesz" - pomylilam nick,sorry...
            • joannabarska Re: Lublin, 13 grudnia 2012 15.12.12, 13:13
              Demagogia,trzeba się jej strzec,a poseł Palikot może powinien postawic przed sądem tego "patryjotę"!!!
              • joannabarska Przed 90 laty zamordowali prezydenta Narutowicza 15.12.12, 13:34
                16 grudnia 1922 r. Eligiusz Niewiadomski, malarz sympatyzujący z endecją, zastrzelił zwiedzającego wystawę w stołecznej Zachęcie prezydenta Gabriela Narutowicza. Dwa tygodnie później zamachowca skazano na karę śmierci, a następnie rozstrzelano.
                Prezydent otworzył wystawę i w towarzystwie premiera Juliana Nowaka i prezesa Zachęty Karola Kozłowskiego rozpoczął zwiedzanie. We wnętrzach było zimno i goście pozostali w płaszczach. Panowie, prowadząc niezobowiązującą rozmowę, zatrzymali się przed obrazem Teodora Ziomka "Krajobraz zimowy", kiedy za plecami Narutowicza stanął Niewiadomski. Przyłożył do jego pleców rewolwer i oddał trzy strzały" - pisze o okolicznościach zamachu na Gabriela Narutowicza Sławomir Koper. ("Afere i skandale II RP")
                Sobotę 16 grudnia pierwszy prezydent odrodzonej w 1918 r. Polski rozpoczął od jazdy konnej w Łazienkach Królewskich, a następnie spotkał się w Belwederze z byłym premierem Leopoldem Skulskim, urzędującym w latach 1919-1920. Ten ostatni nalegał, aby Narutowicz umówił się z nim na wspólne polowanie. Prezydent odłożył decyzję w tej sprawie na później. Następnie, choć nie miał podstaw, aby mieć złe przeczucie co do rozpoczynającego się dopiero dnia, zwrócił się do Skulskiego tymi słowami:" Panie Leopoldzie, w razie nieszczęścia proszę zaopiekować się moimi dziećmi" (córką Anną i synem Stanisławem Józefem - PAP).
                Po spotkaniu ze Skulskim Narutowicz odwiedził kard. Aleksandra Kakowskiego. Następnym punktem w jego sobotnim grafiku była wizyta w Towarzystwie Zachęty Sztuk Pięknych, gdzie o godz. 12 miał otworzyć wystawę malarstwa.
                Członkiem komitetu organizacyjnego ekspozycji był malarz Eligiusz Niewiadomski, znany z sympatii do endecji. Przybył on do galerii przed południem, zanim dotarł do niej Narutowicz.
                Dzięki temu, że był uważany za współorganizatora wystawy, mógł swobodnie poruszać się po Zachęcie. Do końca ukrywał swoje zamiary, a ułatwieniem dla niego był fakt, że tego dnia - z uwagi na chłód panujący w salach - goście nie byli zobowiązani do zdejmowania swych okryć wierzchnich.
                Około godz. 12.15, gdy przed obrazem Teodora Ziomka "Krajobraz zimowy" stanął prezydent w towarzystwie m.in. oprowadzającego go prezesa Zachęty Karola Kozłowskiego, Niewiadomski wyciągnął rewolwer i oddał w plecy Narutowicza trzy strzały.
                "Spojrzałem na prezydenta i zauważyłem, że patrzy na mnie zdziwionym wzrokiem i chwieje się. Pochwyciłem go wraz z Przeździeckim (hr. Stefanem Przeździeckim, szefem protokołu dyplomatycznego - PAP). W tej chwili upadł na mnie bezwładnie. Dociągnęliśmy go do kanapki, była jednak za krótka, wobec czego trzeba go było położyć na podłodze. Oczy miał otwarte, patrzył na nas i powoli, milcząco gasł" - wspominał świadek zabójstwa prezydenta malarz Jan Skotnicki.
                Narutowicz zmarł na miejscu, goście Zachęty nie dowierzali, a kobiety zgromadzone w galerii nie kryły łez. Ku zdziwieniu wielu, zamachowiec nie stawiał oporu przed zatrzymaniem. Od razu przyznał się do winy.
                Początkowo władze nie chciały podawać do publicznej wiadomości informacji o śmierci prezydenta, obawiając się zamieszek - w tym czasie bowiem na Placu Trzech Krzyży miał miejsce pogrzeb zmarłego podczas jednej z manifestacji robotnika. Ostatecznie zdecydowano jednak przewieźć ciało Narutowicza powozem ulicami Warszawy. Na trasie, wzdłuż Nowego Światu i Alei Ujazdowskich, gromadzili się przechodnie i oddawali hołd zmarłemu.
                Jeszcze większy, wielotysięczny tłum żegnał Narutowicza podczas trzydniowych uroczystości pogrzebowych trwających do 22 grudnia. Tego dnia trumnę prezydenta złożono w podziemiach Katedry Św. Jana.
                Niechęć środowisk prawicowych do Narutowicza (mawiano o nim "zawada"mason,ateista,Zyd) piętnował m.in. Julian Tuwim w wierszu "Pogrzeb prezydenta Narutowicza":" Zimny, sztywny, zakryty chorągwią i kirem/ Jedzie Prezydent Martwy a wielki stokrotnie/ Nie odwracając oczu! Stać i patrzeć, zbiry!/ Tak! Za karki was trzeba trzymać przy tym oknie!/ Przez serce swe na wylot pogrzebem przeszyta/ Jak Jego pierś kulami, niech widzi stolica/ Twarze wasze, zbrodniarze - i niech was przywita/ Strasznym krzykiem milczenia żałobna ulica."
                30 grudnia przed stołecznym Sądem Okręgowym rozpoczął się proces zabójcy prezydenta. Wcześniej, podczas śledztwa wyznał on, że początkowo jego celem miał być Piłsudski. Jednak po 9 grudnia - dacie wyboru Narutowicza na prezydenta - najwyższym zagrożeniem dla odradzającej się Rzeczpospolitej stał się według niego Narutowicz, wybrany głosami wrogów państwa polskiego.
                Zdecydowana większość zgromadzonych na sali sądowej uznała czyn Niewiadomskiego za "hańbę narodu", niewielu wskazywało na niepoczytalność zamachowca. Ostatecznie, jeszcze tego samego dnia, zabójcę prezydenta skazano na karę śmierci.
                Pluton egzekucyjny rozstrzelał Niewiadomskiego 31 stycznia 1923 r. na stokach warszawskiej Cytadeli. Przed śmiercią skazaniec wypowiedział słowa: "Ginę za Polskę, którą gubi Piłsudski". W niektórych kosciołach odprawiano msze za duszę...Niewiadomskiego. Po 90 latach od mordu warto i o tym pamiętac. (częsciowo wg.PAP)

                "Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga, powinni pokazać listy uwierzytelniające." (JULIAN TUWIM)
                • joannabarska A.Michnik: Matołectwo może być zarażliwe 15.12.12, 16:16
                  W 90. rocznicę zamordowania prezydenta Gabriela Narutowicza trzeba o tym rozmawiać bez histerii. Bez histerii też trzeba pomyśleć o dzisiejszych kontekstach tamtego mordu.
                  Słyszymy dziś, że "jesteśmy wewnątrz zniewoleni kłamstwami, odbieraniem dobrego imienia ludziom wartościowym, wzbudzaniem nienawiści do Kościoła i prawdziwych patriotów. Jesteśmy w następnej niewoli". Tak rzecze o. Tadeusz Rydzyk.
                  Przed dziewięciu dekadami czytaliśmy, że Gabriel Narutowicz wyrządza narodowi polskiemu "niewysłowioną krzywdę", przyjmując wybór na prezydenta "dokonany z podeptaniem najsłuszniejszych zasad narodu". Naród sam chce orzekać o swoich losach. Zaprzecza temu narzucanie Polakom prezydenta wybranego głosami "żydowsko-niemiecko-ukraińskimi".
                  "Naród, w którego żyłach płynie krew, a nie gnojówka, musi się wzburzyć" na tę zuchwałą zbrodnię szarpania uczuć narodowych.
                  Za tymi słowami krył się projekt państwa, w którym ogranicza się pluralizm i prawa obywatelskie. Obóz endecki nie wzywał do zamordowania prezydenta i ten mord potępił. Strategia endecka była inna. Objaśniał ją Tadeusz Hołówko, polityk związany z obozem Józefa Piłsudskiego: "Planem Narodowej Demokracji było nie dopuścić do zaprzysiężenia nowego prezydenta. Posłowie i senatorowie z prawicy mieli nie stawiać się na sali, zaś posłów lewicowych i mniejszości narodowych miały nie puścić do Sejmu zebrane tłumy, kierowane przez bojówki endeckie, które tak samo miały przeszkodzić prezydentowi dojechać do Sejmu".
                  Ten plan się nie powiódł. Mimo ulicznych awantur Narutowicz dojechał do Sejmu i przysiągł tam na czarny, hebanowy krucyfiks.
                  Jednak ton prasy brukowej, agresywny i nienawistny wobec prezydenta, spowodował - pisał Stanisław Posner, działacz PPS - że "setki sławiło drabów, którzy powóz Narutowicza obrzucali błotem, i w głos powtarzało, że Narutowiczowi trzeba by w łeb palnąć. Znalazł się jeden, chorobą fanatyzmu dzikiej nienawiści silnie dotknięty, i ten strzelił".
                  Z pewnością Eligiusz Niewiadomski był niezrównoważonym fanatykiem, który jednak podejmował decyzje w klimacie mowy nienawiści.
                  Chcę uniknąć tanich analogii. Słyszymy dziś, że Polskę trzeba doprowadzić do niepodległości, gdyż żyjemy w niemiecko-rosyjskim kondominium; że Polską rządzą zdrajcy, przypadkowy "prezydent Komoruski" i wnuk "dziadka z Wehrmachtu"; że są to ludzie odpowiedzialni za zamordowanie prezydenta Lecha Kaczyńskiego; że naród polski jest dziś eksterminowany.
                  Wiem, że to brednie, dlatego cytuję je bez upodobania. I wiem też, że Jarosław Kaczyński wraz z PiS nie wzywa do strzelania, tylko hoduje klimat podejrzliwości i strachu.
                  Dlatego warto przypomnieć niedawną wypowiedź pewnego reżysera, że „demokracja to przesąd inteligencji”. I że nie da się Polski zmienić, jeśli „nie zostaną wystawieni na tamten świat z tuzin redaktorów »Wyborczej « i ze dwa tuziny drugiej gwiazdy śmierci mediów centralnych - TVN”.
                  Oczywiście, to bredzenie matoła. Gość z Krakowa, który planował, jak użyć materiałów wybuchowych przeciw władzom państwa, to - choć nauczyciel akademicki - również niezrównoważony matoł. Ale takie matołectwo może być zaraźliwe.

                  "Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga, powinni pokazać listy uwierzytelniające." (JULIAN TUWIM)
          • Gość: aneta te, komsomołka! IP: *.dynamic.chello.pl 15.12.12, 19:06
            Słowa papcia Stalina wiecznie żywe, co? Kto nie komunista, ten faszysta...
    • jola.iza1 Re: Z dedykacją dla mendaweszkicojągigla 17.12.12, 14:50
      deser.pl/deser/12,88223,13064341,Matura_to_Bzdura__Nad_jakim_mozem_lezy_Polska____czyli.html?bo=1#Life23img
Inne wątki na temat:
Pełna wersja