cityarch
04.01.13, 16:36
Hebrajski...cyrylica...łaciński_Stelmach może jest szyty na miarę trzech kultur i cywilizacji...ale zapomniał o czwartej, a może w istocie pierwszej, bowiem najstarszej...chińskiej.
Kto dzisiaj chce wejść do pierwszej ligi nie rozumuje jak pocieszny Palikot...Paryż,Londyn,Berlin.
Kto chce grać na światowym boisku winien dostrzec Pekin, Szanghaj, Kanton.
Zabrakło antycznych chińskich znaków na placu kultur przed teatrem w wizji Stelmacha.
Nie bój się Chin Lublinie...są piękne i stare jak Ty...no może troszkę starsze.