Studenci nie chcą posterunku policji na miastec...

IP: *.symboliczna.net 14.07.04, 21:03
Cześć !!
I dziwicie się temu? Studenci nie chcą policji w akademiku? A co się dzieje w
takim przybytku? Handel narkowtykami i masowa produkcja płyt CD z nielegalnym
oprogramowaniem, muzyką i filmami. Miałby skończyć się ten biznesik?
    • Gość: PROM Re: Studenci nie chcą posterunku policji na miast IP: 81.15.226.* 15.07.04, 01:11
      ..."Ważna jest też autonomia uczelni - podkreśla" - koniec cytatu

      Kolega to sobie chyba jaja robi. Od kiedy to autonomia uczelni przenosi się na
      akademiki...?

      No i patrzcie - narodził się nam nowy świecki obyczaj - immunitety dla
      studentów zamieszkujących miasteczko akademickie...
      • Gość: bolo Re: Studenci nie chcą posterunku policji na miast IP: *.lublin.pl 16.07.04, 19:37
        mylisz pojecia autonomia i immunitet,a szkoly wyzsze zawsze mialy autonomie!!!!
        • Gość: PROM Re: Studenci nie chcą posterunku policji na miast IP: *.elb.vectranet.pl / 81.15.226.* 16.07.04, 21:03
          Szkoły wyższe - tak, studenci - nie.
    • Gość: ad Re: Powołajcie straż akademicką IP: 62.233.192.* 15.07.04, 06:38
      powołajcie straż akademnicka i niech będzie to obowiązkowa społeczna uzyteczna
      praca stuydentó
    • Gość: były już student Re: Studenci nie chcą posterunku policji na miast IP: *.lublin.mm.pl 15.07.04, 09:51
      Drodzy studenci.To o co wam do q.....nędzy chodzi?Nie chcecie komisariatu w
      miasteczku?A kto brał udział z zabiciu Przemka?Na czele stał bandytów stał
      przecież "student"
      O co wam studenci chodzi?Boicie się,że te wszystki burdy w akademikach zostaną
      szybko zlikwidowane a prowodyrzy zostaną szybko ujęci?Nie ma obawy.Policja
      jest nieudolna.Ale komisariat i dyżurny policjant (już emerytowany) zawsze
      odstraszająco wpłynie na usiłujących rozrabiać.
      To wypowiedzcie się wreszcie.Chcecie komisariatu czy chcecie jeszcze kilku
      śmiertelnych pobić,wyrzuceń przez okno,zaćpanych na śmierć narkomanów?
      A może boicie się, że niezbyt zadowolona studentka wezwie policjanta i
      wskaże "gwałciciela"?
      • Gość: student Re: Studenci nie chcą posterunku policji na miast IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.04, 12:59
        Święta racja,całe te środowisko to jeden wielki bajzel i kurestwo!ale po ch...j
        nam tu policja jeszcze potrzebna do szczęścia!!
        • Gość: Nuntaro a może samorząd zechce przejąć odpowiedzialność... IP: *.it / 62.233.189.* 15.07.04, 14:30
          ... i jego aktywiści solidarnie zrzucać się będą na renty i odszkodowania dla ofiar przestęstw?
      • Gość: bolo Re: Studenci nie chcą posterunku policji na miast IP: *.lublin.pl 16.07.04, 19:36
        w niezłym akademiku mieszkałes, nie dziwi mnie wiec Twoja opinia, a chcialbys
        moze Policje w swoim domu?????
    • Gość: m Prawa studenta IP: *.com.pl / 213.17.176.* 15.07.04, 13:53
      Cześć !!

      Prawem studenta jest uczyć się (jak dotąd za państwowe pieniądze). Tak więc nie
      widzę potrzeby liczenia się z jakimkolwiek zdaniem studentów. Od rządzenia na
      uczelniach są rektorzy, senat, itd. a studenci powinni podporządkować się
      wydawanym decyzjom i to bez szemrania. Jak się któremuś nie podoba - to do
      widzenia - w końcu tyle jest zawodów.
      • shawman Re: Prawa studenta 15.07.04, 15:04
        > Prawem studenta jest uczyć się (jak dotąd za państwowe pieniądze).

        Nie ma czegoś takiego, jak "państwowe pieniądze". To są pieniądze z podatków,
        które płacimy wszyscy, między innymi właśnie na edukację. Państwo nie
        robi "łaski" studentom, przekazując pieniądze na państwowe uczelnie. Po prostu
        wykonuje swoje zadania.

        > Tak więc nie widzę potrzeby liczenia się z jakimkolwiek zdaniem studentów..
        >Od rządzenia na uczelniach są rektorzy, senat, itd. a studenci powinni
        >podporządkować się wydawanym decyzjom i to bez szemrania.

        Po pierwsze - nie widzę logicznego związku z pierwszym zdaniem (które zresztą
        jest fałszywe), a drugim. Po drugie - styl wypowiedzi jest godny PRL-owskiego
        milicjanta. Po trzecie - znacie ten cytat: "Studenci jeszcze gotowi pomyśleć,
        że my tu jesteśmy dla nich!"?
        • pbd2 A ja nic nie rozumiem! 15.07.04, 17:06
          Pare tygodni temu, po slynnym juz morderstwie, pelno tu bylo narzekan
          studentow, ze w dzielnicy uniwersyteckiej jest niebezpiecznie, bo nie ma tam
          policji. A teraz, jak im sie proponuje policje, to oni nie chca? To o co im w
          koncu chodzi???
          • shawman Re: A ja nic nie rozumiem! 16.07.04, 22:57
            Przypuszczam, że chodzi o autonomię uczelni. Komisariat w akademiku by jej
            zaprzeczał...
            Ja osobiście jestem temu przeciwny z innego powodu - nie chodzi przecież o to,
            żeby ci policjanci siedzieli sobie w cieplutkim pokoju w domu studenckim, tylko
            żeby połazili trochę po miasteczku, parku akademickim i okolicach ulicy
            Głębokiej.
            A najlepszym rozwiązaniem, satysfakcjonującym chyba dla wszystkich, byłoby
            wzmocnienie ochrony uczelni. Gdyby każdy student UMCS - ja się deklaruję jako
            pierwszy - zapłacił raz na semestr 5-10 zł na taki cel, wystarczyłoby spokojnie
            na utrzymanie porządnej ochrony, przynajmniej od października do czerwca.
      • Gość: 4423 Re: Prawa studenta IP: *.lublin.pl 16.07.04, 19:40
        jakbys nie wiedzial, to studenci w swoich sprawach podejmuja decyzje!!!!! a za
        czyje pieniadze chodziles do szkoly??? podejrzewam, (ze tylko podstawowej)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja