Dodaj do ulubionych

Internauci: Po co jeździć do centrum? Tam nas n...

14.01.13, 15:31
jedynym pocieszeniem w tym smutnym artykule jest fakt, że na deptaku jest też redakcja Gazety Wyborczej. I teraz może zbierać żniwo swojej polityki.
Obserwuj wątek
    • bjedjonka Internauci: Po co jeździć do centrum? Tam nas n... 14.01.13, 21:17
      "Teatr, filharmonia - cóż, ze względu na ww. trudności z żalem ograniczam"

      Ludzie! Bez paranoi! Jeśli już ogranicza się wyjście do teatru albo filharmonii bo w centrum same banki i trudno zaparkować, to nie ma dla nas nadziei. Wpuśćmy ruch na Starówkę, niech samochody w niedzielę stukają się masowo pod kościołem Dominikanów, a wokół Trybunału niech będzie ruch okrężny. Wymieranie centrów miast to zjawisko na skalę światową. Chcieliśmy galerii handlowych, to je mamy. Nic dziwnego, że nikt już nie zagląda na deptak, skoro może kupić buty w Plazie nawet w niedzielę o 20.00. Ale jakby galerii nie było, to byśmy narzekali, że Lublin to zaścianek. Wóz albo przewóz.

      • Gość: debaser Re: Internauci: Po co jeździć do centrum? Tam nas IP: *.adsl.inetia.pl 14.01.13, 23:08
        "Wymieranie centrów miast to zjawisko na skalę światową."- co ty bredzisz? Słyszałem o takiej tendencji w Polsce, Rumunii czy Litwie i innych europejskich krajach z niska stopą życiową o przyroście naturalnym równym zero, ale żeby"ogólnoświatowa tendencja".. Możesz podać jakieś przykłady? W jakich częściach świata i na jakich kontynentach wymierają:)? Konkretne miasta poproszę.
        • Gość: buta-pren Re: Internauci: Po co jeździć do centrum? Tam nas IP: *.hsd1.tn.comcast.net 15.01.13, 03:07
          Wymieranie centrów miast to zjawisko na skalę światową."- co ty bredzisz? Słyszałem o takiej tendencji w Polsce, Rumunii czy Litwie i innych europejskich krajach z niska stopą życiową o przyroście naturalnym równym zero, ale żeby"ogólnoświatowa tendencja".. Możesz podać jakieś przykłady? W jakich częściach świata i na jakich kontynentach wymierają:)? Konkretne miasta poproszę.
          ``````````````````````````````````````````````````````````````````````````````
          Takie cos nastapilo w wielu miastach w USA... Po godzinie 17-tej centra ("downtown") pustoszeja i tylko wiatr hula po pustych ulicach.
          • Gość: gdzierzymgdziekrym Re: Internauci: Po co jeździć do centrum? Tam nas IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.13, 13:53
            zgoda, ale w USA prawie w ogle nie ma miast. powaznie. jest kilkanascie duzych miast np. nowy jork, chicago, miami, san francisco które ŻYJĄ. moze JESZCE boston, philedelphia, ale to sa wyjatki. takie los angeles to gigantyczna wioska, a nie miasto IMHO. To downtown faktycznie pustoszeje, a zycia toczy sie na bogatych przyległych wioskach. W usa wiekszosc duzych miast to sa betonowe wioski z autostradami. centrum- same wizowce- 90% mieszkanców mieszka klika mil od downtown i tam zyje. zadnej komunikaci miejsckiej, brak metra, tramwajów. samochody, autostrady, samochody, parkingi- i pare wizowców w dłatown.. Punketem odniesianie dla Lublina powinna być Europa i Azja a nie Ameryka Północna. Społjrz na paryż. Drapacze sa w la defense nie w historycznym centrum. La defense wieczorami prawie umiara, stary Paryz żyje non stop. centrum musi spełnić róznorakie role , nie tylko biznesowe - wówczas mozemy mówic o prawdziwym centrum
    • radzyminiak.eu Internauci: Po co jeździć do centrum? Tam nas n... 14.01.13, 21:39
      Robią tak w całej Europie a potem się dziwią, że centra się wyludniają i zostają w nich tylko biedni studenci, którzy piją pifko.

      Podstawowym błędem jest likwidacja ruchu samochodów i brak nowych miejsc parkingowych dla nich. Np. miejskich, wielopoziomowych parkingów, najlepiej podziemnych.

      Zamiast tego, oszołomy wprowadziły ścieżki rowerowe i chcą centralnie planować działalność gospodarczą w centrum. Na zasadzie: "tu ma być restauracja, tu galeria, a tu pub". Potem nic z tego nie wychodzi, a oni winę zwalają na... niewidzialną rękę rynku.

      Rządzą nami po prostu idioci, którzy ciągle myślą, że życie gospodarcze, życie ulic, placów i centrów opiera się na ich "światłym" planowaniu. A do czego ono prowadzi to właśnie widać.

      Zostawcie te tereny ludziom, nie ograniczajcie ich. Pozwólcie jeździć samochodami. To jest XXI wiek!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka